Skocz do zawartości

Polecane posty

lenka847    0

A ja jestem dziewczyną z miasta, jednak zakochałam się we wsi. Najpierw pokochałam moją drugą połówkę, a później życie jakie On wiedzie. Zgadzam się z wypowiedzią bobika85, że od kobiet oczekuje się o wiele więcej, niż od mężczyzn. Mamy być i kurami domowymi i pomocnikami na gospodarstwie i jeszcze ślicznymi lalkami, którymi można się pochwalić przed kolegami. Czy nie uważacie, że Wasze oczekiwania są zbyt wygórowane?

 

Ja od mężczyzny oczekiwałam niewiele. Przede wszystkim chciałam aby miał poukładane w głowie, był zaradny i oddany. A resztę można wspólnie osiągnąć. No i tak się akurat przytrafiło, że znalazłam sobie bardzo sympatycznego rolnika. Jednak to, że On ma gospodarstwo (i ha i hodowle tuczników), nie było to dla mnie problemem (chociaz od rodziny się nasłuchałam). Prawdziwe uczucie może wiele przetrwać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sawo10    1

I tu koleżanka ma racje, aczkolwiek Panowie coraz rzadziej mają takie poglądy :)

Ja mam chłopaka ( z agro foto:) ) i lubię mu pomagać w jego gospodarstwie fakt w niektórych dziedzinach teść rządzi i tam nie można nic. Bardzo lubię jeździć sprzętem rolniczym więc pomagam w ten sposób jak tylko umiem. Choć nie powiem czas moja połówka pomaga mi w pracach domowych nie wychodzi mu to zawsze ale liczą się chęci:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lenka847    0

W moim przypadku jest podobnie. Szczerze mówiąc to z chęcią wykonuję wiele prac na gospodarstwie i jest to dla mnie odskocznia od mojej pracy w mieście (biurowej). Na wsi się relaksuję, nawet jeśli jeżdżę ciągnikiem, taczką, czy zaprawiam zboże ;). Wszystkie wolne chwile spędzam na wsi. Ciągnie wilka do lasu - heheh, mimo, że urodzona ze mnie wrocławianka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kapi123    14

ja do racka mam ok 30tki :) rodzinke mam w okolicach polskiej cerekwi :) Sam z kk jestem, więc do polskiej mam 25 km, 13-15 min :)

Famer21 ty masz do Raciborza nie 30 km tylko 52km a jeśli nie wierzysz to sobie sprawdź na zumi.pl

Edytowano przez kapi123

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny wcale nie macie byc kurami domowymi,pomagac w gospodarstwie i byc lalkami barbi choc jesli ktos taka zna to poprosze o namiary :P ... oczywiscie zart zeby nikt mi nie zazucil ze kieruje sie wymaganiami wobec wyboru kobiet bo zycie i tak to zweryfikuje jak to mowil sp prezydent Kaczynski do Tuska "chciec to ty sobie mozesz"

 

@bobik85 jesli wedlug ciebie partnerstwo ma polegac na tym ze zona ma na rowno ze mna pracowac w gospodarstwie a potem na odwrot ja w domu to na pewno takie parnerstwo mozna wsadzic w bajki.Ale jesli dziewczyna chce sprobowac czegos czego nie potrafi lub jest jej obce to dlaczego ja mam sie bac sprubowac prac ktore sa typowo kobiece przeciez to moze sie przydac w zyciu ze bede potrafil cos wiecej ugotowac niz tylko wode. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lenka847    0

Dzisiaj już trochę odchodzi się od stereotypu, że kobieta powinna być w kuchni i w domu (bo to są dla niej typowe zajęcia), a mężczyzna ma pracować i zarabiać na dom. Znam wiele par gdzie to kobieta więcej zarabia i spełnia się zawodowo, a mężczyzna często pomaga w domowych obowiązkach. Nie widzę w tym nic złego. Wg mnie najlepiej robić to, co daje nam satysfakcje i zadowolenie.

 

Uważam, że wiele osób nie docenia pracy na roli i mam na myśli i miastowych i samych rolników. Na wsi jest więcej możliwości niż w mieście, a sama praca jest o wiele przyjemniejsza. Pracujecie na świeżym powietrzu, wiaterek we włosach, śpiew ptaków, a mieszczuchy siedzą w zadymionych pomieszczeniach i swoich małych klateczkach biurowych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sawo10    1

Mam takie przypuszczenia że nie jedna osoba w mieście nie chciała by się zamienić w rolnictwie masz nie limitowany czas pracy jak trzeba to 24h musisz być dostępny a i żniwa w temp. 30 st, na słońcu bez klimy, czy obornik czy wiele innych pewnie woleli by zostać w swoich biurach z klimatyzacja na 8h nie przemęczyć się siłowo, mieć urlop, niedziele i święta wolne, długie weekendy itp...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lenka847    0

Oczywiście, że masz rację. Wszystko zależy od charakteru i podejścia do życia. Mam wujka, który pochodzi z wioski, ale ożenił się z panną z miasta i tak już pozostał w mieście. Pracę ma siedziącą przez 8h, po powrocie do domu tylko je i ogląda tv (brzuch ma ogromny). Ja znowu po 8 godzinach siedziącej pracy z chęcią coś robię fizycznie nie umiem usiedzieć na miejscu. Ale to jest oczywiście kwestia podejścia do życia.

