Skocz do zawartości

Polecane posty

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Siedzą w domu i się uczą :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Tak w ogóle każdy z was i tak zachowa się na swój sposób jak będzie próbował zagadac do dziewczyny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
artur125    290

ja poznałem dziewczyne na przewie śniadaniowej w pracy naprawde była super tylko że dwa lata starsza troche mi to przeszkadzało bez żadnych tekstów jakoś tak sama gadka się kleiła

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Tak w ogóle każdy z was i tak zachowa się na swój sposób jak będzie próbował zagadac do dziewczyny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
artur125    290

Nie zwracajcie uwagi na to czy ma chłopaka bo to nic nie znaczy trzeba walczyć o "swoje"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
artur125    290

raczej ona sama wybierze moja Magda wybrała mnie tylko byłem moim zdaniem zbyt młody i głupi a teraz żałuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Już takie powiedzenia macie , to kolejne: "Każdy wagon da się odczepić" Przykro jednak byłoby , gdyby to ktoś ciebie odrzucił na rzecz innej osoby

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawid3p    359

stawiać po prostu na naturalność starać się pokazać z jak najlepszej strony, bo jeżeli próbujesz pokazać kogoś kim nie jesteś, imponować, popisywać się to szybko wyjdzie szydło z worka :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Henius91    584

jeżeli związałbym się z dziewczyna która rzuciła chłopaka dla mnie to jednak żyłbym ze świadomością, że w każdej chwili może również zostawić i mnie dla innego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
artur125    290

trzeba być poprostu sobą rozmawiać o wszystkim śmiać się nawet z samego siebie prostota przede wszystkim kiedy widze pannę która próbuje imponować swoim obyciem ale nie bardzo jej to wychodzi jest mi jej poprostu żal bądzcie sobą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Siemanko:) Mam dziewczyne ktorej ojciec ma wieksze gospodarstwo i maszyny od mojego. dziewczyna jest cudna:) nie bardzo chciała by zostac na wsi ale gdy widzi moj usmiech gdy jezdze traktorem czy co kolwiek robie maszynami to az ona sie cieszy:) zalezy od kobiety nie wolno zmuszac do niczego dac wolny wybor ale i powiedziec swoje zdanie:) zrozumie predzej czy pozniej:) i sama mi proponuje zebym nie siedział tylko w polu ale w jakies zwiezeta wchodził, gdzie to jest wiekszy obowiazek:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
artur125    290

gładziutki trzymaj ją przy sobie nie puszczaj jej do miasta przekonaj ze życie na wsi jest super i będzie ok

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

nie ja mówiłem o sobie żeby się zahipnotyzować żeby tą nieśmiałość jakoś pokonać a nie dziewczynę nic jutro wale do biblioteki po książki typu od idioty do casanowy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ropsonok    8

Panowie, nie szukajcie księżniczki. Tylko dziewczyna wzięta z biedy będzie chciała być na wsi. Na wsi bywa różnie, jak chce się coś kupić to czasami trzeba konto wyczyścić i oszczędzać. Dziewczyna z miasta tego nie zrozumie, bo całe życie nic nie robiła i jest przyzwyczajona ze wypłata jest co miesiąć.

 

A po co studia na wieś? Więcej krowa mleka da jak sie ma magistra? Albo swinka szybciej urośnie? Sam skończyłem studia i żałuje tego czasu, przez 5 lat można było robić coś ciekawszego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A ja nie żałuje studiów za 2 miesiące mam egzamin na mgr. praca gotowa już oddana, teraz trochę nauki. Daje mi to że przynajmniej mi nikt nie powie ze z braku wykształcenia nie mogłem znaleźć innej pracy i dlatego zostałem na wsi. Co do tej krowy się nie zgodzę kuzyna mam po zootechnice ma ponad 100 sztuk wraz z kolegą doktorantem już robili eksperyment wpływ muzyki na mleczną wydajność krów. Wyniki mniej więcej 15 % przyrost mleka przy tym samym karmieniu na grupie 20 osobników, na mleku się nie znam ale wiem że litra na dzień nie równa się 1,15l, w skali roku to spora różnica. Czy ktoś tu pisał że szuka księżniczki na wieś, ja szukam kobiety normalnej z krwi i kości jeżeli nie chce pracować w gospodarstwie to kto jej każe, jeżeli chce pracować w zawodzie proszę bardzo nikt jej od tego nie będzie odciągał, jeżeli teraz obrabiam wszystko to dlaczego w przyszłości miał bym tego nie robić. Dobra kończę trzeba się ubierać do kościółka i jeszcze po kolędzie iść, może znów coś wpadnie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Miodek_75    0

