Skocz do zawartości

Polecane posty

FINN    999

ooo kolego @Burn, no to za rok delegacja z AF pewno bedzie musiała przyjechać... ;)


"Wielu internautów jest kundlowatych.Jedyne, co mogą, to anonimowo szczekać, podgryzać najwyżej kostki, bo wyżej nie sięgają. Jakby ich odwiązać z łańcuchów i kazać coś zrobić, to by nie dali rady." K. Jackowski
Skargi, wnioski i zażalenia, proszę kierować na PW i GG :)
 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
klejnus    0

Dajcie znać jak skończycie gadać o tych bzdetach bo to staje sie irytujące. Wszystkie posty od tego co rozpoczął tą wojnę powinny być usunięte i tyle. A jak komuś to nie pasuje to jest hyde park i tam niech założy taki temat. To tyle. A widać moderatorzy albo śpią ale maja gdzieś to co sie tutaj dzieje.


Nie jestem rolnikiem i nigdy nie byłem dopiero sie uczę przepraszam za błędy:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FINN    999

@klejnus, uprzejmie informuję , że możesz już powrócić do naszej dyskusji. ;) bo już od dobrych paru postów rozmawiamy na poważny temat :) Więc zapraszamy :)


"Wielu internautów jest kundlowatych.Jedyne, co mogą, to anonimowo szczekać, podgryzać najwyżej kostki, bo wyżej nie sięgają. Jakby ich odwiązać z łańcuchów i kazać coś zrobić, to by nie dali rady." K. Jackowski
Skargi, wnioski i zażalenia, proszę kierować na PW i GG :)
 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
klejnus    0

Zauważyłem :)Trochę trwało jak to pisałem bo miałem przerwy w tym a w tym czasie przybyło trochę postów:) I też dołączam sie do gratulacji :)


Nie jestem rolnikiem i nigdy nie byłem dopiero sie uczę przepraszam za błędy:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
globus512    17

Jak się nie mylę to w tytule jest napisane dziewczyna a nie homoseksualiści więc wróćcie do tematu:)

Edytowano przez globus512

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Michufarmer    21

 

Widzę nareszcie rozmowa chyba powraca do tematu,

 

Zgadza się, w końcu.

Ja opowiem przypadek znany mi osobiście z moich okolic. Mam taką znajomą, którą często widzę albo w Ursusie 1634 albo JD 7730 z pełnymi przyczepami zboża, rzepaku it. jak gna po drodze, a za chwilę elegancko ubrana na zakupy albo córki do szkoły wiezie. I na marginesie bardzo miła i sympatyczna kobitka :D


Pozdrowienia z kłodawskiego oddziału AF

MichuFarmer

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kokoman0    63

Przecież już wszystko wróciło do normy. Co do życzeń to nie wiem przecież chłop w "niewolę popada" :P:D . No a teraz na serio gratuluję @Burn.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesmag    52

może nie dla mnie temat-bo wpadłem w sidła już kilka,a to kilka lat temu,co zabawne ta niewola mnie odpowiada :lol: zauroczenie minęło(wiecie-to wzdychanie,patrzenie w oczy itp.),miłość ,przywiązanie zostało-nie łudźmy się,wpadamy po jakimś czasie w jakąś rutynę-po 5 minutach jeszcze nie tęsknimy za sobą,a podczas pierwszych spotkań tak było-wiecie,jeszcze się drzwi nie zamknęły a już się tęskni-fajne to było-nie tylko dlatego że człowiek był młodszy.

przyłączam się do życzeń :rolleyes: -właśnie-szkoda chłopa :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Michufarmer    21

Tak to jest w życiu. najpierw miłość to tak jak napisał kolega @wiesmag wzdychania, tęsknota zanim się rozstanie. Po pewnym czasie ta miłość przybiera nieco inną postać, ale pozostaje. Wiadomo wkrada się rutyna, tego się nie uniknie, ale właśnie dzięki miłości tę "nudę" daje się znieść.

