Skocz do zawartości

Polecane posty

Runder    8

Jaki porzytek na gospodartwie jest z kobiety która nie umie gotować, cały dzień pracuje i do tego nie chce mieć dzieci ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bystra    26

Jak się chce mieć panią zadbaną która spędza 3 godziny w łazience przed wyjściem z domu to wiadomo że nie będzie gotować i nie będzie miała czasu zająć się dziećmi a w skrócie nie widziały gały co brały

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agroMAJKA    0

Jasne, kobieta ma pięknie wyglądać, świetnie gotować, wychowywać dzieci, być lepsza w łóżku od kochanki i jeszcze harować w gospodarstwie, bardzo dużą od nas wymagacie. A wy "mężczyźni"często nie spełniacie podstawowej roli, tzn nie potraficie zapewnić nam poczucia bezpieczeństwa, konflikt mamusia- żona i facet jest rozdarty po, czyjej stronie stanąć...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Jak po czyjej? a po co się pchać między młotek i kowadło. :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcin974    25

konflikt mamusia- żona i facet jest rozdarty po, czyjej stronie stanąć...

Mamusia juz spełniła swoja role w moim życiu i wystarczy :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witek    2

U mnie była szybka piłka, za moimi plecami ojciec dogadywał sie ze swoim kolegą który ma córkę. W zasadzie chodziło o to aby scalić majątki. Na szczęscie dostałem sie na studia i to mnie uratowało, przed małżenistwem z rozsądku. Teraz po kilku latach ojciec jakoś to przełknął...ale myśle że nadal ma do mnie jakiś żal....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gofiaczek    74

@witek i dobrze, jest tak ja jest. Ojcu przejdzie, a małżeństwa z rozsądku nie są udane. To jest tylko męczarnia i nieszczęście ludzi,

którzy wybierają taką drogę, myślę, że ich rodzin też, bo frustracja ciągle narasta.

Z doświadczenia wiem, że nie warto słuchać rodziców zbyt często :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witek    2

To była jasna sprawa że sie nie ożenie, bo ktos mi każe. A co do jego pomocy to nawet sie ciesze że nie pomaga. Przynajmniej mam wolną rękę i nie musze się z nikim spieraci. A mam 3 dobrych pracowników a wiec w 4 spokojnie doajemy sobie rade.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agroMAJKA    0

Jaki tu spokój, podobno 0,5mln użytkowników i tylko kilka wpisów od wczoraj... Może ktoś zaproponuje jakiś ciekawy wątek do rozkminienia? Witek, myślę, że wielu rodziców ma ochotę ingerować w życie młodych, ale im wcześniej uzmysłowimy im, że to jest nasze życie i nasze decyzje tym lepiej :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty
Witek, myślę, że wielu rodziców ma ochotę ingerować w życie młodych, ale im wcześniej uzmysłowimy im, że to jest nasze życie i nasze decyzje tym lepiej :D

I później nasze konsekwencje, naszych decyzji, jakie by one nie były, bo żalenie się potem rodzicom czemu ja was nie posłuchałam jest chyba nie fer co?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Papkin    0

U mnie była szybka piłka, za moimi plecami ojciec dogadywał sie ze swoim kolegą który ma córkę. W zasadzie chodziło o to aby scalić majątki. Na szczęscie dostałem sie na studia i to mnie uratowało, przed małżenistwem z rozsądku. Teraz po kilku latach ojciec jakoś to przełknął...ale myśle że nadal ma do mnie jakiś żal....

 

Dziwne, takie rzeczy w tych czasach, te stare dziady chyba na łby poupadały żeby coś takiego odwalać,jeszcze piszesz że ma żal co Ciebie B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agroMAJKA    0

[/size]

I później nasze konsekwencje, naszych decyzji, jakie by one nie były, bo żalenie się potem rodzicom czemu ja was nie posłuchałam jest chyba nie fer co?

Skoro mam odwagę zdecydować to muszę mieć odwagę ponieść konsekwencje mojej dycyzji, to oczywiste. Osobiście rodzice zawsze dawali mi wolną rękę i choć bywało różnie nie wracałam z płaczem. Co do wyboru partnera to chyba każdy liczy się z tym,że całe życie nie będzie wyglądać tak jak narzeczeństwo, problemy i kryzysy pojawią się wcześniej czy później. Niestety wiele par poddaje się bez walki i dlatego jest tyle rozwodów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Dziwne, takie rzeczy w tych czasach, te stare dziady chyba na łby poupadały żeby coś takiego odwalać,jeszcze piszesz że ma żal co Ciebie B)

 

Nazwał byś swoich rodziców "stare dziady"? no to gratuluję wychowania. ;[

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bystra    26

Panowie tak naprawdę czego oczekujecie od tej wybranki która ma z wami prowadzić te gospodarstwo czy ona ma was wspierać i pomagać czy ładnie przy was wyglądać bo już się pogubiłam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bystra    26

chyba wyklucza bo jak pomaga w obrządku to ma to robić w sukience i makijażu żeby ładnie wyglądać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wozak    2

Kobieta na wsi musi byc nowoczesna i wszechstronnie uzdolniona by doradzać i pomagać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daniello123    0

chyba wyklucza bo jak pomaga w obrządku to ma to robić w sukience i makijażu żeby ładnie wyglądać?

....a czy tylko w sukience i makijazu kobieta ładnie wygląda???????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Panowie tak naprawdę czego oczekujecie od tej wybranki która ma z wami prowadzić te gospodarstwo czy ona ma was wspierać i pomagać czy ładnie przy was wyglądać bo już się pogubiłam

Powiem tak, może za wszystkich - biorę Ciebie, to będę kochał i ładnie ubraną i rozczochraną, tylko przy mnie bądź jak druga ręka jednego ciała, jeśli jednej będzie ciężko, to druga odruchowo jej pomaga, nie oczekując nic w zamian, a doczekamy do końca naszych dni razem. Myślę że większość kolegów się ze mną zgodzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wozak    2

Mądre słowa i tak powinno być w życiu dwojga ludzi wtedy przez góry można wspólnie iść.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bystra    26

Ja i tak uważam że większość z was woli te podrasowane panny ale miło jest czytać że są i tacy co doceniają naturalne piękno a miłość taka ja Twoja MAT912 to zdarza się raz na milion bo po upływie czasu jedno drugiemu powie nie jedno przykre słowo podczas kłótni i miłość pryska zostaje tylko przyzwyczajenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Michalmeer    366

Powiem wam ze kiedy kładziesz sie spać z wytapetowaną dziewczyną do łóżka to rano zome być mały szok ! dlamnie tylko i wyłącznie liczy sie naturalność a delikatne piegi na nosku np to tylko wisieńka na tym torcie szalenstwa ;p dziekuje ;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wozak    2

Bystra czyżbyś doświadczyła już przykrości ? Miłosć jest jak róża .kóra ma ciernie, cały czas jakbyś miała same ochy i achy,to by było zbyt monotonnie,irutyna by wdarła się w związek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×