Skocz do zawartości
witek

Ursus 912 przedni napęd

Polecane posty

pawel    2

Chyba bym się zapadł pod ziemię ze wstydu jak bym miał brać mechanika wszystkie naprawy wykonuje sam oprócz elektryki. <_<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

wiesz ja mam znajomego ktory jest zawsze pod ręką.poszla nam skrzynia i jakos byl pod ręką, przy remoncie silnika tez byl.

nawet jak poszla mi sruba i wywalilo lozysko w c385 i sami zaczelismy robote to jakies szczęscie mielismy ze się zjawil przypadkiem i we trzech zawsze szybciej robota idzie.

dla nas przejrzenie 10145 to nie jest taki problem bo c385 robilismy prawie calą ale trzy osoby to nie dwie szczegolnie jesli ta trzecia ma w jednym palcu książkę napraw, w drugim katalog części a poza tym ma kilka fajnych narzędzi.

poza tym dawno oduczylem się ze wszystko muszę robic sam - czasem lepiej wziąść kogos a robic inną robotę ktorej nikt nie zrobi.

 

co do elektryki - fajna sprawa <_<

najlepiej jakprzyjdzie robic po kims B))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel    2

Kiedyś jeden koleś tak mi zrobił elektrykę że musiałem kupić nową wiązkę <_<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

arassso    3

ja powiem tyle w c360 i w 4011 wszystko sam z ojcem robie a w c385 to zalezy jak nie ma roboty i nie trzeba szybko to samemu a jak robota to szybko sie prowadzi na zakład do znajomych mechaników i robia a my wpolu ganiamy małymi ciagnikami i czekamy na duzego jak na zbawienie . a oni tam we 4 zawsze robią to jak nam skrzynia i sprzegło walneło i sprzegło womu i to zaprowadzilismy to 2 dni i zrobili i niezadrogo . a ja z ojem we dwuch to byśmy kilka dni robili . i w polu nie miał by kto robic . fakt ze ten ciagnik jak swoja kieszen znam ja i ojciec ale czasem treba uzyc usług mechanika jak czasu brak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tyj123    0

mam 912 z przodem trzeba przerobić skrynie biegów najlepiej wstawić specjalną nadstawkie mnie wyniosło 12 tyś jak chcesz to pisz na gg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krolikNH    56
witam mam pytnko posiada u 912, zastanawiła sie z ojcem nad zmiana tego ciągnika na ciągnik z napewden (zamiana miął być na zetora) ale doszlismy do wnioski że silnik jest idealny skrzynia była wymjeniona itp...teraz mam pytanie czy ktoś może z was zakładał do tego ciągnika przedni napęt jak tak to czy dobrze chodzi i jaka kase trzeba szykowac??

 

Miałem kiedyś U912 i chciałem zamontować w nim przedni napęd. Jak szukałem (tylko nowy) to wołali 14-15 tysięcy, także podziękowałem i stwierdziłem, że nie ma absolutnie sensu zakładać przednio - napędowca w tym ciąągniku. :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sosek xu li    4

Miałem taki sam problem. Wpadłem na pomysł z zamontowaniem przedniego napędu koszt nowego 15tyś zł a więc czy jest to opłacalne moim zdaniem nie, postanowiłem kupić Massey-feguson'a 3125 i wyjdzie mnie tyle samo co 912 + przedni napęd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sosek xu li    4

Na razie stoi u znajomego bo ja nie mam za bardzo gdzie go przetrzymać (wiata dopiero powstaje) a nie chce żeby stał pod chmurą. Jak będzie u mnie to będą i foty!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FrenzE    0

No wiadomo zmiana ciągnika z jedno napędowego na dwu jest bardzo kosztowna.

Z bratem akurat mieliśmy troszkę łatwiej bo na placu stoi stary Zetor 12145 który chodził z Turem 5 (przyznam że masakrycznie się tym nawraca.

Przełożyliśmy napęd z 12145 i wmontowaliśmy do 912 przez co teraz mamy 12125 oraz 914 z Turem.

Można się pobawić i dorwać mocniejszego dwunapędowego i przerobić do transportu, ale to jest moja sugestia.

Bo koszt samego napędu jest rzędu 14-16 tysięcy (kompletny) a taki mocniejszy to już od 20 tysięcy chodzą.

Kiedyś można było załatwić ze słowacji takiego zdezelowanego ale teraz to się nie opłaca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafal13113    98

zależy w jakim stanie bo jak jest zajechany to nie, bo remont przodka potrafi być bardzo drogi ;) (właśnie to przerabiam)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

panowie mam takie pytanie czy bedzie pasował przedni naped do ursusa 912 z oponani o rozmiarze 14,9r24

Edytowano przez 914maateusz914

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BWS    0

kolego ja mam 12,4-11/24 , a twoje są chyb szersze, więc powinny pasować

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grabcio    23

Są szersze i wyższe zarazem czyli napędy nie będą się zgrywały. Żeby wszystko było OK trzeba zmienić koła w przystawce napędu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bel920    7

to jest rozmiar od szóstki ale będzie pasował jak zgrasz na trybach w przystawce

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sqadak    0

Napisze tutaj bo w podwieszonym temacie zero odzewu, mój ojciec wyśnił sobie przedni napęd do c385, na co zwrócić uwagę przy poszukiwaniach owego cuda, jak rozpoznać z wierzchu czy ma blokadę, dlaczego jedne napędy mają krótka przystawkę na wał a inne długą(przystawka przy osi, ta z wałkiem ataku), czy napęd z 6 różni się tylko długością wału? Co z rozmiarami opon (trzeba dobrać tryby?)i czy są różne rozstawy śrub w kołach?

