Skocz do zawartości

Polecane posty

wdaniel    52

Wiecie,który męski narząd najbardziej kręci kobiety? mózg, Panowie, mózg ;)

Przecież sama pisałaś

A czy rozmiar piersi ma dla was znaczenie?

:D :lol: :D :lol: :D :lol:

tutaj bym sie nie zgodził, ile jest takich przypadkow ze ładne dziewczyny bujają sie z takimi idiotami, recydywa itp.

Też znam takie i nie są z żadnego marginesu - co więcej: są ułożone i z dobrych domów. Dlaczego? - bo szukają kogoś odważnego, silnego, by były bezpieczne. No ale jak dla kogoś co drugie słowo - łacina, jest przejawem męskości, to prędzej czy później się rozczaruje... oby nie za późno :( Edytowano przez wdaniel

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wozak    2

każda dziewczyna marzy by facet był zaradny,i uczciwy.oraz miał poukładane w głowie a nie bujał w obłokach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lodzia    0

@wdaniel, czyżbym była niespójna? :) oczywiście wygląd nie pozostaje bez znaczenia i to chyba działa w obie strony...ale jestem w stanie zaakceptować faceta nawet z małym przyrodzeniem, jeśli jest mężczyzną z prawdziwego zdarzenia...wcześniej pisałam jaki powinien być prawdziwy MĘŻCZYZNA, jeśli taki jest, to biorę go nawet z takim małym defektem ;)

 

Ale Ty @wdaniel, masz chyba żonę i dzieci, więc nie jesteś dobra osobą do dyskusji na takie tematy. Jeśli Ci się nudzi w pracy to lepiej zaplanuj jakiś romantyczny, wieczór. Kiedy ostatnio kupiłeś żonie kwiaty, bez okazji?????? Proponuje kwiaty, dobre wino i przypomną Ci się młode lata ;) tylko jedna mała rada, nie oszczędzaj na kwiatach, lepiej rzadziej, a piękne...

 

Jakoś za dużo mnie tu ostatnio na tym forum......pora zrobić sobie przerwę

@Baziula, wracaj!

Edytowano przez Lodzia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gofiaczek    74

Lodzia Gofiaczek raczej nie skorzystał z Twojej rady... Mala Mi skąd jesteś??

 

Ekhem.. Chciałam tylko wspomnieć na swoją obronę, że po poście Lodzi napisałam, że czekam na Twoje propozycje, być może tego nie zauważyłeś, bo nie było żadnego odzewu ani propozycji ciasta :D :D :D no nic takie życie, że trzeba się czasem obejść smakiem :P Zresztą przecież nic na siłę ;)


 

"Nie porzucaj nadzieje,

Jakoć sie kolwiek dzieje:

Bo nie już słońce ostatnie zachodzi,

A po złej chwili piękny dzień przychodzi." J.K.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wdaniel    52

Ale Ty @wdaniel, masz chyba żonę i dzieci, więc nie jesteś dobra osobą do dyskusji na takie tematy.

A co to ma do rzeczy? Wiele osób tu ma żony, mężów i dzieci. Temat: dziewczyna na gospodarkę. Pytanie zadane przez faceta, który zrozpaczony nie może znaleźć dziewczyny i uważa, że takowe już wymarły. To ja się pytam: dlaczego ja mam żonę i dziecko?

....

A no tak - nie jestem osobą do dyskusji na takie tematy, bo w końcu po co ktoś z doświadczeniem... :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wdaniel ty znalazłeś żonę a wiesz jak to mówią że bogatemu i ze szczęściem to się byk ocieli. Mój kuzyn jak znalazł żonę to mówił że piękna jest a inteligencji jeszcze w niej szuka ale jest już na dobrej drodze. Dziewczyny gdzieś wyczytałem że przez dotyk i intensywne masowanie to się podobno rozmiar biustu powiększa, także dajcie się nacieszyć waszemu partnerowi i niech masuje. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lodzia    0

@wdaniel, bardziej chodziło mi o to,że niezręcznie się czuję, pisząc z żonatym facetem o temacie z nutą erotyczną. Rozumiesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wdaniel    52

Wdaniel ty znalazłeś żonę a wiesz jak to mówią że bogatemu i ze szczęściem to się byk ocieli.

Chciał bym być bogaty, a nie ledwo wiązać koniec z końcem ;) Nie narzekam na brak pieniędzy, ale miesięcznie 750zł.na osobę to sam sobie przelicz, czy to dużo...

pisząc z żonatym facetem o temacie z nutą erotyczną.

