Skocz do zawartości

Polecane posty

mawrik83    0

ehh dziewczyny dziewczyny :D Faceci to jednak mają lepiej jak coś nie pasuje to przy piwku sobie wytłumaczą albo recznie:) a na forum to jednak pozostaje tylko ten foch :ph34r:

a tak z innej beczki pytanko do dziewczyn czy umówiłyby się na np. kawusię z facetem z tego forum w sumie go nie znając?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Są bardzo pamiętliwe :P no chyba że dostaną wpis na drugą nóżkę. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KULAWA_KOZA    88

No Panno Baziulka :P niestety ale przestudiowałem dobrze wszystkie posty wstecz i myślę że jednak jestem sprawiedliwy, zaczął@ KULAWA KOZA z tym wyśmiewaniem się z innych, chyba nie muszę przytaczać tych postów.

Proszę o konkrety, komu wszystko wolno?

 

 

Mat wskaż posty gdzie się wysmiewam z innych?

Ja Ci wskaże mase postów gdzie Meg mi ubliża , mogłeś nam obojgu zwrócić uwagę było by sprawiedliwie.

No ale......

Post 12543

Słowa Meg

 

.E tam ,po Tobie ...Jak On będzie miła tyle lat co Ty ,to ciekawe czy już warsztat na górę wyniesie ...?

Ty Mat jak byś zareagował jak bym Ci tak napisał?o warsztacie itp. ?

Wiesz dobrze że kłócić się nie lubię , bo nie o to tutaj chodzi.Ale o to by ludzie tutaj na forum byli fair wobec siebie niezależnie czy moderator czy forumowicz.

 

No ale jak ktoś mi ubliża "najeżdża na mnie" to sorry ale do facetów typu "kalesony" nie należę.

Edytowano przez KULAWA_KOZA

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty
wszystkich na pewno nie znasz

 

Zabraknie mi życia na to, ale wciąż się łudzę, że niektóre zrozumiem do końca

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
baziula    6

Są bardzo pamiętliwe :P no chyba że dostaną wpis na drugą nóżkę. :D

 

 

Ja dostałam wpis i wcale się nie gniewam. Wręcz przeciwnie :) Było mi miło powiem nawet. :) Choć nie chciałabym już więcej.

 

 

O jest KOza..... randa szybko się skończyła. Dali sobie po razie i wrócili na forum :D Boże , już dawno się tak nie uśmiałam jak dzis na tym forum

Edytowano przez baziula

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty
Pani do mnie pije Moderatorze

Co ? ja mam być kobietą?? nie dam się znaturalizować ,nawet na forum. Niech żyją mężczyźni :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Mat wskaż posty gdzie się wysmiewam z innych?

Ja Ci wskaże mase postów gdzie Meg mi ubliża , mogłeś nam obojgu zwrócić uwagę było by sprawiedliwie.

No ale......

Post 12543

Słowa Meg

 

.E tam ,po Tobie ...Jak On będzie miła tyle lat co Ty ,to ciekawe czy już warsztat na górę wyniesie ...?

Ty Mat jak byś zareagował jak bym Ci tak napisał?o warsztacie itp. ?

Wiesz dobrze że kłócić się nie lubię , bo nie o to tutaj chodzi.Ale o to by ludzie tutaj na forum byli fair wobec siebie niezależnie czy moderator czy forumowicz.

Sam zacząłeś TYM POSTEM

heheheh 39 lat to już "po chłopie"

Facet jak się do góra 30 nie ożeni to potem ma już ciężko.

 

Chyba że jest na prawdę przystojny to już inna bajka.