Mój kolega się ostatnio ożenił, zapytałem go jak się czuje jako mąż, powiedział, że fajnie i że poleca. Wiadomo młody żonkoś, ale jak widać wcale nie jest tak źle z tymi naszymi kobietami :P

Edytowano przez Michufarmer

Pozdrowienia z kłodawskiego oddziału AF

MichuFarmer

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kokoman0    63

O widzicie a kumpel ciągle powtarza mi "żeń się chłopie, czemu masz mieć lepiej niż ja" :P.

Edytowano przez kokoman0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    993

Widzę że rozmowa na temat pytań które zadałem w 2001 poście ucichła. Ale stało się to nie dawno, a w między czasie ktoś napisał parę słów skierowanych do mojej osoby. Nie odpiszę na nie bezpośrednio, bo przeczytałem wszystkie posty na raz i niestety ale nie mam tak świetnej pamięci, aby odrazu zapamiętać konkretnie kto pisał i co. Na szczęście oszacowałem całokształt waszych wypowiedzi i nasunęło się mi takie podsumowanie.

A więc:

Mówiłem że nie chcę zakładać innego tematu, była cisza, a teraz wyskakujecie jak by przywieźli tanie wino. Chcecie kogoś krzywdzić, a nazywacie się Katolikami, a więc chyba nie wiecie co to trwoga. Aby wiedzieć do jakiej wiary przynależycie, musicie inżyniera zrobić, ręce opadają. Po za tym będziecie kogoś tolerować (np. czarnoskórego), ale nie wiecie po co. Bo jest gorszy i żeby mu nie było smutno, lub taki jest trend, czyli co wiocha to inne obyczaje. Dogłębnie wzięliście słowa mamy ,,synku, teraz idziesz do szkoły w mieście, nie wdawaj się w rozmowy z czrnymi typami, bo dadzą ci blanta na zachętę, a za tydzień zamienisz naszą krowę na kreskę. Proszę aby nikt już się nie wypowiadał na temat moich postów, poprzednich postów, postów nie na temat. Taka jest wola userów i niech tak zostanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Burn    0

ooo kolego @Burn, no to za rok delegacja z AF pewno bedzie musiała przyjechać... ;)

 

 

oczywiscie :rolleyes: trzeba sie poznac lepiej i zawsze wiecej gosci to i wesele lepsze :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    73
ponoć hitler tępił żydów a sam nim był (z pochodzenia)

Hitler tępił Żydów bo najłatwiej było na nich zwalić zło tego świata(między innymi kryzys i przegraną I wojnę przez Niemców). Naród niemiecki też jakoś nie protestował.

 

Marzy mi się aby było tak jak w Holandii, może nie dokładnie jak tam, ale to jest kraj o wiele godniejszy do naśladowania niż zachowanie wielu Polaków. Wstyd mi w takich momentach za ludzi którzy w taki sposób śmią się nazywać Polakami.

A ja chce żeby Polska nie stała się drugą Holandią czy Francją bo to zły kierunek o czym przekonały się już kraje zachodnie i już chyba kombinują aby odejść od narodu multikulti i uprzywilejowania mniejszości które potrafią narobić bałaganu jesli coś im się nie spodoba(Londyn w tym roku, Paryż kilka lat temu czy Włochy i problem z ogromną liczbą nielegalnych emigrantów z Afryki)

 

Gwoli ścisłości, nie mamy tak naprawdę wpływu na to jakiej jesteśmy orientacji( w około 99%) decydują o tym uwarunkowania genetyczne.

O wiele mniej niż 99%. Duży wpływ mają czynniki zewnętrzne a więc wychowanie czy wpływ otaczającego środowiska.

 

ak porównujesz ludzi ze zwierzętami to ktoś wyskoczy z tematem "Jałówka na gospodarkę" i też powiesz że wszystko jest ok. tylko że będzie miał problem z położeniem jej na łopatki. ;[

 

Ludzie to nie zwierzęta?

