Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Vinnie i tu masz racje oboje to sukces, kazdy sobie nie ma sensu chyba ze ......kolego oby wiecej takich godow:D.....usmialam sie chociaz dzis;d

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jonkszi    62

Dziennik jest rewelacja cała rodzina się zleciała zobaczyć co mi sie dzieje :huh: naprawdę to jest genialne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    366

Cieszę się ,że poprawiłam Wam nastrój :) Też się śmiałam do łez ,jak to czytałam pierwszy raz . Ale pomyślcie ile w tym jest prawdy ,że ludzie z miasta zachwycają się urokiem wsi ,ale jak tylko zobaczą jej prawdziwe oblicze ,zaczyna się odwrót do miasta ,gdzie ciepło ,wygodnie i bez zbędnej pracy jak np. odśnieżanie . Pamiętam jeszcze parę lat wstecz ,szał na kupno domów ,czy gospodarstw gdzieś na uboczu ,przez ''Warszawiaków '' i nie tylko . Dziś znaczna część z nich nawet do tych domów na wsi nie zagląda ,tak się wsią nasycili .

Edytowano przez Meg5

Jedyną rzeczą jaką mam naprawdę [...] , jest moje własne życie i mój własny punkt wiedzenia .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
macias611    15

Bo to jest jak w Złotych Łanach - "ziemię to trzeba kochać", a ten kto jest nią tylko zafascynowany to prędzej czy później Ziemia i wszystko z nią związane stanie się dla niego problemem....

 

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
beret1990    24

ja też się z wami zgadzam, ale widzę że pokochała tą ziemie jak i mnie;] ja od razu powiedziałem że ze wsi nie zrezygnuje i to jej się podobało, a poznała wszystkie strony gospodarstwa te złe i te dobre więc myślę że przez te kilka lat wie na czym stoi i nadal jej się to podoba;]


OCHOTNICZA STAŻ POŻARNA MIELESZYN KRS 0000079471
Mnichowo 62-200 Gniezno NIP: 784-21-28-827 REGON: 634278428 Z DOPISKIEM OSP MIELESZYN(tylko wtedy Twoja pomoc trafi do OSP Mieleszyn)PODARUJ SWÓJ 1% PODATKU Pomóż nam ratować ludzkie życie.
BS 0/G 96 9065 0006 0000 0000 6725 0001

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sianek    167

Chyba wszystkich zamurowało ;)

Edytowano przez Sianek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcin974    25

Część ludzi w truskawkach siedzi pewnie :)

Wczoraj jadąc na kebaba z kumplem zauważyłem ze jakieś dwie młode panie truskawki sprzedają, oczywiście podjechaliśmy, degustacja, gadka-szmatka, na koniec dałem ciała bo zamiast wziąć namiar jako klient na hurtowe ilości powiedziałem ze za kilka dni tez będę tu handlował.... ;)


Czujniki (nowe zamienniki) do kombajnu buraczanego stoll sprzedam
Kontakt 661995047

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sianek    167

To się nazywa zdobywanie doświadczenia :P

Edytowano przez Sianek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zyga2905    19

W sumie zdjęcie bardzo pasuje do tego tematu :) Jedna kandydatka już jest prosimy następne :D

Edytowano przez zyga2905

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krisek    15

Fota powyżej niczego sobie ,rzepak hmm,,.... ale dalej mi mało :) chciałbym zobaczyć coś na topie jaką "truskawkę" :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
endzit    26

Patrząc na jakość tego zdjęcia to wyczuwam, że ta pani ma juz na chwilę obecną parę wiosen za sobą...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
razor275    279

Nie no.. nie przesadzajmy , zdjęcie robione w 2011r. ;)


Bakteria to jedyna forma kultury u niektórych ludzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fokuska    1

dużo ciekawych wypowiedzi...więc też dodam coś od siebie :) poznałam w szkole rolniczej takiego chłopaka ze wsi tak samo jak ja. Zaprosił mnie na wesele, przyjechał po mnie wszystko ładnie pięknie, zadał pytanie : "A masz krowy?" no ja odpowiedziałam: "Tak mam", chyba to w pewnym sensie oczywiste skoro chodziłam do owej szkoły. Kamień w wodę po chłopaku :D wystraszył się moich krów biedny...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Az poprawil mi sie humor troszke......chlopak sie wystraszyl duzej ilosci biustow pewnie stwierdzil ze sam ich nie ogarnie......sa tacy niby ze wsi ale wola nic nie robic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Max1987    19

Biustów to mało powiedziane mi się wydaje ze on gołej .................................. się przestraszył:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Michalmeer    366

Najlepszy rozmiar to w łapke ;D takie s najfajniejsze i nie opadną do pępka ;p


Ziemia to skarb , który trzeba pielęgnować i chronić .!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Wreszcie ktos kto wie, ze duze nie sa takie extra :) i zna sie na rzeczy ;)...... mozliwe ze ilosc cecyli go tez przerazila.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Amorim
      Witam
       
      Rok temu skończyłem studia na kierunku ochrona środowiska wydawał mi się to dobry kierunek po liceum i biol-chemie nie był zbyt trudny a ja byłem średnim uczniem. Tata prowadził gospodarstwo około 15 hektarów plus 10-14 krów. Jednak ja nigdy go nie słuchałem często sie z nim kłóciłem i nie chciałem iść do technikum na rolniczy kierunek tak jak mi radził... Poszedłem do liceum gdzie bardzo się męczyłem ale jakoś je skończyłem i dość dobrze zdałem maturę nie wystarczyło na weterynarie czy biotechnologie nie mówiąc o medycynie wiec wybrałem popularną ochronę środowiska. Studia przeszedłem bez większych problemów a ojciec który ma już 66 lat nie mógł sobie poradzić i gospodarstwo pod*padło. Teraz ja nie mam pracy i perspektyw (ponieważ ludzi po ochronie środowiska jest w brut) ani nie mogę przejąć gospodarstwa i starać się o premie młody rolnik... macie jakieś rady co w tej sytuacji robić ? spotkaliście się z takimi przypadkami gdzie ludzie po studiach wracali na wieś nie z wyboru a z przymusu ?
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
×