Skocz do zawartości

Polecane posty

Mironeks    6

dawidki 16 jesteś młody jeszcze może ci przejść zapał na rolnictwo gdy zaczniesz kupować nawozy ,paliwo , ciągniki , maszyny r olnicze za własne ciężko zarobione pieniążki .

Pieniądze można wydawać na przyjemniejsze rzeczy bo rolnictwo na małej ilości ziemi to droga do nikąd ,koszty cały czas rosną a produkty rolne tanieją .

I powiedz co będziesz w stanie w przyszłości zapewnić żonie i dziecią jak ty będziesz wszystkie pieniądze w ranczo ładował .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafals2    1

Ale rolnik który ma 50 hektarów to już będzie żył godnie z żoną i dziećmi pod warunkiem że nie ma miliona kredytów :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
izolda789    12

 

 

strzelam ale brzmi na kobiecą odpowiedź ;) masz i używasz czy tylko pomysł taki? Wiem na czym w obu przypadkach cały bajer polega i coś czuje że indukcyjna "powolniejsza" będzie czy się mylę?

 

@Iza audi zdrowe bo b4 to ocynk jak nie rozbijesz i trochę dbasz to wieczne auto

"wytrzymuje twoją jazdę" czyli, że taki trochę Kubica jesteś ?

nom hehe ;) lubię jazdę po śniegu i kontrolowane poślizgi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miglanc88    110

OK , 50%osób szuka szczęścia, 25% uwagi i zrozumienia.Czego szuka pozostałe 25% ....Nie liczy się status, maszyny czy areał tylko zrozumienie i to cośśśśś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
banan575    104

OK , 50%osób szuka szczęścia,

 

Tylko co to jest to szczescie????

 

-szczesliwy zwiazek?

-bogaty partner?

-luzackie zycie?

 

I tego szczescia szuka 90% ludzi


Najwyzsza Izba Kontroli

Centralne Biuro Sledcze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Xawier    34

Być szczęśliwym to uszczęśliwiać osobę którą się kocha, spełniać jej marzenia, trwać przy niej i wspierać ją.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szymi40    375

Są różne definicje szczęścia dla jednego 100 ha a dla drugiego rodzina,zdrowie,dzieci itd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
banan575    104

i razem w tych szczesliwych i smutnych chwilach przetrwac

 

TO JEST PRAWDZIWE SZCZESCIE

Edytowano przez banan575

Najwyzsza Izba Kontroli

Centralne Biuro Sledcze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
izolda789    12

banan, razem z kim? a jak ktos sam to już ma być nie szczesliwy? np. ja? dzieki Bogu narazie jestem szczęśliwa mimo że sama

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
banan575    104

Izka no ja troche psychologie studiowalam :D

 

I jednak wiem ze szczescie jest jak jest ta druga osoba. :rolleyes:


Najwyzsza Izba Kontroli

Centralne Biuro Sledcze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
banan575    104

to jest dziadkow i babci powiedzenie WIECEJ SZCZESCIA NIZ ROZUMU :D


Najwyzsza Izba Kontroli

Centralne Biuro Sledcze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz78    375

banan, razem z kim? a jak ktos sam to już ma być nie szczesliwy? np. ja? dzieki Bogu narazie jestem szczęśliwa mimo że sama

 

 

to dobrze że czujesz się szczęśliwa ,ale prawdziwa radość jest wtedy gdy możesz się dzielić tym szczęściem z kimś bliskim.I tego Tobie życzę.

Edytowano przez Tomasz78

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ropsonok    8

Na Titanicu też wszyscy byli bogaci, zdrowi, młodzi tylko im szczęścia zabrakło.

Myślicie że jak ktoś jest bogaty to jest szczęśliwy? nie zawsze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
banan575    104

byli bogaci, zdrowi, młodzi tylko im szczęścia zabrakło.

 

 

nie szczescia tylko lodek ratunkowych


Najwyzsza Izba Kontroli

Centralne Biuro Sledcze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
izolda789    12

ja mam mniej szcześcia wiecej rozumu, nie ma czego zazdrościć

 

żeby było jasne, mi też brakuje do szczęscia silnego męskiego ramienia, ale póki co nie mogę życ w otchłani rozpaczy tylko musze jakoś soboie radzić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pedro2    378

Szczęście, ile głów tyle definicji... Każdy ma swoje szczęście, dla jednego jest to rodzina, mąż, żona, dla innego flaszka jest sensem życia, hektary, maszyny, nowy samochód, własne mieszkanie, dobra praca, każdy interpretuje to po swojemu...

 

Ale na nic się zda to wszystko, bogactwo, lambo w garażu jeśli wchodzisz wieczorem do pustego domu, nie ma do kogo 'gęby' otworzyć, nikt nie pocieszy nie przytuli. Wtedy nawet 1000 ha i sześć zer na plusie na koncie tracą sens...

 

Do szczescia potrzebna jest tylko i aż druga połówka, a wtedy mozna podbijać świat. Wiesz że tam w domu ktoś czeka na Ciebie z otwartymi ramionami, gotów poświęcić dla Ciebie i lambo i 1000ha i sześć zer w na koncie. To jest szczęście :) :) :)


KUPIĘ DOJARKE PRZEWODOWĄ POMPA MINIMUM 8setka. WYCINAK KISZONKI PIŁOWY 1.4-1.7m

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
baziula    6

Ktoś na dobre i na złe. Ktoś z kim można codziennie porozmawiać jak minąl dzień. Ktoś kto chce się z tobą zobaczyć i czerpie z tego radość. Taka osoba to jest szczęście.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Amorim
      Witam
       
      Rok temu skończyłem studia na kierunku ochrona środowiska wydawał mi się to dobry kierunek po liceum i biol-chemie nie był zbyt trudny a ja byłem średnim uczniem. Tata prowadził gospodarstwo około 15 hektarów plus 10-14 krów. Jednak ja nigdy go nie słuchałem często sie z nim kłóciłem i nie chciałem iść do technikum na rolniczy kierunek tak jak mi radził... Poszedłem do liceum gdzie bardzo się męczyłem ale jakoś je skończyłem i dość dobrze zdałem maturę nie wystarczyło na weterynarie czy biotechnologie nie mówiąc o medycynie wiec wybrałem popularną ochronę środowiska. Studia przeszedłem bez większych problemów a ojciec który ma już 66 lat nie mógł sobie poradzić i gospodarstwo pod*padło. Teraz ja nie mam pracy i perspektyw (ponieważ ludzi po ochronie środowiska jest w brut) ani nie mogę przejąć gospodarstwa i starać się o premie młody rolnik... macie jakieś rady co w tej sytuacji robić ? spotkaliście się z takimi przypadkami gdzie ludzie po studiach wracali na wieś nie z wyboru a z przymusu ?
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
×