Skocz do zawartości

Polecane posty

Marek2140    0

proszę niech odpowiadają ci co posiadają john deere 6300,6400 czy 6410 jak wam się sprawują jakie problemy były i czy części są drogie i jak wam się sprawują dzięki za odpowiedż.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
langedorf    0

sprawują się dobrze choć nie obyło się bez problemów, mój jest z turem i można by powiedzieć ze często pracije jako sprzęt budowlany (ładowanie ziemi, piachu, korytowanie) przez co jest też katowany. Przebieg to 9000h ale nie wiem czy jest oryginalny rocznik 97 skrzynia PQ 24/24

Lista usterek których mój traktor się dorobił.

uszkodzenie przekładni planetarnej w przedim kole, koszt naprawy to 2500 zł ( na oryginalnych częściach było by 7500netto) ale gdyby nie korytował ani nie ładował zbitej ziemi to by nic się nie stało

uszkodzenie chłodnicy , koszt nowej to 2500zł netto oryginalna

dwa razy padł pasek wraz z napinaczem koszt kompletu to około 800zł ale nie pamiętam czy brutto czy netto

rolki napinjęce paska

siłowniczek do utrzymania kierownicy 600zł brutto

pompa wody regeneracja około 400zł

padł alternator regeneracja około 400zł

tylne zamiona TUZ szaleją, są to problemy z EHR prawdopodobnie jakiś czujnik ale nawet serwis z udanina nie dał rady naprawić

dwa razy pękłą poduszka od amortyzacji siedzenia koszt nowej to około 500zł netto ale pasują od jakieś ciężarówki i koszt wyniósł 100zł

raz pękłą szyba przednia ale to przez tura koszt 1000zł

padły dmuchawy od nagrzewnicy i są do wymiany jedna na allego kosztuje chyba 700zł

kilka przewodów ciśnieniowych zaczeło przeciekać ale byłu dorabiane więc koszt to połowa tego co w oryginale

przrekaźnik od odpalania przy rozryszniku kosztu nie pamiętam

przetarte przewody od klimy ale tak już było jak kupiłem koszt wraz z nabiciem 500zł

Wiecej usterek nie pamiętam jak sobie przypomne to dopisze, większość cen jest przybliżona.

pozdro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    186

Bo taki serwis jest w Udaninie. Kuzynowi na gwarancji też nie mogli dojść to zmieniali aż trafili.

Na ile godzin twoich tyle usterek?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

langedorf    0

po przekręceniu stacyjki przesuń rewers do przodu-wtedy powinna działać jak nie pompka do wymiany

 

wytłumacz dokładniej bo cośmi sie wydaje że rewers nie ma nic wspólnego z pompką paliwa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mi też się wydaje, że rewers nie ma nic wspólnego. Przecież jest blokada żeby nie odpalać na załączonym rewersie. Producent na pewno nie myślał tak, że przed odpaleniem włączasz rewers żeby napompować paliwa a później wyłączyć rewers żeby odpalić. Pompka powinna pompować zaraz po przekręceniu kluczyka i nie ma bata.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sza    2

@a1980 ma rację, rewers ustawiony na kierunek jazdy do przodu oraz przekręcenie i przytrzymanie kluczyka w stacyjce uruchamia pompkę paliwa. Przekręcenie kluczyka na położeniu rewersu N uruchamia silnik ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TP1986    0

Witam i proszę wszystkich użytkowników serii 6400,6300 o pomoc...

Przymierzam się do kupna ciągnika tej serii, ale zbyt wiele niż przeciętny kowalski o nich nie wiem.

Proszę o porady, bądź namiar na osoby (mechaników,serwisantów), które mogły by mi pomóc.

Dodam że jestem z kujawsko-pomorskiego.

Z góry dziękuję i czekam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ja miałem w planach kupić JD 6400 ale nie wyszło i kupiłem MF 6140.

siedziałem parę razy w JD i jak dla mnie ciasna kabina. i z tym się różni od MF że rewers jest bez sprzęgła, no i jest na RAMIE.

