Skocz do zawartości

Polecane posty

Michalmeer    366

Jeśli nie idzie z facetem do łózka na pierwszej randce to ja chce taką ... bez żadnych fanaberi

 

ja w 100% zgadzam się z Michałem. to że ktoś z zawodu jest rolnikiem to tylko wymówka. moja ex nie miała nigdy nic wspólnego z gospodarstwem i zawsze mówiła, że nic by jej to nie przeszkadzało, nawet chciała się uczyć jeździć ciągnikiem :D no ale jeśli facet gada tylko o swoim gospodarstwie to nie ma się co dziwić że nie może nikogo znaleźć. przy poznawaniu drugiej osoby trzeba być normalnym człowiekiem, nie rolnikiem.

 

 

 

Bardzo dobrze powiedziane ostatnie zdanie brawo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Michalmeer

Czepiasz się jednego mojego zdania. Poprostu mówię jak jest u mnie w okolicy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Henius91    584

niektórzy to chyba naprawdę nie pojmują co to jest być z kimś w związku... dla takiej dziewczyny która naprawdę kocha nie ma znaczenia czym się zajmujesz, ważne żeby było to legalne zajęcie :P a jeśli już naprawdę ciężko wam z tego powodu jakaś znaleźć to okłamujcie je tak długo aż się zakochają :D trzeba mówić że prowadzisz działalność gospodarczą itp :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

To zapraszam w swoją okolicę to się przekonasz, że u nas tak jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Wielkopolska, a dokladnie jak się będziesz wybierał to ci powiem ;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mlody3595    2

Myślę, że w głowach wielu rolników samotników jest jeszcze ten nie aktualny stereotyp polskiej wsi.Zacofanie,ciemnota, brak warunków itp.Czują się po prostu gorsi od innych, brak im pewności siebie. Nie widzą przy tym swoich atutów : mają pasie, robią to co kochają, są przedsiębiorczy, zaradni, pomysłowi, w pełni sprawni fizycznie, mają jakieś cele, nie żyją z dnia na dzień,chcą pogłębiać swoją wiedzę itd... Mało który typowy miastowy chłopak posiada takie cechy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Michalmeer    366

popatrz popatrz ja tez jestem z wielkopolski .. może nawet znamy ... niestety po niku nie rozszyfruje ;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Jaki powiat ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Ja w Poznaniu tylko studiuje, ale ogólnie do Poznania mam 100 km więc się nie znamy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

A tu widzisz jakaś jest z Wielkopolski, a jak poszukasz to pewnie ich kilkanaście znajdziesz :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Nie daje się podrwywać facetom, których nie widzę i nie mają w sobie czegoś interesującego :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Michalmeer    366

niestety strzał nie celny nie trafiłaś z tym niczego interesującego;) .. no chyba ze to nie było domnie to spoko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

A co masz w sobie interesującego? Bo jakoś jeszcze tego nie dostrzegłam :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Amorim
      Witam
       
      Rok temu skończyłem studia na kierunku ochrona środowiska wydawał mi się to dobry kierunek po liceum i biol-chemie nie był zbyt trudny a ja byłem średnim uczniem. Tata prowadził gospodarstwo około 15 hektarów plus 10-14 krów. Jednak ja nigdy go nie słuchałem często sie z nim kłóciłem i nie chciałem iść do technikum na rolniczy kierunek tak jak mi radził... Poszedłem do liceum gdzie bardzo się męczyłem ale jakoś je skończyłem i dość dobrze zdałem maturę nie wystarczyło na weterynarie czy biotechnologie nie mówiąc o medycynie wiec wybrałem popularną ochronę środowiska. Studia przeszedłem bez większych problemów a ojciec który ma już 66 lat nie mógł sobie poradzić i gospodarstwo pod*padło. Teraz ja nie mam pracy i perspektyw (ponieważ ludzi po ochronie środowiska jest w brut) ani nie mogę przejąć gospodarstwa i starać się o premie młody rolnik... macie jakieś rady co w tej sytuacji robić ? spotkaliście się z takimi przypadkami gdzie ludzie po studiach wracali na wieś nie z wyboru a z przymusu ?
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
×