 

Każda praca inaczej wygląda i mimo, że to samo niby się robi, ale zależy jak na to spojrzeć. Ja jak na razie widzę więcej pozytywów w pracy na gospodarstwie, gdzie sam sobie jesteś Panem niż z pracy w mieście, gdzie w każdej chwili mogą cię zwolnić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesko    12

Tak do Panow- ostanio w tv w jednym z serwisow informacyjnych oglosili ze na 100 panow przypada 120kilka kobiet wiec nie m sie co mrtwic dla kazdego cos pisane a nawet jakis trojkacik(joke):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
trebor33    0

Więc jeśli ktoś szuka to .... najlepiej w mieście :) bo tam statystycznie jest wieksza szansa :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FINN    994

@wiesko... to ja sie pytam... gdzie jest moje 1.2 kobiety.... :lol: dobra nie będę wymagajacy... wystarczy mi ta jedna.. ;)

 

@lenka.. zgadzam się z Tobą.. jest więcej pozytywów w dzisiejszych czasach w pracy na roli niz w mieście.. bo tam na twoje miejsce znajdzie sie 10 innych chetnych.. a tutaj pracujesz ile chcesz i kiedy chcesz(za wyjątkiem żniw i sianokosów, bo wtedy wiadomo jak to jest.. ale jak ktos lubi to jemu to nie przeszkadza..;) ) mam porównanie, bo sam pracowałem u prywaciaza,i wiem jak to wygląda...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Famer21    6

trebor33 - może statyska lepsza, ale jakość gorsza :) Sam 3 miastowe miałem i w głowie miały nie za dużo z życia i do życia tylko zabawa i seks - a starsze odemnie były...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koniareczka    0

dawno mnie tutaj nie było ale wiecznie ten sam problem... oj chłopacy nie szukajcie lalek, znajdzcie taka która ma coś wartościowego nie mówię tutaj o hektarch... popatrzcie na jej charakter i sposób zycia:) szukajcie aż znajdziecie:)

życzę Wam powodzenia:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tanco96    10

Idealna kobieta nie istnieje ale jak ktoś się zakocha to nie patrzy na wady. Teraz to ci młodzi rolnicy rzeczywiście problem mają ich pasją jest praca na roli ale ukochana chcę mieszkać w mieście no i weź tu wybierz :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafftti    2

Żeby szukać ideału miło by było samemu być idealnym a tak w ogóle to ideałów niema. :lol: Zejdźcie chłopaki na ziemie jak będziecie szukać księżniczki z bajki to zostaniecie starymi kawalerami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Żeby szukać ideału miło by było samemu być idealnym a tak w ogóle to ideałów niema. :lol: Zejdźcie chłopaki na ziemie jak będziecie szukać księżniczki z bajki to zostaniecie starymi kawalerami

 

Dokładnie... chcesz wymagać wymagaj najpierw od siebie... :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sza    2

Oj tam, oj tam. Jakieś wymagania muszą być, ale najlepiej adekwatne do swoich predyspozycji laugh.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marekjsp    6

dokładnie jak mówi @Tanco96 dziewczyny chcą mieszkać w mieście lecz chłopaki wolą na wsi wkońcu są do wsi przywiązani i nie chcą tego zmieniać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ciężko to zrozumieć bo dojechanie do miasta jak jest potrzeba to żaden problem ale nie bo w mieście lepiej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem jakich możliwości daje, jak będę chciał z nich skorzystać to 30min i jestem w dużym mieście. Tylko tyle że w mieście można zawsze pić bo się pieszo do mieszkania dojdzie a tak to kierowca musi być.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Famer21    6

mlodyrolnik2 - przyjdź do kk to ci dam namiar xD Nie wiem ile masz lat, ale nie schodzą poniżej 22 latek hehe. Ale nie zmieniły się nadal takie same chociąz 26 lat mają heh.

 

Z idealną nie można być, bo w tedy nie ma w związku nic ciekawego, nie ma uzupełniania się tylko to samo lubicie, nie lubicie te same tematy do rozmowy itp. :/ to się szybko może znudzić, każdy w związku musi mieć inne zainteresowania, zdania i lubić co innego :) Wspólne trzeba mieć tylko 1, kochać się xD Tylko dziwi mnie, że macie takie kłopoty ze znalezieniem dziewczyny, przecież dysko nadal istnieje, dużo ładnych dziewczyn jest (po za tymi łatwymi) więc na pewno każdy kogoś sobie, znajdzie z tygodnia na tydzień umówić się znowu na dysku, a potem poza już. Ja na dysku nigdy nie szukałem, bo nie chciałem mieć dziewczyny poznaniem na dysku tylko bardziej hm.. romantyczniej, interesująco jak na skupie zboża xD mamy teraz co opowiadać o naszym spotkaniu się :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Amorim
      Witam
       
      Rok temu skończyłem studia na kierunku ochrona środowiska wydawał mi się to dobry kierunek po liceum i biol-chemie nie był zbyt trudny a ja byłem średnim uczniem. Tata prowadził gospodarstwo około 15 hektarów plus 10-14 krów. Jednak ja nigdy go nie słuchałem często sie z nim kłóciłem i nie chciałem iść do technikum na rolniczy kierunek tak jak mi radził... Poszedłem do liceum gdzie bardzo się męczyłem ale jakoś je skończyłem i dość dobrze zdałem maturę nie wystarczyło na weterynarie czy biotechnologie nie mówiąc o medycynie wiec wybrałem popularną ochronę środowiska. Studia przeszedłem bez większych problemów a ojciec który ma już 66 lat nie mógł sobie poradzić i gospodarstwo pod*padło. Teraz ja nie mam pracy i perspektyw (ponieważ ludzi po ochronie środowiska jest w brut) ani nie mogę przejąć gospodarstwa i starać się o premie młody rolnik... macie jakieś rady co w tej sytuacji robić ? spotkaliście się z takimi przypadkami gdzie ludzie po studiach wracali na wieś nie z wyboru a z przymusu ?
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
×