Skocz do zawartości

Polecane posty

OKEY    154

Tak sobie obserwuje ten temat założony jak by nie było przez faceta i chyba w jakimś konkretnym celu. Osobiście sama nazwa tematu mi nie odpowiada ale niech tam.....

Natomiast mam pytanie do kobiet bo skoro tutaj piszą to maja powód . A mianowicie czy któraś z was została zaproszona przez któregoś z piszących tutaj rolników przynajmniej na kawę ?

Pojawia sie tutaj coraz wiecej dziewczyn i wydaje mi sie że takich o które chodzi piszącym tutaj chłopakom a czy z tego cos wiecej wynika po za nabijaniem postów?

Chłopaki weźcie d*py w troki żeby nie było takich przypadków ze dziewczyna sama rzuca 50 kg worki do rozsiewacza . :D .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
konteno    1065

Jakbym miał bliżej to bym wpadł do pomocy bo osobiście u siebie nie mam za wiele do roboty . Ojciec zamiast kupić za grosze parę gratów do roboty abym mógł lżej i więcej obrabiać oraz pomagać w obejściu to woli nająć paru pijaczków z którymi może wypić po robocie :(

Ech ciężkie jest to życie

dużo cięższe w biedzie niźli w dobrobycie

a propos pytanko nie na temat do admina . czyżby forum i serwer pracowało jeszcze w czasie zimowym ? WAKE UP AF !

Edytowano przez konteno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
OKEY    154

Paradoks.

Sa dziewczyny chętne na gospodarke a nie ma chętnych chłopaków :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
konteno    1065

Wspólnymi siłami , krętymi i rozbieżnymi drogami , powoli dochodzimy do sedna sprawy .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Radek_1995    1

Oj ja tam nie wiem jak u was ale u mnie na podkarpacku to takiej kobiety ze świecą szukać niestety ale teraz wiekszość dziewczyn ma na sobie masywną dawke szpachli i innych specyfików a prawdziwych pięknych naturalnych kobiet jak na lekarstwo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Słuchajcie a skąd wiecie czy jakiś pan jakiejś panny z forum nie zarosił na kawę, czy ktoś wam się przyzna albo nie wiem pochwali się bo nie sądzę. . Rolniczka sam mam lejkowy rozsiewacz 450l zawieszany na ciapku, wiekszego nie będę kupował bo mi nie potrzebny, a sypię z 500kg big baga nawozy nie mieści sie cały to mam taką klamrę na nim i jak widzę pełny to zaciągam takim drutem i jadę w pole sypać. Co do cementu to powiem że jest lepiej, nie chodzi mi o cieżar ale są bardziej poręczne, worek nacina się w poprzek na środku z jednej strony opiera o ranty wlotu betoniarki i jedna ręką wpycha i cement się wsypuje do środka wiec stwierdzam ze jest lepiej B) .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
biala513    68

Czy mogłabym prosić którąś z Pań o sprawdzony przepis na paschę wielkanocną ponieważ nigdy jej nie robiłam a w tym roku chciałabym spróbować ją przyrządzić ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sulos    129

Zetor lublin trzeba sobie usprawniać robotę. Ja też dużo nie mam do wysiewania ,a już kupe lat sieję dużym rozsiewaczem. Wsypuje Biga lub 2 na raz i zasuwam na pole .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daremw    128

Paradoks.

Sa dziewczyny chętne na gospodarke a nie ma chętnych chłopaków :D

to eksportuj do mnie kobiety na wieś a ja w twoje strony mógłbym podesłać paru facetów którzy na prawdę chętnie by się zajęli gospodarstwem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

 

jaka to przyczepa i na jakiej wysokości jest podłoga ? pewnie wygodniej byłoby usypywać trochę w jakieś 20litrowe wiadro lub o ile to możliwe i nawóz leży na przyczepie to podjeżdżać rozsiewaczem bezpośrednio pod przyczepę

tak pół żartem pół serio to wszyscy na tym forum narzekają na brak dziewczyn chętnych na współpracę na gospodarstwie ,

a jak już takie się pojawiają to co ciekawe biją na głowę w wielu dziedzinach sporą część męskiej części użytkowników forum i nie tylko ,

a o dziwo i co gorsza są niestety samotne w tym co robią :(

Czyżby coś było nie tak ???

