Skocz do zawartości

Polecane posty

WodnyElf    3

Ja w to nie wierzę osobiście że mężczyzna przy wyborze kobiety do poważnego związku miałby sugerować się tylko jej wyglądem

Niedawno jeszcze bym ci przytaknęła ale teraz już wiem, że przeciętna, dobra, wyrozumiała dziewczyna za miłość i dobroć dostaje lekceważenie, olewanie i mienie w d**** więc ja juz w takie bajki nie wierzę -_- Także Panowie możecie mówić i oburzać się ale ja już w takie bajki nie wierzę, że dla Was nie liczy się wygląd tylko wnętrze oraz że może być przeciętna dziewczyna byle by była dobra, kochająca, miła -_-

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
banan575    104

@Wodna z Toba sie zgodze, taka jest prawda najpierw u chlopakow najwazniejszy jes wyglad. Jak panna brzydka to kolesie sie takiej nie lapia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Niedawno jeszcze bym ci przytaknęła ale teraz już wiem, że przeciętna, dobra, wyrozumiała dziewczyna za miłość i dobroć dostaje lekceważenie, olewanie i mienie w d**** więc ja juz w takie bajki nie wierzę -_- Także Panowie możecie mówić i oburzać się ale ja już w takie bajki nie wierzę, że dla Was nie liczy się wygląd tylko wnętrze oraz że może być przeciętna dziewczyna byle by była dobra, kochająca, miła -_-

No raczej chyba bardziej na odwrót, ile jest dobrych i spokojnych chłopaków, a dziewczyny wybierają debila, kretyna, lenia, bo jest niby przystojniejszy. Niby, bo za trochę i tak ją kopnie w tyłek i wtedy okazuje się chamem, brzydalem i czym tylko najgorsze :P , tylko wtedy ten drugi już na pewno się za nią nie obejrzy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
weris    31

każda panna ma swoją drugą połówkę tylko trzeba się poszukać i nie ważny jest wtedy wygląd tylko to coś :wub:

Edytowano przez weris

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

A jak się to "coś" ZNUDZI, to wtedy to się nazywa niezgodność charakterów i dawaj po "coś" do drugiej. :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
WodnyElf    3

No raczej chyba bardziej na odwrót, ile jest dobrych i spokojnych chłopaków, a dziewczyny wybierają debila, kretyna, lenia, bo jest niby przystojniejszy. Niby, bo za trochę i tak ją kopnie w tyłek i wtedy okazuje się chamem, brzydalem i czym tylko najgorsze :P , tylko wtedy ten drugi już na pewno się za nią nie obejrzy.

Tyle tylko że niektóre dziewczyny tak robią a w przypadku facetów KAŻDY JEDEN BEZ WYJĄTKU -_-

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
banan575    104

to zalezy jak to *cos* dziala. Czy jest wysokoobrotowe czy nie czy sprawdza sie w kazdej pozycji , czy jest unikatowe. :D

 

Jak takie *cos* spelnia te kryteria to i panna bedzie trzymac sie tego *cos* :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    354
KAŻDY JEDEN BEZ WYJĄTKU -_-

Oj teraz to przesadzasz ...Są i porządni mężczyźni na tej ziemi ... ;)

Edytowano przez Meg5

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Tyle tylko że niektóre dziewczyny tak robią a w przypadku facetów KAŻDY JEDEN BEZ WYJĄTKU -_-

Mylisz się moja droga, to najpierw taka dziewczyna sparzy się na takim lowelasie, a potem ma pretensję do garbatego że ma proste dzieci.

 

a są porządni bo znam takiego i ma w sobie to '' coś ''

Jeżeli myślimy o tym samym "cosiu" to zapewniam że każdy to ma. :P :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
banan575    104

Tak tak @Mat to wlasnie to *cosik* to ma kazdy.

 

Facet to *cos* ma, a kobieta tym *czyms* lubi sie bawic. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Ale swoim czymś lubi się bawić? :blink: :lol: no może może, bo ciągle coś tam majstrują, wygalają podgalają itd. itp. u facetów raczej to nie praktykowane. :P :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Takież i moje zdanie Drogie Panie. :P :lol: :lol: :lol: toż to nie broda żeby ciągle golić, hahahahahaha.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz78    337

