Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
fineasz007    17

@Xawier, właśnie ważną kwestię poruszyłeś. Właśnie o te rzeczy materialne się rozchodziło. Mianowicie w poście Emili91 odniosłem wrażenie, że ona szuka faceta, ponieważ rodzice przekażą jej gospodarstwo i to miało być taką zachętą. - Przynajmniej ja tak to odebrałem.

 

@Meg5, doskonalić się zawsze można. Co do samej rozmowy, to nie warto uciekać. Często niezałatwione sprawy powracają z podwojoną siłą.

 

Cała zabawa polega na tym, że ludzie chcą na siłę się mylić, a potem płaczą jak im ciężko. Skoro sami na siebie nieszczęścia sprowadzają, to mamy im współczuć? Według mnie warto zrobić sobie analizę tego co robimy, jak się to odbije na nas w przyszłości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Emilia91    2

Każdy musi to życie przeżyć według siebie nie możemy nikomu dyktować co ma robić jedynie możemy doradzić a co druga osoba zrobi to już jej sprawa..

 

Nie źle zrozumiałeś.. Chodziło o to że akurat mam tak że ja mam gospodarstwo znaczy się dostanę i cieszę się ja w niej robię.. I po prostu się pytałam czy są na tym forum akurat faceci co nie mają swojej ziemi bo jedynie spotyka się takich co mają i oni szukają dziewczyn/ żon które przyjdą do nich.. A jak by nie było są i też dziewczyny które szukają facetów ponieważ one mają przepisaną gospodarkę - a przecież każdy ma prawo być szczęśliwy ( już nie wiem jak napisać żeby nikt źle nie odebrał ) u mnie nie ma na co się rzucać także nie ma o co się bić..A jak by nie było nie chce kogoś takiego co na ziemie zwróci uwagę tylko powinien na mnie zwrócić uwagę...

 

Chyba teraz wyjaśniłam o co mi chodzi może akurat nie tu zadałam to pytanie ale pisałam że nie wiem czy tu powinnam zadać.. Nie potrzebnie zadałam to pytanie w ogóle mogłam nie pisać - gdybym wiedziała że taka afera wyjdzie....

Edytowano przez Emilia91

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    366

[Edit:

@Meg5, doskonalić się zawsze można. Co do samej rozmowy, to nie warto uciekać. Często niezałatwione sprawy powracają z podwojoną siłą.

 

Cała zabawa polega na tym, że ludzie chcą na siłę się mylić, a potem płaczą jak im ciężko. Skoro sami na siebie nieszczęścia sprowadzają, to mamy im współczuć? Według mnie warto zrobić sobie analizę tego co robimy, jak się to odbije na nas w przyszłości.

 

Nie da się wszystkiego przewidzieć ,nie da się wszystkiego zaplanować ...Owszem trzeba dążyć do ''lepszego siebie '',bo słowo ''doskonałość '' zostawmy Bogu . Ale niech sobie jedni stają się lepszymi szybciej inni wolniej . Łzy ,smutek tak jak i radość jest wpisana w nasze życie . Doznają tych uczuć wszyscy i ci rozsądni i ci mniej ...

Ty nigdy się nie mylisz ,zawsze trafnie podejmujesz decyzje ? ^^

Edytowano przez Meg5

Jedyną rzeczą jaką mam naprawdę [...] , jest moje własne życie i mój własny punkt wiedzenia .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Emilia91    2

A jak nie będę szczęśliwa nie chce niczyjej litości czy współczucia - nienawidzę litości to jest najgorsze co może być...

Na pewno nie tylko Ty tak odebrałeś. Może źle sprecyzowałam to pytanie mój błąd i widzisz na przyszłość będę wiedziała na co zwrócić uwagę..

Edytowano przez Emilia91

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Xawier    34

Fineasz007 koleżance raczej nie chodziło o to że jak się pochwali że przejmie gospodarstwo to od razy multum adoratorów będzie się do jej drzwi dobijało. Tak naprawdę trzeba było od razu napisać o co chodzi a tak niepotrzebnie wałkowaliśmy kto jest neofaszystą a kto robi co chce. Drobne nieporozumienie a byście skoczyli sobie do gardeł (trochę na wyrost ale czasami tak trzeba żeby inni to dostrzegli). Może Emilia miała cel w tym co napisała... CI co do niej po tym poście napisali to od razu ich skreśliła (bo materialiści) a może nie miała w tym żadnego celu jak tylko po prostu zakomunikować że przejmie gospodarstwo. Co do ludzi i ich chęci mylenia się to raczej bym powiedział że nie wyciągają wniosków z tego co robią lub tez nie są konsekwentni w działaniu (cos typu e 10 czy 20zł nie ukradnę ale jak będzie już 1mln to dlaczego nie?) Moralność, etyka jaki i sposób na życie dla każdego z nas powinny mieś stałe wyznaczniki czy wartości a nie że dostosowujemy je do danej sytuacji jak jest nam wygodnie) Ja kieruje się swoimi zasadami, bez wyjątków i przez to jest mi łatwiej podejmować różne decyzję w życiu jak również inni wiedzą czego mogą ode mnie oczekiwać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fineasz007    17