przyczepa nie wiem, musiałąbym spojrzec do rejestracji, napewno sanok i napewno na kołach 20-tkach. jak się nie mylę to 47A. Przesypując to by mi się zeszło 3 razy dłużej i napewno nie obyłoby się bez strat w postaci rozsypanego nawozu. nie ma co biadolić. lekko może nie jest, szczególnie z samej ziemi podnieść, ale da się i to najważniejsze. najważniejsze, że nie musze się nikogo o pomoc prosić. ten czas, kiedy musiałąm, to był najgorszy czas w moim życiu. nie zycze nikomu, żeby musiał być zdany na czyjąś łaskę czy niełaskę. wiadomo, że takie gospodarzenie w pojedynkę nie jest na dłuższa metę, ale na razie tak być musi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
garek    67

u nas za słabe ziemie na sady, ale z dugiej strony łowicza sadowników jest sporo, nawet moja chrzestna jezdzi z jabłkami na bronisze właśnie

 

 

dobre rady, jednak trudne do realizacji.wiem, że wychodzi na starośc. moja babcia tez w młodości rwałą robotę, wstawała o 4 i szła w pole jeszcze przed chłopami, to kobieta, o której krążą legendy, silna i pracowita bardzo. a teraz ruszyć się nie może

Od kiedy weszła mechanizacja to już bym chyba 50 kg nie wrzucił na rozsiewcz. A pomyśleć że jeszcze 7 lat temu wsystkie nawozy miałem w 50kg.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mironeks    6

@Rolniczka podłoga w twojej przyczepie jest na wysokości okło 130cm to faktycznie jesteś silna , większość gości na tym forum nie jest w stanie podnieść 50 kg

na taką wysokość , maślaki preferują worki 25 kg i to są chłopy ze wsi , całkowita kompromitacja :D

Kobieta z takim maślakiem bardzo szybko by sie wykończyła , ona by dzwigała on by stał przyglądał sie i podziwiał jak sprawnie dźwiga worki 50 kg .

W dzisiejszych czasach kobiety które pracują w magazynach (logistyk,kaufland) przerzucają po 10 ton towaru dziennie bez problemu , czy kasierki na kasie w markecie

chcą pracować i dzwigają a tu na wsi wszyscy załamują ręce jak trzeba coś podnieść :unsure:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
OKEY    154

to eksportuj do mnie kobiety na wieś a ja w twoje strony mógłbym podesłać paru facetów którzy na prawdę chętnie by się zajęli gospodarstwem

Nie u mnie ale na tym forum sa dziewczyny :)

I jak widzę to sa z różnych stron kraju tak że nie widze problemu. Wyjeżdżasz rano i wieczorem mozesz już jeść kolacje z dziewczyna z najdalszego zakątka polski ;) No chyba że jedyna słuszna opcja preferowana przez Ciebie to dziewczyna z sąsiedztwa abyś mógł zaorać miedzę .

Mój znajomego ma żonę ze Szczecina i to chyba z 18 lat młodsza , maja dwójkę dzieci i jakoś daja radę.

A na kawke zawsze można sie umówic a taka po przejechaniu 300km będzie lepiej smakować :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dźwiganie 50 mysle ze w mniejszych gospodarstwach jest wszech obecne, ja wole 50 niz 30 bo jak dokladnie nasypac 200kg???jesli masz zamiar tyle wysiac ??? wiem ze nie apteka ale na jednym polu 5kg wiecej i na kilku kolejnych , potem na ostatnim braknie 50czy wiecej kilo??? na 100kg trzeba 3.3albo 4 worki przerzucać to wole 50kg raz dwa i jest spokoj, potem jest tylko masa foli z tych malych woreczkow....

 

Dokladnie odleglosc w tych czasach nie gra roli... jak wszysko jest ok to sie jedzie i tyle...

Tylko spojrzmy prawdzie w oczy , wiekszosc osob z forum jest nauczone do swojej okolicy i do gospodarstwa, wie ze w miejscu zamieszkania da rade ma warunki do rozwoju itd, sadze ze wiekszym problemem jest strach przed przeprowadzkami jesli juz cos by sie ukladalo w dobra strone... bo kto by chcial miec do rodinnego domu 250-350km???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daremw    128

Nie u mnie ale na tym forum sa dziewczyny :)

I jak widzę to sa z różnych stron kraju tak że nie widze problemu. Wyjeżdżasz rano i wieczorem mozesz już jeść kolacje z dziewczyna z najdalszego zakątka polski ;) No chyba że jedyna słuszna opcja preferowana przez Ciebie to dziewczyna z sąsiedztwa abyś mógł zaorać miedzę .

Mój znajomego ma żonę ze Szczecina i to chyba z 18 lat młodsza , maja dwójkę dzieci i jakoś daja radę.