 

Widzę że rozmowa na temat pytań które zadałem w 2001 poście ucichła.

Dziwisz się.

 

Chcecie kogoś krzywdzić, a nazywacie się Katolikami, a więc chyba nie wiecie co to trwoga.

Jeśli dobrze pamiętam to homoseksualizm jest potępiany przez KK więc zło trzeba zwalczać i nawracać.

 

Po za tym będziecie kogoś tolerować (np. czarnoskórego), ale nie wiecie po co.

A po co mi wiedzieć kto i dlaczego jest homo?

 

Dogłębnie wzięliście słowa mamy ,,synku, teraz idziesz do szkoły w mieście, nie wdawaj się w rozmowy z czrnymi typami, bo dadzą ci blanta na zachętę, a za tydzień zamienisz naszą krowę na kreskę.

To są bardziej uprzedzenia niż nietolerancja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    993

J- Widzę że rozmowa na temat pytań które zadałem w 2001 poście ucichła.

S- Dziwisz się.

J- Ludzie czytajcie ze zrozumieniem. Czy ktoś ma problem aby odczytać to jako stwierdzenie a nie pytanie?

 

S- Jeśli dobrze pamiętam to homoseksualizm jest potępiany przez KK więc zło trzeba zwalczać i nawracać.

J- KK i zwalczanie? Nic mi nie wiadomo na ten temat, może pomyliłeś się z zapobieganiem... A nawracać to i owszem, tylko co to ma do rzeczy skoro w powyższych postach nie ma o tym mowy. Krwawa jatka powstała na temat zwalczania w sposób delikatnie mówiąc niehumanitarny. Krzywdzenie bliźniego na pewno nie jest postawą katolika godnie reprezentującego swoją wiarę.

 

J- Po za tym będziecie kogoś tolerować (np. czarnoskórego), ale nie wiecie po co.

S- A po co mi wiedzieć kto i dlaczego jest homo?

J- Nie pytam czy wiesz dlaczego ktoś jest ,,czarny,, pytam z jakiego powodu go tolerujesz!? Czemu nie ma tolerancji wobec sąsiada, ojca, czy robotnika budowy? Bo oni są równi z tobą i nie musisz być tolerancyjnym dla nich. A więc w czym czarny jest nie równy że musisz stosować tolerancję? Powtórzę: Nie pytam w czym jest inny. Pytam w czym jest gorszy(nie równy). Bo inny będzie także np. robotnik budowlany czy sąsiad, a wcale nie wymaga tolerancji. Może nawet czarny rolnik był by bardziej upodobniony do ciebie niż biały budowlaniec czy sąsiad taksówkarz... Czyli wracamy do pt. wyjścia, robicie coś ale nie wiecie po co. Chcecie być tolerancyjni ale nie wiecie co was do tego nakłania. Że chyba ktoś się wychyli z tłumu i powie ,,czarnemu należy się tolerancja bo jest gorszy, dwa jest drugim gatunkiem, trzy jest innej rasy, po za ty jest zerem,, Jeśli jest inaczej udowodnij to.

 

J- synku, teraz idziesz do szkoły w mieście, nie wdawaj się w rozmowy z czarnymi typami, bo dadzą ci blanta na zachętę, a za tydzień zamienisz naszą krowę na kreskę.

S- To są bardziej uprzedzenia niż nietolerancja.

J- jakie uprzedzenia i tolerancja? Historyjka o krowie i kreskach szmaty miała zobrazować ten cytat: ,,nastolatki- podatne na wpływ otoczenia, z problemami którymi nie mogą sie uporać, łatwo im wcisną prochy, słabe na początek, potem awans- spróbuj czegoś lepszego,, Całe szczęście że opowiadanka aby być adekwatną do cytatu musiała być idiotyczna i debilna. Bo gdyby cytat i morał przedstawiałyby rzeczywistość to handlarze narkotyków wykorzystali to i 90% nastolatków było by ćpunami.

