Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
NOWY
Rolnik2517    385

pytanie z innej beczki zadaję tu bo liczę na szybką odpowiedz

zamierzam pomalować ursusa c 355//360

ile ma kupić farby na kadłub ? 5 litrów starczy ?

ile ma  kupić farby na błotniki i maskę ? 4 litry starczy ?

ile mam kupić farby na felgi ? dwa litry starczy ?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bratrolnika    1892

 

pytanie z innej beczki zadaję tu bo liczę na szybką odpowiedz

zamierzam pomalować ursusa c 355//360

ile ma kupić farby na kadłub ? 5 litrów starczy ?

ile ma  kupić farby na błotniki i maskę ? 4 litry starczy ?

ile mam kupić farby na felgi ? dwa litry starczy ?

 

http://www.agrofoto.pl/forum/topic/72195-malowanie-ursusa-numery-farby/ 15stron tematu, dowiesz się tam wszystkiego a nie tutaj piszesz

@bochniak takiej prasy jeszcze nie widziałem, ale cudak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fiu2    10

Panie i Panowie ile można cenić za c 360 rocznik 76 z ładowaczem 2 sekcyjnym widłami i łychą. Zrobiona na 1 ako nowy rozrusznik z przekładnią. Pali ładnie, powymieniane wodziki nowe ogólnie ok do zarejestrowania. 13k dobra cena ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kojot629    228

A ten NH to nie Pudziana czasem? Pewno ostro cwiczy na spotkanie ze zlodziejaszkami. :D

Edytowano przez kojot629

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Thomas2135    1223

Nigdy nie dałbym za ciapaka takiej kasy, choćby był nowy. Słuchać tego się sie da a co dopiero pracować. Zastanawiające jest, że mały i duży ursus potrafią kosztować czasem tyle samo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    380

Nigdy nie dałbym za ciapaka takiej kasy, choćby był nowy. Słuchać tego się sie da a co dopiero pracować. Zastanawiające jest, że mały i duży ursus potrafią kosztować czasem tyle samo.

Ale u nas większość ciągników danej marki o małej mocy jest w cenie dużych, głupie myślenie z czasów PRL-u, dostał przydział na 60-tkę to płakał że na 30-tkę nie dostał, a za tą kasę miał by np mtz-ta... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gdzie to pojęcie 50k za tego ursusika!
Jak dla mnie to cena takiego bez przodka to max 20-25k zależnie od stanu. Sam szukam pomocnika tak ok 60-70km z ładowaczem lub bez to już wolę jakiegoś case deutza mf czy renault za rozsądne pieniadze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kojot629    228
Napisano (edytowany)

No do max 30tys no to moze sa warte te 4512,  bo tez nie takie stare jeszcze, ale wlasciciel tego wyzej widac za kolnierz nie wylewa,hehe

Edytowano przez kojot629

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez oszukana
      Poszukuję osób poszkodowanych w sprawie sprzedaży traktorów sprowadzonych z Hiszpanii przez firmę gospodarstwo rolne Katarzyna Cupał a także ich wspólników podajacych się za allegro sabinusia127@wp.pl
    • Przez silver95
      jestem szczesliwym posiadaczem simsona s51b z 1984r. i chicalbym wiedziec czym inni jezdza ???
    • Przez Adrianos
      szukam samochodu, najlepiej jakiś suv i wtedy 7osób ewentualnie jakiś duży sedan, nie chce kombi,
      kryteria to:
      -silnik między 2a3 litra pojemności
      -diesel
      -skrzynia manual 6biegowa
      -cena max 100tyś im taniej ty lepiej:D
    • Przez Mattti
      Witajcie! Jaki według was powinien być samochód rolnika? Co preferujecie? Pickup, terenówka, czy jakiś dostawczy? Diesel czy benzyna? Mi osobiście podoba się Suzuki Samurai- wszędzie dojedziesz, i zawsze coś na pakę wrzucisz Coś takiego: http://otomoto.pl/suzuki-samurai-off-road-C24269089.html Co waszym zdaniem jest warte uwagi?
    • Przez GroszekCukrowy
      Cześć.
      Podczas spokojnej jazdy na pole nagle silnik w moim Ursusie zaczął głośno stukać. Ciągnik zaczął mocno dymić. Wystraszyłem się i zgasiłem go. Nie chciał już odpalić. Rozrusznik nie mógł okręcić. Zapalił dopiero na zapych. Stukot zelżał trochę ale nadal był słyszalny.
      Zagrałem się za remont. Stopniowo zacząłem odkręcać silnik. W misce olejowej znalazłem takie części? Co to może być? Pokazywał w sklepie z częściami i zaprzyjaźnionemu mechanikowi od Ursusów ale nie mieli pojęcia co to.
      Nie chciałbym rozkręcać całego silnika aby znaleźć miejsce ubytku? Może kojarzycie skąd te fragmenty pochodzą. Są aluminiowe lub z jakiegoś podobnego stopu, bo zdecydowanie lżejsze od żelaza.
×