Skocz do zawartości

Polecane posty

stuart    37

Za takie polecam admini AF powinni dawać bana bo zawalają forum. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daron64    106

Kolego - piszesz "kilkadziesiąt przeglądałem" ? Ja siewnika szukałem półtora roku, żeby był stan przyzwoity i cena akceptowalna, a także, aby nie jechac po niego na drugi koniec kraju. Trzeba byc cierpliwym. Ja przeglądam codziennie wszystkie oferty z mojego regionu, bo teraz szukam rozsiewacza i moge na pamięć juz chyba powiedzieć, który ile ukazuje się w ogłoszeniach. niektórzy to tylko "sprzedają" a nie chcą sprzedać.

Ja zanim mialem pieniądze, to z pol roku przegladalem prawie codziennie ogloszenia siewnikow z rejonu, chociażby po to żeby się obstukać jak co powinno wyglądać, jakie ceny sa przeważnie, w jakim stanie sprzedają. Jak przyszedl czas na zakupy, to siewnik chyba po dwóch tygodniach 50km od domu znalazlem za cenę nizsza kolo tysiąca niz srednia z tych co ogladalem. Ciągnik to chyba z poltorej roku ogladalem ogloszenia, a kupilem chyba po 3tygodniach od wplyniecia kasy. Tez poniżej ceny rynkowej, za moim zdaniem realna wartość a nie jakieś kosmiczne pieniądze jak niektórzy wolali. No ale czy to byl dobry zakup to się okaże jak pójdzie w pole. Z siewnika jak najbardziej jestem zadowolony. Uważam ze do każdego zakupu, co by się nie kupowalo, trzeba się przygotować merytorycznie. Poczytać, poprzeglądać, obejrzeć pare itd. Jak już mialem pieniądze to pare razy dziennie olx przegladalem, no i jak cos się pojawili to możliwie szybko jechalem oglądać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Thomas2135    1194

Ja na razie też kasy jeszcze nie mam. Jak pisałem zakup planuję bliżej września. Mam mało czasu na takie codzienne przeglądanie, ale chcę wybadać rynek. Nie będę tu co rusz zarzucał was linkami do ogłoszeń. Na mazurach i w okolicy niewielu jest handlarzy i w ogóle zachodniego sprzętu. Do tych z ogłoszeń wszędzie daleko.
Tak mnie właśnie zastanawiało i chciałem zapytać czy znajdę ciągnik do 30 tyś, który nie będzie szrotem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukbold    400

za te cenę to cieszyłbym się jeśli odpali bo wg opon 10tys już przekręcił

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daron64    106

Ja na razie też kasy jeszcze nie mam. Jak pisałem zakup planuję bliżej września. Mam mało czasu na takie codzienne przeglądanie, ale chcę wybadać rynek. Nie będę tu co rusz zarzucał was linkami do ogłoszeń. Na mazurach i w okolicy niewielu jest handlarzy i w ogóle zachodniego sprzętu. Do tych z ogłoszeń wszędzie daleko.

Tak mnie właśnie zastanawiało i chciałem zapytać czy znajdę ciągnik do 30 tyś, który nie będzie szrotem.

Tez na warmii mazurach szukalem. Lipa jest z ciągnikami. Już w podlaskim i pomorskim pare razy więcej ogloszen jest, ale jechać pareset km to przy malym budżecie trochę sie na nin odbija po paru takich wyprawach. Kupić zawszże można znaleźć cos przyzwoitego. Znajomy np case 1056 '85 r, piec lat temu za 26tys kupil i nic w nim nie robil, poza przodem, czy np john benia. Ja szukalem zachodniego, a kupilem zetora bo trafil się za ludzkie pieniądze w, jak sie zdaje, przyzwoitym stanie. Przy zachodnim w tych pieniądzach problem może być jak w końcu sie cos zepsuje. Ciagniki juz stare, nawet jeśli znajdziesz czesci, to mogą mieć wygórowane ceny. Wiadomo, ze jak się taki sprzęt zrobi na dobrych częściach to spokój na lata, co przy zetorze, czy ursusie nie jest takie pewne. No ale skoro budżet taki a nie inny, to i pewnie ziemi nie za wiele. A remont zachodniego może się bardzo mocno odbić na budżecie. Co innego jak ktoś ma 50-100ha i przyjdzie dolozyc w roku paręnaście tyś, a co inneego jak ktoś ma paręnaście i np kredyt. Ewentualna awaria może skutkować tym, ze ciągnik wyląduje w krzakach.