Myślisz, że koledze którego zacytowałeś nie zrobiło się przykro? Ty możesz się nabijać, a z Ciebie nikt? sam wiesz dobrze że już nie raz tolerowałem Twoje wybryki, także wyluzuj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Podobno po ślubie wszystkie stają się takie same. :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
baziula    6

Tak, ja np. jestem inna niż Emilia. Ona jest łagodna i miła, a ja kłótliwa i zjadliwa. :D Poślubie będę jeszcze bardziej kłótliwa i zjadliwa. :D

Edytowano przez baziula

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Emilia91    2

Ej no czemu piszesz jaka jestem :) ja jeszcze nie pokazalam swojego charakterku :D potrafie zalezc za skore :) ale jeszcze nie bylo okazji choc jedna osoba predzej mnie podsumowala pod kategoria wieku co nie bylo mile

 

Hehe chcial bys zeby po slubie byly takie same nie realne :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Baziula, nie wychodź za mąż, lepiej żyj na kocią łapę i będzie dobrze. Przynajmniej nie będzie gorzej :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
baziula    6

Ale i przeprosił z tego co czytałam. Nie bądź pamiętliwa. :D Moderator czuwa :)

 

 

Żadnej kociej ani psiej łapy. Co ma być to będzie.

Edytowano przez baziula

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty
Tak, ja np. jestem inna niż Emilia. Ona jest łagodna i miła, a ja kłótliwa i zjadliwa. :D

"Poskromienie złośnicy" wszystko idzie zrobić. :P

Nawet kolory włosów się zgadzają jak w tym spektaklu - Katarzyna i Bianka. :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

To może na moją "łapę" ?? :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
baziula    6

TAk, ale do tego trzeba prawdziwego mężczyzny. Bez nerwów i stanowczego. :D :D Prawdziwy mężczyzna nie takim jak ja da radę.

 

 

Pajęczą łapę? Taką kosmatą.......łłłłeeeee

Edytowano przez baziula

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KULAWA_KOZA    88

Mat to nie było obrażliwe.

Nie przesadzaj.

Napisałem jak jest.....nie chciałem nikogo urazić.

Napisałem tak bo widzę co się dzieje.

U nas we wsi jest mase kawalerów powyżej 35 lat, i nic na to nie wskazuje że się już ożenią.

Albo nie chcą albo czują że swój wiek już mają i że nie znajda drugiej połówki, albo po prostu załamanie samotnością.

 

Swoje zdanie wyraziłem.

Jeśli uważasz że zasługuje na punkty i odpoczynek za "nabijanie" z innych to z godnością je przyjmę .

I masz me słowo że to jest mój ostatni post w tym temacie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty
Pajęczą łapę? Taką kosmatą.......łłłłeeeee

 

Kto pisał o pajęczej? :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
baziula    6

O przepraszam. Ja wolę facetów. Zdecydowanie.

Edytowano przez baziula

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
baziula    6

Kto pisał o pajęczej? :P

 

 

I tak oto Moderator KRISTOFORn ofiarował mi swoją rękę (łapkę). :)

 

 

I Bogu dzięki, bo chciano mnie tutaj pożenić z kobietą. Uffff

Edytowano przez baziula

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Każda podobno woli facetów, ale takich, co sprostają Ich wszystkim wymaganiom. Ta lista nie ma końca

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Amorim
      Witam
       
      Rok temu skończyłem studia na kierunku ochrona środowiska wydawał mi się to dobry kierunek po liceum i biol-chemie nie był zbyt trudny a ja byłem średnim uczniem. Tata prowadził gospodarstwo około 15 hektarów plus 10-14 krów. Jednak ja nigdy go nie słuchałem często sie z nim kłóciłem i nie chciałem iść do technikum na rolniczy kierunek tak jak mi radził... Poszedłem do liceum gdzie bardzo się męczyłem ale jakoś je skończyłem i dość dobrze zdałem maturę nie wystarczyło na weterynarie czy biotechnologie nie mówiąc o medycynie wiec wybrałem popularną ochronę środowiska. Studia przeszedłem bez większych problemów a ojciec który ma już 66 lat nie mógł sobie poradzić i gospodarstwo pod*padło. Teraz ja nie mam pracy i perspektyw (ponieważ ludzi po ochronie środowiska jest w brut) ani nie mogę przejąć gospodarstwa i starać się o premie młody rolnik... macie jakieś rady co w tej sytuacji robić ? spotkaliście się z takimi przypadkami gdzie ludzie po studiach wracali na wieś nie z wyboru a z przymusu ?
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
×