 

ciągniki moim zdaniem super.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
atomik    145

Ty też jesteś okrojony, jeszcze mu napisz że jest z gorszych podzespołów albo z brakowanych częsci jakością nie odbiegających od odpadowej marchwi są składane. Widziałes kiedyś doposażonego SE ? bo ja tak choc sam nie mam tak dobrze doposażonego to widziałem i by Ci kopara opadła. Każdy model był inaczej konfigurowany i to że ma napisane słynne anielskie Power Quad lub Premium nic jeszcze nie oznacza. Takich tematów jest tu mnóstwo i wystarczy posuzkać a nie zakładać nowy a jak już bardzo chcesz wiedzieć to kupić jeszcze dobry ciagnik tej serii z przebiegiem poniżej 7 tys. mth graniczy z cudem. Większość co do nas przyjeżdż ma pocofane liczniki z liczby dwucyfrowej. Dlaczego tak jest ? bo ta seria jest bardzo twarda i nikt na zachodzie ich nie sprzedaje tylko trzepie do końca aż zaczynają się pojedyncze awarie. Fakt czasem zdarza się egzemplarz dobry ale to jest jak obecnie jak szukanie dziewicy na polibudzie. Ja szukałem ponad 1,5 roku jeździłem po handlarzach pożal się Boże i same strucle albo każdy 6 tys. mth w co średnio wykwalifikowana małpa się zorientuje że ma przelicznik razy 2 co do tego stanu rzeczy. Takiego ciagnika się nie prześwietli ale jakbyć pojechał do serwisu i zagadał z chłopakami na lewo albo oficjalnie przez firmę koszt 1000 zł przegląd od stóp do głów (trwa kilka godzin). Bo samemu to zbyt poważna rzecz żeby kupić np. wystarczy że nie będzie ciśnienia na silniku lub skryzni biegów i koszt naprawy robi sie dla przeciętnego 10 hekatrowego agronoma bezcenny. Sam remont pompy paliwowej np. uszczelnienie,wymiana głowiczki to koszt z robotą 4 koła. Ja Cie nei straszę tylko poprostu jak już coś upatrzysz i będziesz chciał kupić pod wpływem emocji to lepiej 2 razy się zastanów i znjadź osobę która albo naprawia jd i dobrze się na nich zna lub serwisanta lub sobie odpuść.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sebarr    7

Jeśli chcesz namiar na mechanika który zna się na JD to pisz na PW. Mam znajomego co robi takie usługi. Gdy kupowałem swojego to go zabrałem na oględziny i wtopy nie zaliczyłem.

Co do oględzin to zawsze może coś wyjść czego nikt nie przewidzi, ale najlepiej zabrać ze sobą mechanika co pomierzy ciśnienia-tego sam bez wiedzy i sprzęty nie zrobisz. Jeśli kupujesz od handlarza to on sam może nie wiedzieć co sprzedaje więc na szczerość z jego strony bym nie liczył-on jak zna prawdę to i tak ci jej nie zdradzi. Jeśli będziesz kupował od rolnika i poprosisz o odpalenie i przejechanie się, a on zaraz po odpaleniu zimnego silnika pełen gaz i rura do przodu to też sobie podaruj. Jak ktoś tak traktuje sprzęt z turbiną nie może być zdrowy psychicznie i ten ciągnik zapewne będzie kapryśny. Tak samo jak zobaczysz kable na druty powiązane itp prowizorki, to też omijaj bo jak oszczędza na pierdołach po 5zł to na dobrym oleju (FUCHS) też pewnie oszczędzał.

Podczas jazdy jak wciśniesz hamulec do oporu to taki dość przeraźliwy hałas się rozlega- ale tak ma być i tym się nie przejmuj.

 

Co do samego ciągnika to jeśli ci się nie spieszy, to za 2-3tyg wyjaśni się czy będę sprzedawał swojego 6300 więc może byśmy się dogadali. Mój jakiś piękny, picowany nie jest- odrdzewiam co trzeba i zabezpieczam antykorozyjnie ale mechanicznie jest w super stanie. Silnik od zmiany do zmiany oleju nie ma dolewane ani grama oleju. Skrzynia najlepsza jaka dostępna -PowerQuad- najtrwalsza a w przypadku awarii stosunkowo prosta w naprawach i najtańsze klamoty. Ja mam go kilka lat i robię 500mth/r i dotychczas były wymieniane uszczelka pod pompą wody, rolka i napinacz paska, i 2x uszczelniacz w jednym z siłowników. Do tego doszło nabicie klimy w zeszłym roku. Ogólnie jestem mega zadowolony z ciągnika.

