Skocz do zawartości

Polecane posty

limusine    8

człowieku ja mam 26lat mam 9800ha moja zona zajmuje sie tylko domem

 

Hahahah 26 lat to może masz razem ze swoim bratem :D 9800 ha chyba przecinka zapomniałes dodac :) A po przecinku to i mozesz sobie 5 zer dopisać :D Lubie takich ludzi jak Ty bo odpisywanie Tobie sprawia mi rozrywke. Jedna rada jakbyście ten Pgr kupowali z ojcem to 9.8 ha to kupcie sobie 9.5 ha i za pieniądze z tych 30 arów kup sobie porządny słownik! :D Podaj mi adres to kiedyś wpadne do Ciebie może znajde jakiś mały pgr 5000 ha i kupie sobie z ojcem :D hahaha Pozdrawiam Cie serdecznie!

ps. pozdrów żonke/sioste.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
petes    0
Napisano (edytowany)

No to my się uśmiali troszeczke dzięki Ci kolego! Dzięki takim jak ty nie musimy już ogladać kabaretów ;) B)

 

@ limusine to my się pośmiali troche :lol:

A wracając do tematu to mój syn znajdzie u Cb farmerke?? Bo miałeś sie zajać produkcją ;D :D

Edytowano przez petes

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawidg2    30

Kolega dostał 7 dni urlopu. Swoją drogą chciałbym się przekonać gdzie w okolicach Głogowa ma te hektary, bo znam trochę tamtejszą okolicę. Ale to nie o tym temat więc nie róbmy dalej OT

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kipek1    2

Kolego case56 nie pomyliłeś czasem AgroFoto z grą Wolni Farmerzy :D ?Bo jestem pewien że ten pgr to ta gra.U mnie w opolskiem jest rodzina Matejka 4 braci,mają ponad 4 tyś ha do tego własną rzeżnię i sieć sklepów mięsnych i na każdym popgrowskim gospodarstwie zatrudniają po kilkanaście pracowników.A ty 9,8tyś ha obrabiasz we 4,dobre :lol:Mając tyle pola kontrolowałbym tylko od czsu do czasu pracowników i jezdził BMW X5 4,4 Benzyna full wypas,a nie zapierdzielał w polu jak ty!!!Podaj swój adres,chętnie cię odwiedzę.I druga prośba usuń swoje konto z A-F bo tylko siarę robisz i zamęt dzieciaku ;[ !!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
limusine    8

hahahah a co chcesz być królikiem doświadczalnym moich wynalazków :D ?? Hmm u mnie farmerke ? No jezeli jeszcze syna nie masz to nie wiem bo dla niego panna musi sie narodzic mniej wiecej kiedy on sie urodzi a nie teraz :P tak to kazdy rolnik tak długo probuje az ma dziedzica. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
petes    0

Ja syna już mam zakontraktowanego :D :D hahahha wiesz panna już czeka na mnie tylko jeszcze o sobie nie wiemy B) B)

No wiesz ja nie bd testował wynalazków a mój syn :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
limusine    8

ano tak zapomniałem. No chust ważne że bedzie miał w zyciu z górki w wyborze matki jego dzieci :D wiosna przyjdzie to pewnie coś wymyśle konkretnego :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Famer21    6
Napisano (edytowany)

case56, 98 tyś ha masz czy 9 tyś 800 ? Bo dwa posty i inne liczby... 9,800ha i tylkko 4 ludzi ? i Wy się sezonowo wyrabiacie ze wszystkim ? Na pewno masz pszenice i rzepki (nie wiem czy coś hodujesz to jęczmien i owies jeszcze jak coś) po sezonowo pe mnie też kuku i buraki. W okolicy sa PGRy u nas dwa i maja po 6 tyś ha no, ale tam nie pracuje 4 ludzi a z 14... Pisałeś, że kupiliście z ojcem PGR - to ja nie mam pojęcia ile kasy musieliśmy wyłożyć za samą ziemie. Nie wiem ile teraz ha kosztuje ale na pewno trochę zer jest nawet do wynajęcia trochę kasy jest za te ha co masz... Ja to tylko na wsi wujkowi pomagam sezonowo tylko przez żniwa, (rzepak, pszenica, jęczmień, owies) razem pola do obróbki 56ha - i to roboty jest codziennie od początku lipca do końca września aż się posieje wszystko, to Ty chyba z 4 ludźmi mieszkasz na polu chyba :)

Edytowano przez Famer21

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MarcinPykuS    62

Ale ma piękną żonę :D i to się liczy B) .