Edytowano przez damianzbr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    73
KK i zwalczanie? Nic mi nie wiadomo na ten temat, może pomyliłeś się z zapobieganiem...

Skojarzyło mi się z krucjatami i walką z niewiernymi.

 

Nie pytam czy wiesz dlaczego ktoś jest ,,czarny,, pytam z jakiego powodu go tolerujesz!?

Formalnie muszę go tolerować bo tak mi karze 32 art. Konstytucji czyli narzucone odgórnie. I właśnie problem pojawia się wtedy kiedy wiemy kim jesteś. Jeśli jesteś zwykłym Janem Kowalskim to każdy przechodzi obok ciebie obojętnie. Stajesz się zainteresowaniem jeśli czymś się wyróżniasz np. w katolickim kraju jesteś homo. Nie miej wtedy pretensji, że ludzie na ciebie krzywą patrzą albo unikają. Tak samo jakbyś w Arabii Saudyjskiej wyznał, że jesteś katolikiem. Także nie byłbyś za bardzo tam mile widziany. Każdy kraj ma swoje obyczaje i każdy obywatel który chce je zakłócić musi liczyć się z potępieniem. Im bardziej z tym walczysz tym większe potępienie. Przez tysiąc lat nasze społeczeństwo kształtowało właśnie chrześcijaństwo gdzie ludzi z innymi skłonnościami palono na stosach lub karano inaczej a tu nagle na ulicę wybiega dwóch panów trzymających się za rękę i krzyczą że żądają takich samych praw jak inne małżeństwa i tolerancji bo tego chcą i tak jest w Holandii czy Hiszpanii.

A dlaczego mniejszości chcą takich samych praw jak większość? Dlaczego homoseksualiści czy trans mimo, że dużo ich nie ma, tak bardzo chcą być tolerowani przez prawo jak i przez resztę społeczeństwa?

 

A więc w czym czarny jest gorszy że musisz stosować tolerancję bo jest taki trend?

Sam sobie odpowiedziałeś. Bo jest taki trend.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    993

Tu się z tobą zgodzę, kodeks, kraj obyczaje. Wszystko jak najbardziej się zgadza. Widać myślimy w ten sam sposób tylko światło padające na sprawę jest w innym odcieniu. Ale nie w tym rzecz, twój pierwszy odzew był ta treść mojego postu nr 2064. Coś tam mnie objechałeś, coś tam tłumaczyłeś, no ok niby wolność słowa, forum publiczne, nie ma sprawy. I teraz już sam nie wiem do czego dążysz. Bo ja podsumowałem pseudo katoliczków który krzyczą zabijać, karać, gnębić itp. Chciałem aby przemyśleli i się zdecydowali czy wierzą w sąd ostateczny czy jednak sami osądzą. Następnie ty się wcinasz w ripostę skierowaną do nich, rugając mnie, a na końcu okazuje się że to co napisałeś wyżej dostrzegasz z tej samej strony co ja, dostrzegasz że jest to chore, za równo homo, jak udawanie tolerancji, chęć zabijania lub nękania itp. a to wszystko przez kogoś kto według swojej wiary powinien gardzić takimi zachowaniami. A także przez kogoś kto regularnie co tydzień podtrzymuje swoje święte stanowisko wobec tych doświadczeń, a nagle w tygodniu zamienia się w bestię zabójcę. Co ciekawsze dosłowny przykład mieliśmy na tym forum. Pozostaje mi przyjąć to ewentualnie śmiać się z kogoś kto wobec takich spraw zmienia stanowisko co tydzień.

Edytowano przez damianzbr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Indiana    7

Co do krucjat i inkwizycji- najwięcej osób za herezję zginęło nie z rąk KK, ale sądów świeckich. KK dawał wybór- przyznasz się- wyraź skruchę i nawróć się. Sądy świeckie wyboru nie dawały, tylko traciły- "sasiad bardzo lubił sasiada".