Jeśli dotrą fundusze to będę chciał sprzedać lub zamienić na 7700 lub 7800.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sebarr    7

sebbar a skąd jesteś? Ja szukam właśnie takiego ciągnika. Odezwij sie michal.bora@interia.pl

 

Nie będę się odzywał :-) bo nie wiem czy w tym roku styknie mi kasy na dołożenie do takiego miedzy 150-180KM. A w grę wchodzi tylko JD więc ceny trzymają te "luje". Sprawa wyjaśni się w najbliższym czasie (2-3tyg) i wtedy będę wiedział czy sprzedaję czy nie. Puki co jelonek nie jest na sprzedaż więc nie ma co opisywać- nie będę bił piany i się umawiał żeby ktoś potem pisał o mnie na forum, że jestem nie poważny bo chciał sprzedać a już nie chce i takie tam...Jak się wyjaśni to dam ci znać czy jest na sprzedaż czy nie.

To co opisałem o swoim 6300 nie miało na celu wypromowanie oferty ale uświadomienie TP1986 że podjął dobrą decyzję, że szuka takiego jelonka bo to naprawdę dobre ciągniki. Za czasów ich produkcji myślano o tym jak sprzedać więcej ciągników a nie jak to bywa teraz ile zarobi się na serwisie jak się zepsuje.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
atomik    145

dokładnie ostatnie zdanie opisuje dzisiejszą politykę producentów. Szkoda tylko że ciężko jest kupić nie zajeżdżony sprzęt tej serii, naprawdę ze świeca trzeba jeździć :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pioootrek    0

ja kupiłem jd 6100 dobre maszyny seria 6000 jest najlepsza . podpowiem ci nie kupuj sprowadzanych z francji bo to są ciągniki okropnie wytłuczone (jak kupiłem z Angli ) jak do niego wsiądziesz i się przejedziesz to sie spostrzeżesz że coś z nim nie tak ale najlepiej z jakimś znajomym mechanikiem jak jesteś całkiem zielony ;D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sebarr    7

z Francji wytłuczone, z Anglii zardzewiałe bo nie służy im klimat, z Niemiec zajechane bo Polacy obsługują itd itp. Nie słuchaj kolegi Piootrek bo jak byś słuchał takich opinii to zostaje ci sprowadzić używkę z Arabii Saudyjskiej- tylko czy tam uprawiają ziemię? hymm... B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pioootrek    0

z Francji wytłuczone, z Anglii zardzewiałe bo nie służy im klimat, z Niemiec zajechane bo Polacy obsługują itd itp. Nie słuchaj kolegi Piootrek bo jak byś słuchał takich opinii to zostaje ci sprowadzić używkę z Arabii Saudyjskiej- tylko czy tam uprawiają ziemię? hymm... B)

Nie cytuj poprzedniego posta

 

 

masz trochę racji lecz Francję odradzam mam do tego powody .

Edytowano przez danielhaker
cytowanie poprzedniego posta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JD3050    0

cześć mam zamiar kupić john deere 6400 i nie wiem czy warto proszę napisać jak się sprawują czy fajnie się nimi jeździ i troche go opiszcie i jaki pług do niego polecacie z góry dzięki za odpowiedz.

Tematy połączone

Edytowano przez danielhaker
dublowanie tematów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zetek5340   
Gość Zetek5340

Fajny ciągniczek napewno jest mocniejszy niż te nowe modele bo te pierdoły co w tych nowych po dokładali to napewno go nie wzmacniają w jakiejś czwórce obrotówce będzie śmigał wój ma 6430 i czwórkę obrotówkę kuhna na hydraulice ciąga

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KoNiU4718    7

znajomy ma 6400 z chyba 93 roku, ponad 11 tys mth, jedyne na co narzekał to mechaniczny rewers... Komfort jak to komfort w Jd na wysokim poziomie ;) Aaa i ciąga nim 3 obrotówkę Vogel&Nott, na początku mówił, że ciągał 4 ale na spalaniu różnica 5l...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×