Skocz do zawartości

Polecane posty

Jak chcecie lubczyku mam sporo mogę sprzedać bardzo ładne sadzonki ^^ . Ale od niego lepszy jest fenkuł, mężatki zróbcie sałatkę mężom to zobaczycie co się będzie dziać B) . Nic by nie musiała dosypywać, są inne sposoby na pozbycie się natręta, może go przydusić poduszka w nocy :D . A ciekawe co by się stało jakby wyciągnął tego węgorza za pierwszym podejściem :blink: .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
izolda789    12

Fenkuł?? Przecież to się niemowlakom podaje żeby działało wiatropędnie ;) To ja już sobie wyobrażam te efekty :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qatro44    2

Zetorlublin - każdy i każda chce węgorza i to najlepiej za pierwszym razem...ale rachunek prawdopodobieństwa{czytaj życie}

jest nieubłagany...ale to jest najlepsze,że każdy wierzy w swoje szczęście-i dobrze-komuś przecież musi się udać...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Quatro no wiesz nieraz komuś się poszczęści i trafi na tą pierwszą jak to mówią od strzała :D . A ktoś inny na nic nie moze trafić, nawet na tą żmiję, takie szczęście :( . Izolda tak fenkuł ale nie liście które są używane do herbatek dla niemowlaków tylko korzeń, a dokładnie łodyge to białe. Wiem bo mieliśmy fajną babkę od zielarstwa i roślin leczniczych, strasznie wyczulona na te rośliny, i mówiła dziewczyna że jak będą karmić swoich facetów tym to będzie lepiej, no po prostu niebieskie tabletki przy tym to małe piwo :lol: A bo on wydziela soki takie gorzkie po krajaniu, to nie dodajcie cukru, tylko trochę mleka. Lubczyk dobry ale lepsze są jego kłącza, bardzo dobra jest sałatka z nich, i sos świetny do mięsa. A tak w ogóle piszcie mi po imieniu jakby się dało, bo juz nie chcę zmieniać avatara. Jestem Tomek.

Edytowano przez zetorlublin7341

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    531

Jak chcecie lubczyku mam sporo mogę sprzedać bardzo ładne sadzonki ^^ . Ale od niego lepszy jest fenkuł, mężatki zróbcie sałatkę mężom to zobaczycie co się będzie dziać B) . Nic by nie musiała dosypywać, są inne sposoby na pozbycie się natręta, może go przydusić poduszka w nocy :D . A ciekawe co by się stało jakby wyciągnął tego węgorza za pierwszym podejściem :blink: .

Czemu mężatki?? Panny nie mogą??


Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym.
ani każdym innym następującym po tym terminie.Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny :D

bullet_black.png

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
variotta    8

jeżeli macie problem z zawieraniem znajomosci , w poszukiwaniach itp. to mój kumpel poleca zapoznac sie z lekturą "ZASADY GRY " (Neil Strauss) (są 2 tomy) , kumpel twierdzi, że dość gruntownie odmieniła jego spojrzenie "na świat" oraz że to jego najlepiej zainwestowane 5dych w życiu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wozak    2

Macie poczucie humoru,w waszym wieku lubczyk...to już chyba porada dla osób po osiemdziesiątce...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marecki2922    16

A znacie taki dowcip

Rozmawiają koledzy w podeszłym wieku , jeden mówi

-pamiętasz w wojsku dawali nam brom ?

