Skocz do zawartości
Lukasz93

Ursus 1224 czy 1014 na 20 ha ?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Ursus

Lukasz93    17

Witam. Zamierzam kupić któryś z tych modeli. Mam juz Zetora 7245 z turem i Ursusa c360. Maszyny z jakimi pracował by 3 ciągnik to pług Agro-Masz PO3 zrywalny, prasa zwijająca Metal Fach Z562 z rotorem i nożami, wał uprawowy 5.2 m lub agregat uprawowo siewny 2,7m zębowy, talerzowka Bomet 3,2 m. Jest jeszcze kultywator grudziącki 2,7 m. Ziemie mam głownie IV, V klasa niewielkie wzniesienia. 15 ha gruntow ornych, 6 ha łąk. Mam już mętlik w głowie, bo wiekszosc mówi, że 1014 to spali to samo co 1224, bo 12 to bedzie lekko miała...

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

stg    21

cena jest taka sama, tylko 1224 trochę więcej spali, ale będzie mocniejszy.

Z tym że 1014 w ciężkiej robocie spali tyle co 1224 to jest racja bo 1014 będzie miał ciężej a 1224 lżej, ale do tych maszyn co wymieniłeś to 1014 wystarczy, ale w sumie cena jest taka sama więc wybór należy do ciebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


maciejo360    27

Przy tych maszynach to Ursus 1224 będzie sobie pyrkał :P 1014 będzie moim zdaniem odpowiedni, ale mam wątpliwości do tej prasy z nożami, czy nie będzie miał za ciężko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Lukasz93    17

Sąsiad kupił tez taką samą prase to chodzil z nim w tym roku zetor 7340 i dobrze sobie radzil, wczesniej miał zwykłą sokółke (ale juz na szosowych biegach nie ganiał hehe) teraz u niego w tej prasie razem z foliarko samozaładowczo zaczepioną do prasy bedzie chodzic 1224. No i on mnie tez na 1224 namawia

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

dcnt    9

do prasy z nozami bierz 1224 nawet sie nie zastanawiaj, tam gdzie 1014 by sie z nia meczyl to1224 bedzie pykal :) a sam chyba wiesz ze meczenie ciagnika to jego szybszy koniec.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

maciejo360    27

No zgodzę się z wypowiedzią wyżej, przy tej prasie to 1014 by się katował, ale pług to musisz mieć większy minimum 4 skiby :P tylko 15 ha ornych to dla 1224 za mało

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Lukasz93    17

Właśnie czytam co nieco to ludzie sie wypowiadają, że 1224 to obrabiają 100 ha a nie 15 ha :P przemawia za nim cena bo tańsze są niż te 1014 tak patrze, duzy cieżki, ale tura to raczej mu nie ma co zakładac w przyszłości he a na 1014 to bym załozyl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

maciejo360    27

No 1224 i tur to ogień i woda hehe :P

na Twoje ha to 1014 będzie odpowiedni, tylko czy przy tej prasie nie będzie się mocno pocił?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Lukasz93    17

ja myślę, że nie, sasiad zetorem 7340 szedł bez problemu i to jeszcze z foliarko samozaładowczo za prasą


Ale znajomi mi mowią, że 1014 przez to turbine spali to samo co 1224 i cały czas mi 12 wciskają....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Sadek    448

U nas swego czasu URSUS 1014 i C-330 obrabiała 60 ha ornej (wszystko było wykonane na czas).

 

Co przemawia za 1014 zwrotność masa i uważam że do tych maszyn co podałeś (na temat prasy się nie wypowiadam) to sprzęt nawet z małym zapasem mocy, ale zrobisz jak uważasz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Lukasz93    17

A na oku mam tez zetora 9540, tylko obawiam sie go ze wzgledu na czesci... 95 rok. Caly odmalowany.... mogl stac w krzakach w szwecji pare lat he

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

marcinp125    1

Łał 117 KM na 20 ha?

 

Ludzie macie bony na ON czy przemycacie? 