 

Dobra Panowie, wróćcie lepiej do tematu, a nie się przejmować tym bajkopisarzem :) .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A znacie osoby z otoczenia/swojej wsi które prowadzą gospodarke samodzielnie, bez wsparcia żony,dziewczyny, dzieci? Różne sa sytuacje losowe kiedy to osoba nie może zwiazać sie z drugą a żyć i ogarniać cały ten majdan musi sama. Czy jest to wykonalne, czy jednak udział tej drugiej osoby w tej branży jest nieodzowny?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
petes    0

Ja osobiscie bym nie wytrzymał bez żony dzieci... Po prostu mam takie powołanie i chciał bym mieć rodzine i nie wyobrażam sobie zycia bez żony dzieci... Ale udziału w branży nie musi być ponieważ w moim przypadku starczy wsparcie psychiczne oparcie w żonie to że na mnie czeka w domu jej bliskość, ona nie musi nawet wiedzieć gdzie mam pole nie musi wchodzić do obory wystarczy że bd przy mnie zawsze gdy bd ja potrzebował a ona jeśli chce jak juz wczesniej pisałem może pracować robić co chce....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Famer21    6
Napisano (edytowany)

A znacie osoby z otoczenia/swojej wsi które prowadzą gospodarke samodzielnie, bez wsparcia żony,dziewczyny, dzieci? Różne sa sytuacje losowe kiedy to osoba nie może zwiazać sie z drugą a żyć i ogarniać cały ten majdan musi sama. Czy jest to wykonalne, czy jednak udział tej drugiej osoby w tej branży jest nieodzowny?

 

Kuzyn dziadka, stary kawaler po 60tce. Mieszka tylko siostra, która jest też chora, no, ale ma bratanka, który zawsze przyjeżdża i któremu przepisze wszystko potem... Ale tak to sam, a do ciężkiej roboty ma ludzi, opróżnianie obory, i takie tam sprawy, i 2 razy do roku daje im świniaka na zabicie za pomoc.

 

Odpowiedź na temat wiadoma, że jak dziewczyna z którą jesteś Cie kocha to pójdzie za toba wszędzie i taką trzeba szukać, a jeśli nie ma korzeni ze wsi, nie urodziła się tam to się nauczy tego co musi dla Cb Więc pytać nie trzeba :) Nie wiem ja tak uważam, bo sam tak mam z Moją, i nie tylko ja, bo we wsi już nie jeden znajomy ma dziewczynę z "pół miasta" coś jak Racibórz (większe miasto, a i tak duża część ślązaki, a ile gospodarstw, ale jednak miasto :) ) i jak przyjeżdża to mu pomaga jesli trzeba. Wiadomo, że teraz i tak kobiety głównie na wsi pracują tylko w domu sprzątanie i obiad i na dworze kwiatki i tam tam, to nie to co kiedyś, że robiły w polu przy żniwach xD Ale i to się zdarza przy zbieraniu słomy, a to tylko w traktorze podjeżdżają lub jak jakaś młoda to układa kostki na przyczepie, u nas zawsze w okresie żniw jest ludzi do takiej pracy jak składanie zboża czy układanie słomy, bo rodzinka z niemiec przyjedzie na urlop i pomagają - dla nich to relaks :) Zresztą co to jest 56ha pola, ja biore wolne pracy na 1,5 miesiąca i jak jest pogoda to po całych dniach kosze zboże, a dziadek z wujkiem odwożą, a prace w polu traktorem to w 3 osoby na 3 traktory to robota leci jak sie widzi :)

Edytowano przez Famer21

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
petes    0

to widze kolega z okolic :D JA do Raciborza mam 20km ;D A ty z kad jestes?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Famer21    6

ja do racka mam ok 30tki :) rodzinke mam w okolicach polskiej cerekwi :) Sam z kk jestem, więc do polskiej mam 25 km, 13-15 min :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Patryk3802    183

Jak czytałem niektóre wypowiedzi to mnie normalnie tknęło ze rozmawiam nie powiem z kim... Tak faktycznie szukałem darmowego pracownika wiecie?! Normalnie sz.. mnie trafi jak czytam to. Co jak co jej tego nikt nie kazał. Były inne miały lewe rece do tego że chodziło mi że nie uznawały rolnika zawsze mnie za to poniżały! A jak by również ta też miała to bym to uszanował A że robi to bo chce bo lubi to interesuje ją to bo ją to pasjonuje? tzn w takim sensie ze zauważyła ze to jest ciekawe, i interesuje się tym to znaczy że ją wykorzystuje? Boże jak takie można mieć myśli?!

