Skocz do zawartości

Polecane posty

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Mężatki są feeeeee? :blink:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wozak    2

Nie są a feee ale kawaler powinien ich unikać każdy wie co mama na myśli MAT

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty
każdy wie co mama na myśli MAT

A co mnie obchodzi co mama ma na myśli, bardziej interesuje mnie co Ty masz na myśli pisząc -a fe. :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Tomek, że jeszcze Ciebie jakaś nie zaatakowała, to aż dziwne. :lol: ale to tylko kawalerom, czy wszystkim? :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    369

Oj Mat drążysz temat ,tak się dopytujesz ,jakbyś coś już planował ,tylko Tomek Cię tymi liszajami wystraszył :D


Jedyną rzeczą jaką mam naprawdę [...] , jest moje własne życie i mój własny punkt wiedzenia .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Nie nie, nic nie planuje, ale lepiej zawczasu wiedzieć niż się później czochrać jak koń o dyszel. :P :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wozak    2

Mat mój komputer coś fiksuje i dodaje liter , komitywa z mężatką,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,tragedia owszem są związki lużne że tak to ujmę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pedro2    378

:lol: albo nie znasz regulaminu, albo ta mężatka jeszcze w głowie Ci siedzi. :P

 

Szczerze?? Jedno i drugie :lol: I żadne liszaje nie wychodzą zapewniam :D

@wozak mężatka też kobieta że tak to ujmę B)


KUPIĘ DOJARKE PRZEWODOWĄ POMPA MINIMUM 8setka. WYCINAK KISZONKI PIŁOWY 1.4-1.7m

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wdaniel    52

czy tam zaraz zakazany? podobno mężatki idą na całość... niech no moja by spróbowała ;[

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KRISS75    39

Mam kolegę który też mówi niech no by żona spróbowała a sam na lewo i prawo chodzi i zadnej nie przepuści.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wdaniel    52

a ja mam kolegę, z którym znamy się od czasu studiów (Białorusina), który mówi: jak dziewczyna nie wie, że ją zdradza, to znaczy, że jej nie zdradza :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pedro2    378

I właśnie o to chodzi zakazany owoc najlepiej smakuje nie ma się co oszukiwać ;) 9 przykazanie zostało bardzo mocno naruszone :lol: ale taka już natura samcza, bardzo dużo winy w tym jest samic bo chodzą kuszą i weź się broń człowieku :P :P

Muszę jednak wymienić to lusterko bo za każdym razem jak wsiadam do samochodu to mi się przypomina... Mężatki powinny być inaczej oznaczane żeby z daleka było widać :P


KUPIĘ DOJARKE PRZEWODOWĄ POMPA MINIMUM 8setka. WYCINAK KISZONKI PIŁOWY 1.4-1.7m

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
WodnyElf    3

Tak bo człowiek to tylko "samiec" "samica" i "samcze popędy" -_- Człowiek jest już kompletnie równy zwierzętom i niczym się od nich nie różni :huh: Boże widzisz i nie grzmisz -_-

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pedro2    378

Wodna zawsze wszystko musisz brać dosłownie...??


KUPIĘ DOJARKE PRZEWODOWĄ POMPA MINIMUM 8setka. WYCINAK KISZONKI PIŁOWY 1.4-1.7m

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    369

Zgadzam się Elf z Tobą w 100%.

Człowiek jest ponad całym stworzeniem i po to Bóg dał mu rozum ,by panował nad swoimi ''zachowaniami '' Chyba że taki człowiek chce korzystać tylko z praw zwierząt ,to jego sprawa ,ale niech ma też na uwadze to ,że może mieć pana .

Wdaniel ,wiesz co jak ten Twój kolega taki mądry ,to niech uważa bo może się tak zdarzyć ,że przez rogi w drzwi się nie zmieści . Tacy jak on prędzej czy później dostają to na co zasłużyli .

Edytowano przez Meg5

Jedyną rzeczą jaką mam naprawdę [...] , jest moje własne życie i mój własny punkt wiedzenia .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wdaniel    52

Meg - i dostał, bo jak pojechał niezapowiedzianie do domu na Białoruś, to zastał swoją dziewczynę z najlepszym kolegą w łóżku podczas stosunku :D

 

EDIT:

bardzo dużo winy w tym jest samic bo chodzą kuszą i weź się broń człowieku :P :P

jest takie powiedzenie: jak suka nie da, to pies nie weźmie :D :D :D A tak na poważnie - każdy dobrze wie, a dziewczyny tym bardziej, że każdy facet to wzrokowiec, więc po co kuszą "zapominając się ubrać"? Dziewczyna rozebrana do naga tak nie pociąga, jak skąpo ubrana, bo facet prócz tego, że jest wzrokowcem ma też wyostrzony zmysł wyobraźni i jak widzi skąpo ubraną kobitkę, to "rozbiera dziewczynę wzrokiem". :o Edytowano przez wdaniel

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mateusz28    0

a ja mam kolegę, z którym znamy się od czasu studiów (Białorusina), który mówi: jak dziewczyna nie wie, że ją zdradza, to znaczy, że jej nie zdradza :D

