Skocz do zawartości

Polecane posty

izolda789    12

do Heidi ale o mnie ?? ;) a wierzycie w takie coś że co ma być to bedzie?? ja raczej uważam że każdy sobie sam swój los układa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Heidi88    48

ja tam wierzę w przeznaczenie niestety nie mam na tyle cierpliwości żeby czekać aż mój los się sam odmieni i trochę mu pomagam ^^

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KRISS75    39

Nie o Tobie.Koleżanka Heidi88 zmieniła avatar i to do Niej o Niej pisałem.

@izolda789 czasami swoim losem nie da się kierować i trzeba to zostawić a wszystko samo się ułoży.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Los Ci cię nie sam odmieni, sama weź się za swoją przyszłość, a takie gadanie to tylko czekanie na niewiadomo co.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
banan575    104

A ja ponawiam pyt. Jak podrywaliscie chlopakow albo dziewczyny 15lat temu.

 

 

Przeciez zeby sie spiknely dwie osoby, to osobiscie w 4 oczy musialy sie spotkac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KRISS75    39

Uważam że partnera na siłę się nie szuka bo można się sparzyć więc tak jak napisałem przyjdzie czas i znajdzie kogoś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Heidi88    48

15 lat temu hmm byłam dziewczyną Leonarda DiCaprio i całowałam się z jego plakatem :ph34r: naprawdę wierzyłam że się ze mną ożeni :(

 

a pare lat później grało się w takie kart - flirt :P

Edytowano przez Heidi88

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Kto szuka na siłę? No właśnie, partnera/ partnerki trzeba szukać, a nie czekać aż może mnie znajdzie.

Każdy ma to, na co się godzi, brutalne ale prawdziwe .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KRISS75    39

Tak,wchodzę na dyskotekę i wychodzę z dziewczyną bo chcę z nią być.Żeby znależć partnera musi coś zaiskrzyć między dwoma osobami a tego na siłę się nie da zrobić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
banan575    104

Mi sie wydaje ze popelniacie szkolny blad.

 

Majac 18 -20 lat to powinniscie chodzic na zabawy pi poznawac dziewczyny i chlopakow i nawiazywac nowe znajomosci, a nie pilnowac tej gospodarki.

 

Tak pilnujecie jakby ona miala upas jak by was nie bylo na nie przez sobotnia noc.

 

 

Jak nawiazecie znajomosci to i jest wieksza szansa ze na kogos traficie co zostanie z Wami na dobre i na zle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
banan575    104

Ja jak mialam 20lat to iprezowalam i poznawalam chlopakow, teraz mam tyle co Ty to tez imprezuje i poznaje nowe znajomosci ale juz nie w celach randkowych tylko biznesowe :D

 

Ale dalej imprezuje bo moj mnie na te imprezy bierze. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Jak więcej to już nie można?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

bananku czemu Twój mąż nas nie odwiedza hmm ? nie lubi agrofoto, ?

Pewnie by polubił, ale małżonka tu rozrabia jak zając w kapuście. :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
banan575    104

bananku czemu Twój mąż nas nie odwiedza hmm ? nie lubi agrofoto, ?

 

 

A jeszcze by zaczol dziewoszki bajerowac, :D

 

 

@Kriss ja jezdze na zabawy gdzie zespoly na zywo graja. Moj bierze garnitur ja sukienke wieczorowa i balujemy jak nastolatki. W wakacje balowalismy w pianie party :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
banan575    104

No tak na koncie banana, niech lepiej corcia sie zajmie lepszy pozytek bedzie z tego :D

Edytowano przez banan575

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

No tak, bo z Twojego konta jakby mąż zaczął bajerować dziewuszki, to Wiesz co bym sobie o Tobie pomyślał? :P :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Amorim
      Witam
       
      Rok temu skończyłem studia na kierunku ochrona środowiska wydawał mi się to dobry kierunek po liceum i biol-chemie nie był zbyt trudny a ja byłem średnim uczniem. Tata prowadził gospodarstwo około 15 hektarów plus 10-14 krów. Jednak ja nigdy go nie słuchałem często sie z nim kłóciłem i nie chciałem iść do technikum na rolniczy kierunek tak jak mi radził... Poszedłem do liceum gdzie bardzo się męczyłem ale jakoś je skończyłem i dość dobrze zdałem maturę nie wystarczyło na weterynarie czy biotechnologie nie mówiąc o medycynie wiec wybrałem popularną ochronę środowiska. Studia przeszedłem bez większych problemów a ojciec który ma już 66 lat nie mógł sobie poradzić i gospodarstwo pod*padło. Teraz ja nie mam pracy i perspektyw (ponieważ ludzi po ochronie środowiska jest w brut) ani nie mogę przejąć gospodarstwa i starać się o premie młody rolnik... macie jakieś rady co w tej sytuacji robić ? spotkaliście się z takimi przypadkami gdzie ludzie po studiach wracali na wieś nie z wyboru a z przymusu ?
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
×