@Meg5, nie uwierzysz, ale w życiowych wyborach naprawdę rzadko. :)

 

@Emilia91, widzisz teraz zupełnie inaczej to przekazałaś i ma to zupełnie inny wymiar. Oczywiście przepraszam, że może tak dobitnie zdefiniowałem, ale trzeba się z tym liczyć, co się pisze. Nie możesz brać pod uwagę całokształtu, każde zdanie waży nad tym jak Cię odbiorą, choćby to miał być pierwszy post.

 

@Xawier, z Tobą się najbardziej zgadza. Jednak za późno zacząłeś serwować argumenty, które rozjaśniły sprawę. Co do samego faktu odnośnie faszystów, nazistów itp. nie pierwszy raz ktoś mnie takimi pomówieniami traktuje. Nie jestem w swym działaniu nastawiony na przemoc, a tylko i wyłącznie na dialog, nawet ten bardzo wrażliwy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Emilia91    2

A nie trzeba od razu było nie wiem pisać o co ci chodziło i o było by się nie potrzebnych tekstów

Edytowano przez Emilia91

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krisek    15

Tyle tu było napisane, że aż godzinę to czytałem i powiem tak .Emilka bardzo dobrze zrobiła ,że zapytała o chłopaka itd. co takiego w tym niepoprawnego ? Forum rolnicze, HydePark, -AgroRandka dziewczyna pyta o chłopaka i takie kontrowersje ludzie (Szczególnie ci którzy mają największy problem z tym) wyluzujcie, bo nie o to chodzi w tym wszystkim.Ja to odebrałem pozytywnie i bardzo mi się to spodobało.Pragnę więcej takich ogłoszeń szczególnie od takich dziewczyn jak Emilka ;D A co do chętnych to mogę coś pomóc.;D Według prawa to nielegalne ale Znam takich dwóch braci co jeden przejmie gospodarkę a drugi będzie wolny tak że jak coś to jestem pod GG ;P Ja Jak bym nie posiadał gospodarstwa i obowiązków z nim związanych ,to bez zastanawiania się ,bym tam przyjechał do tego ostrowa.Wyraziłem swoje zdanie ktoś ma problem?;D

Edytowano przez Krisek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Emilia91    2

@ Krisek miło usłyszeć że odebrałeś to pozytywnie :) cieszę się ale cóż nie dałam się i udało się dojść do porozumienia - tak mi się wydaje

Edytowano przez Emilia91

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krisek    15

Heh i tak trza ze wszystkim postępować.Nie dawać się,bo naprawdę co jak co,ale o takie pytania takie problemy. no to coś chyba nie fer...Najlepiej na nerwy chlapnąć sobie Piwko zwłaszcza przy piątku ;D I iść spać.Jutro można wojować od nowa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Emilia91    2

No wiesz chciałam odpuścić ale to nie leży w mojej naturze :D powiedzmy że na leże do ludzi upartych i jak wiem że jest po mojemu to nie odpuszczę choć nie wiem co ale jak widzę ze jest po mojemu umiem odpuścić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
WodnyElf    3

Mam pytanie do Panów gdyż już po raz któryś się na to natknęłam: naprawdę uwielbiacie kobiety, które nie są nic wyrozumiałe? mają aż za bardzo wygórowane wymagania?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Xawier    34

Podobnie jak Ty obserwuje ten temat w miarę możliwości na bieżąco ale to całe zamieszanie skłoniło mnie do napisania.Ciekawie i merytorycznie zawsze chętnie się wypowiem. Pisanie o "pierdołach" zwyczajnie mnie nudzi i szkoda mi czasu na to. Co do oceniania innych ludzi, to każdy z nas to robi. Nie wszyscy się do tego oczywiście przyznają. Oceniamy ludzi według swoich własnych subiektywnych kryteriów i tego nikt nie powinien nam zabraniać jak również nie powinien nas za to krytykować. Co innego gdy upubliczniamy, wyrażamy nasze opinie na szerszym forum (chodzi mi głównie o te krytyczne w stosunku o osób o których mówimy) na te pozytywne jakoś nikt nie narzeka i się nie oburza. Taka otwarta (a w internecie często anonimowa) krytyka najczęściej niemerytoryczna powinna być ograniczana (trzeba mieć również na uwadze żeby nie pomylić ograniczania wypowiedzi z konstruktywną krytyką) a ludzie co do których krytyka dotyczy czasami powinni mieć w sobie trochę samozaparcia i nie brać wszystkiego do siebie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krisek    15

WodnyElf - A czemu nie ? Ja bardzo lubię uparte kobiety które zawsze mają swoje zdanie na dany temat. choć nieraz nie mają racji. to i tak w trudnych sytuacjach jestem za nimi.Co do wymagań to nie umiem się o tym wypowiedzieć bo ja nigdzie żadnych wymagań nie widzę.