 

Mój ojciec z wujkiem prowadzili w latach 90 gospodarstwo rodzinne o powierzchni 58 ha. ziemie kl od 1 do 3b do tego 50 byków  i obrabiali to wszystko Ursusem 1004, Mtz 82 i U-360.

 

Wszystko było zrobione na czas i nie sądzę że ciągniki miały ciężko.

 

Zastanowiłbym się jeszcze nad spalaniem tego 6 cylindrowego potwora, bo nie miejcie nadziei że cena ON poniżej 5 zł długo się utrzyma, więc warto wziąć to pod uwagę. Moim zdaniem to każdy  wymieniony przez Ciebie ciągnik jest za duży, bo na 20 ha to 80 KM spokojnie poradzi, a nawet gdybyś dobrał kilka ha to go nie zajeździsz ;) ale to Twoja decyzja.

 

Jeśli już to bierz 1014 jest to najlepszy Ciągnik Ursusa ( moim skromnym zdaniem ) z najlepszą proporcją masy, mocy i spalania.

 

pozdrawiam. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

stg    21

marcinp125 jak ktoś lubi to ma sprzętu na 100 ha, a ma tylko 10 ha. Znajomy ma 4 ciągniki, 914, zetora z przodem ursusa 4011 i coś jeszcze, kiedyś miał 3 bizony, bo jeździł na usługi, teraz zostawił sobie tylko jednego. Ma 3 przyczepy wywrotki w tym 2 hl 8011 i jedną 6 tonową wywrotkę, i jeszcze cała reszta sprzętu który posiada, a ma tylko 10 ha. Mam dużo znajomych którzy mają po 3/4 traktory na kilkanaście ha. Znajomy taty ma szóstkę bez przodu na 12 ha, bo chodzi do pracy.

Może kolega ma te 20 ha i chodzi do pracy, wtedy nie ma za dużo czasu i chce się szybko uporać z obrobieniem ziemi dlatego szuka większego sprzętu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

FINN    989

mówicie że 1224 duzo pali.... ale przeliczcie spalanie godzinowe na robotę  którą zrobi w tym czasie to po ogólnych podliczeniach sezonowych to 1224 wyjdzie mniejsze spalanie na ta samą robotę co zrobisz 1014 ;)  sam mam 1224 z turbo... bez turbo w agregacie ( galeria) paliła mi ok 10 litrów na ha.... po założeniu turbiny spalanie zeszło na 8-9 l... nie zawsze więcej koni = więcej spalonego paliwa , na ta samą robotę. W 1224 nie będziesz się zastanawiał w ekstremalnych sytuacjach czy da sobie radę... ;)  ja bym brał 1224 tylko szukaj jakiejś eksportowej wersji... zawsze to lepsze wykonanie no i komfort ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

marcinp125    1

marcinp125 jak ktoś lubi to ma sprzętu na 100 ha, a ma tylko 10 ha. Znajomy ma 4 ciągniki, 914, zetora z przodem ursusa 4011 i coś jeszcze, kiedyś miał 3 bizony, bo jeździł na usługi, teraz zostawił sobie tylko jednego. Ma 3 przyczepy wywrotki w tym 2 hl 8011 i jedną 6 tonową wywrotkę, i jeszcze cała reszta sprzętu który posiada, a ma tylko 10 ha. Mam dużo znajomych którzy mają po 3/4 traktory na kilkanaście ha. Znajomy taty ma szóstkę bez przodu na 12 ha, bo chodzi do pracy.

Może kolega ma te 20 ha i chodzi do pracy, wtedy nie ma za dużo czasu i chce się szybko uporać z obrobieniem ziemi dlatego szuka większego sprzętu.

 

No i to są argumenty po których nawet ja zmieniłbym decyzje odnośnie wielkości ciągnika  B)

Jeśli sytuacja jest taka jak napisałeś ma to jak najbardziej sens, bo nawet większe spalanie równoważy zaoszczędzony czas. 

