Skocz do zawartości

Polecane posty

robo1980    42

no to mój takich przejść nie miał.u mojego też zdarzało się że luzowały się śruby na zwolnicach ale podorabiałem zabezpieczenia i powymieniałem na nowe i po problemie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
am1609    0

a weż teraz te nowe to za 30 lat kiepsko je widzę

 

włądki coś mają ze zwolnicami bo mieliśmy 2 i w tym starszym ciągle coś z nimi bylo a najczęściej pękały

 

i nasz nawet na dachu leżal i fikołka zrobił i żyje :) trzeba się dobrze przyjżeć żeby zauważyć male wgniecenie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robo1980    42

mój ma 33lata i jeszcze długo będzie na chodzie.nie ma co porównywać nowych ciągników do starej produkcji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karol210    12

Kiepsko to ja widze tych jak u mojej wsi kredyty 30letnie kilka ciagnikow i jest super,poczekajmy az sie zaczna psuc i przyjdzie jak jednemu zaplacic 15tys za remont ciagnika,a iadomo one nie sa trwale,wielu narzeka na miekkie sprzegla (to moj poglad z moich stron) a te sprzeglo tez niby w c330 100zl a w tych kolo jedego tys.Kupimy zapare lat jak,ceny nowych szybko spadaja :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
am1609    0

do tych nowych do forterry np.wymiana sprzęgła ponad 5tys. i to co 2 lata jak dużo z turem pracuje

 

zetorlublin to ci się udalo albo mało pracuje bo szwagra zetor ma 4lata i ciągle coś jak nie klima to olej leci to sprzeglo, hamulce itp

 

tylko te nowe mają jedno klimę i komfort jazdy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robo1980    42

jeżeli ktoś ma duże i dochodowe gospodarstwo to go będzie stać, ale dużo jest takich co pobrało nowe ciągniki za grube pieniądze na kredyt a gospodarstwa niedochodowe to na pewno to odczują jak zaczną się psuć te ciągniki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

bo ja mam model sprzed proximy, na stukane 1879mtg do niego też nic ni mam, :D. macie dobrze bo mnie unia dotychczas olewa całkowicie, wszystko trzeba cułać samemu. ;)

Edytowano przez zetorlublin7341

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
am1609    0

to fakt ja mam kupić na dofinansowanie starego case 13latka i się boję co by mi to nie padlo gdzieś bo 5 lat musze mieć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robo1980    42

u mnie na wsi wziął nowego case to od razu padła pompa paliwowa dobrze że był na gwarancji.musisz się liczyć z tym że jak coś padnie to koszty mogą być znaczne...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
am1609    0

ale żeby unia dała to też trzeba uciułać albo kredyt brać a ja na mikroprzedsiębiorstwo z programu PO RYBY bo jestem w strefie wód zalewu szczecińskiego i można było na używane maszyny startować i nieważne czy rolnik, rybak czy mechanik samochodowy i z kilkunastu znanych mi osób tylko ja się zalapałam bo mam mieć caloroczną pracę dla ciągnika

 

licze się z tym bo tam samemu niewiele się zrobi a najgorsze ze jak mam kupić to nigdzie takiego nie ma teraz albo mniejsze albo większe albo bez tuza i tura

 

a tak tylko za swoje kupić to narazie dla mnie astronomia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robo1980    42

do kupna ciągnika to trzeba mieć dużo szczęścia.jeżeli u Ciebie będzie dużo pracował to szybko na siebie zarobi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
am1609    0

roboty mu nie zabraknie :)

 

tworkowiak ciągle ten sam :) bo jak baba chce o ciągniku popisać to na innych tematach za dużo mechaniki i takich nazw dziwnych :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karol210    12
Napisano (edytowany)

A jesli sie cofnac wstecz te 30lat, czesci do c330 byly takze drogie?

Edytowano przez karol210

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
am1609    0

a nie każda mając 2 latka naprawialą z braćmi maszyny i uczyła się nazw kluczy itp. :) albo z mężem coś naprawia (albo sama) i w smarach się papra :)

 

robo1980 jeśli pytasz o ciągnik to tak ja będę jeżdzić a mąż jak zasluży

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
am1609    0

oj gapią sie gapią szczegolnie jak kosą koszę albo kombajnem mąż da pojeżdzić (co bym nic nie zepsula :))

 

a że mąż ma dlugie wlosy to już nas kilku za 2 dziewczyny brało i troszkę się zdziwili :P

 

jeden kiedyś zlapal mojego męża za rękę i :"kotku umówisz się na kawę?" a potem :"sorki myślalem że dzieczyna"

ubaw mialam caly dzień :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a1fe26c2    36
Napisano (edytowany)

To koleżanka robi sekcje i wiwisekcje? :)

Uważajcie panowie, bo jak się dorwie do skalpela, to sprawdzi organoleptycznie, co pacjent ma w sercu. ;)

 

 

 

Nie no co Ty....;p nie będę sprawdzać co komu w sercu.... zresztą, ja mam skończone jedną szkołę która ma na celu leczyć zwierzęta a kończę drugą która ma celu leczenie ludzi , wiec nikogo kroić nie będę i krzywdy też raczej robić nie będę......;p no chyba że ktoś mnie do tego sprowokuje....

 

Nie zaklinaj się tak. W końcu najkrótsza droga do serca mężczyzny wiedzie przez klatkę piersiową. ;)

Edytowano przez a1fe26c2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daremw    128
Napisano (edytowany)

bo ja mam model sprzed proximy, na stukane 1879mtg do niego też nic ni mam, :D. macie dobrze bo mnie unia dotychczas olewa całkowicie, wszystko trzeba cułać samemu. ;)

Zetor taki jak masz w nicku? Jak tak to ja mam 7340 czyli o rok starszy ale już z plastikami. Awarie do tej pory: cylinderek sprzęgła (lub jak kto woli pompka) i przytarta sekcja w pompie, więcej grzechów nie pamiętam ;)

Edytowano przez daremw

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a1fe26c2    36

W małżeństwie na gospodarce nie koniecznie, jedna osoba może być nie ten teges ;)

Byle nie za bardzo ten teges, bo wtedy druga będzie miała na utrzymaniu pierwszą. i całe gospodarstwo, a nie wiadomo w kogo dzieci się wdają. ;)

 

Ciągnikiem jeżdżę ale kategorii T nie mam i podobnie jak Kasia się wybieram;)

 

Prawo jazdy kat. B pozwala prowadzić ciągnik z maszynami uczepionymi do TUZ. Chyba, że coś się zmieniło ostatnio?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×