A no panowie z kobietami i ich zabawkami jest jak z geografią.w wieku 20lat są jak Afryka ;nie do końca odkryta półdzika ,empatująca naturalnym pieknem czarnego buszu położonego w uroczej delcie .W wieku 30lat jest jak Ameryka dokladnie zbadana ,Rozwinięta ,otwarta na wymianę z innymi krajami,szczegolnie tymi posiadającymi dużą gotówkę i drogie auta.W wieku40 lat jest jak Indie gorąca i wyluzowana.Mając 40 parę lat jest jak Francja w połowie zrujnowana przez wojny jednak jest jeszcze kilka miejsc które warto zobaczyć.w wieku przed 50tką jest jakJjugosławia ,przegrała wojnę i ciągle ponosi konsekwencję błędów przeszłości.Po 50tce jest jak Rosja zimna rozległa a jej surowy klimat trzyma wszystkich wędrowców z dala.Pomiedzy 60 a 70 jest jak Mongolia z bogatą i pełną podbojów przeszlością ale bez widoków na jutro.Po 70tcejest jak Awganistan każdy wie gdzie to jest ale nikt nie chce tam jechać. :P:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pedro2    350

Heidi jedna noc stanowczo za mało wiesz że mi ciężko dogodzić ha ha :P''Intryguj, uwodź prowokuj mnie'' :D

@WodnyElf ostro pogrywasz, to że jakiś facet Ciebie skrzywdził to nie znaczy że regułkowo ''WSZYSCY SĄ TACY SAMI'' I wyjątkowo zgodzę się z MAT-em bo ma rację i przypuszczam że tak mogło być w Twoim przypadku dlatego ja jestem taki wybredny - nie mam ochoty i szkoda czasu na przelotne znajomości a potem zastanawiać się dlaczego? co było nie tak? czas zacząć traktować wszystko jak najbardziej poważnie...

Edytowano przez pedro2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    354

A no panowie z kobietami i ich zabawkami jest jak z geografią.w wieku 20lat są jak Afryka ;nie do końca odkryta półdzika ,empatująca naturalnym pieknem czarnego buszu położonego w uroczej delcie .W wieku 30lat jest jak Ameryka dokladnie zbadana ,Rozwinięta ,otwarta na wymianę z innymi krajami,szczegolnie tymi posiadającymi dużą gotówkę i drogie auta.W wieku40 lat jest jak Indie gorąca i wyluzowana.Mając 40 parę lat jest jak Francja w połowie zrujnowana przez wojny jednak jest jeszcze kilka miejsc które warto zobaczyć.w wieku przed 50tką jest jakJjugosławia ,przegrała wojnę i ciągle ponosi konsekwencję błędów przeszłości.Po 50tce jest jak Rosja zimna rozległa a jej surowy klimat trzyma wszystkich wędrowców z dala.Pomiedzy 60 a 70 jest jak Mongolia z bogatą i pełną podbojów przeszlością ale bez widoków na jutro.Po 70tcejest jak Awganistan każdy wie gdzie to jest ale nikt nie chce tam jechać. :P:D

Wow ,ale przemyślenia ...Długo nad tym dumałeś ? U mężczyzn rozumiem ,że zawsze jest Afryka ,ewentualnie Ameryka ?

Nie wiem co Ty czytasz ,ale już tego nie czytaj ,bo to wypacza Ci obraz świata . Ludzie mają prawo do miłości w każdym wieku . Miłość to nie tylko fizyczność !!! Też kiedyś będziesz stary ,więc już dziś szanuj starszych ludzi i nie wykpiwaj ich takim tanimi żartami bo i Ciebie wykpią .Często jest tak, że tylko ciało stare ,ale dusza człowieka wciąż młoda . ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damii1    13

Po 70tcejest jak Awganistan każdy wie gdzie to jest ale nikt nie chce tam jechać. hehehe dobre :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Amorim
      Witam
       
      Rok temu skończyłem studia na kierunku ochrona środowiska wydawał mi się to dobry kierunek po liceum i biol-chemie nie był zbyt trudny a ja byłem średnim uczniem. Tata prowadził gospodarstwo około 15 hektarów plus 10-14 krów. Jednak ja nigdy go nie słuchałem często sie z nim kłóciłem i nie chciałem iść do technikum na rolniczy kierunek tak jak mi radził... Poszedłem do liceum gdzie bardzo się męczyłem ale jakoś je skończyłem i dość dobrze zdałem maturę nie wystarczyło na weterynarie czy biotechnologie nie mówiąc o medycynie wiec wybrałem popularną ochronę środowiska. Studia przeszedłem bez większych problemów a ojciec który ma już 66 lat nie mógł sobie poradzić i gospodarstwo pod*padło. Teraz ja nie mam pracy i perspektyw (ponieważ ludzi po ochronie środowiska jest w brut) ani nie mogę przejąć gospodarstwa i starać się o premie młody rolnik... macie jakieś rady co w tej sytuacji robić ? spotkaliście się z takimi przypadkami gdzie ludzie po studiach wracali na wieś nie z wyboru a z przymusu ?
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
×