 

Chodź nadal wybrałbym 1014  :D  :P  :D  :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

leszekd    80

Tylko 6 cylindrowy silnik zapewnia komfort mocy i niewielkie spalanie. Zapewne nie uwierzycie ale 1614 na 10 motogodzin ze zgrabiarką prasą i turem spalił tylko 46 litrów ropy więc cała wiedza napisana na tym i innych forach o paliwożerności ursusa jest mitem. Jak klekot ma rozwalony silnik pompę i turbinę to pali może i 20 ale nie jak wszystko jest ok. A wielkość ciągnika raptem 25 cm dłuższy od 4 cylindrowego. Poza tym tanim kosztem można zmienić skrzynie na szybką i w transporcie śmigamy a z 4 cylindrowym silnikiem może być ciężko bo 40 na godzinę to trochę mocy trzeba. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Stefano1    39

Święte słowa.  Zapas mocy swoją drogą, ale 6'tki mają dużo wyższą kulturę pracy. Równiej oddają moment obrotowy - co 3 cykle pracy na obrót wałem, to nie 2 ;)    

Nie palą dużo-  racja.  Można to "naukowo" :P  wytłumaczyć:

Regulatora obrotów się nie oszuka.   Jak regulator stwierdzi, że silnik ma na danych obrotach za mało papu, to poda mu go pod dostatkiem.  Szóstce, rzadziej brakuje  pokarmu, to i regulator nie szaleje z  ilością podawanego paliwa   ;) Przykład:  w orce ciągnik natrafia na kawałek  cięższej ziemi - czwórce szybciej kończy się zapas mocy, regulator w akcie desperacji, zwiększa dawkę paliwa do oporu, starając się utrzymać  obroty silnika, ustawione przez operatora pedałem gazu.   Szóstka, w identycznej sytuacji, ma jeszcze trochę zapasu generowanej mocy, więc regulator poda tylko szczyptę paliwa więcej.    Identycznie to wygląda,  przy każdej zmianie prędkości jazdy czyli/lub obciążenia silnika- np: przy ruszaniu z miejsca.  A z resztą, co tu się rozwodzić, nad zmiennymi obciążeniami.  Przy stałym obciążeniu silnika, 6'tka wykona 150% cykli pracy 4'ki, ale i tak regulator obrotów "wie"  ile paliwa trzeba podać do wykonania danej roboty-czyli dla 6'tki, więcej  o opory,  wytwarzane przez większą masę ciągnika - czyli, to znikome, wręcz pomijalne ilości  ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

maciejo360    27

Zauważcie, że autor ma prasę z rotorem i nożami i sam nie wiem czy 1014 dałaby radę, wróć może by dała ale nie będzie się nadmiernie męczyła?Reszta sprzętu, jak np. agregat 2,7 m, talerzowka 3,2 m, no jeszcze jakoś, a pług?Chyba że będziesz orał zetorem albo 360, w żniwa i tak pewnie będziesz woził zboże Zetorem bo ma chyba szybszą skrzynię, czy nie?A 1224 wyciągnie te 27 km/h, przemawia za nią moc i to że mało kiedy się nią zakopiesz ;) ale to nie problem, 1224 są też mało awaryjne, nie wiem jak jest z 1014, nie wiem jak jest z spalaniem w 1014 ale 6 garów w porównaniu do wykonanej pracy( ciężkiej pracy-bo do takiej były robione) nie jest takie straszne, minus taki że na Twoich ha 1224 będzie chyba tylko chodziła w prasie i pługu.Chyba że planujesz powiększenie gospodarstwa, większe maszyny, więcej ha i zależy Ci na czasie to bierz 1224 ;)

Edytowano przez maciejo360

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

marcinp125    1

Koledzy skoro tak zachwalacie te 6-tki to napiszcie mi proszę ( tylko bez ściemy ) ile palą wasze 1224 w : orce, agregacie, transporcie, uwzględniając klasę ziemi, szerokość roboczą maszyn oraz czas w jakim poszczególne rzeczy robicie.

