Skocz do zawartości

Polecane posty

Emilia91    2

Ej nie marudz presa w bardzo dobrym stanie bardzo dobra cena nie daleko ehhh.... Faceta sie nie dogodzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wlkpmder    6

Nie marudzę jak znajde kupca zabiorę sie z nim i na kawe sie załapie może i na jakąś małą wdzięczność :* hihi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Emilia91    2

Tu można płakać bo z tego można wnioskować że maja lecieć tylko na kasę...

Choć można rozumieć i w inny sposób heh

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
prezes45    0

Jesli nastawiacie się na szukacie kobiety do gospodarki, do roboty to nie dziwie się że nie dajecie rady :rolleyes: Ja moja Anię poznałem uuuu hmm ponad 6 lat temu. Najpierw znajomi i z czasem byliśmy razem. Wiążąc się ze mną wiedziała że pracuje na gospodarce i że dużo czasu spędzam w polu (a kiedyś naprawdę dużo siedziałem w polu bo obrabiałem pole małymi ciągnikami). Czy jej to przeszkadzało ?? wszystko można dopracować czego efektem jest to że od 3 miesięcy jesteśmy małżeństwem i lada dzień kończymy remont u mnie w domu i się wprowadzamy. Żona nie może się doczekać przeprowadzki a jest typowym mieszczuchem wink.gif więc nie mówcie że sie nie da.

Po praz kolejny to powiem - nie szukajmy żony do gospodarki bo to nie o to chodzi - szukajmy kobiety do kochania a nie do roboty.

 

 

 

Dobrze gada trzeba mu polać :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Polać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KULAWA_KOZA    88

A ja mam takie pytanko do forumowiczów. :ph34r:

Jak byście postąpili jak by wasza druga połówka was zdradziła, i powiedziała wam o tym przy romantycznej kolacji?

Zdrada by polegała na tym że wasza druga połówka by zaszła z innym w ciążę , albo facet zrobił dziecko innej.

Jak byście postąpili?

Wybaczylibyście dla ratowania związku?

Czy rozwód?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fruzia   
Gość fruzia

w takim przypadku nie ma mozy o zadnym ratowaniu zwiazku, bo to bez sensu skoro ta druga osoba miała kochanka/kochanke to moim zdaniem nie ma juz czego ratować.

co innego jedna chwila słabości po pijaku... wtedy mozna by sie zastanowic nad wybaczeniem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

@Fruzia zatem wedle Ciebie to jest rada dla zdradzających: bądźcie pijakami i miejcie kochanki na boku, będziecie szczęśliwsi :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KULAWA_KOZA    88

Moje zdanie jest takie że nie ma reguły , jedni wybaczą bo kochają nad życie tą osobę ,a inni nie.

Tylko niestety człowiek jak wybaczy będzie żył z tą myślą całe życie , i na pewno będzie miał jakąś blokadę do tej osoby.

 

Pijany czy nie , błąd popełnił.

tak samo dziewczyna.

 

U mnie w pracy to co się wyprawia to o pomste do Boga woła. :lol:

Mają dzieci żony faceci , tak samo zony mają mężów itd. , a"bzykają" się na lewo i na prawo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
magdalena05    23

Ja takiem nie wybaczałabym i obojętne czy zrobiłby to na trzeźwo czy po pijaku,a jeszcze jakby inna z nim zaszła w ciążę to już w ogóle koniec związku. Raz zdradził to jest duże prawdopodobieństwo, że może zrobić to ponownie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wlkpmder    6

Każdy "przypadek" jest inny ale i tak jest to zdrada czyli utrata zaufania u partnera brak wiarygodności a każdy poważny związek opiera sie właśnie na zaufaniu przynajmniej tak powinno być, raz utracone zaufanie ciężko odbudować , ale w takim przypadku jak podałeś kulawa koza to tam nie ma czego ratować. Jeśli kocha się naprawde to w takim związku nie ma miejsca na zdradę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wlkpmder    6

koza jesteś 'delikatny" jak słoń w składzie z porcelaną zabrzmiało to jak byś chciał koleżankę obrazić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×