Skocz do zawartości
Jarolek19

Palenie zbożem w piecu

Polecane posty

Toma    1

To w takim razie kup u mnie zboże po rozsądnej cenie i zawieść do Afryki.

Edytowano przez Matey
cytowanie poprzedniego posta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Rafal180    2

Palicie zbożem w piecach a w Afryce ludzie nie mają co jeść.

No a czy to nasza wina???


Więc dziewczyno powróć tu... ja tak proszę z całych sił Ooooooooooooooo
-------------------------------------------------------
Pozdrawiam wszystkich zakochanych i znawców tematu!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Libero    16

Za pieniądze zaoszczędzone na opale rzucę więcej na organizacje charytatywne, a nie będę napełniał kabzy właścicielom kopalni


Wydział Samochodów i Maszyn Roboczych

Politechnika Warszawska

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FINN    1036

a jak ja mam dorabiac jakiegoś handlarza zbozem , ze kupi odemnie za grosze zboze , i pchnie gdzieś gdzie ma wejścia , to ja wolę te zboże spalić i mieć ciepło i przyjemnie w domu i nie przejmowac sie czy mi sarczy na węgiel.

a co do biednych w Afryce to nie bede sie wypowiadał... bo to moze byc drazniący temat...


"Wielu internautów jest kundlowatych.Jedyne, co mogą, to anonimowo szczekać, podgryzać najwyżej kostki, bo wyżej nie sięgają. Jakby ich odwiązać z łańcuchów i kazać coś zrobić, to by nie dali rady." K. Jackowski
Skargi, wnioski i zażalenia, proszę kierować na PW i GG :)
 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MrRemi    0

Popieram Toma i FINN. Ja palę pszenżytem i jestem zadowolony, raz że tanio, po drugi czyściutko i popiół na pole lub do ogródka bo to nawóz :) A to że tak jest to nie nasza wina tylko tych co rządzą !!! :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
blacha    26

Zboże podczas spalania wytwarza strasznie dużo ciepła, sam też nieraz nim palę jeśli chce szybko podnieść temperaturę w piecu, no ale ja do palenia wykorzystuje odpady jakie zostają po sprzątaniu magazynów - no a tego trochę jest, ale jak mówię stosuję zboże raczej jako dodatek poprawiający spalanie/podnoszący temperaturę niż jako podstawowy surowiec opałowy.


Pomogę tyle co mogę - dalej się zobaczy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafal13113    102

a jak ze zboża robi się alkohol który jest dodatkiem do paliwa a później szpanuje się paląc gumę w samochodzie przed dziewczynami to nikt nie protestuje że nie wolno :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
oFsik    31

Moim zdaniem bardzo dobry sposób na tanie i wygodne ogrzewanie domów. Sam palę owsem i niema co się przejmować że w Afryce głód jest dlatego że ja spaliłem owies bo tym nie zaspokoi się takich potrzeb. Palenie zbożem w piecu ma więcej zalet niż wad, po pierwsze energia odnawialna (węgla coraz mniej a płaczą ze i lasy coraz mniejsze powierzchnie zajmują) po drugie bardzo wygodne wystarczy zaglądnąć do pieca dwa razy dziennie i dosypać owies. Ogólnie to pali się prawie tak jakby palić piecem gazowy grzejniki cały czas ciepłe i nie dużo czasu na obsługę. Teraz nie mam owsa i muszę palić drewnem :) a to przygaśnie albo zgaśnie albo jeszcze co innego.


Zetor is power
power is Zetor

Zapraszam do obejrzenia moich filmików http://pl.youtube.com/user/oFsik53

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TBhog    14

Witam

 

Czytałem troszkę o ogrzewaniu domu piecami na owies. Kilka różnych sprzecznych opinii: jeden spala „wiadro dziennie”, inny „worek na dzień” … . Czy ktoś ma jakąś wiedzę na ten temat.

 

1. czy to jakaś specjalna odmiana owsa

2. ile należałoby go zgromadzić na ogrzanie domu ok. 250 m^2

3. jaki areał wystarczyłby na zebranie odpowiedniego plonu do ww powierzchni

4. jakie problemy/zalety z tym związane

 

W chwili obecnej spalane jest ok. 9-10 ton flotu + góra trocin co daje jakieś 2000 zł / sezon (trociny gratis). Może taniej byłoby obrobić pole z owsem lub nawet zakupić ten owies.

 

Nawet nie chodzi o cenę tylko o komfort bo jak wiadomo flot nie jest czysty i trzeba koło tego pochodzić żeby dobrze się paliło. Do tego dochodzi stary piec złej konstrukcji, który i tak będę musiał niedługo wymienić, to może już pomyśleć o innym paliwie ?