:)

                                                                                                                                                             

Edytowano przez marcinp125

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Majcin    6

, w żniwa i tak pewnie będziesz woził zboże Zetorem bo ma chyba szybszą skrzynię, czy nie?

 

Wujek miał Zetora 7245 w transporcie jechał równo z C-360, 912stka (raczej nie ma szybkiej skrzyni) odchodziła i to sporo z takim samym ładunkiem. To i 1224 będzie raczej szybsza od Zetora.

Ja brałbym 1224 :) ( jak jeszcze w PGRze były, w starej masce takie szerokie potężne wydawały się) :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

OKEY    154

Jak już szóstkę to nie ma co brać bez turbo bo po co redukować biegi w transporcie :D

Nie przesadzajcie chłopaki. to jest 20 ha a nie 200. Z reguły prowadzi sie 3 polówki czyli jednorazowo do uprawy jednej rośliny jest nie całe 7ha i zwykłą 80-ką można to zrobić w jeden dzień . 1014 na ten areał jest wystarczający a nawet z zapasem i nie trzeba za dużych kwot inwestować w nie wiadomo jaki sprzęt bo przecież do takiej 1224 trzeba mieć co przyczepić żeby  miała co robić .

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Stefano1    39

Koledzy skoro tak zachwalacie te 6-tki to napiszcie mi proszę ( tylko bez ściemy ) ile palą wasze 1224 w : orce, agregacie, transporcie, uwzględniając klasę ziemi, szerokość roboczą maszyn oraz czas w jakim poszczególne rzeczy robicie.

:)

 

 

Tak bez ściemy, to taka wiedza nic ci nie da ;)   Gdyby ktoś miał 1014 i 1224 i rozpisał się,  ile palą te ciągniki,   w  identycznej robocie - wtedy było by jakieś porównanie.   Bo w jednej okolicy, 20l na hektar  zaoranego pola, to świetny wynik, w innej 15l na hektar, wydaje się być dużą ilością   ;)

 

 

OKEY- Maszyny do  obydwu wspomnianych ciągników  powinny mieć podobne gabaryty.  Więc koszty zakupu maszyn,  to  nie jest w tym przypadku istotny współczynnik, przy wyborze ciągnika.   

 

Zresztą,,  zamysłem zakupu  100km na 20ha, musi być  chęć obrobienia wszystkiego, na szybko,  "po robocie", coby 13'ta pensja wpadła. ;)  Jak się bawić, to się bawić -1224 to zapewni.  Koszt zakupu maszyn- podobny, koszt zakupu ciągnika- podobny,  radość z jazdy i dysponowania naddatkiem mocy w każdej sytuacji na 20ha gospodarstwie - 1224 wygrywa, najwyżej  będzie wystawać 20cm z garażu  :D

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

leszekd    80

Nie hektary determinują moc i wielkość ciągnika a maszyny, prasa agregat, pług obrotowy to maszyny energochlonne i praca z uprawowo siewnym 4 cyl traktorem to zabawa nawet na 20 hektarach jazda na 2 kołach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

FINN    989

z doświadczenia...

 

mam 914 turbo na szybkiej skrzyni, 1224 turbo..

w  żniwa do skupu jeźdzę tylko 1224 pewnie pomyslicie: dlaczego?? a już tłumacze... jazda z 15 tonami drażniła mnie w 914, bo zanim to sie rozbuja( szybka skrzynia w 4 to przekleństwo) a ile to się na stęka i namęczy to po 1km juz ma te 35km... ;) i jak zaczynają się górki , to redukcje , żółwie , zające inne  gady ida w ruch... ;)  a w 1224... jedziesz jak gosc... wpadasz na asfalt , 2...3...4... i lecisz.. tylko mruczy ;) a górki?? jak mała to nawet się nie dotyka drążka zmiany biegów( nie mam sprawnego ż/z)a jak mam jeszcze silnik na turbinie w 12 to teraz tylko ona chodzi w transporcie...  spalanie w transporcie na pewno mniejsze niż w 914 no i komfort psychiczny o wile lepszy ;)

