Skocz do zawartości

Polecane posty

WHATEVER
Wybrane dla Ciebie
galeria
NOWY



tomek73    188

Dokładnie, na ile wapno takie małe talerze rozsieją z  8 metrów może.Dlatego kupiłem Bredala.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

dexter00    13

Dokładnie, na ile wapno takie małe talerze rozsieją z 8 metrów może.Dlatego kupiłem Bredala.

Fakt. Sialem Bredalem i są dużo większe ale może ich prędkość ma znaczenie. Też wydają mi się małe ale może niech wypowie się ktoś kto ma doświadczenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Agrest    399

Jaka jej wartość bez papierów? Jeśli ktoś jest pewien, że nie wyjedzie na drogi publiczne to niech kupuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach





Jarecki88    183

To nie łatwiej zapisać je z tego ogłoszenia albo zrobić zrzut ekranu zamiast takich akrobacji? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach




daron64    107

Mialem w weekend jechać oglądać dwa case'y 1056 i dzis dzwonilem cos podpytac- jeden sprzedaje po roku użytkowania bo ponoć za maly-jak sciagnal to robil glowice i pierścienie bo ponoć ciężko palil, mowil ze reszta byla ok. Swieca plomieniowa nie dziala, skrzynia niby ok, ale przy zolw/zajac/wsteczny cos jakby haczylo czuć, ale ze wchodzi bez problemu, bez pneumatyki, bez przednich obciążników, opony tyl ok, przód nowe, nie malowany, zarejestrowany, oplacony, '87-38500zl do negocjacji.
Drugi ściągnięty dopiero, z turem, bez obciążników, opony bez szalu, jak ściągnęli to zrobili kapitalke silnika -39500zl do negocjacji do negocjacji, bez możliwości sprzedaży bez,tura rocznik niby '90. Jakos te remonty silników mnie nie napawają optymizmem. Kolo 250km jechać musialbym. Jak myslicie? Bo chyba odpuszczę sobie.
Znaczy nie sam fakt remontu silnika, tylko ze wiadomo jak samemu sie zrobi to co innego niz od handlarza, czy obcego chlopa :) No i ci moi znajomi co maja te cuagniki to silniki nietykane i wszystko chodzi elegancko, no jednego slabo pali zima, ale ma niesprawna swiece

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach





daron64    107

6raczej, bo ma być do orki, talerzówki, a jak troche splace kredytu to do agregatu uprawowo siewnego. Renowki mi się nie podobają, myslalem o johnach, ale jak o hydraulice poczytalem to chyba odpuszczę, deutze w okolicy są dwa duże kolo 140km i oba robione byly, mf 3xxx odpada bo jak źle trafie ze skrzynia to mnie zje, same nikt u mnie nie ma, mtz odpada, zetory/ursusy drogie i ot zostal mi case, którego jest pare sztuk tylko w internetach i jestem silnie rozczarowany po pierwszych rozmowach telefonicznych :/

Edytowano przez daron64

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kolego jak renówki Ci się nie podobają to fendt. Fakt że tu cena jest wyższa ale cóż. A poza tym co w reniach Ci się nie podoba wygląd? Silnik prosty ekonomiczny
(wiem na swojej 133.14) jak i niezawodny. Podnośnik i hydraulika no czego chcieć. Skrzynia prosta i trwała. 

Co do części do zachodnich mogę się wypowiedzieć właśnie na podstawie mojej reni. Parę rzeczy robiłem i parę jeszcze mnie czeka ale nie nie przesadzajmy że to jakieś nie wiadomo jakie kwoty. 

Od razu mówię nie jestem fanem jednej marki i marek zachodnich. Każdy kupuje to co mu pasuje i na co go stać ale jak ktoś słusznie zauważył jakbym miał dać 40k za jakiegoś zetora 7745 i podobne to sorry ale nie. Gdzie tu logika. 