A na kawke zawsze można sie umówic a taka po przejechaniu 300km będzie lepiej smakować :D

rozorywanie miedzy nie konieczne, bez tego by się obeszło, może gospodarstwo nie jest gigantyczne ale i z tego da się wyżyć bez wyliczania i martwienia się że do 10 (wypłata) nie wystarczy :) dużo kilometrów przy produkcji mlecznej właśnie jest małym problemem zwłaszcza przy samotnym prowadzeniu gospodarstwa :unsure: chociaż jak bym wiedział że warto to coś bym wykombinował na pewno :D

 

tylko i na tym forum większość zajęte kobiety <_<

 

RolniczkazZawad jak jesteś wolna to kiedy można do ciebie na kawkę wpaść? :D

około 3h w jedną stronę he he

Edytowano przez daremw

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolstudent    94

Oj tam parę worków przezucic to nie problem. Ja wlasnie przeliczylem sobie ze jakies 300ton zboża przelopatuje 2 razy i pdzewioze to rączka. Przewale jakies 50 ton sruty rzepakowej i 25t sojowej. Jakies 10 ton innych dodatków:-D kurcze nie jest az tak ciężko:-D daje rade:-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
banan575    104

No przelopatowac 50ton lopata a przeniesc 5ton w workach po 50kg to jest wielka roznica.

 

Niby 50kg w worku , ale to jest jednak ciezar dla kobiety, nawet chlopy wymiekaja przy takim ciezarze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kto mowi o wymiekaniu??:) Dziewczyny Twardzielki:):) Troche prawdy ja w zeszlym roku na jesien 65ton wapna wsypalem lopata do kosa... tak kosa i rozsialem po polach, z tym ze nie mam ladowacza wiec wapno wysypalem na najwiekszym kawalku a reszte najpierw lopata na przyczepe a potem z przyczepy do kosa na polu...moze z tym kosem to myslicie ze zacofanie ale w tym roku zrezygnowalem z wyjazdow za granice i troche odsunalem mojego lekko zacofanego tate wiec na jesien bedzie juz konkretny rozsiewacz moze 800-1000l do 360tki, o rcv do wapna tez mysle bo w tym roku mialem zamiar jeszcze kupic kolo85ton wapna... jesli ktos jest ciekawy wiecej piszcie na prywatny... pozdrawiam.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Koledzy nie nazywajcie nikogo maślakami to ze nie chcę dzwigać nie wiadomo ile to moja sprawa, i nie mów ze kobieta się przy kims wykończy, w zyciu dziewczynie bym nie pozwolił targać takich cieżarów, mowy nie ma. Jak trzeba to 130kg biorę na klatę i nie narzekam, mam podan 500 skrzyniopalet ważą po 80kg wkładam jedna w drugą i wszystkie tak układam aby było więcej miejsca, ale jako ze mam widłaka to na auto nakładam nim i nie będę rypać się wiecznie ręcznie, trzeba zacząć się szanować aby rozłożyc siły na lata. Rolstudent a nie myslałeś aby mieć jakieś urządzenie do łopatowania kolega ma dwie wyciagarki na końcach garażu garaż 70m, z pługa do konnego dorobił szufle i teraz 300t ton szufluje za 4 godziny, i ma spokój, ja wiem że tężyzna fizyczna ważna rzecz ale zdrowie też, dlaczego Pudzianowski juz zrezygnował z startów bo mieśnie są ale stawy już nie wytrzymują. Rolniczka uszczelnij sobie przyczepę rozsyp nawozy na niej i łopatą zawsze będziesz mieć mniejszy ciężar. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolstudent    94

No wiesz ale dla mnie to codzinna gimnastyka:-D ktora komu jak komu ale mi napewno sie przyda:-D upraszczam sobie wszystko jak moge. Mysle o profesjonalnej paszarni o podajnikach ssaco tloczacych mieszalniku i zbiornikach buforujacych. Jest to dosc skomplikowane

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Natomiast mam pytanie do kobiet bo skoro tutaj piszą to maja powód . A mianowicie czy któraś z was została zaproszona przez któregoś z piszących tutaj rolników przynajmniej na kawę ?

 

No musze uratować opinię o tym forum :D tak zostałam zaproszona na kawę a w zasadzie to była herbata bo ja kawy nie piję ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
izolda789    12

Rolniczko dla mnie to już jest horror nie gospodarka, mój tato przpracował w gosp ponad 30 lat i owszem wrzuca 50tki na rozsiewacz ale kiedy moge mu pomagam bo to dla każdego niezależnie od płci jest za duży ciężar ( no chyba z wyjatkiem Pudziana ;) ) i jak ja sobie wyobrażam jak ty dźwigasz te wory to ciary po plecach przechodzą. to jest igranie ze zdrowiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×