 

Z góry dziękuję za odpowiedź

Pozdrawiam


Traktor :), Bóg, Honor, Ojczyzna, Górale, Linux

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    238

Ja mam 2 letni piec na eko groszek i on jest przystosowany do owsa.Paliłem nim parę dni a mój kolega pali drugi rok tylko owsem.Trzeba bardzo dobrze ustawić piec, co do sekundy,bo inaczej zgaśnie.Jest trochę popiołu z niego i taki sobie z kalorycznością.Kolega mówił że przy mocnych mrozach to trochę za słaby opał.Ja kupuję 4,5 tony eko groszku na zimę,dom nowy [2 lata]dobrze ocieplony ok 200 metrów do grzania.Owsa potrzebowałbym z 10 ton i co dzień czyścić piec.A na węglu to co 3 dni czyszczę i nasypuję i nie wiem co to znaczy piec.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
groszek    0

mam piec na ekogroszek i w ubiegłym roku ppaliłem troche owsem, jest taka sprawa że owsa idzie dwa razy tyle co groszku (dobrego) w ubiegłym roku gdy owiec kosztował około 300 zł za tonę a groszek ponad 700 no to trochę sie opłacało, ale w tym roku zboże jest droższe więc niema co kombinować

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mareczek78    1

Nie warto - obsiać pszenicą pole, sprzedać i kupić choćby miał.

Dla porównania

 

W mój piec (piec jest zasypowy górnego spalania) wchodzi 60 kg miału. piec trzyma min. 2 doby, wiec:

60kg*15= 900 kg na miesiąc, czyli ok 500 zł

 

Owsa weszło 4 wiaderka po 9 kg 36 kg a spalił się po 8 godzinach wiec 3*36=108kg na dobę

108*30=3240 kg na miesiąc *cena zboża powiedzmy 300(tyle kosztował w tamtym sezonie) = 970 zł (więc koszt jeszcze raz taki)

 

Najlepiej sprawdź sobie sam - kup trochę owsa i pal nim - zobaczysz ile spaliłeś i w jakim czasie i sobie przekalkuluj.

Ja w swoim przypadku nie widzę uzasadnienia palenia owsem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomekgw1    1

witam ja palę owsem od dwóch lat. na powierzchnię 300m2 domu nieocieplonego plus wymiennik na wodę 300l .mam własne w pełni usprzętowione gospodarstwo rolne tak że produkcja owsa to przy okazji no i płobozmian jakiś musi być.przy mrozie rzędu 25 stopni to idzie około 65kg na dobę .mam palnik {przystawkę} pełny automat własnej konstrukcji zakładany praktycznie na każdy piec węglowy podobny do palnika BIOTERM . wcześniej szło mi jakieś 5000zł na węgiel i chętnych do dokładania nie było .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mareczek78    1

65 kg to nie mało

65x31(dni w miesiącu)=2015kg na miesiąc

 

2T *500zł =1000 zł /miesiąc

palić trzeba praktycznie od października do marca minimum więc ok 6 m-cy, czyli wychodzi 6000

 

a że płodozmian - no ok, ale można zasiać rzepak

owsa niech 1 ha odda 4T więc masz wartość 500x4=2000

rzepak niech odda 3T więc 1400*3,5 =4200

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jendrek    120
Nie warto - obsiać pszenicą pole, sprzedać i kupić choćby miał.

Tylko zauważ że nie na każdym polu urośnie pszenica.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomi382    99

Gdyby tak wasi dziadkowie , pradziadkowie się dowiedzieli że się zbożem pali to by chyba gospodarkę przeklęli a im samym pękłoby serce, kiedyś nasze babcie, dziadkowie schylali sie po każde ziarko i każdy kłusek zboża i nic nie mogło się zmarnować, osobiście nie mam zdania na ten temat ale tyle ludzi głoduje że grzech palić zbożem, u mnie pali się drzewem, tradycyjnie :rolleyes: I przepraszam za OT ale to taka moja uwaga na temat palenia owsem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz27    2

palę owsem drugi sezon. mam piec na ekogroszek przystosowany do spalania owsa. w zeszłym sezonie przy nieocieplonym budynku szło około 100kg na dobę i jak były mrozy po 20 stopni piec nie dawał sobie rady

( ale to był błąd w ustawieniu pieca) w tym roku ociepliłem i narazie wychodzi 50 kg na dobę gdzie pałę 12 godzin i 12 nie. dla porównania groszku w zeszłym sezonie wychodziło mi 50 kg na dobę.


