Skocz do zawartości
mlody19

Co wybrac ZEFIRA85 czy Belarusa??

Polecane posty

marcin974    25
zgadza sie rodzice :) ale tak mi sie jakoś samo z siebie tak napisało ;)

a ja na to nie zwracam uwagi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamil555    2

Ja tam wolał bym belarusa bo zefir ponoć ma jakieś problemy ze skrzynią a pozatym ma pzredni napęd podobny do pronara takrze każdy wie z czym to się wiąże. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
swat24    63

Ile ludzi tyle opini o tym ciągniku bo ja słyszałem, że ma mosty i skrzynie od NH a jak się będzie sprawował to dopiero zobaczymy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Ferdek07    62
Ile ludzi tyle opini o tym ciągniku bo ja słyszałem, że ma mosty i skrzynie od NH a jak się będzie sprawował to dopiero zobaczymy.

Napędy od tych w belarusie gorsze byc nei mogą, ciekawe jak z jakością materiałów będzie, oraz z dostepnością części bo wiadomo niby new holland a YTO coś tam mogło lekko pomodyfikowac ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miko    0

Ja już bym wolał belarusa, przynajmniej mam orientację czego się mogę spodziewać. Zefir to wielka niewiadoma i do tego ta cena 95 tys zł to dla mnie żadna rewelacja. Proxima 8441 kosztuje z 10 tys złotych więcej, no max 15 tys złotych ale wiem chociaż co mam i że jak się popsuje za 10 lat to ją naprawię, a taki zefir może okaże sie niewypałem jak niegdyś FART-MOT, który miał być przebojem a teraz zaciekawie z częściami nie jest(wiem bo ma koleś w okolicy). Jak sprzeda się tych zefirów z 1000 sztuk przez 3 lata to zaniechają pewnie tego sprzedawać i dopiero będzie zmartwienie, a belarus mimo dość topornej sylwetki, jest w miarę mocnym i niezłym traktorem jak za tą cenę, a nawet wart tej ceny.

Nawet jakby części nie było to jechać do białorusi a do azjii to lekka różnica ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
swat24    63

Przecież nie musze do azji jechać po części skoro podzespoły są od NH a silnik w maszynach komunalnych jest wykozystywany więc z częściami nie powinno być problemu bo raczej nic tam w konstrukcji nie zmieniali bo to wiąże się z kosztami a po co się w nie pchać skoro coś dobrze diała?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

Czy ja wiem czy tak nic nie zmieniali, licencyjne mf-y z ursusa też w pewnych szczegółach zostały przecudowane, np. pompa podnośnika do mf 255 już jest nie do kupienia i nową ursusowską trzeba i pewne elementy też są praktycznie nie do kupienia, ale YTO to nie farm mot z chin (nie wiem kto to sprowadził do polski i na jakich warunkach) ale YTO jest na wielu rynkach światowych ameryki południowej i azji.

Prawda jest taka że np. do zetora lub do 5714 na pewne części do silnika(było o tym w innych tematach) miesiąc trzeba czekac i szukac po całej polsce (pierścienie do 5714 i coś tam do silnika do proximy też było ciężko dostac) również do farmera do tak znanego carraro też z pewnymi częściami ciężko i trzeba czekac, a do starego mf-a czy new hollanda wystarczy zadzwonic w odpowiednie miejsce i za 2 czy 3 dni nowiótką cześc przywozi kurier niestety tylko że 5 razy droższą jak do ursusa czy zetora, zefir może i jest ciągnikiem tanim, ale czy częsci będą cenowo na poziomie chociaż zetora wątpie, a jak już zakłądacie taki czarny scenariusz upadku pronara lub wycofanie z produkcji zefira, to zamawianie części z zagranicy będzie drogo kosztowało

 

ps. a w belarusie najlepsze jest to że częsci są tańsze jak do c360 ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
swat24    63

Te tanie części do Belarusa to w większości dostarcza właśnie Pronar i do Zefira też raczej powinny być tanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mlody19    1

do ZEFIRA to czesci będa troche droższe niz do BELARUSA,bo np chłodnica do ZFIRA kosztuje 2 razy tyle co do belarusa ;) ale mysle że to z biegiem czasu sie unormuje,bo zefir jest stosunkowo nowym ciągnikeim wiec z biegiem czasu cześci do niego powinny byc bardziej dostępne i tańsze :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fobos    2

Nigdy nie wiadomo co się stanie z rynkiem maszyn rolniczych, ale jakoś nie wróże wielkiej kariery zefirowi...parę egzemplarzy się sprzeda na pewno, części o ile będą to i tak z pewnością nigdy nie osiągną poziomu belarusa. Kolejnym aspektem jest również to, że mało prawdopodobne aby ten ciągnik pracował u Ciebie do końca bo np okaże się za mały w prężnie rozwijającym się gospodarstwie i będzie trzeba go sprzedać, a mało jest chętnych na używane już często solidnie wyeksploatowane wynalazki......Podsumowując, wasze pieniądze, wasze ryzyko.