-no pamiętam

-wiesz co u mnie dopiero teraz zaczoł działać :D


Sprzedam siewnik do kukurydzy Kuhn Maxima czterorzędowy z 2013 r jestem pierwszym właścicielem , stan idealny zasiał około 400 ha 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wozak    2

Myślałam że u mężczyzny jedna część ciała zazwyczaj sztywna jest a tu ....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
banan575    104

wozak kobieta tez sztywnieje :D


Najwyzsza Izba Kontroli

Centralne Biuro Sledcze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marecki2922    16

Przypomniało mi się jak moja koleżanka (mieliśmy wtedy może po 16-17 lat) pyta mnie

-wytłumacz mi co to znaczy że facetowi staje ? :D


Sprzedam siewnik do kukurydzy Kuhn Maxima czterorzędowy z 2013 r jestem pierwszym właścicielem , stan idealny zasiał około 400 ha 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    531

Przypomniało mi się jak moja koleżanka (mieliśmy wtedy może po 16-17 lat) pyta mnie

-wytłumacz mi co to znaczy że facetowi staje ? :D

Wytłumaczyłeś dogłębnie?? :D


Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym.
ani każdym innym następującym po tym terminie.Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny :D

bullet_black.png

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marecki2922    16

To była tylko koleżanka

Co innego jej siostra - dużo mógłbym opowiadać :wub:

Edytowano przez Marecki2922

Sprzedam siewnik do kukurydzy Kuhn Maxima czterorzędowy z 2013 r jestem pierwszym właścicielem , stan idealny zasiał około 400 ha 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marecki2922    16

Słowami nie dałem rady wytłumaczyć jej tego co jej siostra zrozumiała więc musiałem zademonstrować , start był tak szybki że nigdy nie mogła zobaczyć jak to działa od samego początku więc często próbowałem to zjawisko pokazać :wub: :D


Sprzedam siewnik do kukurydzy Kuhn Maxima czterorzędowy z 2013 r jestem pierwszym właścicielem , stan idealny zasiał około 400 ha 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szymi40    378

Słowami nie dałem rady wytłumaczyć jej tego co jej siostra zrozumiała więc musiałem zademonstrować , start był tak szybki że nigdy nie mogła zobaczyć jak to działa od samego początku więc często próbowałem to zjawisko pokazać :wub: :D

Ale cwaniara -niby nie mogła zobaczyć początku....a ja myślałem że to faceci są wzrokowcami :o teraz napisz co było dalej jak już byłeś [większy] :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qatro44    2

Ja to już duży chłopiec jestem i wcale nie czekam Marecki na pikantne szczegóły...ale o jedno muszę zapytać; czy 'kręciło' Cię samo demonstrowanie

tego zjawiska? bo tak to zabrzmiało...czy też grzecznie czegoś tam nie dopowiadasz?...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Thomas2135    1302

Trzeba było jej nagrać kamerą to by sobie puściła na zwolnieniu :D

Nie doczytałeś jednego z postów. Sytuacja działa się jak mieli po 16-17 lat. W tamtych czasach to nawet prądu nie było. ;)

 

Żart oczywiście, ale koleżanka jakaś dociekliwa była. Wydawało mi się, że takie rozmowy od zawsze były tabu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Amorim
      Witam
       
      Rok temu skończyłem studia na kierunku ochrona środowiska wydawał mi się to dobry kierunek po liceum i biol-chemie nie był zbyt trudny a ja byłem średnim uczniem. Tata prowadził gospodarstwo około 15 hektarów plus 10-14 krów. Jednak ja nigdy go nie słuchałem często sie z nim kłóciłem i nie chciałem iść do technikum na rolniczy kierunek tak jak mi radził... Poszedłem do liceum gdzie bardzo się męczyłem ale jakoś je skończyłem i dość dobrze zdałem maturę nie wystarczyło na weterynarie czy biotechnologie nie mówiąc o medycynie wiec wybrałem popularną ochronę środowiska. Studia przeszedłem bez większych problemów a ojciec który ma już 66 lat nie mógł sobie poradzić i gospodarstwo pod*padło. Teraz ja nie mam pracy i perspektyw (ponieważ ludzi po ochronie środowiska jest w brut) ani nie mogę przejąć gospodarstwa i starać się o premie młody rolnik... macie jakieś rady co w tej sytuacji robić ? spotkaliście się z takimi przypadkami gdzie ludzie po studiach wracali na wieś nie z wyboru a z przymusu ?
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
×