Skocz do zawartości

Polecane posty

martina    23

Ale jak się przypalisz tak ze 4 razy i ci zejdzie naskórek to już ok jest :) I po co płacic za solarium?? Jak mamy słońce. Normalnie 2 w 1 :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

@natalia123, jak to nie opalasz się przy pracy?? Mi zeszła skóra bo śmigałam przy słomie tylko w staniku :P Wszystko sie da tylko jak się chce :)

 

Przepraszam ze łapię Cię za słowa, ale tylko w staniku i nic więcej? :P e chyba jeszcze coś było ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
martina    23

Chodziło mi o górna część mojego stroju :) Miałam jeszcze krótkie spodenki :) i sandały :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
natalia123    0

w weekend jadę na wakacje mam nadzieje, że tam się będę mogła poopalać w spokoju bez ryku silników i kombajnistów ;) :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

No i właśnie tak myślałem :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
martina    23

Wracając do tematu, mam dla was radę :) NIe zaczynajcie rozmowy od zdania ,,Jak tam żniwa?". To nie jest tekst na podryw, nawet jeśli dziewczyna jest z gospodarstwa :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Famer21    6

Jak są żniwa to nie ma czasu na opalanie ;);)

 

Co ty gadasz ;) Ja tylko w ten sposób się opala zawsze. W polu od 11 do 23-1rano. Jak tak słońce słońce praży po 35' i jeździ się kombajnem tam i spowrotem to słońce każdego przypali chociaż trochę. Znajome na solarium chodzą i ich ciałka są tak opalone jak moje xD

Wystarczy jakbyś słome układała na przyczepie z 3-4 godz i już napewno się opalisz..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Wracając do tematu, mam dla was radę :) NIe zaczynajcie rozmowy od zdania ,,Jak tam żniwa?". To nie jest tekst na podryw, nawet jeśli dziewczyna jest z gospodarstwa :)

 

I jak się ma kukurydza w tym roku też nie :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Famer21    6

w weekend jadę na wakacje mam nadzieje, że tam się będę mogła poopalać w spokoju bez ryku silników i kombajnistów ;) :lol:

 

Ten ryk silnika w Bizonie kocham ;) o Claasie nawet nie mówie jak pięknie płynnie wychodzi na obroty mmm xD Ale i tak nic nie zastąpi mi dzięku mojego fendta ;p A co masz do kombajnistów ? Do mnie jedna raz miała żal, że kapuste rozjechałem w ogródku jak kosiłem na usłudze, a tyle gość miał miejsca do manewru, że... :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
martina    23

O kukurydze to ja mogę pytać, czy jest już wystarczająco wysoka :) Nie tylko dziki w kukurydzy buszują :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Uziu92    1362

Ten ryk silnika w Bizonie kocham ;) o Claasie nawet nie mówie jak pięknie płynnie wychodzi na obroty mmm xD Ale i tak nic nie zastąpi mi dzięku mojego fendta ;p A co masz do kombajnistów ? Do mnie jedna raz miała żal, że kapuste rozjechałem w ogródku jak kosiłem na usłudze, a tyle gość miał miejsca do manewru, że... :/

 

sw-400 to jest prawdziwy piekny polski dzwiek muzyka dla uszu fendt czy claas juz tak nie ryczy ( wszystko wyciszone i tylko turbo slychac )

na bizona mozna dziewczyny podrywac tylko jeszcze stozkowy filtr zalozyc i alumki :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

O kukurydze to ja mogę pytać, czy jest już wystarczająco wysoka :) Nie tylko dziki w kukurydzy buszują :P

 

Jest taka piosenka, często właśnie śpiewają na weselach "PRZELEĆ MNIE W TEJ KONICZYNIE" ale można zmienić na w tej KUKURYDZY, bo teraz prędzej zobaczy kukurydzę niż koniczynę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Famer21    6

sw-400 to jest prawdziwy piekny polski dzwiek muzyka dla uszu fendt czy claas juz tak nie ryczy ( wszystko wyciszone i tylko turbo slychac )

na bizona mozna dziewczyny podrywac tylko jeszcze stozkowy filtr zalozyc i alumki :lol:

 

Nie potrafił bym się nie zgodzić z Twoją wypowiedzią ;) Ale wiesz te 6 garców w fendcie też słychać tyle, że równo pracują :D :D ale dźwięk turba niezastąpiacy ten hmm rozchodzący się i zarazem gaszący szum xD

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
martina    23

Wróćcie do tematu :) Rozmawiamy tu o dziewczynach a nie silnikach w kombajnach. Wybaczcie...

