Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

Nie ja mam dużo samooceny cieszę się że matka natura nie dała garba na plecach bo to by mogło być już przesrane. Po prostu jestem realistą i pod chodzę do życia realnie. Jedno co jest to że jestem bardzo uparty i nie odpuszczam i kombinuję jak przysłowiowy koń pod górę. I czekam aż mi się dziewczyna trafi. Dodam że nie czekam na księżniczkę tylko na normalną dziewczynę, czy człowiek za dużo wymaga

Edytowano przez zetorlublin7341

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolniku360    69

popieram cię zetor w 100 % takie są teraz realia ;X.Nie łatwo jest kogoś normalnego i szanującego siebie i ciebie znaleźć,tak samo pewnie jak każdy miałem miłości że już na zawsze i w ogóle wspólne plany taka była zakochana i zerwała przez sms

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Tyle,że wielu z was ciągle szuka swojej Barbi... Może nie wszyscy, ale szczerze nie potraficie czasami docenić dziewczyn. Są jeszcze ładne, poukładane,wykształcone i pracowite dziewczyny, które zostaną ze swoim facetem na gospodarstwie i będą mu pomagać.

 

A zwracasz uwagę na normalne dziewczyny czy tylko te "odpicowane, swiecące tyłkiem i piersiami "?

Edytowano przez Mika26

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jakub667    73

A to przepraszam że cię uraziłem teraz cię już rozumiem :)

Mika26 no tak nie którzy tak szukają swojej Barbi ale nie wszyscy bo barbi to tylko wygląda i dba o siebie

Najważniejszego nie dodałem w wcześniejszym poście i to jest najważniejsze a jest to że powinna kochać nie pieniądze nie urodę lecz serce :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Henius91    584

czasami takie "normalne" dziewczyny mają większe wymagania niż te "odpicowane" więc to błędna teoria. może faktycznie nie liczy się wygląd, teraz najważniejsze to mieć dobrą gadkę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Rolniku to tylko świadczyło o jej poziomie inteligencji, nawet nie miała odrobiny taktu aby powiedzieć ci to prosto w twarz. Teraz wpadła mi w oko brunetka tylko nie mogę jej rozgryźć dzień dobry mówi tylko nic więcej. Spróbuję jej wjechać delikatnie autem w jej to może umówi się na jaką kawę, w tedy będzie musiała :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolniku360    69

nigdy nie szukałem barbi ani jakiś plastików zawsze szukałem dziewczyny z podobnym charakterem do mnie żeby była zabawna umiała się pośmiać nie obrażać się na byle co i kochała nie za wygląd a za to kto jaki ma charakter

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Xawier    33

A to przepraszam że cię uraziłem teraz cię już rozumiem :)

Mika26 no tak nie którzy tak szukają swojej Barbi ale nie wszyscy bo barbi to tylko wygląda i dba o siebie

Najważniejszego nie dodałem w wcześniejszym poście i to jest najważniejsze a jest to że powinna kochać nie pieniądze nie urodę lecz serce :)

 

Barbi to raczej stan umysłu a nie sam wygląd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Miodek_75    0

...jeżeli grzecznie ją prosisz żeby wysiadła z auta i ona nie reaguje tylko cię rozbiera bez twojej chęci to jak byś zrobił ?

 

Nie żebym się czepiał ale świat schodzi na psy :wacko: Dziewczyny rozbierają chłopaków a ci je wypraszają z auta :blink:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Wiem co jest najważniejsze ;)Tylko w życiu nigdy nie jest tak jak się chce. Możesz byc ułożonym , wykształconym człowiekiem czy to przystojnym facetem , ładną dziewczyną , a możesz mieć problem trafić na tą odpowiednią osobe dla siebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Henius91    584

@Xawier najmądrzej pisze. nie zawsze ładna, zadbana dziewczyna musi być tą "barbi".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Nie żebym się czepiał ale świat schodzi na psy :wacko: Dziewczyny rozbierają chłopaków a ci je wypraszają z auta :blink:

No co chłopak się speszył :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Teraz już wiem czemu dziewczyny tak wylatują nieraz z hukiem z aut, zawsze myślałem że faceci im składają chamskie propozycje a tu jest na odwrót. Doszło do tego że mężczyźni bardziej szanują się od kobiet, oczywiście zaznaczam że nie wszystkie takie są jak to się mówi w każdym stadzie znajdzie sie czarna owca. Rolniku na urodzie sie nie znam ale wykształcenie można zawsze podciągnąć w górę

Edytowano przez zetorlublin7341

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
twix123    0

@Mika26 Speszył nie speszył. Może się szanuje chłopak po prostu i nie wykorzystuje dziewczyn w stanie nietrzezwym.

