Skocz do zawartości

Polecane posty

am1609    0

Ja kawę uwielbiam :) a mój mąż nie :)

I co jak co ale to ja musiałam go poderwać :) A zawsze chcialam mieć męża rolnika bo i ja z gospodarki od dziecka zafascynowana pracą rolnika.

I taka jest prawda moje panie że mężczyżni to teraz nieśmiali są :0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja do kawy jeszcze nie dorosłem. Pierwszą kawę wypiłem u koleżanki w internacie, chyba się zorientowała się, że męczyłem tą kawę na siłę :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
OKEY    154

A bo to teraz dokładnie trzeba sprawdzać na kogo sie trafi :D Jeden przykład w sejmie siedzi i Grodzka sie zwie :P plus ze nie tylko worki 50kg ale i big-bagi nie były by jej straszne, normalnie ładowacza nie potrzeba :D :D :D .Minus że nocować to trzeba by było w oborze :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
biala513    68

po prostu boimy się kobiet bo teraz to już nic ni wiadomo :rolleyes:

To jak tak się nas boicie to zapewne grozi Wam starokawalerstwo ;)

 

OKEY dlaczego czepiasz się posłanki Grodzkiej? Przecież to fajna "babka" i w sam raz pasuje do Palikota :D :D :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
OKEY    154

O kurcze najlepsze partie jak zwykle zajęte a już miałem plany co do niej :( No przecież z Palimłotem nie mam szans :D Ale może to dobrze i kupie sobie ładowacz przynajmniej bedzie tańszy w utrzymaniu i mniejszy garaż bezie potrzebny :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
biala513    68

No z nim na pewno nie masz szans ;) ale zawsze możesz spróbować :D

Edytowano przez biala513

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
OKEY    154

To nawet nie bedę miał daleko bo wiem gdzie mieszka i mam do niego 30km :D Dorwę go kiedy na starówce w Lublinie

Gorzej z moja lubą bo transport może trochę kosztować ale pogadam z Ruskimi to mi Antonowa wypożyczą a z lotniska w Świdniku to juz jakos dam sobie radę :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    529

Ty to jakis nietypowy facet jestes.

 

kawy nie pijesz papierosow nie palisz, ziemniakow nie jesz, :D i nawet adresu nie podajesz zeby do Ciebie na kawe wpasc bedac po drodze. ;) .

Taaa jeszcze ci adres potrzebny. Jedna osoba wie gdzie mieszkam :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

A przyjechal po Ciebie czy Sama musialas sie zjawic???? :D

 

Do mnie sie pofatygował, może nie konkretnie do domu bo faktycznie na takie szczegóły trzeba zasłużyć ale do mojej miejscowości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Shaun    12

Kopernik była kobietą !!

Edytowano przez Shaun

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Taaa jeszcze ci adres potrzebny. Jedna osoba wie gdzie mieszkam :P

 

Przeciez każdy wie gdzie mieszkasz to po co adres :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Właśnie drogie panie jakbyście mogły wysyłać takie dłuższe sygnały do nas mężczyzn bo wiecie może nie tak się boimy was ale nie wiemy na czym stoimy a tak to jakieś dłuższe spojżenie, większy uśmiech i człowiek by od razu wiedział na czym stoi i by było choć trochę w życiu lżej ^^ . Banan mówisz ze po ślubie to się zaczyna te rzeczy na ,,P'' co :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Shaun    12

Z tymi sygnałami to jest raczej naturalnie: albo samiec/samica zaskoczy - albo nie.od razu widać zainteresowanie zetorlublin bierz na podryw kwiaty - kobiety to kochają

Edytowano przez Shaun

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
biala513    68

Shaun masz rację każda kobieta lubi dostawać kwiaty :) Chociaż mój nauczyciel od biologi zawsze nam powtarzał, że w dostawaniu trupka nie widzi nic przyjemnego i dlatego swojej żonie nigdy kwiatka nie dał chyba, że w doniczce :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To że dziewczyny lubia kwiaty i je dostawć to wiem bo jak dziewczyny przychodzą po kwiatki to dostają małpiego rozumu na widok jak to wszystko kwitnie i w tedy ty pytasz co chce a ona ze teraz to już sama nie wie i musi się zastanowić chwilę, dlatego też służę zawsze radą. No najgorzej to odczytać ten sygnał czy jej sie podobasz czy się po prostu z ciebie śmieje a jedno z drugim jest bardzo blisko :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daremw    128

To jak tak się nas boicie to zapewne grozi Wam starokawalerstwo ;)

 

OKEY dlaczego czepiasz się posłanki Grodzkiej? Przecież to fajna "babka" i w sam raz pasuje do Palikota :D :D :D

wtedy trudno się mówi, we wsi u mnie jest paru kawalerów starych (40-55 lat) i jakoś sobie w życiu radzą i o dziwo nie narzekają :o ja staarokawalerstwa się nie boję tylko nie chcę źeby moje gospodarstwo padło ofiarą kłótni w rodzinie po mojej śmierci, jakieś dziecko by nie zaszkodziło, głupio tak żeby się takie gospodarstwo zmarnowało i nikt (uprawniony) nie skorzystał z niego, jak zostanę starym kawalerem to w sumie i tak testament na organizacje charykatywne, bo część najbliższej rodziny strasznie pazerna więc tym bardziej nie pozwolił bym żeby to przjęli :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To kolego jak będziesz miec ileś lat już a poczujesz że już nie dajesz rady to trzeba sprzedawać po koleji ziemie i do śmierci żyć pomału sobie z tego. Opcja charytatywna też dobra przynajmniej rodzinka się nie będzie żreć. B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Thomas2135    1194

To musiałaby być na prawdę sprawdzona fundacja czy dom dziecka. Myślicie, że cały dochód z fundacji zebrany przykładowo z 1% podatku trafia dla potrzebującej osoby? Odpala się takiemu dziecku czy innej potrzebnej sprawie ze 2 % a reszta idzie na utrzymanie całego kierownictwa. Nigdzie nie ma zapisu, że całość ma trafić na ten właśnie cel. Dzisiaj pomyślałem podobnie, co zrobiłbym na starość, gdy zostałbym kawalerem. Przyszedł mi do głowy testament sporządzony w taki sposób, aby gospodarstwo nie mogło zostać rozsprzedane tylko przekazywane w darowiźnie kolejnym następcom. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daremw    128

Thomas to ci dałem do myślenia he he a swoją drogą to spokojnie by można było już nie pracować, wziąć dopłaty, dzierżawę (800 zł/ha), wyprzedać sprzęt i do końca życia można bez zmartwień żyć, dodatkowo jak by jakimś cudem przybrakowało, to u nas ziemia droga nawet 80 tys, budynki też da się wynająć za parę złotych, ale głupiemu człowiekowi chce się pracować ;) dodatkowo mam parę ha lasu więc na opał też właściwie można nie wydawać i powiedzcie czemu człowiek jeszcze pracuje xD

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mironeks    6

Koledzy dziś tak fajnie piszecie że jak by wam sie nie udało i zostaniecie starymi kawalerami (osobiście życze aby udało wam sie kogoś znaleść )

to na starość majątek sprzedacie i przekarzecie na organizacje charytatywne , fajne bajki a rzeczywistość jest inna :D

Jak dożyjecie starości w samotności będziecie powoli wyprzedawać wszystko i będziecie inwestować w %%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×