... Sam skończyłem studia i żałuje tego czasu,

 

Zgadzam się w 100%. Stracony czas i kupa kasy a pozytywów jak na razie nie widać :unsure:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Blondynka    370

 

Haha :-)

 

 

A to idealnie odzwierciedla wasze problemy :

:-D Edytowano przez Blondynka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mazury    0

ja poznałem dziewczyne przez portal randkowy :)

jestesmy razem kródko bo dopiero 3 miesiące ale jest ok,

oboje jestesmy ze wsi i mieszkamy na wsi skonczyliśmy studia i ją ciagnie do miasta (przacuje w mieście za psie pieniądzie)

ja zreszta tez pracuje w mieście fizycznie i mysle o tym by zająć sie na powaznie gospodarka --rodzice maja mleczne krowy i 20ha --.

 

czas pokaże powodzienia życzę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ropsonok    8

@Zetorlublin Poświęcić pare lat życia żeby włączyć radio krowom, gratuluje. A która stacja jest najbardziej mlekopędna?

Oczywiście ze są kierunki przydające się, np weterynaria. ale poco komuś fizyka czy coś?

prawie w każdej gazecie rolniczej sa artykuły o wpływach światła, muzyki, wentylacji itp na mleczność krów

 

20 h to trochę mało

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
izolda789    12

Każda dziewczyna jest inna, ale jakiś miły komplement napewno jest dobry. Tylko chyba nie ma co z romantyzmem przesadzać, dużo osób na imprezach się poznaje podczas tańczenia przynajmniej tak zauważyłam. Czasami zwykłe spojrzenie wystarczy na dziewczynę i wtedy już jest łatwiej. Też ją musisz na swój sposób zainteresować.

Mika jest coś w tym co mówisz. Czasem jedno wymowne spojrzenie, oczywiście nie jakieś maślane, zdziała więcej niż najlepszy tekst na podryw. Zazwyczaj jak facet chce sie bardzo postarać to osiąga odwrotny skutek ;)

 

ja poznałem dziewczyne na przewie śniadaniowej w pracy naprawde była super tylko że dwa lata starsza troche mi to przeszkadzało bez żadnych tekstów jakoś tak sama gadka się kleiła

Psy na lata się nie gryzą, 2 lata to żadna różnica, a faceci szybciej się starzeją :D

 

Panowie, nie szukajcie księżniczki. Tylko dziewczyna wzięta z biedy będzie chciała być na wsi. Na wsi bywa różnie, jak chce się coś kupić to czasami trzeba konto wyczyścić i oszczędzać. Dziewczyna z miasta tego nie zrozumie, bo całe życie nic nie robiła i jest przyzwyczajona ze wypłata jest co miesiąć.

 

A po co studia na wieś? Więcej krowa mleka da jak sie ma magistra? Albo swinka szybciej urośnie? Sam skończyłem studia i żałuje tego czasu, przez 5 lat można było robić coś ciekawszego

Kolego jak czytam twoje wypowiedzi to mnie przerażenie ogarnia, co to za dziwne podejscie że tylko dziwczyna z biedy i ze wsi będzie rozumiała na czym świat stoi?? Na to jest tylko jedna reguła- taka że wszystko zależy od tego ile dziewczyna ma oleju w głowie, ja mam koleżanki z miasta które rozumieją o wsi więcej niż nie jeden facet ze wsi. Także nie ma co myśleć stereotypowo tylko rozmawiać rozmawiać i jeszcze raz rozmawiać :) a co do studiów to akurat się z Tobą zgadzam :) studiowanie tylko po to żeby studiować mija się z celem

 