Niby mam sporo znajomych co przesiadla się na zachodnie i nie widzę żeby wracali do zetorów czy ursusów, ale to już tacy pod 100ha. No i większość jednak dolozyla. Znajomy z ursusa przesiadl się na johna-igla ale przyszedl czas na silnik-paręnaście tysięcy, kupil potem mf-skrzynie robil, tez lekko licząc paręnaście tyś, teraz kupil df-tez mial z nim problemy, ale zrobil i jezdzi. Ostatnio bylem u znajomego spawacza/ mechanika, tez opowiadam jak jego znajomy johna w stodole rozebranego trzymal, bo przeliczyl się z kasa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Thomas2135    1194

Dobrze z tym trafiłeś. Nie wiem czy jest sens wykładać 40 tyś mając 25 ha. Sporo osób tu pisze, że kupiło i działa bez zarzutu. Mam 60 i 904, ale potrzeba mi coś silniejszego i zwinniejszego 4 wd zamist 60-ki. Ta zostałaby tylko do oprysku i może owijarki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daron64    106

Jak cos takiego chcesz to za zetorkiem 7245patrz. Tylko wiwkszosc cen zaporowa. Jednego 7745 z turem za 41tys ogladalem pod nowym miastem lubawskim to przez tel wszystko cacy, a na miejscu okazalo się, ze opony do wymiany na już, felgi spawane, szpachelka czyszczony z syfu, servo nie dzialalo, a w silniku bagnet nie siegal oleju. Nawet nie negocjowalem, tylko się zawinalem, ale widzialem po dwóch dniach poszedl.
Pod lubawa plug kupilem-wlasciciel mial przedtem ursusa 934 na paręnaście ha, ale zmienil go na johna(6400, albo 6800, nie pamiętam, w każdym bądź razie 4ka 100km). Dal 60tys zl i na początek wlazyl już ponad 6 i ciagnik jeszcze nie jezdzil.
Czy jest sens-wszystko zależy jak finansowo stoisz. Ja musze się podpierac kredytem, ale w o tyle komfortowej sytuacji jestem, ze mogę sobie pozwolić żeby cala kasę narazie ładować w gospodarstwo, bo z czego innego zyje. No ale z kolei zyje z czego innego, wiec musze się szybko z robota uwijać, wiec przy zachodnim troszkę strach, bo w razie awarii od ręki nic nie zrobisz praktycznie. W takim zetorku to wiadomo, ze częściej będzie się psul, no ale od ręki wszystko dostaniesz i każdy Ci to zrobi. Ciężkie wybory. Jeśli z kasa stoisz ok, 904 jest w dobrym stanie(bo jest jaki glowny rozumiem?) to myślę, ze warto byloby kupić zachodni-glowny masz ok, wiec w razie awarii nie zostajesz bez ciągnika, pomocnika masz, wiec w razie czego skoro do teraz nim robiles, to i w razie awarii tez się nim podeprzesz. Nic nie ryzykujesz. O ile jak mowie stoisz dobrze finansowo.
Każdy musi sobie sam przeanalizować swoja sytuacje, żeby nie przeinwestowac(jak to glupio brzmi przy takich cenach-40tys-przeinwestowanie). Jakbym mial glowny jakiś i nie musial sie kredytem podpierać, to pewnie tylko w stronę zachodniego bym patrzyl. No ale jest jak jest i każdy musi orać jak mu sytuacja pozwala.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Thomas2135    1194