Następna sprawa wszystko się psuje prędzej czy później, częściej czy rzadziej ale się psuje. Nie wiem jak inni ale ja wolę zrobić raz a dobrze i mieć spokój na jakiś czas a nie lepić co jakiś czas. Bo w końcu może się okazać że gruntowna naprawa była tańsza od tych doraźnych. Sam znam takie przypadki ale jak to mówi stare mądre polskie przysłowie: mądry polak po szkodzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

damianos95    52

To jest maszyna ma byc ciezka trwała i niezawodna a nie sie podobac jak sobie kobiete wybierasz to ma ci sie podobac a nie maszyna czy ciagnik wkoncu nie siedzisz w nim 24 na 24 365 dni w roku

Ale kazdy ma inne kryteria wyboru ale nie kupic czegos co jest spoko tylko ze sie nie podoba to ja nie rozumiem takiego myslenia ale nie neguje Twojego kryterium

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

daron64    107

Tak wyglad. U mnie ma byc mocna, cuezka, trwala i sie podobac :) W samochodzie tez nie siedzę 24/dobe, ale nie kupilbym takiego co mi się nie podoba. Jezdze starym volvo choc moglbym pasztetem w tdi, ktory jest prosty, oszczedny itd itp.
Poza tym renowka w okolicy jest tylko jedna i to w tym roku dopiero kupiona. Nie mam nikogo znajomego, kto zna te ciagniki i moglby ewentualnie ze mna podjechac cos obejrzec. Nie neguje tego ze są dobrymi sprzętami bo w sumie tylko takie opinie slyszalem o nich, no ale po prostu no nie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez silver95
      jestem szczesliwym posiadaczem simsona s51b z 1984r. i chicalbym wiedziec czym inni jezdza ???
    • Przez Adrianos
      szukam samochodu, najlepiej jakiś suv i wtedy 7osób ewentualnie jakiś duży sedan, nie chce kombi,
      kryteria to:
      -silnik między 2a3 litra pojemności
      -diesel
      -skrzynia manual 6biegowa
      -cena max 100tyś im taniej ty lepiej:D
    • Przez Mattti
      Witajcie! Jaki według was powinien być samochód rolnika? Co preferujecie? Pickup, terenówka, czy jakiś dostawczy? Diesel czy benzyna? Mi osobiście podoba się Suzuki Samurai- wszędzie dojedziesz, i zawsze coś na pakę wrzucisz Coś takiego: http://otomoto.pl/suzuki-samurai-off-road-C24269089.html Co waszym zdaniem jest warte uwagi?
    • Przez GroszekCukrowy
      Cześć.
      Podczas spokojnej jazdy na pole nagle silnik w moim Ursusie zaczął głośno stukać. Ciągnik zaczął mocno dymić. Wystraszyłem się i zgasiłem go. Nie chciał już odpalić. Rozrusznik nie mógł okręcić. Zapalił dopiero na zapych. Stukot zelżał trochę ale nadal był słyszalny.
      Zagrałem się za remont. Stopniowo zacząłem odkręcać silnik. W misce olejowej znalazłem takie części? Co to może być? Pokazywał w sklepie z częściami i zaprzyjaźnionemu mechanikowi od Ursusów ale nie mieli pojęcia co to.
      Nie chciałbym rozkręcać całego silnika aby znaleźć miejsce ubytku? Może kojarzycie skąd te fragmenty pochodzą. Są aluminiowe lub z jakiegoś podobnego stopu, bo zdecydowanie lżejsze od żelaza.
    • Przez magik503
      Hej
      Chciałbym poznać waszą opinie na temat tego samochodu: http://szukaj.pl.mobile.eu/pojazdy/showDetails.html?id=152997173
      Potrzebuję kupić jakiś samochód do jeżdżenia na uczelnie , mam troszkę daleko o pociągi nie jeżdżą już tak jaki kiedyś..
      Jakie są wasze opinie na temat tego Opla?
×