Edytowano przez Krisek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Emilia91    2

Ale ślepo uparta nie jestem no bez przesady po prostu jak wiem że mam rację nie odpuszczę i już.. U mnie sporo osób to wie jaka jestem i nikomu to nie przeszkadza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
WodnyElf    3

WodnyElf - A czemu nie ? Ja bardzo lubię uparte kobiety które zawsze mają swoje zdanie na dany temat. choć nieraz nie mają racji. to i tak w trudnych sytuacjach jestem za nimi.Co do wymagań to nie umiem się o tym wypowiedzieć bo ja nigdzie żadnych wymagań nie widzę.

Nie chodzi o to. Tylko o te, które posiadają "wysokie standardy moralne" typu "cmok tylko po ślubie" :D

Edytowano przez WodnyElf

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Robson123    0

Tyle tu było napisane, że aż godzinę to czytałem i powiem tak .Emilka bardzo dobrze zrobiła ,że zapytała o chłopaka itd. co takiego w tym niepoprawnego ? Forum rolnicze, HydePark, -AgroRandka dziewczyna pyta o chłopaka i takie kontrowersje ludzie (Szczególnie ci którzy mają największy problem z tym) wyluzujcie, bo nie o to chodzi w tym wszystkim.Ja to odebrałem pozytywnie i bardzo mi się to spodobało.Pragnę więcej takich ogłoszeń szczególnie od takich dziewczyn jak Emilka ;D A co do chętnych to mogę coś pomóc.;D Według prawa to nielegalne ale Znam takich dwóch braci co jeden przejmie gospodarkę a drugi będzie wolny tak że jak coś to jestem pod GG ;P Ja Jak bym nie posiadał gospodarstwa i obowiązków z nim związanych ,to bez zastanawiania się ,bym tam przyjechał do tego ostrowa.Wyraziłem swoje zdanie ktoś ma problem?;D

popieram i zgadzam sie w 100 procentach też bym cie odwiedził

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Emilia91    2

Co raz ciekawiej - nie no żartuje oczywiście :D ale gdybym wiedziała że takie zamieszanie będzie nie pisała bym po co

Edytowano przez Emilia91

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Nie chodzi o to. Tylko o te, które posiadają "wysokie standardy moralne" typu "cmok tylko po ślubie" :D

Po ślubie tylko cmok :blink: a ta reszta to kiedy? :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fineasz007    17

@Xawier, szczerze mówiąc na dystans do siebie liczyłem. Jak się później okazało, ta krytyka nie spłynęła po Emilii91, skoro chciała, aby usunięto jej wpis. Oczywiście nie uważam się w tej batalii przegrany. Wręcz przeciwnie, wiele osób zadało sobie trud i spojrzało na pewne rzeczy z innej perspektywy. W moich postach bardzo minimalnie starałem się zawierać personalną aluzję, raczej skupiałem się na ogóle.

Edytowano przez fineasz007

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty
W moich postach bardzo minimalnie starałem się zawierać personalną aluzję, raczej skupiałem się na ogóle.

No tu bym z Tobą polemizował, ciągle kogoś cytujesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krisek    15

Emilka, przecież wiem że ty uparta bezmyślnie nie jesteś.;D Bo w takich sytuacjach bym się nie udzielał tu.Ale jak to już gdzieś pisałem od wszystkiego są wyjątki. i też muszę przyznać że robi się tu ciekawie, bo Jak to gadają ... "Po każdej burzy ,wychodzi słońce ".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Amorim
      Witam
       
      Rok temu skończyłem studia na kierunku ochrona środowiska wydawał mi się to dobry kierunek po liceum i biol-chemie nie był zbyt trudny a ja byłem średnim uczniem. Tata prowadził gospodarstwo około 15 hektarów plus 10-14 krów. Jednak ja nigdy go nie słuchałem często sie z nim kłóciłem i nie chciałem iść do technikum na rolniczy kierunek tak jak mi radził... Poszedłem do liceum gdzie bardzo się męczyłem ale jakoś je skończyłem i dość dobrze zdałem maturę nie wystarczyło na weterynarie czy biotechnologie nie mówiąc o medycynie wiec wybrałem popularną ochronę środowiska. Studia przeszedłem bez większych problemów a ojciec który ma już 66 lat nie mógł sobie poradzić i gospodarstwo pod*padło. Teraz ja nie mam pracy i perspektyw (ponieważ ludzi po ochronie środowiska jest w brut) ani nie mogę przejąć gospodarstwa i starać się o premie młody rolnik... macie jakieś rady co w tej sytuacji robić ? spotkaliście się z takimi przypadkami gdzie ludzie po studiach wracali na wieś nie z wyboru a z przymusu ?
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
×