Edytowano przez martina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Właśnie - i traktorach, motorach, samochodach, samolotach, czołgach itp. itd. też nie tylko i wyłącznie o Dziewczynach :P Oczywiście w tym temacie :)

Edytowano przez MAT912

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FINN    988

@martina , nic nie zdziałasz... niektórym wystarczy głos silnika w kombajnie i wtedy dziewczyna mu do niczego nie potrzebna.... a kto wie może głos silnika i ta no.... no wiecie czym spaliny wychodza... jest potrzebna do szczęscia... <_<

 

Chłopaki ogarnijcie się, rozmawiajcie na temat, bo takie gadanie głupotach nawet w 1 % nie zwiazane z tematem degustują innych użytkowników i nie tylko do wypowiadania się w temacie i NA TEMAT, bo czasami z głupim nie ma sensu rozmawiac, bo mądry głupiego nie zrozumie... czy takie gadanie o byle czym nie którym ( a nawet którym) sprawia satysfakcje i dowartościowują się tym, że mogą sie pochwalic....Ludzie..!!!! ogarnijta sie chłopy, bo takie gadanie juz zaczyna wk$%^@!ć ludzi.... ILE MOŻNA!!!!!???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Famer21    6

Wróćcie do tematu :) Rozmawiamy tu o dziewczynach a nie silnikach w kombajnach. Wybaczcie...

 

Wróćcie do tematu :) Rozmawiamy tu o dziewczynach a nie silnikach w kombajnach. Wybaczcie...

 

Wybaczam.. ;)

 

Ale tak na dobrą sprawę dziewczyna na gospodarkę to wiadomo, że ze wsi, bo nauczona, a pod drugie zakochana dziewczyna pójdzie z chłopakiem wszędzie, tzn. nawet wychowana w mieście i ja miastowym trybie życie zaadaptuje się na wsi, i nawet jedna z tych co wielu miała i się bardzo bawiła za młodu np. pijąc, nie szanując się zbyt. 1 kolega ma dziewczynę z miasta, piekna jak marzenie inteligenta, pracuje w ubezpieczeniach i z nim na wsi, już nie raz ją widziałem jak pomagała mu w oborze czy w polu.. Inny znowu kolega ma dziewczynę ze wsi, ale po niej to widać, że kocha wieś i życie na wsi nie raz byłem zdziwiony jak wiedziała o czym mówie jak zapachał kombajn w polu xD - to tylko taki mały przykład oczywiście.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobytempelton    158

A szukaj romku , wiecej nam zostanie :lol: apropo kombajnu z tydzień temu jechałem sobie bizonem i drogą szła koleżanka ze wsi, przystanąłem spytałem gdzie idzie , okazało się że w tym samym kierunku, więc pytam "wsiadasz do kadilaka" :lol: zaśmiała sie wskoczyła na góre , oczywiście upaprała sie w kurzu ,ale jaka była ucieszona bo przewiozła się kombajnem, z takimi aż miło na wszystko otwarte i gotowe, a nie jakieś lale z pucu ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirasek    7

sw-400 to jest prawdziwy piekny polski dzwiek

Eee tam, na licencji Leylanda :P

 

W ramach kontrastu ciekawi mnie jakby wyglądał temat o np. dziewczynie do warsztatu :) Mam sobie warsztat i szukam do niego dziewczyny, na początku by klucze podawała, potem może młotek, prasa, pneumatyk, wszystko to z miłości oczywiście i ta jej poza jak dynamometrykiem dociąga głowicę, ajjj piękne... A potem rozterki, czy nie lepiej było wziąć Mietka, on to przynajmniej na 186Nm koła pasowe dociągał, a ona? I przychodzi niezadowolenie, związek się sypie, ona w tych smarach robi co może ale to wciąż za mało... Wracając do źródła, kobieta chyba ma być kobietą :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

Polemizowałbym :D -dzisiaj paskudnym okiem patrzyłem na ślubną bo pieprznął mi łańcuch w belarce i trzeba go było "na szybkiego" zrobić a żona niestety "mechanikowata" zbytnio nie jest a potrzebowałem pomocnika-na sczęście jechał ciągnikiem kuzyn więc za chwilę już nie jechał tylko dzielnie mi pomagał :D.

Ale do rzeczy-czasami taka żona o "złotych łapkach" to skarb nieoceniony-aż czasami człowiek myśli o (no właśnie ktoś tu wie o czym :D )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
martina    23

Ja tam lubię od czasu do czasu być upaprana smarami :) Ostatnio pomagałam Finnowi jednak on nie pozwalał mi na wiele bo po prostu się zapominał, że ma pomocniczkę co może zrobić to samo co on. Trochę mnie to złościło, ale może się kiedyś przyzwyczai :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×