Skocz do zawartości

Polecane posty

pedro2    350

To zależy czy na kawkę przyjedziesz czy gdzieś mnie zaprosisz :P O 19 to będę musiała się sprężać żeby się wyszykować :lol: A jak Ci powiem że mnie mundurek kręci co Ty na to?

 

Sorki nie zaglądałem a tutaj taka dyskusja...

To zakładam garniak, kolacja ze śniadaniem może być?? :D Mundurek zawsze i wszędzie z przyjemnością założę, galowy czy bojowy?? Sikawke też wezmę w razie W :lol:

 

Jeszcze nie słyszałem żeby jakaś kobieta przyznała sama że jest piękna, zgrabna i seksowna... No może poza naszą sexbombą @Banan :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mironeks    6

mietek masz racje nie liczy sie maszyna tylko operator .

Ale musisz wiedzieć że lepsza maszyna daje większe możliwości operatorowi tylko nie każdy operator to potrafi wykorzystać :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Lina musi być doświadczona w tym temacie i wie co pisze :D

 

ja po takim tekście poczułabym się urażona

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miglanc88    110

Ale Lina wcale nie musi być doświadczona , może po prostu gdzieś o tym czytała xD :blink:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolstudent    96

ja po takim tekście poczułabym się urażona

 

 

no chłopaki czasem przeginają i zapominają ze czasem trzeba ugryźć się w język, Jednak z Kobietkami trzeba delikatnie -)

 

A tak poza tematem, możne ktoś już się zdecydował ,a targi Ferma bydła w Łodzi? przypomnę 28 luty do 2 marca, mogę załatwić wejściówki i transport dla kilku osób z podlasia- mazur

Edytowano przez rolstudent

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Lina musi być doświadczona w tym temacie i wie co pisze :D

 

No wiesz z uwagi, że jesteśmy na forum rolniczym myslałam, ze to jest zrozumiałe dla wszystkich... więc z uwagi, ze NIEKTÓRZY panowie są niepełnosprytni to napiszę jeszcze raz pełnym zdaniem: a więc panowie nie ważna jest wielkość pola i ilość ha ale jakość i i gatunek ziemii. Tzn, że lepiej jest mieć kawałek, który się dopilnuje, wapnuje, nawozi niż zachechta się na dużej ilości....

 

@Jola no jak moge się czuć uważona? :) przeciez wiadomo od dawna, że facet to moze być głową rodziny ale bez szyj która nią będzie kręcić jest inwalidą i nie zawsze ta głowa mądrze myśli :D a że wypowiadam się zawsze w kontekście rolniczym to nie widze powodu mojej urazy ;)

 

No chyba, że myslicie o czymś innym???? to naprostujcie moje myślenie bo mi nic innego na myśl na ten czas mi nie przychodzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pic2ek    5

Urażona??? Słabo się robi jak się czyta takie rzeczy.

Umiejętność śmiania się z siebie i duży dystanas do własnej osoby jest cechą ludzi inteligentnych. A Lina podeszła z dużym jajem do tego tematu :D Żeby chociaż połowa facetów tutaj miała takie jaja jak ona.

Edytowano przez pic2ek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

ciężko znaleść pożądnego faceta na gospodarkę :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

ciężko znaleść pożądnego faceta na gospodarkę :)

 

uważam tak samo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Nie narzekajcie tak bardzo.

Niedawno jedna userka pisała w tym temacie, że nie miała żadnych problemów :) chłopaki się garnęli a Ona miała z czego wybierać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maniusie23    6

chłopaków na gospodarkę i z gospodarką Ci u nas dostatek tylko dziewczyn na gospodarkę brak...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a1fe26c2    36

Niewykluczone, że stosunek osób, według płci, chętnych do uprawy roli jest zależny od regionu kraju i kilku jeszcze czynników, np. odległości od najbliższega miasta i możliwości podjęcia zatrudnienia w tymże mieście. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
izolda789    12

Niewykluczone, że stosunek osób, według płci, chętnych do uprawy roli jest zależny od regionu kraju i kilku jeszcze czynników, np. odległości od najbliższega miasta i możliwości podjęcia zatrudnienia w tymże mieście. :)

masz na to wzór? ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
banan575    104

I tu @wozakowa masz 100% racji. Szukaja ale sami nie wiedza co.

 

Ale zeby cos znalezc trzeba poprostu tylko wyjsc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Amorim
      Witam
       
      Rok temu skończyłem studia na kierunku ochrona środowiska wydawał mi się to dobry kierunek po liceum i biol-chemie nie był zbyt trudny a ja byłem średnim uczniem. Tata prowadził gospodarstwo około 15 hektarów plus 10-14 krów. Jednak ja nigdy go nie słuchałem często sie z nim kłóciłem i nie chciałem iść do technikum na rolniczy kierunek tak jak mi radził... Poszedłem do liceum gdzie bardzo się męczyłem ale jakoś je skończyłem i dość dobrze zdałem maturę nie wystarczyło na weterynarie czy biotechnologie nie mówiąc o medycynie wiec wybrałem popularną ochronę środowiska. Studia przeszedłem bez większych problemów a ojciec który ma już 66 lat nie mógł sobie poradzić i gospodarstwo pod*padło. Teraz ja nie mam pracy i perspektyw (ponieważ ludzi po ochronie środowiska jest w brut) ani nie mogę przejąć gospodarstwa i starać się o premie młody rolnik... macie jakieś rady co w tej sytuacji robić ? spotkaliście się z takimi przypadkami gdzie ludzie po studiach wracali na wieś nie z wyboru a z przymusu ?
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
×