Skocz do zawartości

Polecane posty

patrzą patrzą porównują konkurencję oceniają ewentualnie w myślach zyczą połamania nóg albo względnie najgorszych rzeczy. A facet nie dosć że się naogląda to potem bura w domu ze patrzył na inną a nie na swoją.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gregorius    123

to należy przenieść się na FajnePraweRolnictwo w skrócie *** i po kłopocie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    354

patrzą patrzą porównują konkurencję oceniają ewentualnie w myślach zyczą połamania nóg albo względnie najgorszych rzeczy.

Nie wszystkie kobiety są złośliwe ,to chyba tak się zachowują te co mają kompleksy ?

A facet nie dosć że się naogląda to potem bura w domu ze patrzył na inną a nie na swoją.

Jak tylko patrzy i robi sobie apetyt ,a naje się w domu, to jak najbardziej normalny facet . ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    354
Napisano (edytowany)

A myślisz że mężczyźni się nie boją ?

Edytowano przez Meg5

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacu    5

Pewnie że mężczyżni się boją ale jak by ktoś odbić chciał pannę to walczę o nią jak lew, jak sama zostawi i ma powody to szanuje jej decyzje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mat22889    11

koniara97

 

 

Ty przecież nie masz czego się bać. Taka ładna i ciekawa dziewczyna nie musi się bać konkurencji że chłopak o innej będzie myśleć :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jarooo3013    1

A czemu wy nie na chamskich baletach? No chyba ze tu tacy juz z simlokiem na palcu zostali to tema nie bylo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty
Napisano (edytowany)

ktoś kiedyś powiedział, ze kobieta nie ubiera (stroj) się dla mężczyzny tylko dla drugiej kobiety... może coś w tym jest hehehe

Edytowano przez Lina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
banan575    104

No dla kogo sie ubiera kobieta to ona juz powinna sama wiedziec. Ja ubieram sie dla siebie , a jak juz stroje to dla meza :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mat22889    11

dzisiaj nie na balety. wczoraj sporo pracy zeby dzisiaj na polagre jechac i późno dość się wróciło i trzeba trochę odpocząć. Ale jutro się gdzieś wyskoczy :D :D

 

będzie będzie zabawa będzie się działo i znowu nocy będzie mało :D ale ten tekst pasuje mi latem jak w sumie nad ranem w domu się do łóżka skradam żeby nie obudzić nikogo w domu :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

a no ba, żebym miała męża to bym dla niego się strojła a tak to zostaje dla innych bab... bo co kaśka ma nowe szpilki a ja nie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

nie piję prowadzę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Lina typowy syndrom sąsiada, co on ma Mf to ja kurna będę gorszy też sobie kupię. To że dziewczyna nie stroi się każdego dnia nie znaczy ze nie potrafi być seksi. Prawda jest taka ze są tacy goście co nie skreślają dziewczyny która jest w jeansach czy trampkach pomimo tego że w pobliżu są odkryte nogi i głębokie dekolty. Najważniejsze są oczy, bo one jako jedyne nie zmieniają się przez całe życie. Przeładowaliśmy w dwóch całe 23 tony kapusty 1400 łuszczek bo się widłak zd*pił cholera rąk nie czuję sprzydały by się jakieś masaże, na disco nie starczyło już sił. Moje pytanie kto nie trawi jeszcze muzyki w stylu łubu dubu jebu jebu jakieś techna i takie inne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vinnie    1

kobieta się stroi żeby podobać się mężczyznom i wzbudzać zazdrość wśród kobiet ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mat22889    11

jakie łądne kobiety tutaj :D

 

ja nie trawie muzyki takie wlasnie bumbumbum ale chyba akurat napisałem inną piosenkę niż Ty :D dla tego staram sie chodzić tylko na tak zwane wiejskie przytupanki :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
banan575    104

Najważniejsze są oczy, bo one jako jedyne nie zmieniają się przez całe życie.

 

I tu sie mylisz, bo wlasnie oczy mozna zmienic podkreslic itp.

 

I podkreslone oczy caly wyglad kobiety zmieniaja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ale mówiłem o kolorze a nie o jakimś face liftingu to co ty napisałaś to tylko podkreślenie ich. No nie ma jak wiejskie klimaty, ale teraz zima i posucha w temacie u na tylko w lecie odpalają, ale niestety coraz mniej zabaw nie wytrzymują konkurencji klubów i łubu duuuu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jarooo3013    1

kolor tez znienisz,bo wrzucisz kontakty i masz palete koloru, braz zielen blekit. Fakt ze sztuczne ale o innym kolorze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pedro2    350

kobieta się stroi żeby podobać się mężczyznom i wzbudzać zazdrość wśród kobiet ;)

 

Trafiłaś w samo sedno Vinnie, dobra puenta ;)

 

Ja siedzę teraz w klubie ze znajomymi i taka lipa że zza stolika nie wyszliśmy pobawić się, już lepsza wiejska potupajka i dipolo :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vinnie    1

Właśnie Pedro, dlatego ja zrezygnowałam z chodzenia na imprezy ... ale cóż taki mamy klimat w miastach :/

a wiejskie ,,potupajki,, ruszą dopiero wiosną...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Amorim
      Witam
       
      Rok temu skończyłem studia na kierunku ochrona środowiska wydawał mi się to dobry kierunek po liceum i biol-chemie nie był zbyt trudny a ja byłem średnim uczniem. Tata prowadził gospodarstwo około 15 hektarów plus 10-14 krów. Jednak ja nigdy go nie słuchałem często sie z nim kłóciłem i nie chciałem iść do technikum na rolniczy kierunek tak jak mi radził... Poszedłem do liceum gdzie bardzo się męczyłem ale jakoś je skończyłem i dość dobrze zdałem maturę nie wystarczyło na weterynarie czy biotechnologie nie mówiąc o medycynie wiec wybrałem popularną ochronę środowiska. Studia przeszedłem bez większych problemów a ojciec który ma już 66 lat nie mógł sobie poradzić i gospodarstwo pod*padło. Teraz ja nie mam pracy i perspektyw (ponieważ ludzi po ochronie środowiska jest w brut) ani nie mogę przejąć gospodarstwa i starać się o premie młody rolnik... macie jakieś rady co w tej sytuacji robić ? spotkaliście się z takimi przypadkami gdzie ludzie po studiach wracali na wieś nie z wyboru a z przymusu ?
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
×