Opowiem wam tak ze tu się liczy miłość wzajemne wspieranie się! Ja ją kocham a ona MNIE! widziała słyszała na początku naszego związku że ciężko SAM pracuje na gosp i powiedziała ze będzie mi pomagać czyli to jest jej świadomy wybór! Po za tym by nie wybierała szkoły rolniczej po to być moim "parobkiem" :D:D:D dziękuje tym którzy pisali że ją to pasjonuje. A co to innych nie chwalcie się że u was żona nie robi albo nie będzie robić. Póki co jak u mnie gosp nie jest w pełni zmechanizowane i nie stać mnie na najęcie pracowników to jeśli ma taką wole to może mi pomagać. Przecież jej nikt nie karze? Gdy ja bywałem na polu do późna to gdy miałem jechać do domu by "obrządzić" zwierzęta to dzwoniła i mówiła ze mi pomoże i zrobi to za mnie. Jak na żniwa miałem wozić słomę to mówiła to ja przyjadę i Ci pomogę. Czyli widać że to jest jej wola jest to że jej zależy na mnie i na wspólnej przyszłości! Więc tu jak pisałem to opierałem się na tym że jest dziewczyną która Sama wybrała to i ją to pasjonuje Wiec tu uważam powinny być ukłony dla niej!!!

 

Dziewczynę to się szuka dla siebie a nie na gospodarkę. Ale gratuluję darmowego pracownika bo chyba po to tylko bierzesz z nią ślub. Nieważne że głupia, brzydka ale ważne że potrafi jeździć traktorem i wydoić krowy.

I już się nie dziwię dlaczego cały czas utrzymują się takie stereotypy o rolnikach.

Śmiesz twierdzić że jest brzydka albo głupia? Synku licz się ze słowami! Czy głupia jest? głupi to ja jestem bo oceny mam mierne w szkole a ona potrafi zająć się mną szkołą i jak potrzeba gospodarką. a oceny ma na poziomie 4, 5 więc nie wiem czy jest głupia. A brzydka to jak byś spotkał ją na ulicy byś się za nią obejrzał. Nie jeden próbował mi ją odbić ale została przy mnie! czyli to świadczy również ze głupia nie jest i jej uczucia są prawdziwe. Dałbym tu link do nk naszego wspólnego ale wielu jest takich których (widziałem komentarze) że się pienią jak psy na widok... więc zachowam to dla siebie. Chodź wielu z Agrofoto z którymi koresponduje na gadu-gadu widziało i mogą sami się wypowiedzieć na ten temat! Ale nie liczę się z twoim zdaniem StasiekS czy jest ładna czy nie ! bo jak byś mi to powiedział w realu to bym z Ciebie zrobił brzydkiego rolnika ;) Bez odbioru

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FINN    988

patryk, tylko pozazdrościć Tobie takiej wspaniałej dziewczyny i zyczyc dużo szczęścia... :)

Każdy z nas (mam na mysli tych którzy mądrze wypowiadaja się w tym temacie)chciałby miec taka dziewczynę...Gdzyby mi ttrafiła się taka dziewczyna, to nosiłbym ja na rekach, i dziękował za każda , nawet najmniejszą pomoc z jej strony..:)

Ja osobiscie nie szukam dziewczyny (jak to koledzy z piaskownicy mówią że ma być z ha i jeszcze umieć na nich robic) Mi wystarczy aby była ze mna pomimo ze jestem i będę rolnikiem...

A co do poprzednich wypowiedzi..

Ja nie oczekuje że bedzię pracowała razem ze mną... moi rodzice, ojciec zajmuję sie tylko gospodarstwem , a ja razem z nim... i dajemy sobie radę.. mamy jednego pracownika, który przychodzi codziennie i pomaga w gospodarstwie, za wyjątkiem pracą maszynami(bo to tylko i wyłącznie moja działka)a mama pracuje poza gospodarstwem, i woglę nie pomaga w gospodarstwie... a nam to nie przeszkadza.. a ona doskonale spełnia sie w tym co robi..