 

@damianzbr że ktoś mówi, że jest katolikiem, nie znaczy, że nim jest- gdyby był, to nie krzyczałby "zabijać, karać, gnębić". Tu racja. Są tacy co przed księdzem na kolana padają, a Dekalog to dla nich coś obcego. Każdą wiarę można wypaczyć- chrześcijaństwo, islam... Z tymże, wiara w Sąd Ostateczny ma nie wiele wspólnego z przyzwalaniem na pewne rzeczy- chociażby adopcję dzieci przez pary homo. Tu już chodzi o etykę? Moralność? Prawo naturalne?

 

"A więc w czym czarny jest gorszy że musisz stosować tolerancję bo jest taki trend?"

Ma więcej melatoniny w skórze. Innych różnic nie ma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    73
Bo ja podsumowałem pseudo katoliczków który krzyczą zabijać, karać, gnębić itp. Chciałem aby przemyśleli i się zdecydowali czy wierzą w sąd ostateczny czy jednak sami osądzą.

Mimo, że krzyczą to i tak nic nie zrobią. Jeśli spotkaliby na swojej drodze kogoś z innymi skłonnościami to po prostu by ją omijali albo ograniczali kontakt do minimum. Później pewnie by im to nie przeszkadzało. Chyba, że ktoś należy do bojówek Młodzieży Polskiej.

Następnie ty się wcinasz w ripostę skierowaną do nich, rugając mnie, a na końcu okazuje się że to co napisałeś wyżej dostrzegasz z tej samej strony co ja, dostrzegasz że jest to chore, za równo homo, jak udawanie tolerancji, chęć zabijania lub nękania itp. a to wszystko przez kogoś kto według swojej wiary powinien gardzić takimi zachowaniami.

A jakie jest Twoje stanowisko na ten temat? Bo na razie wyzywasz wszystkich od barbarzyńców ale nie znamy Twojego stanowiska(chyba że je przeoczyłem).

 

 

Co do krucjat i inkwizycji- najwięcej osób za herezję zginęło nie z rąk KK, ale sądów świeckich. KK dawał wybór- przyznasz się- wyraź skruchę i nawróć się.

Bo KK zgodnie z przykazaniami tego nie mógł robić. Więc aby skazać oskarżonego wydawali wyrok a następnie oddawano go w ręce sądów świeckich aby dokonali reszty formalnie. W ten sposób nie można było zarzucić KK, że działali niezgodnie z przykazaniami i mieli czyste sumienie a heretyk poniósł karę.

 

Ma więcej melatoniny w skórze. Innych różnic nie ma.

Szybciej zbiera bawełnę. W końcu wielopokoleniowa tradycja zobowiązuje.

 

No i dłuższego :D -i za to ich kurna nie lubimy.

Nie liczy się ilość tylko jakość.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Amorim
      Witam
       
      Rok temu skończyłem studia na kierunku ochrona środowiska wydawał mi się to dobry kierunek po liceum i biol-chemie nie był zbyt trudny a ja byłem średnim uczniem. Tata prowadził gospodarstwo około 15 hektarów plus 10-14 krów. Jednak ja nigdy go nie słuchałem często sie z nim kłóciłem i nie chciałem iść do technikum na rolniczy kierunek tak jak mi radził... Poszedłem do liceum gdzie bardzo się męczyłem ale jakoś je skończyłem i dość dobrze zdałem maturę nie wystarczyło na weterynarie czy biotechnologie nie mówiąc o medycynie wiec wybrałem popularną ochronę środowiska. Studia przeszedłem bez większych problemów a ojciec który ma już 66 lat nie mógł sobie poradzić i gospodarstwo pod*padło. Teraz ja nie mam pracy i perspektyw (ponieważ ludzi po ochronie środowiska jest w brut) ani nie mogę przejąć gospodarstwa i starać się o premie młody rolnik... macie jakieś rady co w tej sytuacji robić ? spotkaliście się z takimi przypadkami gdzie ludzie po studiach wracali na wieś nie z wyboru a z przymusu ?
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
×