Skocz do zawartości

Polecane posty

Aniaa91    0

też zdążyłam zauważyć, że to bardzo ciekawe forum . :) ehh .. zdaje się, że długo tu nie pobędę :D a tak chciałam jakiegoś rolnika :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KULAWA_KOZA    88

Mam fajnego kolegę jak by Cie interesował . :rolleyes:

Zagadaj do niego może jakaś miłość zabłyśnie między wami.

Fajny gość uczciwy i sumienny .Jego nick to razor275. :rolleyes:

Ma dużą gospodarke i nowego JD 8200 , oraz Claas Lexion 580.

Edytowano przez KULAWA_KOZA

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aniaa91    0

Mam fajnego kolegę jak by Cie interesował . :rolleyes:

Zagadaj do niego może jakaś miłość zabłyśnie między wami.

Fajny gość uczciwy i sumienny .Jego nick to razor275. :rolleyes:

 

faktycznie.. przystojny :):D dziękuję za radę :D może akurat cos zabłyśnie .. :wub:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Max1987    19

Nie pękaj szybko cie nie usuną:-)

Ale jak długo tutaj zabawisz to w twojej gesti jest:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
matingus    107

zależy ile dostaniesz ostrzeżeń.

unikaj moderatorów jak ognia......


Kliknij zieloną strzałkę jeśli pomogłem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aniaa91    0

ani nawet mnie do żadnego nie ciągnie :D dziękuję za ostrzeżenia :D strasznie troskliwi jesteście ;D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yabi    0

:)

 

Jak nie masz nic do powiedzenia, to nie nabijaj postów !!! +1 punkt ostrzeżeń

Edytowano przez MAT912

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
exploode    8

ani nawet mnie do żadnego nie ciągnie :D dziękuję za ostrzeżenia :D strasznie troskliwi jesteście ;D

dbamy o nasze kobiety :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Panowie nie mam zamiaru nikogo obrażać przez przypadek... Ale moje zdanie na temat kobiety w gospodarstwie jest takie :

Owszem Dom jakiś tam może ogródek prawda, ale budynki i zwierzaki to moja działka!!!!!! Koniec kropka. Po co tam jeszcze kobieta... W końcu mężczyzna nosi spodnie chyba co?? A jak sobie nie radzisz chłopie to masz problem.......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

A gdzie równouprawnienie co? jak trochę popracuje, to lepsze trawienie będzie miała i mniej problemów z gazami. Są takie co pracują dużo w gospodarstwie i jakoś są zadowolone i włos żadnej z główki nie spadł, a te leniwe, to zawsze będą miały pod górkę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vinnie    1

Vinchenco, przy opasach czy tucznikach to jeszcze samemu można dać sobie radę ale przy dużym stadzie krów mlecznych też byś był taki samowystarczalny ? Nakarmić, obrządki, wydoić, zbiornik umyć i wiele innych drobniejszych rzeczy?

A Twoja kobieta będzie stała i patrzyła... hahaha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kiler1982    2

Panowie nie mam zamiaru nikogo obrażać przez przypadek... Ale moje zdanie na temat kobiety w gospodarstwie jest takie :

Owszem Dom jakiś tam może ogródek prawda, ale budynki i zwierzaki to moja działka!!!!!! Koniec kropka. Po co tam jeszcze kobieta... W końcu mężczyzna nosi spodnie chyba co?? A jak sobie nie radzisz chłopie to masz problem.......

a oto i kolegi przepis na samozagładę:):):):) naszej plci.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aniaa91    0

skąd wiesz, czy przed jakiś tym Mateuszem nie zrobiłam już takiego wrażenia ? :D ahh .. może już 14427917062985481088.gif nas dopada powolii. . ♥

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Amorim
      Witam
       
      Rok temu skończyłem studia na kierunku ochrona środowiska wydawał mi się to dobry kierunek po liceum i biol-chemie nie był zbyt trudny a ja byłem średnim uczniem. Tata prowadził gospodarstwo około 15 hektarów plus 10-14 krów. Jednak ja nigdy go nie słuchałem często sie z nim kłóciłem i nie chciałem iść do technikum na rolniczy kierunek tak jak mi radził... Poszedłem do liceum gdzie bardzo się męczyłem ale jakoś je skończyłem i dość dobrze zdałem maturę nie wystarczyło na weterynarie czy biotechnologie nie mówiąc o medycynie wiec wybrałem popularną ochronę środowiska. Studia przeszedłem bez większych problemów a ojciec który ma już 66 lat nie mógł sobie poradzić i gospodarstwo pod*padło. Teraz ja nie mam pracy i perspektyw (ponieważ ludzi po ochronie środowiska jest w brut) ani nie mogę przejąć gospodarstwa i starać się o premie młody rolnik... macie jakieś rady co w tej sytuacji robić ? spotkaliście się z takimi przypadkami gdzie ludzie po studiach wracali na wieś nie z wyboru a z przymusu ?
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
×