I ja też nie oczekuję że bedzie ze mną pracować na gospodarstwie... a nawet powiem szczerze,że nie chciałbym... jesli chciał by pomagać w wolnym czasie to czemu nie, jej wybór.. ale nie chciałbym jej pod zadnym wzgledem jej w niczym ograniczać... :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Patryk3802    183

@FINN dziękuję Ci serdecznie tobie również tego życzę:) i takie same mam zdanie jak ty że ważne aby mnie szanowała i kochała. Dziękuję za poparcie mnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jesli twoja dziewczyna pomaga ci w gospodarstwie to wedlug niektorych jest twoim darmowym pracownikiem i tylko po to ja wybrales bo ci pomaga a oni to co szukaja kobiety tylko po to zeby zajela sie domem.A wiec wy jestescie lepsi bo nie szukacie dziewczyny ktora bedzie wam pomagac w prowadzeniu gospodarstwa ,tylko ze wam tez mozna zazucic ze szukacie darmowej kucharki i sprzataczki ktora zajmnie sie domem i przeciez nie poniszczy sobie dloni stojac przy garach i jezdzac na szmacie.I kto teraz utrwala stereotyp ze kobieta na wsi ma byc kura domowa a nie nowoczesna kobieta co potrafi ciagnikiem jezdzic i zadnej pracy sie nie boi.Panowie wy macie racje i my mamy racje a prawda jak zwykle lezy posrodku tylko trzeba ja odnalezc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FINN    988

no kazdy szuka czegoś innego.. i kazdy ma swoje spojżenie na to co szuka...

ajak wiecie o gustach sie nie dyskutuje... ;)

a co doprawdy... to górale rozróżniają 3 rodzaje prawdy ;)

Prawda, nie prawda, o g..no prawda... :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FINN    988

a dzieki Lowrider.. wiedziałem ,że cos przekręciłem... ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kipek1    2

ja do racka mam ok 30tki :) rodzinke mam w okolicach polskiej cerekwi :) Sam z kk jestem, więc do polskiej mam 25 km, 13-15 min :)

Witom ziomala,z KK do Krapkowic masz rzut beretym :lol: ,widzę że u ciebie też standardowo latem zsgraniczna pomoc,tak to chyba już na naszym śląsku jest my jezdziimy do nich do pracy a oni do nas w odwiedziny B) Masz rację jeśli dziewczyna chce być z rolnikiem to wszystkiego się nauczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
petes    0

no czyli panowie tworzymy trójce bo ja do was mam tez kawałek ;D a po częci do kietrza (do krone lemken itp)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobik85    0

Twój post jest...bez komentarza :blink: kobietę traktujesz jako pomoc ,,na nędznych hektarach'' :( :(Ręce opadają...całe g...do roboty i jeszcze nie potrafisz wziąć d...w troki i zrobić sam??? Koleś nie masz JAJ :PSpokojniej proszę bo % dostaniesz.

 

 

 

OK,przyznaję,że użyłem zbyt ostrych słów(po prostu nie trawię niektórych kolesi i jak przeczytałem post Patryka to...jw.)

@andrzej261082 i @rino dla jasności-mam 26 lat i od ok.10 prowadzę poważne gosp.(szczegółów ,,dlaczego''oszczędzę),więc niejedno przeżyłem i wiem na czym polega ten fach. B) Te wasze tzw.partnerstwo możecie włożyć pomiędzy bajki,bo nie uwierzę,że po dniu pracy we dwoje(z żoneczką w gosp...)wracacie do chaty i równo z kobietą sprzątacie,pierzecie,itd :P

Prawda jest taka,że faceci potrafią brać i oczekiwać nie wiadomo czego,a żeby tak dać coś od siebie bezinteresownie to już są schody( i ta wasza potrzeba wsparcia od płci pięknej...)

Nie twierdzę,że wszyscy tak mają,ale łatwiej nam znaleźć ,,dziewczynę na gospodarkę'' niż kobietkom porządnego faceta na całe życie :(

 

Co do pracy kobiet na wsi:nie twierdzę,że nie wolno.Owszem jeśli chce pośmigać dobrym ciągnikiem,czy pomóc w pracach koniecznych w sezonie to wiadomo,że we 2 raźniej :rolleyes:

Tylko ile jest warty facet jeśli nie potrafi zorganizować się,żeby jego 2 połówka miała jak najmniej obowiązków poza domem...???

Odnośnie ,,kur domowych na wsi'':wykonują dokładnie te same czynności co kobiety w mieście ;)

Kobiecej natury i ich stosunku do pracy fizycznej nawet nie będę próbował opisać :)

 

Pozdrawiam wszystkich,którzy poświęcili swój czas na czytanie ze zrozumieniem tych wypocin ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×