Skocz do zawartości

Polecane posty

Miodek_75    0

Też to czasem oglądałem. A "najlepszy" to jest ten gość z Porsche. Myśli, że jak ma dużo € to wszystko kupi. Żenada.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Uziu92    1411

punkt widzenia w tym wypadku jest zalezny :) dla jednego stety a dla drugiego niestety

Edytowano przez Uziu92

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MadziRol    19

Szkoda że nie ma programu w tv żona dla farmera :D widziałam kiedyś taki demotywator "gdy dowiedziały się że jest droższy od BMW' więc myśle że chętne do takliego przedsięwziecia też by sie znalazły ;) Ale tak zupełnie poważnie - panowie nie traćcie wiary w dzisiejsze kobiety są ludzie i są dzbany jak w kazdym środowisku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Uziu92    1411

no demotywator fajny byl :D Dokladnie :) rownowaga na swiecie musi byc :) wiec tylu dobrych co i zlych musi byc ludzi :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adam43    0

ale przeciez na tym forum sa same fajne dziewczyny :)

Edytowano przez adam43

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MadziRol    19

Wracając do tematu żony idealnej to słyszałam że europejczycy są niezwykle atrakcyjni dla japonek jako że wysocy, postawni i bardziej romantyczni od ichsiejszych panów. Możliwe że warto rozejrzeć się właśnie na tamtejszym rynku za idealną żoną która będzie uległa i posłuszna dla swojego pana ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    354
Jeśli mi się dziewczyna podoba to może być w gumiakach i waciaku i nadal będzie atrakcyjna. ;)

Tak ,owszem byle nie za często tak się stroiła ,ponieważ wbrew temu co piszesz ,wolałbyś swoją kobiet w innym wdzianku widzieć .

Takie gadanie ,że mi się podobasz we wszystkim jest na krótką metę ,ponieważ szybko Ci mina zrzędnie jak Twoja kobieta będzie biegać w gumiakach i waciaku ,a sąsiada żona nawet do obory obierze inny styl ,bardziej dla kobiety ,bardziej ucywilizowany . ;) Dbanie o swój wygląd jest też dbaniem o związek . ;)

Edytowano przez Meg5

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miglanc88    110

Ciężko było by się na początku dogadać z japonką. ale z drugiej strony w miłości można porozumieć się bez słów.hehe B) B) B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Uziu92    1411

no to panowie jedziemy do Azji :) Kto ma najlepiej traktor umyty ? :D w koncu trzeba dobre wrazenie zrobic :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Xawier    33

Gdzie was nosi panowie... U nas w kraju jest na prawdę sporo fajnych kobiet wystarczy tylko trochę pomóc szczęściu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Miodek_75    0

Dbanie o swój wygląd jest też dbaniem o związek . ;)

 

Dbanie o wygląd bardziej odbieram jako dbanie o higienę(czyste włosy, zadbane dłonie i paznokcie itp) A ubiór jest sprawą drugorzędną byle by był czysty :)

 

Ps:

Sąsiad nie ma obory, ja zresztą też :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    354

Aha dlatego tak napisałeś ,że w gumiakach i waciaku też Ci się będzie podobać ,ponieważ wiesz ,że nigdy takiego widoku nie zobaczysz . ;):D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Xawier    33

W roboczym ubraniu kobieta też może fajnie wyglądać;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Miodek_75    0

nigdy takiego widoku nie zobaczysz . ;):D

 

Czasami się zdarzało zajechać znienacka i widzieć. Przeważnie efekt był taki, że panna czerwona jak cegła jakby było o co :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    354

Wiesz ,tak zaskakiwać kobietę ,to nie jest dobry pomysł .Zadzwoń na drugi raz i daj jej 10 minut ,to tak dla jej dobrego samopoczucia . ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Xawier    33

A dlaczego? Jeśli zobaczymy ją już raz w takim roboczym stroju to następnym razem nie będzie się miała czego wstydzić (choć uważam że i tak nie ma) i będzie bardziej swobodnie się zachowywała

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelll48    272

Wracając do tematu żony idealnej to słyszałam że europejczycy są niezwykle atrakcyjni dla japonek jako że wysocy, postawni i bardziej romantyczni od ichsiejszych panów. Możliwe że warto rozejrzeć się właśnie na tamtejszym rynku za idealną żoną która będzie uległa i posłuszna dla swojego pana ;)

 

Może to ma coś wspólnego? :D

http://faktopedia.pl/484575/Srednia-dlugosc-meskiego-przyrodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Michalmeer    366

Z azjatką bardzo trudno pogadać i chyba nie rozumieją za specjalnie po polsku bo kiedyś konwersacje zaczołem napisała mi coś ich znaczkami i d*pa blada .. raz tez napisała do mnie pani o czarnym kolorze skóry na skype tylko skype mi sie rozwalił i konwersacja sie udała ... rosjaki tez są fajne jak by co tylko nie rozumiem co gadają ;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Amorim
      Witam
       
      Rok temu skończyłem studia na kierunku ochrona środowiska wydawał mi się to dobry kierunek po liceum i biol-chemie nie był zbyt trudny a ja byłem średnim uczniem. Tata prowadził gospodarstwo około 15 hektarów plus 10-14 krów. Jednak ja nigdy go nie słuchałem często sie z nim kłóciłem i nie chciałem iść do technikum na rolniczy kierunek tak jak mi radził... Poszedłem do liceum gdzie bardzo się męczyłem ale jakoś je skończyłem i dość dobrze zdałem maturę nie wystarczyło na weterynarie czy biotechnologie nie mówiąc o medycynie wiec wybrałem popularną ochronę środowiska. Studia przeszedłem bez większych problemów a ojciec który ma już 66 lat nie mógł sobie poradzić i gospodarstwo pod*padło. Teraz ja nie mam pracy i perspektyw (ponieważ ludzi po ochronie środowiska jest w brut) ani nie mogę przejąć gospodarstwa i starać się o premie młody rolnik... macie jakieś rady co w tej sytuacji robić ? spotkaliście się z takimi przypadkami gdzie ludzie po studiach wracali na wieś nie z wyboru a z przymusu ?
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
×