Skocz do zawartości

Polecane posty

No tak dziewczyny w internecie wszystko się znajdzie i wasze avatary zawsze ślad zostawią. Banan zrób się na Sashe Grey jak cię twój zobaczy to od razu odpier.oli na serce. Pod względem przygotowań to facet ma lepiej, prysznic, golenie, żel na włosy, garnitur, 5 minut i wio na bale.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kazoo    5

No tak dziewczyny w internecie wszystko się znajdzie i wasze avatary zawsze ślad zostawią. Banan zrób się na Sashe Grey jak cię twój zobaczy to od razu odpier.oli na serce. Pod względem przygotowań to facet ma lepiej, prysznic, golenie, żel na włosy, garnitur, 5 minut i wio na bale.

Jakby nie patrzeć to facet ma w bardzo wielu rzeczach lepiej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maroC360    0

izolda789, no w sumie racja,przecież drugiego człowieka powinno sie kochac za to co ma, tylko jakim jest mam racje? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Marcoo żeby tylko hektary, co najmniej z 3 deutze lub Valtry, mile widziany maybach w garażu, willa, cała służba na skinienie palca i dużo dużo kasy. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maroC360    0

tak dużo to niemam żeby cały czas w polu siedzieć,ale noo... przydała by sie ta druga połówka bo samemu to jakos tak nie zrecznie byc :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Xawier    33

ooo to ja dziekuje ,wole zostac księdzem :D

 

Do Kościoła należy sporo ha, kasy też mają niemało, służące (czyt. gosposie) maybacha w garażu też niejeden trzyma, wille to mało powiedziane tylko Valtry nie widziałem u żadnego jeszcze...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
izolda789    12

ta... maybach w garażu... srali muchy idzie wiosna bedzie trawa lepiej rosła....

1. ciekawe który rolnik ma maybacha

2. takie poglady maja faceci z kompleksem ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Śmiesznie, jak ustawiłaś japonkę na avatar to wszyscy się zlecieli bo myślą że to twoje zdjęcie.

Nie wiem czy to komplement ? Jeszcze nikt mnie Japonką nie nazwał :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mietek86    4

ooo to ja dziekuje ,wole zostac księdzem :D

Jak lubisz liczyć pieniądze to już jest dobra podstawa :D

Edytowano przez mietek86

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pedro2    349

żel na włosy,

 

Żel?? Myślałem że to juz dawno wyszło z mody :P dla mnie żel to taniocha, w sensie przeżytek itd.

 

A nasze Panie może się wypowiedzą, co o tym myślą??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maroC360    0

 

Żel?? Myślałem że to juz dawno wyszło z mody :P dla mnie żel to taniocha, w sensie przeżytek itd.

 

A nasze Panie może się wypowiedzą, co o tym myślą??

 

 

 

Jaki ty nowoczesny jesteś :D brawo :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mietek86    4

My faceci to mamy dobrze - umyjesz się włos ręką przelecisz trochę psikniesz i już gotowy na wyjście a te panie szkoda gadać... :P

Faceci mają dobrze nie żartuj każdy dzień płodny zawsze trzeba uważać :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krisma    11

Srebro we włosach, złoto w kieszeniach i stal w spodniach. Taki tekst kiedyś słyszałem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
banan575    104

 

Żel?? Myślałem że to juz dawno wyszło z mody :P dla mnie żel to taniocha, w sensie przeżytek itd.

 

A nasze Panie może się wypowiedzą, co o tym myślą??

 

Dla mnie zel to tez przezytek.

 

Facet jak ma byc przystojny to ostrzyzony, ogolony, i w garniturku jak jest odswietnie. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pedro2    349

 

 

 

Jaki ty nowoczesny jesteś :D brawo :P

 

Ledwie zaczął pisać a juz pyskaty... Ty pewnie jeszcze na cukier stawiasz :D

 

Nie cytuj poprzedniego posta nowicjuszu ;)

Edytowano przez pedro2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Amorim
      Witam
       
      Rok temu skończyłem studia na kierunku ochrona środowiska wydawał mi się to dobry kierunek po liceum i biol-chemie nie był zbyt trudny a ja byłem średnim uczniem. Tata prowadził gospodarstwo około 15 hektarów plus 10-14 krów. Jednak ja nigdy go nie słuchałem często sie z nim kłóciłem i nie chciałem iść do technikum na rolniczy kierunek tak jak mi radził... Poszedłem do liceum gdzie bardzo się męczyłem ale jakoś je skończyłem i dość dobrze zdałem maturę nie wystarczyło na weterynarie czy biotechnologie nie mówiąc o medycynie wiec wybrałem popularną ochronę środowiska. Studia przeszedłem bez większych problemów a ojciec który ma już 66 lat nie mógł sobie poradzić i gospodarstwo pod*padło. Teraz ja nie mam pracy i perspektyw (ponieważ ludzi po ochronie środowiska jest w brut) ani nie mogę przejąć gospodarstwa i starać się o premie młody rolnik... macie jakieś rady co w tej sytuacji robić ? spotkaliście się z takimi przypadkami gdzie ludzie po studiach wracali na wieś nie z wyboru a z przymusu ?
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
×