sprzedam kombajn fortschritt E 517

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesmag    52

ja jestem zwolennikiem opalania domu zbożem,a to już tłumaczę dlaczego:ziemie 5i6 klasa,owies,mieszanki z owsem jakoś wyjdą,pszenica,rzepak to tylko o nich czytać,hodowli mam 0,sam mam to zjeść,lecz jak słyszę ile cena żywca to lepiej spalić,niektórzy przeliczają cena owsa jest taka to a taka to się nie opłaca lepiej kupić węgiel,a ja się pytam za co bo owies jest bezwartościowy leżąc na stercie i kupca nie widać,najgorszy węgiel to se cenią ok. 600 zł,więcej popiołu wyniesiesz niż wniesiesz a zimno jak w psiarni, takie Gu. to nie powinno kosztować więcej niż 200 zł,tylko kieszeń nabijasz złodziejom ze spółki węglowej,bo kopalnie tej kasy nie widzą.płodozmian super,ochrona to tylko chwasty,łatwa uprawa.mam piec z lat 70 od takiego majstra na wszystko.kiedyś potrzebowałem 4 tony węgla i kilka metrów drewna na 160 m domu,a był już ocieplony kila ładnych lat,zeszłą zimę spaliłem ok 4 tony mieszanki jęczmienia z owsem pół na pół 1 tone węgla(na noc łopatę i zasypać zbożem)i około 3 m. drewna. wychodzi mi na plus i buduję przystawkę na samo zboże.co do grzechu to w plebani jest piec na owies,(a większym grzechem jest śmieci palić i smród większy,a po zbożu to jak z piekarni).a do zwykłego wiadra 12 litrów tej mieszanki wchodzi 7 kg a nie 9,owsa to pewnie ze 6, Mareczek78 to albo miał hobok albo bardzo mokry ten owies.jeśli porównywać to kilo za kilo a nie litr za litr, i też tak porównując w moim piecu ta moja mieszanka nie gorsza od dobrego miału.a poza tym my wszyscy którzy palą zboże,wrzucimy to zboże na rynek to cena już nie osiągnie 500zł,może 300,to tyle mojego zdania.a 65 kg przy minus 25 na 300m domu to pryszcz,średnia w zimie taka nie jest,ciekawe ile w takie mrozy węgla by szło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolstudent    104

ja też chciałbym przestawić się na owies

na razie mam piec na drzewo i myślę jak go zaadaptować spalanie u mnie i tak odbywa się prawie 24/ha a to czy spalę 10 czy 15 ton nie będzie miało u mnie znaczenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesmag    52

najpierw spróbuj,rozpal drewnem, zrusz żeby ruszta przykryć zastaw jakimiś deseczkami gdzie dochodzi powietrze i zasyp zbożem,deseczka się rozpali razem z owsem,owies paląc się skleja i już nie zadusi żaru,ja mam stary piec na wszystko,z dołu palenisko,bez nawiewu i jest ok.ja w swoim piecu nauczyłem się zasypać tylko zbożem i garść plew do rozpalenia(2,5 wiadra)i kilka godzin spokoju,60-70 na piecu,a 10 tonami zastąpisz na pewno 5 ton węgla dobrego zależy jak w piecu się to będzie paliło,powinno płomieniem jak przy drewnie,u mnie tak jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez piozz
      Jak wyglada sytacja u was z wnioskami suszowymi w gminach,jakie straty wpisujecie we wnioski oraz kiedy komisje ruszaja w teren ?
    • Przez Famer21
      Witam, pytanie do tych, którzy już stosowali, stosują ten środek. Są jakieś rezultaty, rozkłada tą słomę, że robi się z niej gnój  czy jak UG, trzeba kilka lat żeby jakiś efekt był ? Ziemie klasy 1-3, rzepaki, pszenice, jęczmień.. Bez obornika, gnojowicy..
    • Przez Piszczu
      Co zastosować po jęczmieniu ozimym? Planuje zasiać mieszankę na tym polu na wiosne,ale nie będę sial żadnego poplonu,lepiej zastosować podorywke czy takerzówke?
    • Przez sambao
      Jeżeli ktoś ma doświadczenia jakiekolwiek na temat uprawy uproszczonej zapraszam do podzielenia się uwagami i spostrzeżeniami.
    • Przez oFsik
      Kiedyś w mojej okolicy mówiono że przyorana słoma gnije i robi się nawóz.Teraz jednak mówią że podczas gnicia zabiera dużo azotu i po czterech latach zabiera cały.W związku z tym każą żeby pryskać różnymi specyfikami a nawet zbierać.Jak jest naprawdę?
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.