Skocz do zawartości

Polecane posty

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty
E tam ...Jak już to na górze :rolleyes: :lol:

No może może, :D widzę że dużo Pań ma w awatarach konie, to pewnie lubią jazdę wierzchem też. :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
banan575    104

lo matko boska, nie bylo mnie tylko miesiac a tu takie ciekawe rzeczy sie dzieja. nie wspomne ze mi tez d.... obrobili :D

 

 

@Mat kobieta to ma we krwi, ze kiedys konno bedzie jezdzic :D

Edytowano przez banan575

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

D..... obrobili? :P ale chyba nie w całym tego słowa znaczeniu? :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Michalmeer    366

na sucho to tylko ksiądz po kolędzie jeździ ;D

Edytowano przez Michalmeer

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KULAWA_KOZA    88

dosłownie NIC NA SUCHO .

Aniu jak tam sprawy mają się z razor275? , bo coś on ostatnio zagubiony :lol: popędż go troszku...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
banan575    104

apropos sprzeczek pan tu na forum to moderatorzy powinni troszke przymknac oko na to.

 

Zeby inni widzieli z kim beda mieli do czynienia ( co to za gatunek ta kobieta) w przyszlosci jak sie ozenia :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KULAWA_KOZA    88

ide ide ...daj mi się przyszykować :lol: , a Ty bierz razor275 i tez gdzieś na pizze wyskoczcie.

Miłego wieczorku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aniaa91    0

Ty się lepiej zajmij tym z kim Ty pójdziesz, a o mnie się nie martw . :D Wyrwij coś , bo kiepsko z Tobą. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcin974    25

lo matko boska, nie bylo mnie tylko miesiac a tu takie ciekawe rzeczy sie dzieja. nie wspomne ze mi tez d.... obrobili :D

 

W tych czasach to to praktycznie każdy każdemu obrabia, wiesz... taka "moda na suk#ces" ;-)

 

 

A jak tam przyjaźnie truskawkowe? U mnie bardzo pozytywnie, co prawda jednego dnia pomyliłem siostry bliźniaczki i to tej zajętej zagadywałem ale ogólnie jest ciekawie :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
razor275    279

Aniu jak tam sprawy mają się z razor275? , bo coś on ostatnio zagubiony :lol: popędż go troszku...

Koza daj już spokój :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukasz007    2

Widzę że dziś co drugi post na forum to w tym temacie. Agrofoto zaczyna się rozkręcać. Jeszcze kilka Pań i w 5 miesięcy powstanie więcej postów niż przez te 5 lat. Wreszcie coś się dzieje :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    354

Pisz ,pisz tą magisterkę, bo wiedzę możemy zdobywać od innych ,ale mądrości musimy nauczyć się sami ... :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    354

Nieee ,nie wytykam Ci wad ,tylko po prostu są rzeczy ważne i ważniejsze ;):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
razor275    279

@razor275 widzę, że co niektórzy tutaj chcą Cię na siłę wyswatać :P

hah no na to wygląda, mnie nie trzeba swatać, sam sobie dam radę :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

No to jest czy nie, nie trzymaj nas w napięciu. :P :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jonkszi    62

na sucho to tylko ksiądz po kolędzie jeździ ;D

 

To chyba ksiądz twój bo u mnie dwa lata temu stary ksiądz to ledwo siedział na krześle było mu wszystko jedno nie pytał sie nawet czego do kościoła nie chodzimy. A w sąsiedniej parafii to obok plebanii jest sklep i ksiądza suszyło chyba i z pijaczkami pił to przed furtką plebanii spał(nie doszedł) i ludzie mu zdjęcia mu robili

Edytowano przez jonkszi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Amorim
      Witam
       
      Rok temu skończyłem studia na kierunku ochrona środowiska wydawał mi się to dobry kierunek po liceum i biol-chemie nie był zbyt trudny a ja byłem średnim uczniem. Tata prowadził gospodarstwo około 15 hektarów plus 10-14 krów. Jednak ja nigdy go nie słuchałem często sie z nim kłóciłem i nie chciałem iść do technikum na rolniczy kierunek tak jak mi radził... Poszedłem do liceum gdzie bardzo się męczyłem ale jakoś je skończyłem i dość dobrze zdałem maturę nie wystarczyło na weterynarie czy biotechnologie nie mówiąc o medycynie wiec wybrałem popularną ochronę środowiska. Studia przeszedłem bez większych problemów a ojciec który ma już 66 lat nie mógł sobie poradzić i gospodarstwo pod*padło. Teraz ja nie mam pracy i perspektyw (ponieważ ludzi po ochronie środowiska jest w brut) ani nie mogę przejąć gospodarstwa i starać się o premie młody rolnik... macie jakieś rady co w tej sytuacji robić ? spotkaliście się z takimi przypadkami gdzie ludzie po studiach wracali na wieś nie z wyboru a z przymusu ?
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
×