Skocz do zawartości

Polecane posty

qatro44    2

czy możecie już skończyć liczyć 'księdzowskie' pieniądze...życie znam i wiem

że najlepiej podliczają ci co sami nic nie dają

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
izolda789    12

mam świnke ale do niej wrzucam tylko zółte, na 5 mam inna skarbonke, a na 1 i 2 zł mam magiczne pudełko to wódce dębowej :P każda skarbonka ma inne przeznaczenie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krisma    11

To wychodzi na to że Ty tylko rozmieniasz bilon, jak wszystkie żelazne zbierasz...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koma666    162

czy możecie już skończyć liczyć 'księdzowskie' pieniądze...życie znam i wiem

że najlepiej podliczają ci co sami nic nie dają

czyzby wielkoduchowny ksiunc na forum ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolstudent    96

O kurde współczuje dla chłopaka, Jak tak można robić, choć wiem teraz ludzie sumienia nie maja, koło białego stoku jest podobna sytuacja tylko z obora na 120 sztuk, polskie prawo jest do d*py jednymi słowy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
klopocik91    1

Kiedyś uciekali ze wsi do miasta a teraz wracają jako nie wiadomo kto. I swojej roboty nie można robić bo zaraz ktoś pod...doli

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jarooo3013    1

no smiacia nie ma jutro jade po jakies swieczki zapachowe i rozstawiam wokól plyty. Bo ten milicyjant to tylko pseudo mieszczochem takim jest :ph34r:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
izolda789    12

Jaroo to Ty byłes bohaterem tego programu?

 

A imię tego policjanta to przypadkowa zbieżność z Twoim??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolstudent    96

nie narzekać na daleko, do Kielc mam 500km, do łodzi mało mniej, a chyba się wybiorę, trzeba się tylko pogadywać, ja np na dzień dzisiejszy mogę zabrać 4 osoby

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
konteno    1072

O kurde współczuje dla chłopaka, Jak tak można robić, choć wiem teraz ludzie sumienia nie maja, koło białego stoku jest podobna sytuacja tylko z obora na 120 sztuk, polskie prawo jest do d*py jednymi słowy

Tzn gdzie? . Można dokładniej . To może będę wiedział o kogo chodzi. a programu niestety nie oglądałem

To tak samo jak z tartakiem na dojlidach w białymstoku . Się pobudowali ludzie na przeciwko tartaka a potem problem że za głośno. Co oni ślepi byli jak stawiali chaupy? Teraz człowiek musi zamykać interes i zwalniać ludzi.

Chore jest te państwo. Mieszczuchy za bardzo się panoszą po wsiach ze swoją kasą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
330CUrsus    0

po mojemu to kościoły też powinny być opodatkowane... przejdzie się taki kilka dni w roku po ludziach i ma tam te załóżmy 45 tys zł. do tego jakieś msze, chrzty, pogrzeby, wesela. dlaczego ma tak po prostu to wszystko garnąć dla siebie? a na kościół rzuci te 8 tys tylko na jakieś kwiatki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Amorim
      Witam
       
      Rok temu skończyłem studia na kierunku ochrona środowiska wydawał mi się to dobry kierunek po liceum i biol-chemie nie był zbyt trudny a ja byłem średnim uczniem. Tata prowadził gospodarstwo około 15 hektarów plus 10-14 krów. Jednak ja nigdy go nie słuchałem często sie z nim kłóciłem i nie chciałem iść do technikum na rolniczy kierunek tak jak mi radził... Poszedłem do liceum gdzie bardzo się męczyłem ale jakoś je skończyłem i dość dobrze zdałem maturę nie wystarczyło na weterynarie czy biotechnologie nie mówiąc o medycynie wiec wybrałem popularną ochronę środowiska. Studia przeszedłem bez większych problemów a ojciec który ma już 66 lat nie mógł sobie poradzić i gospodarstwo pod*padło. Teraz ja nie mam pracy i perspektyw (ponieważ ludzi po ochronie środowiska jest w brut) ani nie mogę przejąć gospodarstwa i starać się o premie młody rolnik... macie jakieś rady co w tej sytuacji robić ? spotkaliście się z takimi przypadkami gdzie ludzie po studiach wracali na wieś nie z wyboru a z przymusu ?
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
×