 

spalanie w orce , czy innych pracach , gruberowanie u mnie na mozaikach i górkach z 4xkv 16" ,gruber 13 łap, to srednio liczę ok 10 l/h czasami jest mniej , czasami więcej , ale głowna zasada pracy 1224 czy innego 6 garowca to nie przekraczać 1800obrotów, o czym wielu zapomina z przyzwyczajenia które zostało po 360, gdzie  2200 obrotów i to jeszcze brakowało pod noga.... ;)  w 12 przekroczenie 1800 to już wchodzenie na wyższy stopien spalania... tak ok 20 l... :P  Zawsze powtarzam ,że ci co gadają że 1224 duzo pala to albo w d... byli i g.. widzieli , lub na prawdę powinni pozostać na poziomie mechanizacji 360 i to jeszcze w "orzeszku" ;) ja pracuje na 1224 praktycznie od dziecka i można powiedzieć , że się w niej wychowałem. i wiem jak zrobić ,aby ten ciagnik był oszczędniejszy od nowszych konstrukcji...  Podstawa, to zdrowy silnik, zdrowe opony i myslący operator...

 

w prasie z rotorem to jeszcze nie mam średniego spalania, ale cały zbiornik tarczał mi na jakieś 2 dni w zalezności ile belek było robione, ale coś ok 5 l/h, w agregacie uprawowo siewnym to jak wspominałem wczesniej w okolicach 8 l/ha...

 

jak kupisz 1224 , tylko zadbana i ze zdrowymi oponami to będziesz smigał i się tylko smiał jak inni będę ćwiczyć 1014 ;)  a za dobrą 1224 na pewno dasz tyle samo lub nawet mniej od 1014... i tak apropo , to powiedz jaki masz fundusz na zakup ciagnika...  bedzie łatwiej doradzić...

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez ben73
      Witam czy ktoś posiada ursusa c-385a z agregatem talerzowym 2,7m z hydropakiem lub 3,0m  i jak daje sobie radę. Ja mam 3,4,5 klasę ziemi.
    • Przez arassso
      Co sadzicie o cięzkich ursusach 4 garowychtypu 385 902 912 itd . ja mam 385 i jestem zdowolony przydałby sie naped ale i bez tego bardzo dobrze sie sprawuje co wy o nich sadzicie??
    • Przez lajkzxc
      Witam. Ostatnim czasem zauważyłem że ursus 1634 stracił ,że tak powiem trochę na werwie. Iść idzie ale jednak to to nie co było wcześniej.  Trochę bardziej mułowaty sie zrobił. Podłączyłem  manometr aby sprawdzić ciśnienie doładowania i na postoju po dobrej przygazówce wskazówka ledwie się bujnie. Próbowałem puścić go na drogę, trójka i but to tak przy rozpędzaniu do 0,2,   może 0,3 bara wskazówka podskoczyła.    Jako takiego dymienia nie obserwuję, z odpalaniem zero problemu.   Co to może być?   Turbo,  Korektor dawki? Odłączałem korektor dawki, ten wężyk to brak zmian.  NIe chce bez potrzeby zmieniać turbiny jezeli jest ok.   Pozdrawiam i prosze o opinie. Jakie ciśnienia uzyskujecie w swoich szóstkach?
    • Przez Wojtek
      ile wam palą te ursusy na mtg i na ile godzin pracy ciezkiej lub lekkiej starcza pełen gorny zbiornik
      jak bym nie kombinował czy jezdząc na obrotach 1500-1700 w orce czyw innych pracach czy obrotach 2100-2400 zawsze mi gasnie ciagnik z braku paliwa po około 7 godzinach,( mam 1224, pzrez kilka dni chodziła w turbo ale sie zatarła i znowu jest bez turbo, pompa jest spowrotem zmieniona od bez turbo)
×