Skocz do zawartości

Polecane posty

corrado    243

Meg5 no mormalnie uratowala Cie odleglosc,bo ojjjjj bylo by och....... :P

 

Dla chcącego nic trudnego :) odległość nie grała by roli :D


„Uważajcie na ludzi, którzy się nie śmieją. Są niebezpieczni”

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

łatwo się mówi odległość to nic a w rzeczywistości mało osób się poświęca :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
corrado    243

corrado zgadza sie. Ale jak wyjda z tego dzieci to zostajesz chrzestnym ;)

 

Nie ma sprawy.

 

@Lina jeśli się chce to nie ma przeszkód troszkię wiary.

@dawidki16 zapraszamy, stwożymy orkiestrę AF :D


„Uważajcie na ludzi, którzy się nie śmieją. Są niebezpieczni”

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vinnie    1

łatwo się mówi odległość to nic a w rzeczywistości mało osób się poświęca :P

 

niestety Lina masz racje....

a potem dochodzi się do wniosku że może warto byłoby spróbować...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jarooo3013    1

prob?jcie dziewczyny,jeszcze nic straconego. bo przeciez ilu tu jest singli w tym samym zawodzie. Zaryzykujecie??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

to my mamy próbować? myslalam, że dziewczyny mają być podrywane a nie podrywujące kogoś hmmm

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    531

Kot to pułapka na myszy a kot goni myszy :P


Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym.
ani każdym innym następującym po tym terminie.Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny :D

bullet_black.png

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
banan575    104
Napisano (edytowany)

A moze to nie Wasz problem ze znalezieniem polowki, moze to Wasi rodzice Wam dobieraja partnera i Wy nie mozecie znalezc co by ta osoba spelniala te kryteria

Edytowano przez banan575

Najwyzsza Izba Kontroli

Centralne Biuro Sledcze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ropsonok    8

Rodzice wybierają partnera, sex po ślubie a antykoncepcja to ząbek czosnku w pępku, co za średniowiecze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    369

Wy już nie doszukujcie się winy w rodzicach ,tylko zauważcie że co pokolenie ,to chce żyć wygodniej i bez zobowiązań jak długo się da . Zachowanie ludzi w obecnych czasach jest dalekie od średniowiecza i to coraz częściej w negatywnym wydaniu jest to zachowanie .

Meg5 no mormalnie uratowala Cie odleglosc,bo ojjjjj bylo by och....... :P

Kolego nawet mnie na oczy nie widziałeś ,ani ja Ciebie, a już wiesz że byłoby och . :rolleyes: Ja z oceną, tobym się wstrzymała po ... ;) Mam nadzieję, że nie we wszystkim zaliczasz falstart..? :rolleyes: :lol:


Jedyną rzeczą jaką mam naprawdę [...] , jest moje własne życie i mój własny punkt wiedzenia .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
corrado    243
Napisano (edytowany)

@corrado to może pierwsza próba na targach w kielcach?

Nie wiem czy na te dam radę wpaść, praktyki będę pewnie miał ale zobaczymy co wyjdzie jaki instrumeny preferujesz? :)

 

to my mamy próbować? myslalam, że dziewczyny mają być podrywane a nie podrywujące kogoś hmmm

Oczywiście że dziewczyny mają być podrywane :) innej opcji nie ma :)

 

A moze to nie Wasz problem ze znalezieniem polowki, moze to Wasi rodzice Wam dobieraja partnera i Wy nie mozecie znalezc co by ta osoba spelniala te kryteria

 

Zdarzają się i taki przypadki ale bez przesady...

Edytowano przez corrado

„Uważajcie na ludzi, którzy się nie śmieją. Są niebezpieczni”

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ropsonok    8

Meg 5 od kawalerów to zadużo się nie spodziewaj :)

 

bo dopadną to jak głodny do chleba

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maniusie23    6

Ja już miałem tak że moi rodzice i rodzice mojej sąsiadki chcieli nas zeswatać Jak to mówili miedzę się zaorze i wogóle blisko No ale wiadomo jak to bywa Cały w tym ambaras aby dwoje chciało na raz Dziewczyny wkońcu mamy równouprawnienie więc czasem tak bywa że teraz to dziewczyny się starają bardziej niż chłopak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
corrado    243