Edytowano przez twix123

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

@Xawier najmądrzej pisze. nie zawsze ładna, zadbana dziewczyna musi być tą "barbi".

Ok poprawiam się dla mnie ładna, zadbana dziewczyna to normalna dziewczyna, ale musi miec w głowie poukładane/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dobra poużalaliśmy się nad sobą niektórych stanów rzeczy nie zmienimy. Ale z innej beczki jakie macie hobby, co lubicie robić, jak spędzacie czas.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Xawier    33

Ok poprawiam się dla mnie ładna, zadbana dziewczyna to normalna dziewczyna, ale musi miec w głowie poukładane/

 

Ja stawiał bym na naturalność. To jest to czym dziewczyna potrafi przykuć uwagę faceta. Poza tym trzeba też mieć o czym z nią porozmawiać więc coś tam w głowie musi być choć w obecnych czasach dyplom wyższej uczelni nijak ma się do inteligencji czy też wiedzy. Ważną cechą jest też zaradność życiowa. Wiara w siebie, że w trudnych chwilach damy sobie radę z trudnościami. Partner podświadomie wyczuwa takie cechy i to one determinują (a przynajmniej powinny) do tego, że wybieramy daną osobę czy też nie. Wiara w siebie to podstawa (nie mylić z zadufaniem czy też samouwielbieniem)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Henius91    584

ja spędzam wolny czas na AF na usuwaniu zdjęć :P nie no tak na serio w zimie w wolnym czasie to siedzę w domu, komputer, PS3 i te sprawy a w weekendy imprezki :D a w lecie to wycieczki samochodem. drugie pół życia poświęciłem na szukanie dziewczyny :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

 

Ja stawiał bym na naturalność. To jest to czym dziewczyna potrafi przykuć uwagę faceta. Poza tym trzeba też mieć o czym z nią porozmawiać więc coś tam w głowie musi być choć w obecnych czasach dyplom wyższej uczelni nijak ma się do inteligencji czy też wiedzy. Ważną cechą jest też zaradność życiowa. Wiara w siebie, że w trudnych chwilach damy sobie radę z trudnościami. Partner podświadomie wyczuwa takie cechy i to one determinują (a przynajmniej powinny) do tego, że wybieramy daną osobę czy też nie. Wiara w siebie to podstawa (nie mylić z zadufaniem czy też samouwielbieniem)

Przyznaje Ci racje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jakub667    73

No co chłopak się speszył :P

 

Nie speszył nie speszył tylko poczuł pismo nosem za 5 miesięcy tą samą dziewczynę widziałem na mieście i co się okazało w ciąży O.o po prostu szukała jelenia na tatusia

Dodam jeszcze że kumpel mi mówił bo został dłużej jak pojechałem to brała się za jeszcze jednego tak wiec z czym do ludzi <_< -_-

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolniku360    69

a ja tak do godz 15 jestem w szkole kończe tech rolnicze po szkolę trochę po robię koło domu i jak brat wróci to mechanikuje z nim różne traktory wolny,jak mam wolny czas to szukam ciekawych rzeczy na necie albo tu na af oglądam dziewczyny na fb i o tak mija czas w soboty jeżdżę na dysko rżysko :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Nie często się zdarza,że jakiś facet pisze tak jak ty i widać,że piszesz to co naprawdę myślisz. Fajnie,że kierujesz się takim czym właśnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Amorim
      Witam
       
      Rok temu skończyłem studia na kierunku ochrona środowiska wydawał mi się to dobry kierunek po liceum i biol-chemie nie był zbyt trudny a ja byłem średnim uczniem. Tata prowadził gospodarstwo około 15 hektarów plus 10-14 krów. Jednak ja nigdy go nie słuchałem często sie z nim kłóciłem i nie chciałem iść do technikum na rolniczy kierunek tak jak mi radził... Poszedłem do liceum gdzie bardzo się męczyłem ale jakoś je skończyłem i dość dobrze zdałem maturę nie wystarczyło na weterynarie czy biotechnologie nie mówiąc o medycynie wiec wybrałem popularną ochronę środowiska. Studia przeszedłem bez większych problemów a ojciec który ma już 66 lat nie mógł sobie poradzić i gospodarstwo pod*padło. Teraz ja nie mam pracy i perspektyw (ponieważ ludzi po ochronie środowiska jest w brut) ani nie mogę przejąć gospodarstwa i starać się o premie młody rolnik... macie jakieś rady co w tej sytuacji robić ? spotkaliście się z takimi przypadkami gdzie ludzie po studiach wracali na wieś nie z wyboru a z przymusu ?
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
×