Skocz do zawartości

Polecane posty

bystra    26

Heidi jak się zgadza to próbuj może coś więcej z tego będzie i Ty samotna i on samotny a porody to on będzie odbierać a ty najwyżej mu pomożesz :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

 

 

Czyli teraz pałeczka jest po mojej stronie. A ja trochę zaczęłam się martwić najbardziej o samotność. Nikogo tam nie będę znała, w osobnym mieszkaniu ( boję się duchów :ph34r: tego mu nie powiedziałam ale to na prawdę poważny problem dla mnie bo nie zasnę może ma jakąś babcię z która mogłabym spać :D ).

 

 

E tam, może i on się boi sam spać. :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ramona    2

Dobre jest to zdjęcie ciekawie czy jest po przegladzie na diagnostyce.A ja myśle że Haidi ma z wami dobry ubaw

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Heidi88    48

No jak do tej pory sobie z tym radził to chyba nie ma. A jaaa :blink: zawsze mamusia babcia, a jak obu nie było to przez całą noc wszystkie światła zapalone i tv, ja pod kołdrą zbunkrowana z 2 kotami :ph34r: I to mieszkam w bloku !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
banan575    104

@Heidi jak bedziesz pracowac i wpadnisz w ten trans pracy a potem jak sie urodzi jakas milosc miedzy Wami to On nie powie Ci ze Tego kochanie nie rob teraz sie nie przemeczaj, Bo sam zobaczy ze lubisz to robic.

 

 

No chyba ze jak bedziesz w ciazy to wtedy mozna ulzyc troche w pracy. Bo wiadomo albo praca albo ciaza.

 

Ale nie mowie ze jak w ciazy jestes to nie mozna pracowac. Ja pracowalam do 7miesiaca potem juz dalam sobie spokoj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Heidi88    48

Bananku przecież on może mieć kogoś, np dziewczynę, narzeczoną która nie lubi gosp i mu się tam nie miesza to nie znaczy że jego serce jest wolne :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
banan575    104

No narazie zajmij sie praca jak juz tam bedziesz, a czy ma dziewczyne to okaze sie po jakims czasie.

 

 

A gdy wyjdzie ze niema i urodzi sie jakas milosc miedzy wami, to bedziesz miala 2wyjscia. :rolleyes:

 

Zostac jego malzonka, albo szukac innej pracy. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Jak nie ma dziewczyny, to stawiam na to pierwsze. :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Heidi88    48

Łee nie chcę żeby kogoś miał bo na samą myśl jestem jakaś taka zazdrosna :blink: Oczywiście to nie jest moja sprawa jego życie prywatne ale bez sensu będą się macać i całować po kątach a ja chyba się przytulę do krowy, bo wątpię żeby dał mi wychodne na randki -_-

Edytowano przez Heidi88

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty
Łee nie chcę żeby kogoś miał bo na samą myśl jestem jakaś taka zazdrosna :blink:

To jest kochliwa dziewczyna, raz go zobaczyła i już fest zakochana. :P Jak nic z tego będą młode. :P :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
banan575    104

Jak bedzie mial kogos to wychodne na randki bedziesz miec, a jak nie bedzie mial nikogo i bedzie zainteresowany Toba to tak Ci program dnia zrobi ze pozostanie Ci tylko czas na kawe i pogawedke z Nim. :D

 

Takie sa chlopy, On Ci nie powie ze cos tam iskrzy, ale tak zrobi zebys byla z nim caly czas w pracy. :D

Edytowano przez banan575

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pedro2    342

O proszę kilka godzin mnie nie było a tu już ciąża i młode :lol: Co tu gdybać jedno drugiemu przypadnie do gustu to dalej samo poleci :P igraszki w oborze fajna sprawa zawsze to jakaś ciekawa zmiana a nie ciągle rutyna :D

 

Takie znieczulenie to pewno każdy miał kto doi na co dzień krowy jak nie ogólne to miejscowe :P

