Skocz do zawartości

Polecane posty

kiler1982    2

Do roboty to są konie i traktory....dziewczeta uspokujcie sie ......moze zamiast klutni to walki w kisielu... kto jest za:):):):)????????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
baziula    6

Nie wiedziałam że ktoś może być aż taki chamski, a może Ty wymyśliłaś sobie te twoje bóle kręgosłupa i może ty nie wiesz co to jest praca.... A od kiedy to wiek świadczy o doświadczeniu człowieka??

Moderatorze tu też się mnie obraża.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aagusia1008    21

Do roboty to są konie i traktory....dziewczeta uspokujcie sie ......moze zamiast klutni to walki w kisielu... kto jest za:) :) :) :)????????

 

 

 

Hehe dokłądnie.. Nie ma co reagowac na takie zaczepki.. :P

 

mówisz zamiast kłótni, lepsze walki w kisielu ? :)

 

Hehe pewnie tak :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aagusia1008    21

tego jeszcze nie bylo trzy nowe kobietki na forum i juz jest wojna.....ubaw po pachy.....

 

 

Sam widzisz że nie można już nic napisać, bo zaraz uważa się nas za dzieciarnie.

 

A tak nie moze być :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
razor275    279

no a a a jak sie twoje sprawy razorku mają z "Anią"

jest juz coś na rzeczy ? :lol:

Jaką Anią :P?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adka    8

Moderatorze a może usuniesz w ogóle tą BABĘ bo nie nadaje się do tego portalu... widocznie nawet nie wie jak krowa wygląda, a mleko to z biedronki się bierze xD

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
baziula    6

Tak obeznane z gospodarstwem a jak narazie to jedyny temat w jaki się udzieliły to agrorandka..................................pozostawię to bez komentarza. A to że ktoś powiedział prawdę w oczy to boli.................. dlatego dostałam, że jestem durna i chamska...................... to też pozostawię bez komentarza.

 

 

 

 

 

Gospodynie jak się patrzy......... a zaczynają od agrorandki, a tak naprawdę dwie , nieprzebierające w słowach pozorantki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
surowa1994    2

Ja mam dziewczyne z miasta która lubi zwierzęta i rzeczy związane z gospodarką,pomaga mi czesto i wgl. ale co z tego skoro ona jest taka kruszyna widze to i doceniam że daje z sb wszystko ale ona po prostu sie nie nadaje,powiedziałem jej że w przyszłości to nie ma sensu i lepiej niech sie zajmie domem itp a ziemią i bydłem sam sie zajme,nie tak sam tylko bedzie trzeba pracownika nając póki co ojciec mi pomaga ale ojciec choruje i kto wie ile pociągnie :) lecz ja swoją patke kocham ponad wszystko i jeśli bedzie sie męczyć to poprostu powiem aby poszła do normalnej pracy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Drogie Panie opanujcie swoje emocje bo naprawdę zacznę być bezlitosny w działaniach, a jak moderator zacznie poprawiać posty, to ostrzeżenia polecą.

Zatem zadbajcie o kulturę słowną!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
baziula    6

Moderatorze a może usuniesz w ogóle tą BABĘ bo nie nadaje się do tego portalu... widocznie nawet nie wie jak krowa wygląda, a mleko to z biedronki się bierze xD

Nie wiem, dlaczego nazywa się mnie BABĄ. Czuję się urażona. No jak mam powody do skarg, nie dość że wkroczyły na to forum, prezentując się od profesjonalnej strony czyli agrorandki :D to jeszcze dostało mi się że jestem durna i chamska. Jakoś na to nie ma bata.

Edytowano przez baziula

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Karolcia    36

Jakoś też nie mogę pojąć, że wiek ma wpływ na to jakie kto ma pojęcie o pracy w rolnictwie. Ja mam z tym styczność od dziecka. W wieku już 16 lat rypałam równo nawet po szkole. Po skończeniu szkoły cały czas pracuję i wiem co to ciężka praca, znam ręczne wybieranie buraków itd. i kręgosłup też niekiedy bolał.

 

I fajnie, że są tutaj takie koleżanki, które wiedzą co to praca już od młodych lat :)

 

Do walki w kisielu też mogę się przyłączyć, ale może lepiej z jakimś farmerem lepiej a nie farmerką :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aagusia1008    21

Tak obeznane z gospodarstwem a jak narazie to jedyny temat w jaki się udzieliły to agrorandka..................................pozostawię to bez komentarza. A to że ktoś powiedział prawdę w oczy to boli.................. dlatego dostałam, że jestem durna i chamska...................... to też pozostawię bez komentarza.

 

 

 

 

 

Gospodynie jak się patrzy......... a zaczynają od agrorandki, a tak naprawdę dwie , nieprzebierające w słowach pozorantki.

 

 

Właśnie raczej Twoją wypowiedź trzeba zostawic bez komentarza.

gdzie masz agrorandke? przeciez to zwykle forum.!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adka    8

No właśnie... Bo tu ważne jest uczucie i żeby wam ze sobą było dobrze :) Życzę szczęścia i powodzenia :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aagusia1008    21

Jakoś też nie mogę pojąć, że wiek ma wpływ na to jakie kto ma pojęcie o pracy w rolnictwie. Ja mam z tym styczność od dziecka. W wieku już 16 lat rypałam równo nawet po szkole. Po skończeniu szkoły cały czas pracuję i wiem co to ciężka praca, znam ręczne wybieranie buraków itd. i kręgosłup też niekiedy bolał.

