Skocz do zawartości

Polecane posty

andrzej2110    531

Ale ja znam i mogę Banakowi pomóc :D Żart ...nic z tych rzeczy . ;)

Ciiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii :D


Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym.
ani każdym innym następującym po tym terminie.Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny :D

bullet_black.png

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a1fe26c2    36

ja to nie wiem co jest dziwnego w tym że dziewczyna chce pozostać na gospodarce albo szuka chłopaka który wiąże z tym przyszłość, ja jestem na kierunku związanym z rolnictwem kieruje wszystkim co ma kółka i nie jestem wcale brzydka jak ktoś złośliwy pewnie będzie chciał zaznaczyć :) więc do dzieła chłopaki takich dziewczyn jest więcej:P

Są takie panny ze wsi, które uznają za wielki wstyd to, że np. ich koleżanki kierują ciągnikiem. Do obory taka nie wejdzie, bo śmierdzi, a ona ma uczulenie. :)


Mistrzem jesteś w tym, co robisz codziennie! Kiedy wszyscy myślą tak samo, to pierwszy krok do katastrofy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maniusie23    6

Jak pięknie wujo Mariusz zmienił temat Walentynkowo się zrobiło A koleżance @ banan575 to widzę sex w głowie To ja na tą kolację proponuje coś z makaronem Wiadomo makaron dużo węglowodanów ma to i sił na całą noc starczy A mojego fb to nie podam... Wstydzę się kompromitujących mnie tam zdjęć...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    531

A kto powiedział ze będę twoje fotki oglądał :D


Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym.
ani każdym innym następującym po tym terminie.Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny :D

bullet_black.png

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jarooo3013    1

izolda ja chetnie sie zaoferuje jako Twoj prezent walentynkowy i jeszcze skorzystasz na tym,bo do jakiej roboty zagonisz np.smieci wyniose naczynia pozmywam ale pierogow i prania nieee ;):P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
smerfy2210    0

Hej wszystkim :-D nie wiedziałam że tacy muzykalni Panowie jesteście. A co powiecie na blondynkę z saksofonem? :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jarooo3013    1

izolda zmywam ale w ciagniku ;) ale jak kupila bys browarka ladnie poprosila to moze i bym sie zastanowil.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
izolda789    12

Smerfy w której orkiestrze grasz?

 

Jaroo ja też sprzątam w ciągniku i nie dostaje za to piwa, czas to chyba zmienić ;) a co do mycia podłogi w domu to myslę że sie jakos dogadamy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nikolas29    173

Hej wszystkim :-D nie wiedziałam że tacy muzykalni Panowie jesteście. A co powiecie na blondynkę z saksofonem? :-)

czemu nie hej zrobimy zespół zgrany saks trobka bombka i organy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawidki16    21

@iza przeciez można grać na saxie i śpiewać; śpiewasz zwrotki i refreny a saxem grasz przygrywki :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacu    5

Ja umiem firanki powiesić i bez tasiemki, nawet mi to równo wyjdzie :) ,gotować nie umiem nic a nic ,ale moge sprzątać oczywiście nie za free :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
smerfy2210    0

w żadnej orkiestrze, dla własnej przyjemności, co do wokalu-nie chce ludzi straszyć :D jak ktoś mądrze powiedział kiedyś, że lepiej nie odezwać się i zostawić domysły głupoty niz odezwać się i potwierdzić, że jednak jest się głupkiem. tak samo z moim wokalem :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    531

to po co Ci mój fb ???

Jak dasz to ci powiem :P


Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym.
ani każdym innym następującym po tym terminie.Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny :D

bullet_black.png

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nikolas29    173
Napisano (edytowany)

to bedziem grac z smerfami :P :lol:

Edytowano przez nikolas29

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
banan575    104

Jak dasz to ci powiem :P

 

 

Ja tez Ci powiem. ;) Ale w moim przypadku wazniejsza sprawa


Najwyzsza Izba Kontroli

Centralne Biuro Sledcze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    531

Wszyscy otwarcie olimpiady oglądają :)


Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym.
ani każdym innym następującym po tym terminie.Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny :D

bullet_black.png

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Amorim
      Witam
       
      Rok temu skończyłem studia na kierunku ochrona środowiska wydawał mi się to dobry kierunek po liceum i biol-chemie nie był zbyt trudny a ja byłem średnim uczniem. Tata prowadził gospodarstwo około 15 hektarów plus 10-14 krów. Jednak ja nigdy go nie słuchałem często sie z nim kłóciłem i nie chciałem iść do technikum na rolniczy kierunek tak jak mi radził... Poszedłem do liceum gdzie bardzo się męczyłem ale jakoś je skończyłem i dość dobrze zdałem maturę nie wystarczyło na weterynarie czy biotechnologie nie mówiąc o medycynie wiec wybrałem popularną ochronę środowiska. Studia przeszedłem bez większych problemów a ojciec który ma już 66 lat nie mógł sobie poradzić i gospodarstwo pod*padło. Teraz ja nie mam pracy i perspektyw (ponieważ ludzi po ochronie środowiska jest w brut) ani nie mogę przejąć gospodarstwa i starać się o premie młody rolnik... macie jakieś rady co w tej sytuacji robić ? spotkaliście się z takimi przypadkami gdzie ludzie po studiach wracali na wieś nie z wyboru a z przymusu ?
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
×