Edytowano przez sqadak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
poderwa    4

Witam! Czy ktoś wie na 200%, jakie koła zębate powinny być założone w skrzyni biegu,i w przystawce od przedniego napędu, w ursusie 914 dla opon 12,4/24-przud i 18,4/34-tył.Chodzi mi o-- ile zębów ma koło napędowe-pośrednie-napędzające

Edytowano przez poderwa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez PronarekP5
      Ci którzy mają lub jeżdżą tym URSUSEM jaka wygoda jazdy czy da sie radia słuchać jak idzie w polu itp. itd.
    • Przez Jarekborys
      witam wszystkich, mam problem, zależy mi na tym aby ciągnik ursus c 330 współpracował z opryskiwaczem którego belkę polową rozkłada się hydraulicznie. Założyliśmy nową pompę hydrauliczną, nowy rozdzielacz na błotniku na dwa wyjścia ( bo tyle jest potrzebnych do opryskiwacza) no i pojawia się problem, wydatek oleju i jego ciśnienie jest wciąż prawdopodobnie zbyt małe ponieważ kilka razy podniosłem belkę polową, rozłożyłem ją, wykonałem oprysk, ale za którymś razem jak już olej był zbyt ciepły to po prostu nie mogłem już podnieść złożonej belki (bo aby ją rozłożyć najpierw muszę ją unieść kilkanaście centymetrów aby wysunęła się z zabezpieczeń) Stan oleju w skrzyni jest w górnym stanie, filtr jest czyściutki, nie wiem co mam zrobić? Może ktoś ma jakiś pomysł? Jak mogę rozwiązać ten problem? Potrzebuję dwa wyjścia hydrauliczne (wydatek oleju i powrót) Podpowiadano mi już abym założył na wałek pompę od ładowacza czeskiego i wtedy miałbym duży wydatek cieczy ale nie miałbym już możliwości napędzania opryskiwacza od WOM czyli ten pomysł odpada.
    • Przez Ares1x
      Witam jak użytkownicy Ursusa 1634 go oceniają? Jak z awaryjnością? 
    • Przez newholland28
      witam mam problem ze sprzęgłem w ursusie 5714 czesto ździera sie tarcza 1 stopnia ciągnik posiada tura słyszałem o tarczach porcelanowych czy warto w nią inwestować i co przy tym jeszcze  warto wymienic  zeby w miarę długo pochodziło 
      proszę o dobre rady z góry dziękuje
    • Przez drogerhas
      Witam mam wielki dylemat na temat wyboru ciągnika. Posiadam gospodarstwo o pow. 15ha i zajmuję się hodowlą bydła mlecznego i w tej chwili mam 3 ciągniki: Ursus c-330, Ursus c-360 i Ursus c-385, który złożony z Ursusa i Zetora trochę tego i trochę tego taki już po prostu kupiłem. I właśnie z tym c-385 mam problem, posiada on przedni napęd, elektryka sprawna, 87km, 2 wyjścia hydrauliczne i  reszta standardowo, nie jest on w najgorszym stanie z zewnątrz bo pomalowany i w kabinie nie jest najgorzej. I właśnie chcę się jego pozbyć, bo kupiłem go od handlarza i to był mój bardzo wielki błąd. Handlarz zrobił go tak aby tylko go sprzedać: pomalował bez podkładu, silnik w nie najlepszym stanie(wiem że dużo nie wytrzyma), hydraulika się psuje, pompa paliwa do wymiany. Choć mam go od wielu lat dopiero teraz pomyślałem  o tym tylko zastanawiam się co lepiej? Sprzedać go i kupić inny za podobne pieniądze czy też do poczciwej sześćdziesiątki wstawić przedni napęd i wspomaganie? Dodam też że sześćdziesiątka ma swoje podzespoły w bardzo dobrym stanie oprócz hydrauliki ale to się zrobi. C-360 robiłem do tej pory większość prac polowych c-385 tylko orałem, kultywatorowałem i belowałem. Jakbym wstawił przedni napęd te obowiązki przejęłaby 360, dodam też że mam podłączonego do niej tura zwykłego dwusekcyjnego i w przyszłości planuję zakup nie za dużego pługa 3 obrotowy. I co Panowie zrobiliby na moim miejscu? Sprzedać ursusa c-385 i kupić jakiś z napędem 4x4 o podobnej kwocie(więcj niż 24 000 nie wyciągnę w takim stanie) czy też może go naprawić a może sprzedać i udoskonalić poczciwą sześćdziesiątkę? Z góry dziękuję za podpowiedzi.
×