904 działa bardzo dobrze, więc jest czym robić. Plan jest zabrać tura z 60-ki i przerzucić na 904 lub ten nowy nabytek. Sam nie wiem czy szukać mniejszego, zwinniejszego do kosiarki, prasy itp prac czy celować w większego, bo kasa podobna.
Te ciągniki mi się podobają i tylko trzeba wydać ponad 30 tyś. Sprzęgło (docisk, tarcza) jak widziałem to 2 tyś, więc nie tak źle.
https://www.olx.pl/i2/oferta/same-laser-90-nie-case-zetor-ursus-john-deere-CID757-IDjYIMt.html#:08d0cade44

Macie jakieś zdanie o tej marce, modelu? Extrabyk trochę mi opowiedział, ale dalej będę zbierał informacje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetorki12    1933

Zetorki12 a czemu nie polecasz? Miałeś taką czy jak?

 

Nie . Po prostu tyle napisałem co i ktoś kto wkleił link B) . Denerwują Mnie takie "reklamy".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mikruss    57

Taki same laser jest bardzo prosty i ma sosc tanie czesci a kawlek ciagnika juz jest. Mielismy ale lasera 110 i raczej topotny ciagnik ale duzo wygodniejszy niz ursus itp do tego bardzo oszczedny w paliwie i z mocnym podnosnikiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
soltys48    315
Napisano (edytowany)

https://www.olx.pl/oferta/renault-106-54-CID757-IDjZVEf.html#f78440f61e

Norma jak trzeba pokazać opony to się wstawia zdjęcie innego ciągnika(nr3)

 

 

takich co piszą takie bzdury powinno się karać-nie malowany a co?

https://www.olx.pl/oferta/renault-106-54-ladna-1997-r-103-54-110-54-CID757-IDjKPVz.html#af6b6191d7

 

 

 

Edytowano przez soltys48

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Luke16    144

Taa aż widać że lakier z niego jeszcze cieknie :-D dodatkowo mase plaka. Ale już nie pierwszy tak odpicowany ciagnik widzę u tego handlarza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
soltys48    315

po ki grzyb pisać takie bajki przecież na miejscu i tak wszystko widać lepiej......Co tacy ludzie mają w swoich pustych łbach??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Thomas2135    1194

Mikruss w jakim sensie Laser toporny? Bieda w kabinie, zgrzytające biegi czy hałaśliwy? Jak takie wiatrem chłodzone zapalają zimą? Ma tę przewagę nad deutz-fahrem dx, że ma rewers. Ja wymagającybnie jestem a w tych pieniądzach cudów bym się nie spodziewał. Wystarczy mi, żeby miał więcej biegów, które nie zgrzytają jak w ursusie. Skrzynię miały w pewni synchronizowaną?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mikruss    57

Tak ma synchronizowana a rewersu to on nie ma tylko reduktor ala ursus gdzie masz dwa polozenia do przodu zolw zajac i wsteczny to ta wajcha najbardziej z tylu, ta przy drzwiach to 3 zakresy a ta z lewej to 4 biegi.
Wszystko synchronizowane. Na pewno duzo lepiej sie jezdzi jak ursusem bo tez mielismy ale forzej jak mf 3120. Odpalanie w zimie na dotyk bez swiecy ale ma przyspieszacz w pompie jal stare c330.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
benio1967    22

Z same to bym wolał kupić coś ze starszych 4x4 typu leopard,tiger,jaguar.Miałem w tamtym roku same tigere 105 ,kupiłem go w Sztabinie sprowadzonego z Belgii  za chyba 17 tys z 85 r,i chodził super.Kabiny mają trochę głośne,palą bardzo mało-7l na godz orki pług 4x40 5 kl ziemi,słaba widoczność z tyłu przy podczepianiu maszyn,trzeba otwierac tylna szybę by zatankować,ale blacha silnik ,skrzynia to jak w nowym a miał 9 tys.motogodzin.A jeszcze odwrotnie pracowała wajcha od podnoszenia-belą mało dachu nie zerwałem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×