A ja nie żałuje studiów za 2 miesiące mam egzamin na mgr. praca gotowa już oddana, teraz trochę nauki. Daje mi to że przynajmniej mi nikt nie powie ze z braku wykształcenia nie mogłem znaleźć innej pracy i dlatego zostałem na wsi. Co do tej krowy się nie zgodzę kuzyna mam po zootechnice ma ponad 100 sztuk wraz z kolegą doktorantem już robili eksperyment wpływ muzyki na mleczną wydajność krów. Wyniki mniej więcej 15 % przyrost mleka przy tym samym karmieniu na grupie 20 osobników, na mleku się nie znam ale wiem że litra na dzień nie równa się 1,15l, w skali roku to spora różnica. Czy ktoś tu pisał że szuka księżniczki na wieś, ja szukam kobiety normalnej z krwi i kości jeżeli nie chce pracować w gospodarstwie to kto jej każe, jeżeli chce pracować w zawodzie proszę bardzo nikt jej od tego nie będzie odciągał, jeżeli teraz obrabiam wszystko to dlaczego w przyszłości miał bym tego nie robić. Dobra kończę trzeba się ubierać do kościółka i jeszcze po kolędzie iść, może znów coś wpadnie :D

Wpadnij do mnie :) ktoś musi u mnie ten zwyczaj zapoczątkować :D

 

@Zetorlublin Poświęcić pare lat życia żeby włączyć radio krowom, gratuluje. A która stacja jest najbardziej mlekopędna?

Oczywiście ze są kierunki przydające się, np weterynaria. ale poco komuś fizyka czy coś?

prawie w każdej gazecie rolniczej sa artykuły o wpływach światła, muzyki, wentylacji itp na mleczność krów

 

20 h to trochę mało

Mój tatuś nie skończył studiów ale jak puszczał kiedyś świnkom radyjko ( Program I ) to były bardziej wyluzowane i się tak nie płoszyły jak ktoś wchodził do nich :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miroM1984    6

@Zetorlublin Poświęcić pare lat życia żeby włączyć radio krowom, gratuluje. A która stacja jest najbardziej mlekopędna?

Oczywiście ze są kierunki przydające się, np weterynaria. ale poco komuś fizyka czy coś?

prawie w każdej gazecie rolniczej sa artykuły o wpływach światła, muzyki, wentylacji itp na mleczność krów

 

20 h to trochę mało

 

 

po co komu fizyka??

kolego jakby nie fizyka to bys teraz kul dlutem kamienna tabliczke jak flinston a nie siedzial przed komputerem

a to ze 15 lat temu dzieciaki ciupaly w gry video a teraz maja netbooki tablety i etc to nie jest zasluga Zbyszka spod budki z piwem tylko wlasnie fizyki :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawid3p    359

 

Haha :-)

 

 

A to idealnie odzwierciedla wasze problemy :

:-D

Ta opcja odpada :unsure: chyba każdy z panów przyzna mi racje :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ropsonok    8

Mirom 1984

Każda nauka jest potrzebna, ale na wieś? Powiedz mi po co fizyka na wsi? badać lot i rozbryzg krowiej kupy? W mieście to co innego

 

izolda

Ja nie spotkałem jeszcze dziewczyny z miasta która by coś wiedziała o gospodarstwie. ich świat się kończy na paznokciach, makijażu itp i najlepiej żeby w życiu nic nie robić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Amorim
      Witam
       
      Rok temu skończyłem studia na kierunku ochrona środowiska wydawał mi się to dobry kierunek po liceum i biol-chemie nie był zbyt trudny a ja byłem średnim uczniem. Tata prowadził gospodarstwo około 15 hektarów plus 10-14 krów. Jednak ja nigdy go nie słuchałem często sie z nim kłóciłem i nie chciałem iść do technikum na rolniczy kierunek tak jak mi radził... Poszedłem do liceum gdzie bardzo się męczyłem ale jakoś je skończyłem i dość dobrze zdałem maturę nie wystarczyło na weterynarie czy biotechnologie nie mówiąc o medycynie wiec wybrałem popularną ochronę środowiska. Studia przeszedłem bez większych problemów a ojciec który ma już 66 lat nie mógł sobie poradzić i gospodarstwo pod*padło. Teraz ja nie mam pracy i perspektyw (ponieważ ludzi po ochronie środowiska jest w brut) ani nie mogę przejąć gospodarstwa i starać się o premie młody rolnik... macie jakieś rady co w tej sytuacji robić ? spotkaliście się z takimi przypadkami gdzie ludzie po studiach wracali na wieś nie z wyboru a z przymusu ?
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
×