Bystra ostatnio w sobotę mój super refleks mnie zawiódł i dostałem prosto w "czachę" :ph34r: już nigdy z nikogo nie będę się śmiał jak powie że odleciał na kilka metrów po "razie" teraz wiem że to możliwe :P

 

MAT dajesz ostrzeżenia za cytowanie poprzedniego postu a sam to robisz... Mam Cię :lol:

Edytowano przez pedro2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pedro2    342

Mężatka do dzisiaj w głowie się pląta ha ha :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KRISS75    39

Trzymam kciuki za nową pracę i pracodawcę.Hmmmm,pachnące sianko oj będzie się działo :wub:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty
MAT dajesz ostrzeżenia za cytowanie poprzedniego postu a sam to robisz... Mam Cię :lol:

To jest cytowanie fragmentu posta, tak można :P

a ja chyba się przytulę do krowy, bo wątpię żeby dał mi wychodne na randki -_-

Randka z krową? Tego jeszcze nie było

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Heidi88    48

Miałam taką krowę nazywała się Siwa to była miłość od pierwszego wejrzenia z wzajemnością zresztą, choć ostrzegali mnie przed nią bo temperamentna i zbyczała. Na początku trochę się jej bałam ale dużo czasu poświęcałam na wyczesywanie jej, poznawałam ją po muczeniu, zawsze dostawała ode mnie najwięcej i najlepsze sianko, kiszonkę itp trochę ją faworyzowałam. A jak spała to trzymała mi głowę na kolanach żebym ją drapała za uchem. Dawała dość mało mleka i inseminowana chyba ponad 12 razy :unsure: Gospodarz, inseminator, weterynarz mówili przy niej tylko jedno słowo "kiełbasa", ale ja się tak wzbraniałam choć wiem że przynosiła więcej strat niż pożytku. Pamiętam jak ją kryłam np ruje przechodziła bardzo cichutko nic nie dała po sobie poznać że się goni a jak zauważyłam krew na sianie to szybko zgarniałam. I wkręcałam gosp no popatrz chyba jest cielna nie musimy jej sprzedawać. :D Niestety na 2 dzień kiedy wyjechałam z gosp Siwa została sprzedana :( A jej przywiązanie do mnie było na pewno większe niż u niektórych osób które to deklarowały.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
WodnyElf    3

Kasjerki w naszych sklepach 2k na rękę

Że co? że gdzie? :huh: w którym supermarkecie tyle dają????? :huh:

 

 

A ja ponawiam pyt. Jak podrywaliscie chlopakow albo dziewczyny 15lat temu.

 

 

Przeciez zeby sie spiknely dwie osoby, to osobiscie w 4 oczy musialy sie spotkac.

Hm.... wejść do znajomego/kumpla zapytac o szklankę wody bo być może do niego kuzynka przyjechała ;)

 

 

 

No jak wyszlismy z tej piany to kiecka sie tak do ciala przykleila az bylo wszystko widac, :D ale jak bawic

 

Jest praca jest dziecko ale czas na zabawe tez znajdziemy,

 

 

Czyli praca do piątku, w sobotę się dziecko oddaje babci i się szaleje przez dwa dni jak za młodych niedzieciatych czasów?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
banan575    104

Wodna od poniedzialku do soboty pracuje. Balety mam tylko w niedziele, ale to wszystko zalezy czy zespol THE BROX bedzie gral.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
banan575    104

Poki mozna to trzeba uzywac. Jak moj stary kon ma sily na balety, to ja nie znajde :D

 

O dyskotece nie mowie bo tam nie jezdzimy, ja lubie zabawy przy zespole

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

 

 

MAT dajesz ostrzeżenia za cytowanie poprzedniego postu a sam to robisz... Mam Cię :lol:

Pedro, rozsypałeś plewy i mówisz do starego wróbla - mam cię. :lol: albo nie znasz regulaminu, albo ta mężatka jeszcze w głowie Ci siedzi. :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×