 

 

jest jeszcze powiedzenie, że jak jest się dalej niż bliżej domu to zdrada nie jest zdradą :)

 

To tak jakbyś z Krakowa pojechał do Gdynii i zapomniał termosu z kawą... Wracałbyś się po niego do domu jak nad morzem tyle kawiarnii i kaw ? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    369

 

 

jest jeszcze powiedzenie, że jak jest się dalej niż bliżej domu to zdrada nie jest zdradą :)

 

To tak jakbyś z Krakowa pojechał do Gdynii i zapomniał termosu z kawą... Wracałbyś się po niego do domu jak nad morzem tyle kawiarnii i kaw ? :)

Ciekawe, czybyś miał takie poczucie humoru ,jakby ktoś na kim by Ci zależało , np. dziewczyna też by tak uważała ? B)

Meg - i dostał, bo jak pojechał niezapowiedzianie do domu na Białoruś, to zastał swoją dziewczynę z najlepszym kolegą w łóżku podczas stosunku :D

Wiesz ten ostatni wyraz zbędny był ,bo chyba każdy się domyślił że nie czytali książek w tym łóżku :P

Z drugiej strony ,może ten Twój kolega jest w wolnym związku ,a jak wiadomo takowy na innych zasadach działa . ;)


Jedyną rzeczą jaką mam naprawdę [...] , jest moje własne życie i mój własny punkt wiedzenia .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Jednak uważam że dobrze kolega zrobił dopowiadając to ostatnie słowo, bo mogła tylko dziewczyna się bać sama spać i zaprosiła kolegę :P , a tak wiemy dokładnie że jednak nie chodziło o sen. :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
WodnyElf    3

Tia... wina dziewczyn... bo przecież facet nie ma mózgu, wolnej woli i nie może postąpić jak człowiek tylko od razu musi jak pies, jak zwierzę jęzor wywalić jak widzi taką dziewczynę i lecieć do niej śliniąc się i dysząc myśląc tylko o jednym "muszę ją przelecieć"....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pedro2    378

 

EDIT: jest takie powiedzenie: jak suka nie da, to pies nie weźmie :D :D :D A tak na poważnie - każdy dobrze wie, a dziewczyny tym bardziej, że każdy facet to wzrokowiec, więc po co kuszą "zapominając się ubrać"? Dziewczyna rozebrana do naga tak nie pociąga, jak skąpo ubrana, bo facet prócz tego, że jest wzrokowcem ma też wyostrzony zmysł wyobraźni i jak widzi skąpo ubraną kobitkę, to "rozbiera dziewczynę wzrokiem". :o

 

Pierwszy raz przyznam Ci rację kolego :P Jeszcze nie jestem taki wiekowy więc chciał nie chciał wzrok sam wędruje za fajną dziewczyną nie chodzi o kilogramy tapety i silikony pod brodę ale po prostu fajna naturalna zgrabna dziewczyna nogi do nieba każdy się obejrzy ;)

@Wodny @Meg @wozak dla waszej wiadomości napisałem to w przenośni nie jestem napalonym buhajem który ślini się na widok każdej zgrabnej dziewczyny wypowiedź kolegi @wdaniel b. dobrze odzwierciedla rzeczywistość może nie zaraz rozbiera wzrokiem ale obejrzeć się za taką subtelne spojrzenie, uśmiech jak najbardziej to jeszcze dodatkowo dowartościowuje kobiety jak widzą że ktoś się za nimi ogląda skoro się uśmiechają... ;)

Chyba gorzej by było ze mną jakby mnie taki widok odstraszał albo nie daj Bóg jakbym zaczął się za facetami oglądać ;)


KUPIĘ DOJARKE PRZEWODOWĄ POMPA MINIMUM 8setka. WYCINAK KISZONKI PIŁOWY 1.4-1.7m

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Amorim
      Witam
       
      Rok temu skończyłem studia na kierunku ochrona środowiska wydawał mi się to dobry kierunek po liceum i biol-chemie nie był zbyt trudny a ja byłem średnim uczniem. Tata prowadził gospodarstwo około 15 hektarów plus 10-14 krów. Jednak ja nigdy go nie słuchałem często sie z nim kłóciłem i nie chciałem iść do technikum na rolniczy kierunek tak jak mi radził... Poszedłem do liceum gdzie bardzo się męczyłem ale jakoś je skończyłem i dość dobrze zdałem maturę nie wystarczyło na weterynarie czy biotechnologie nie mówiąc o medycynie wiec wybrałem popularną ochronę środowiska. Studia przeszedłem bez większych problemów a ojciec który ma już 66 lat nie mógł sobie poradzić i gospodarstwo pod*padło. Teraz ja nie mam pracy i perspektyw (ponieważ ludzi po ochronie środowiska jest w brut) ani nie mogę przejąć gospodarstwa i starać się o premie młody rolnik... macie jakieś rady co w tej sytuacji robić ? spotkaliście się z takimi przypadkami gdzie ludzie po studiach wracali na wieś nie z wyboru a z przymusu ?
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
×