Z tą miedzą to różnie bywa u nas przez miedze nie ma ani dziewczyn ani chłopaków a miedze rozorują i pilnować trzeba albo jest tak że jednego roku sąsiad ma trzy skiby wiecej a drugiego ty zależy kto później orkę wykonuje :D


„Uważajcie na ludzi, którzy się nie śmieją. Są niebezpieczni”

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7891Firefox    52

:D :D tak siedzę sobie przed komp, popijam kawkę z mlekiem bo już po porannym obrzadku i super mi się Was czyta, i kawka lepiej smakuje :D

pozdrawiam ciepło w te mroźne dni B) :P

piszcie dalej, mojego postu nie było :ph34r:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maniusie23    6

Sąsiadka jak najbardziej w porządku Pracowita miła dziewczyna A co do miedzy to w sumie tak jak by jej nie było Miedza na trzy palce że koło od trzydziestki się nie mieści Ja uważam że jak ktoś ma być dla kogoś to i tak będzie Nie ważne ile od siebie mieszkacie Prawdziwa miłość wszystko zniesie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miglanc88    110

Jeśli rodzice chcą kogoś zeswatać na siłę , to coś mi tu śmierdzi materializmem.. :blink: Przecież każdy ma swój rozum i priorytety. Jest też druga możliwość. Ślub za miedzą (synek /córka) na widoku , a rodzice jak zawsze służą dobrą radą: z naciskiem na "zawsze"... -_- -_-

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    531

Sąsiadka jak najbardziej w porządku Pracowita miła dziewczyna A co do miedzy to w sumie tak jak by jej nie było Miedza na trzy palce że koło od trzydziestki się nie mieści Ja uważam że jak ktoś ma być dla kogoś to i tak będzie Nie ważne ile od siebie mieszkacie Prawdziwa miłość wszystko zniesie

Więc czemu nie jesteście ku sobie??


Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym.
ani każdym innym następującym po tym terminie.Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny :D

bullet_black.png

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A moze to nie Wasz problem ze znalezieniem polowki, moze to Wasi rodzice Wam dobieraja partnera i Wy nie mozecie znalezc co by ta osoba spelniala te kryteria

 

Przypomina mi się fragment starego, aczkolwiek bardzo poztywnego film "KOgel Mogel"

"- Mus jest żebyś TY szła za mąż!

- Ja tam takiego musu nie czuję...

- Ale GOSPODARKA czuje mus!

- To niech gospodarka się wydaje za KOlasę..."

 

Rodzice mogą mieć swoje zdanie, dawać sugestie..w końcu to rodzice i czasami zapominają się gdzie kończą się ich 'kompetencje', ale inteligentny człowiek potrafi wytrwać przy swoim zdaniu nie raniąc uczuć najbliższych.:)

Banan575 problem z życia?:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maniusie23    6

Po prostu to nie jest to co być powinno Lubię ją i czasem podziwiam ile ona pracy zrobi w tym domu i żadnej pracy się nie boi Ja już czasem latem w łóżku leżę a ona dopiero z pola wraca i nie to że do domu idzie spać tylko jeszcze do obory do krów Dziwie się że taka dziewczyna jak ona nie ma chłopaka Piękna inteligentna wykształcona i wszystko na miejscu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Amorim
      Witam
       
      Rok temu skończyłem studia na kierunku ochrona środowiska wydawał mi się to dobry kierunek po liceum i biol-chemie nie był zbyt trudny a ja byłem średnim uczniem. Tata prowadził gospodarstwo około 15 hektarów plus 10-14 krów. Jednak ja nigdy go nie słuchałem często sie z nim kłóciłem i nie chciałem iść do technikum na rolniczy kierunek tak jak mi radził... Poszedłem do liceum gdzie bardzo się męczyłem ale jakoś je skończyłem i dość dobrze zdałem maturę nie wystarczyło na weterynarie czy biotechnologie nie mówiąc o medycynie wiec wybrałem popularną ochronę środowiska. Studia przeszedłem bez większych problemów a ojciec który ma już 66 lat nie mógł sobie poradzić i gospodarstwo pod*padło. Teraz ja nie mam pracy i perspektyw (ponieważ ludzi po ochronie środowiska jest w brut) ani nie mogę przejąć gospodarstwa i starać się o premie młody rolnik... macie jakieś rady co w tej sytuacji robić ? spotkaliście się z takimi przypadkami gdzie ludzie po studiach wracali na wieś nie z wyboru a z przymusu ?
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
×