 

Ps. wczoraj byłem w Poznaniu z wielkim zamiarem właśnie dokładnego obejrzenia sobie tego zefira, ale niestety Pronar nie raczył zaszczycić swoją obecnością, a szkoda. Mam nadzieję jednak, że w Kielcach chociaż się pojawi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
roberts    5

sluchajcie Panowie... widze wielka polemizacje z tym problemem... jaki ciagnik ? osobiscie sam oczekuje na pojawienie sie w moim obejsciu nowego Belarusa 820. Szczerze mowiac kazdy opowiada ze belarusy sa topornie wykonane awaryjne itd. dlaczego tak jest ? jak to sie mowi "jak sie dba tak sie ma" mam ursusa C-330 ktorego wygral moj dziadek i jeszcze to dej pory pracuje i zarabia na siebie ;) do tej pory jeszcze ma plabe na pompie wtryskowej pierwszy lakier i pali na dotyk... (pracuje na 11 ha) poza tym posiadam jeszcze ursusa 914 wspolpracujacego z beczka asenizacyjna 12tys l. wraz z nia dziennie przejezdza srednio 64km (4 kursy na oczyszczalnie po 8 km w obie strony) pracuje juz 5 lat i to tej pory nie ma zadnych usterek (rowniez pali na dotyk) od kad pamietam moj tata uczyl mnie by dbac o sprzet - i slusznie teraz moge mu za to podziekowac bo nauczyl mnie bardzo przydatnej umiejetnosci...

odnosnie Belarusa - prosta maszyna. I o to bedzie chodzilo w najblizeszej przyszlosci. Gdy nie ma elektroniki praktycznie kazda usterke mozemy usunac sami. Poza tym czesci to Belarusa sa tanie w porownaniu do innych marek ciagnikow np MF , JD , NH itd. Kompletny silnik przywieziony z Rosji z wszelkim oprzyrzadowaniem tj rozrusznik, pradnica, pompa wodna itd kosztuje 4,5. np szyba do belarusa kosztuje 20-30 zl rowniez przywieziona z Rosji a do JD spokojnie ok 2tys takze chyba jest jakies porownanie prawda ? znajomy wysmiewal belarusy, dopuki jego MF go nie zawiodl. Traz za drobna usterke skrzyni biegow placi dla serwisu 19tys + robocizna (nikt z mechanikow nie chcial sie podjac tej roboty. Powod elektronika) poki nowe i sie nie psuje kazdy chwali a co potem ? takze panowie zastanowcie sie... ja juz wybralem prostota Belarusa+dobre rece w ktore trafi=dozywotnie niezawodne wspolpracowanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

Wszytsko to prawda co napisałeś ale ta cała elektronika to nie ejst dla ozdoby i jak ktos całymi dniami pracuje w polu tos ię przydaje, kuzyn znajomego jeździ codziennie od kilku lat po 8 - 10 godzin nowym lambo 130km i już ma dość tego ciągnika, to że ktos ma w guziczkach podnośnik półbiegi itd itd to nie szpan tylko koniecznośc, zapytaj kierowce tira, czy zgodził by się na prace starym starem lub jelczem, przecież też by zawiózł towar ;) , w sumie na Twoje potrzeby belarus jest idelany a spalanie będzie napewno niższe jak w 914, ale pod względem komfortu czy będzie więcej oferował wątpie, a pod względem wykonania będzie raczej gorszy od starej 914stki, jak na mój gust to żaden postęp tylko wymiana sprzętu na nowy i tyle, przecież zachodnie ciągniki mają obliczoną wytrzymałość silników i napędów na 20 tyś mtg, czy wytrzyma tyle belarus bardzo wątpie nie tyle w silnik tylko w skrzynie biegów i napędy.

Nie stać nikogo na przepłacanie, a kolega Roberts porównuje belarusa do drogich zachodnich ciągników niż do zefira, ale jeśli tak wam odpowiada belarus to juz na AF wspominałem, dlaczego nie sprowadzicie sobie samochodów z białorusi?

Przecież łade samare można miec za 20 kilak tyś a starą 7mkę za niecałe 20 tyś i do tego tanie części!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
swat24    63

No właśnie lepiej napiszcie że kupujecie belarusa ze względu na cene bo naprawde w kabinie to zadna rewelacja a skrzynia faktycznie jest toporna, jedyny plus to silnik i nie oszukujmy sie bo gdyby Ursus kosztował tyle co Belarus to nawet niewiem czy były by one teraz do polski sprowadzane bo większość by wybrała Ursusa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

dokładnie w 87r gdy ojciekupował mf 255 mtz 82 była z 15% tańsza, czyli jeśli już nawet teraz można było kupic 3512 w wersji pomostowej bez kabiny za 54 tyś był na allegro to tak jak by teraz belarus kosztował ze 45 tyś a nie na allegro najtańsze 58tyś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chota    1

tak sie dzis zastanowilem ze belarus zostaje daleko w tyle wystarczy popatrzec na inne marki ciut drozsze

np farmtrac,farmer no i troche wiecej niz ciut drozszy czyli zetor czy pronar z serji p5

no i porownujac je do belarusa to on niby jest tanszy ale patrzac na rozwiazania techniczne to kompletna du*a