A co tu masz za nutkę erotyczną? Przecież nie piszemy o nie wiadomo czym, a nawet jak, to mi wypowiadanie na intymne sprawy nie stwarza trudności nie tylko na kompie, ale i w realu. Na usprawiedliwienie tego mam to, że takich wypowiedzi uczyli nas na studiach, bo idąc uczyć do szkoły (najgorzej do młodzieży) trzeba było nie dać się wprowadzić w kozi róg i potrafić rozmawiać na każde tematy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krisek    15

Lodzia haha.. ty wiesz o jakich ja rozmiarach chciałem pisać??? ;D. Może chcę komuś zrobić niespodziankę xD nooo... domyśl się. :) A rozmiary to podstawa:^

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wozak    2

wdaniel,każdy patrzy na to inaczej,Ty jesteś żonaty a lodzia panna,jest wychowana inaczej po Bożemu że tak nazwę i krępuje Ją to bynajmniej Ja to tak odbieram.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lodzia    0

Lodzia haha.. ty wiesz o jakich ja rozmiarach chciałem pisać??? ;D. Może chcę komuś zrobić niespodziankę xD nooo... domyśl się. :) A rozmiary to podstawa:^

 

@Krisek, nie jarze o jakie rozmiary w takim razie Ci chodziło.... :wacko: mów jaśniej, jak krowie na rowie

Naprawdę nie jarzę, a to mi się rzadko zdarza :P ......co Ty chciałeś @Bystrej stanik na prezent kupić?Czy może FILCOKI? :D

Edytowano przez Lodzia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wdaniel    52

wdaniel,każdy patrzy na to inaczej,Ty jesteś żonaty a lodzia panna,jest wychowana inaczej po Bożemu że tak nazwę i krępuje Ją to bynajmniej Ja to tak odbieram.

A to już jest zakaz rozmowy Panny z Żonatym i na odwrót? Skoro po Bożemu, to w którym miejscu w Piśmie Świętym o tym pisze? Pan Jezus też rozmawiał z zamężnymi, z wdowami, co więcej - z cudzołożnicami i grzesznicami.

No, chyba, że ktoś rozmawia tylko z zamiarem matrymonialnym...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wdaniel    52

No tak, może i seksualnym... Ale z tego, co wyczytałem, to ty @wozak, też zamężna - to co? na to wygląda, że musimy to forum panieńsko - kawalerskie opuścić i założyć dla zamężnych i żonatych? Myślałem, że jak już, to mnie wnuki na boczny tor odstawią, ale żeby parę lat młodsi przez wzgląd na to, żem żonaty... :unsure: Będę płakał... :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wozak    2

wdaniel, dobrze wiesz co maiłam na myśli,a Ty piszesz co znajduje się w bibli,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wdaniel    52

teraz to mnie najbardziej chce moja córeczka :P To ona czeka, przy drzwiach, jak przyjeżdżam do domu. To ona chce się ze mną bawić i to ona chce ze mną być :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lodzia    0

Spokojnie ;) , tu jest miejsce dla Wszystkich, wystarczy tylko zmienić temat.....

Elfie, Twoje komentarze mnie rozwalają :D

 

@wdaniel, to powtarzaj tej małej dziewczynce,że jest dla Ciebie najpiękniejsza na świecie,każda dziewczynka tego potrzebuje od ojca, gdzieś to wyczytałam w dobrej książce... :)

Edytowano przez Lodzia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wdaniel    52

Na twoje życzenie: chodzi o to, że zamiast kalendarzyka stosować obserwacje, a więc codzienne mierzenie temperatury, gęstość śluzu...

 

EDIT:

to powtarzaj tej małej dziewczynce,że jest dla Ciebie najpiękniejsza na świecie

A co robię? Na pytanie: kim jesteś dla mamy, odpowie: Aniołek. A dla taty - kotek. A dla babci - serdusko... I to sama powie, a jeszcze nie ma 2 latek. Jak przyjadę, to i tak wszystko powie co się działo w domu, co robiła, co mama robiła itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lodzia    0

To wcale nie jest taki głupi pomysł, przypuszczam,że bardzo scala małżeństwo...

A ojcem widzę,że jesteś niezłym, tylko się nie popsuj...

Swoją drogą...co z kwiatami dla żony, będą dziś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Amorim
      Witam
       
      Rok temu skończyłem studia na kierunku ochrona środowiska wydawał mi się to dobry kierunek po liceum i biol-chemie nie był zbyt trudny a ja byłem średnim uczniem. Tata prowadził gospodarstwo około 15 hektarów plus 10-14 krów. Jednak ja nigdy go nie słuchałem często sie z nim kłóciłem i nie chciałem iść do technikum na rolniczy kierunek tak jak mi radził... Poszedłem do liceum gdzie bardzo się męczyłem ale jakoś je skończyłem i dość dobrze zdałem maturę nie wystarczyło na weterynarie czy biotechnologie nie mówiąc o medycynie wiec wybrałem popularną ochronę środowiska. Studia przeszedłem bez większych problemów a ojciec który ma już 66 lat nie mógł sobie poradzić i gospodarstwo pod*padło. Teraz ja nie mam pracy i perspektyw (ponieważ ludzi po ochronie środowiska jest w brut) ani nie mogę przejąć gospodarstwa i starać się o premie młody rolnik... macie jakieś rady co w tej sytuacji robić ? spotkaliście się z takimi przypadkami gdzie ludzie po studiach wracali na wieś nie z wyboru a z przymusu ?
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
×