Skocz do zawartości

Polecane posty

Uziu92    1410

synek odezwij sie na gg bo zapytanie o ruskiego jest :)

 

a tak poza tym uziu tylko na majątek patrzy aby iwana zamienić na coś lepszego, to posag pożądany :D

 

NIe patrzy, nie patrzy :D NIe chce zmieniac narazie iwana :D Powiekszac ? okej ale narazie swoje opitolić to jest co robić :D

I teraz zadna dziewczyna sie do mnie nie odezwie :D rogi mi doczepiłeś :D

Edytowano przez Uziu92

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ramona    2

Dzisiaj nie jest problem pogadać i zobaczyć się na odległość, tylko uruchomić na kompie skype i już leci.Tylko trzeba podać swoje namiary

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nikolas29    168

najgorszy ten dystans do siebie IZOLDO 789,,>..........a namiary podac najlepiej numer tele >numer GG albo konkretnie miejscowosc numer domu to sie przebierze chłoakow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
banan575    104

Przede wszytskim szacunku,po drugie żeby mnie nie zmuszał do opuszczania rodzinnych stron, dobrze by było gdyby był wierzącym i praktykującym katolikiem, po za tym czuły opiekuńczy zaradny i pracowity. Z poczuciem humoru i dystansem do siebie. Miło by było jakby przejawiał oznaki kultury i higieny osobistej :D żeby umiał sprawić że kobieta się czuje przy nim wyjątkowa. No i żeby miał pow. 25 lat, wygląd zewn nie ma dla mnie znaczenia, ale musi mnie czymś zauroczyć... troche się nazbierało, gdzie ja takiego znajde ;)

 

 

Znajdziesz takiego.

 

Ja mam takiego mojego brzydala :D

 

Szanuje moja prace ja szanuje jego. Katolik z niego jest, ale czy wierzacy to nie wiem :D

 

Pracowity jest, zaradny tez, poczucie humoru mial na poczatku teraz tak jakby zaniklo troszke bo pojawilo sie zycie i tu trzeba wszystko do kupy wiazac.

 

Wyjatkowa czulam sie 7lat temu, :D nosil mnie wtedy na rekach, teraz to zaniklo.

 

Wiek??? Byl ode mnie starszy, ale powoli wiek sie wyrownuje.

 

Jedyne co zostalo po nim z tamtych lat, to to ze zabiera mnie do sklepu i kupuje spodniczki, sukienki zebym seksownie wygladala przy nim. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szwed1983    0

izolda,z tym opisem to znajdziesz mnie w woj.pomorskim,mam 30lat 174cm ok.95kg ciemne włosy,jeśli chodzi o przeprowadzke to zapraszam do mnie na rozwijające się i powiększające się gospodarstwo,pozdrawiam B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
izolda789    12

Znajdziesz takiego.

 

Ja mam takiego mojego brzydala :D

 

Szanuje moja prace ja szanuje jego. Katolik z niego jest, ale czy wierzacy to nie wiem :D

 

Pracowity jest, zaradny tez, poczucie humoru mial na poczatku teraz tak jakby zaniklo troszke bo pojawilo sie zycie i tu trzeba wszystko do kupy wiazac.

 

Wyjatkowa czulam sie 7lat temu, :D nosil mnie wtedy na rekach, teraz to zaniklo.

 

Wiek??? Byl ode mnie starszy, ale powoli wiek sie wyrownuje.

 

Jedyne co zostalo po nim z tamtych lat, to to ze zabiera mnie do sklepu i kupuje spodniczki, sukienki zebym seksownie wygladala przy nim. :D

Katolik faktycznie wierzący to może rzadki okaz, ale żeby chociaż praktykował ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BIZULEK    7

kurcze ja bym wolała trochę bliżej, najlepiej w LUB

No to masz :170 cm, 70kg, 36letni koń pociągowy dla dziewczyny :) z lubelskiego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szwed1983    0

mój kuzyn znalazł dziewczyne na podkarpaciu i tak na zmiane jedzie jedno do drugiego,po prostu trzeba trafić na tą odpowiednią osobe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
banan575    104

Panowie wiecej piszcie o sobie, co dla Was wazniejsze dziewczyna czy gospodarka??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wueska    1

izolda a lubelskie który rejon? bo ja też tutejszy:), wierzący i praktykujący, 25lat 188cm, 95kg, ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
izolda789    12

No to masz :170 cm, 70kg, 36letni koń pociągowy dla dziewczyny :) z lubelskiego

WOW koń pociągowy!!! Tu są rzeczy o jakich mi się nie śniło :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
banan575    104

Hehe kon pociagowy, @Izolda wez takiego konia a potem trzeba go ciagnac. :lol:

 

Panowie wiecej o sobie piszcie, a nie ile wagi i wzrostu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
izolda789    12

No własnie, wzrost nie jest najważniejszy a waga to rzecz przemijająca, mnie interesuje np światopogląd, charakter, priorytety itp.

Szwed zgadzam się z Tobą, moja definicja szczęścia to gdy serce jest w harmonii z rozumem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
banan575    104

jest piekna GWIAZDA w zasiegu reki, a tu nie ma rycerza zeby ta gwiazde zdobyl.

 

Oni tylko pisza ile tego spasionego brzucha maja. :D

Edytowano przez banan575

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
banan575    104

@Izka jak swojego poznalam to tez byl przystojniak itp.

 

Odkad jestesmy razem to tylko w tych garach przewraca jak ten wieprz w korycie, i caly czas ten sam dylemat, CO BY TU ZJESC.

 

Tez ma 190cm. Tylko jak go poznalam mial 90kg, teraz ten spasluch ma 102kg. Brzuch wywalilo mu jakby byl w 7miesiacu.

 

Tylko zastanawia mnie to z czego?? Czyzby z milosci, czy z tego ze w tym korycie siedzi. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DAMIANT25    2

Priorytet to mieć głowę na karku uczciwie pracować i ludzi szanować. Z charakteru jestem spokojny ale jak się uprę przy jakiejs robocir to robi aż ją skonczę hehehe. Ważę tyle co dobry kogut 85 kg, wzrost 184 cm , szatyn,27 lat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
banan575    104

to on sporo wyższy chyba od ciebie o ile dobrze pamietam Ty jestes mojego wzrostu

 

 

No ale tylko kapecke wyzszy. :D ale jak trzeba to po lbie dostanie. :D Patelnie dlugie raczki maja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Amorim
      Witam
       
      Rok temu skończyłem studia na kierunku ochrona środowiska wydawał mi się to dobry kierunek po liceum i biol-chemie nie był zbyt trudny a ja byłem średnim uczniem. Tata prowadził gospodarstwo około 15 hektarów plus 10-14 krów. Jednak ja nigdy go nie słuchałem często sie z nim kłóciłem i nie chciałem iść do technikum na rolniczy kierunek tak jak mi radził... Poszedłem do liceum gdzie bardzo się męczyłem ale jakoś je skończyłem i dość dobrze zdałem maturę nie wystarczyło na weterynarie czy biotechnologie nie mówiąc o medycynie wiec wybrałem popularną ochronę środowiska. Studia przeszedłem bez większych problemów a ojciec który ma już 66 lat nie mógł sobie poradzić i gospodarstwo pod*padło. Teraz ja nie mam pracy i perspektyw (ponieważ ludzi po ochronie środowiska jest w brut) ani nie mogę przejąć gospodarstwa i starać się o premie młody rolnik... macie jakieś rady co w tej sytuacji robić ? spotkaliście się z takimi przypadkami gdzie ludzie po studiach wracali na wieś nie z wyboru a z przymusu ?
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
×