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LukaszZduny    0

tylko popatrz ze pronar p5 jest 2x drozszy. a ty myslisz ze nie ma belarusow z nowymi rozwiazaniami technicznymi? wejdz na strone minskiej fabryki i zobacz ze sa komfortowe kabiny EHR. tylko ich nie sprowadzaja do polski bo przeciez beda w cenie tych lepszych ciagnikow. a belarus cieszy sie taka popularnoscia bo jest tani. ktos kto nie spedza duzo czasu w ciagniku i ma malo ziemi nie zwaza na wybitny komfort i wygode za ktora musi zaplacic kupe forsy. a gdzie ta super technika w farmtracu czy w farmerze? poprostu ladniej wyglada i obsluga wygodniejsza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Matey    427

Nie każdego jest stać dać te "pare" tysięcy więcej, a Białoruski trafiają właśnie do takich, którzy nie mają zbyt dużo funduszy. Gdyby każdy miał kasę to jeżdzili by teraz johnami, fendtami, case.. A po drugie, niektórym taki belarus odpowiada.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Mi się wydaje ze po prostu rolnicy z innych krajów są biedniejsi i muszą takie ciągniki kupować,choćby w USA.Polacy w 90% wieszają na tych ciągnikach psy,ba uważają nawet że 20 letni zetor czy ursus jest dużo lepszym wyborem.Jeśli te MTZ się tam sprzedaja to widzę łatwy sposób na zrobienie kasy.Sprzedawać do USA stare Zetory i Ursusy a skoro są lepsze to Amerykanie wnet to docenią zaczną je kupować i ciągniki rodem z Bialorusi zostaną wyparte przez np.7211 na który nie ma bata.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorak    2

Dziś zasięgnąłem troszke języka i popytałem o ceny belarusów. Pytałem w pronarze a raczej u dilera pronaru więc ceny sa o kilka tys wyższe niż u (jak to kiedyś wyczytałem) ogródkowych sprzedawców. Pytałem o modele z euro 2 i oto odpowiedź:

- 952.3/3 90KM, most belkowy, 1 siłownik - 94.500 zł brutto

- 952.3/2 90KM, most belkowy, 2 siłowniki - 99.186 zł brutto

gwarancja 18 miesięcy lub 500 mg. Przeglądy co 50/125/250/500 mg

Do tej pory nie zastanawiałem sie co bym wybrał. No właśnie aż do dziś. Z wyglądu stokroć ładniejszy jest zefir ale jak zrobiłem zestawienie danych to belarus wypada znacznie lepiej.

ps:

czy opłaca się zakup euro II ?? euro I jest sporo tańszy a te ciągniki i tak są sprzedawane jako używane ale nowe. Czyli zarejestrować i tak zarejestrujemy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

Rozmawiałem z pewnym gościem co od lat sprzedaje ciągniki i polskie i zachodnie (aktualnie nie jest dielerem i zajmuje sie czymś innymwięc nic nie kręcał i nie ściemniał czy to czy tamto lepsze).

Więc przy obecnym kursie euro najlepiej coś zagranicznego szukać czy z cnh czy z sdf, co do zetorów dobre ciągniki ale za dużo polskich podzespołów marnej jakosci robionych w polssce a wysyłanych do czech przez to zetor bardzo starcił na jakości, o ursusach nie wspominam :D co do wyrobów pronara, fakt że też to będzie pracowało ale wycieki zgrzyty i ogólnie bardzo słaba jakość montarzu i polecał właśnie belarusy że są to ciągniki może nie mniej cieknące jak pronary ale ogólnie lepiej zrobione i jest mniej przypadków awarii i ogólnie większe przebiegi wytrzymuja, wiadomo że w każdej firmie zdarzyć się może czarna owca, a wybierając ciągnik nalerzy porównywać paramatry a potem markę tak zeby kupić ciągnik "pod siebie" i pod swoje maszyny i potrzeby, no i porównując takiego belarusa to bije na głowe udzwigiem masą i uciągiem wszystkie farmtracki farmery itd, co do zefira ciągnik jak ciągnik ale nie łudzcie sie ze są to napędy new hollanda, jest to tylko licencja a odlewane i wykinywane są w chinach z chińskiej stali, jak już coś na mtz-cie to chyba tylko coś z serii 82a II (bestia ogromna jest ale i jakoś wygląda) oczywiście jeśli ktoś potrzebuje takiego smoka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×