 

I fajnie, że są tutaj takie koleżanki, które wiedzą co to praca już od młodych lat :)

 

Do walki w kisielu też mogę się przyłączyć, ale może lepiej z jakimś farmerem lepiej a nie farmerką :D

 

 

popieram! a nie ze zaraz nas sie wyzywa od dwudziestolatek z fantazja :)

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
baziula    6

Tak, na którym jest masę fajnych tematów, gdzie piszę od rana. Ale ty ich chyba nie zauważyłaś bo byłaś zbyt zajęta tym jednym tematem w dziale AGRORANDKA, jakbyś nie wiedziała gdzie jesteś. HEHEHEHEHEHEHEH

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adka    8

Ciekawe czy są gdzieś zawody w kiślu xD

 

A jakoś dziwnym trapem też tu zajrzałaś xD

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aagusia1008    21

Tak, na którym jest masę fajnych tematów, gdzie piszę od rana. Ale ty ich chyba nie zauważyłaś bo byłaś zbyt zajęta tym jednym tematem w dziale AGRORANDKA, jakbyś nie wiedziała gdzie jesteś. HEHEHEHEHEHEHEH

 

 

ja wiem gdzie jestem i traktuje to jako forum a nie randke.

 

Ciekawe czy są gdzieś zawody w kiślu xD

 

A jakoś dziwnym trapem też tu zajrzałaś xD

 

 

Daj spokój Adka :) olej to :)

 

Nie trafiłam na takie zawody, a Ty :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
baziula    6

Mam nadziję że koleżanki ponisły konsekwencje wyzywanie mnie od durnych bab, tydzież chamów. dwnaście postów każdy w temacie agrrandka, kilka wyzwisk pod moim adresem i oto pokazały co potrafią. Brak słów. Idę do innych tematów, naprawdę rolniczych, a dalsze zababyw w tym dziale zostawiam tym których to cieszy.

 

Ciekawe czy są gdzieś zawody w kiślu xD

 

A jakoś dziwnym trapem też tu zajrzałaś xD

Tak po miesiącu pobytu na forum a ty? po kilku chiwlach hahah

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adka    8

PAPA :)

No właśnie nie spotkałam się, ale zważając na niektórych użytkowników tego portalu to może AF kiedyś zorganizuje :) Co wy na to??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KULAWA_KOZA    88

Jaką Anią :P?

no ta cycatą :lol:

Wy kobiety to byscie sie ino kłuciły ......o byle co. :lol:

 

Nie czytałeś poprzednich postów? Nie używaj określeń którymi możesz urazić!

Edytowano przez KRISTOFORn
  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aagusia1008    21

PAPA :)

No właśnie nie spotkałam się, ale zważając na niektórych użytkowników tego portalu to może AF kiedyś zorganizuje :) Co wy na to??

 

 

 

Hehe fajna zabawa by była :P

Chociaż raz coś innego :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
baziula    6

Nie do wiary jak prostacka , cwana i zadufana w sobie jest dzisiejsza młodzież. Aż opada szczena. Przyszły na forum rolnicze pogadać o kiślu. i puścić kilka wyzwisk. Widać jaki poziom sobą reprezentują. Ehhh

 

Nie prowokuj do kłótni!

Edytowano przez KRISTOFORn

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aagusia1008    21

no ta cycatą :lol:

Wy baby to byscie sie ino kłuciły ......o byle co. :lol:

 

 

My ''BABY'' sie nie kłócimy, tylko wyrażamy swoje racje :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adka    8

Może nie że nawet wziąść w tym udział ale być chociaż widzem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Amorim
      Witam
       
      Rok temu skończyłem studia na kierunku ochrona środowiska wydawał mi się to dobry kierunek po liceum i biol-chemie nie był zbyt trudny a ja byłem średnim uczniem. Tata prowadził gospodarstwo około 15 hektarów plus 10-14 krów. Jednak ja nigdy go nie słuchałem często sie z nim kłóciłem i nie chciałem iść do technikum na rolniczy kierunek tak jak mi radził... Poszedłem do liceum gdzie bardzo się męczyłem ale jakoś je skończyłem i dość dobrze zdałem maturę nie wystarczyło na weterynarie czy biotechnologie nie mówiąc o medycynie wiec wybrałem popularną ochronę środowiska. Studia przeszedłem bez większych problemów a ojciec który ma już 66 lat nie mógł sobie poradzić i gospodarstwo pod*padło. Teraz ja nie mam pracy i perspektyw (ponieważ ludzi po ochronie środowiska jest w brut) ani nie mogę przejąć gospodarstwa i starać się o premie młody rolnik... macie jakieś rady co w tej sytuacji robić ? spotkaliście się z takimi przypadkami gdzie ludzie po studiach wracali na wieś nie z wyboru a z przymusu ?
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
×