Skocz do zawartości

Polecane posty

Niebieskooka    31

Variotta - z powiatu płońskiego

Jonkszi - w najważniejszych kwestiach jak poglądy na życie, na politykę, dzieci, itp. różnić się nie powinni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bolo21    5

Ja tam te herbatkę z cytrynką i miodzikiem zastąpiłbym czymś bezalkoholowym, wtedy spojrzenie na świat jest bardziej optymistyczne...i łatwiej się pisze:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    354
Napisano (edytowany)

Bezalkoholowym ,czy alkoholowym ,bo już sama nie wiem ? Np. po coli czy tam wodzie mineralnej raczej nie spojrzysz na świat "bardziej optymistycznie ''... :rolleyes: :P

Edytowano przez Meg5

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hin    6

Taaa... pracuj cały dzień, pryskaj pół nocy potem walnij jakiegoś drinka i śpij głową na klawiaturze....

 

A z tym "na gwałt" to słyszałem że niektóre kobiety lubią taki trochę kontrolowany gwałt. Oczywiście z wybranym partnerem :)

I nawet kilka pań potwierdziło jak pytałem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damii1    13
Napisano (edytowany)

Taaa... pracuj cały dzień, pryskaj pół nocy potem walnij jakiegoś drinka i śpij głową na klawiaturze....

 

A z tym "na gwałt" to słyszałem że niektóre kobiety lubią taki trochę kontrolowany gwałt. Oczywiście z wybranym partnerem :)

I nawet kilka pań potwierdziło jak pytałem.

 

dokładnie tez sie z tym spotkałem :) "na gwałt" :D

Edytowano przez damii1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kramer316    7

Jestem przekonany, że w roli męża sprawdzę się doskonale, ale gwałcić nie zamierzam żadnej kobiety - przykro mi jeżeli którąś z Pań rozczarowałem :D

A odnosząc się do wcześniejszego postu, to rzeczywiście niektóre kobiety mają bardzo dziwne upodobania! Moja była kobieta przy mnie grała taką "porządną" ale jak po czasie dowiedziałem się od stajennych, wcale taka porządna nie była.... ale cóż, taki człowieczy los :)....jak pisałem wcześniej miłość jest ślepa i potrafi na długo oślepić....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
banan575    104

Niebieska kiedys na PW Ci pisalam. I co zagadalas?????

 

To ja Wam tez potwierdze ten gwalt . Dziewczyny tego nie mowia ale lubia to :rolleyes:

 

Bo ja tez lubie byc czasami zgwalcona :D ale ja do tego doprowadzam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jonkszi    62
Napisano (edytowany)

Z tym kontrolowanym gwałtem to daliście mnie do myślenia, a może chodzi wam o ostry seks. Bo jak banan lubi być czasami z mężem to ona chyba to robi świadomie. A gwałt jest tylko mimo woli jednej z osób, która tego nie chcę(tak mi się wydaje sorry jak to nie to.

 

Niebieskooka czy polityka jest taka ważna no z tym polemizował przynajmniej ja co mnie szopka w postaci naszego sejmu, senatu itp. Sposób na życie nie wiem czy ci chodzi o małżenstwo ślub kościelny ale tak sie składa że liznąłem trochę historii na pierwszym semestrze UJK Filia Piotrków Trybunalski i jeden z wykładowców opowiedział nam pewna że na Którymś z soborów wprowadzono małżeństwo w XVI wieku jako obowiązkowe dla każdej pary. A 1500 lat małżeństwo to było u bogaczy królów. Dopiero po jednym z tych soborów stwierdzono że życie bez ślubu to grzech. Także ja był powiedział żeby się nawzajem kochać i żyć razem a nie oddzielnie i szanować się na wzajem. DZIECI: powiem krótko każdy organizm dąży na kuli ziemskiej do tego a by jego gatunek przetrwał tak samo jest z nami tylko nasz powiększający mózg niektórych różnych przetrzepał i instynkt macierzyński nawet matce zanika.(ja sobie niewyobrażam żebym miał partnerkę na całe życie, no chyba że byśmy nie mogli ale wtedy adopcja.

Różnić się mogą np charakterem, tym jak ktoś napisał że jest jedno skąpe a drugie rozrzutne czy tam ale muszą się nauczyć to razem uzupełniać.

Edytowano przez jonkszi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hin    6

To nie są dziwne upodobania. Kobiety mają zakodowane różne rzeczy w głowie (podobnie jak faceci). Między innymi lubią kiedy mężczyzna silnie dominuje nad nimi. Niektóre może bardziej niektóre może mniej. Na pewno wiele z nich się do pewnych spraw nie przyzna a już na pewno nie publicznie. Ale to żadne wynaturzenie- po prostu taki jakiś pierwotny instynkt. Dopóki ktoś komuś nie robi krzywdy, wszystko jest w porządku. Tak mi się wydaje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
banan575    104

jonkisz czy gwalt czy ostry seks to dla mnie to samo . ma bys podniecajaco i ostro. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jonkszi    62

Dla ciebie to samo bo nigdy nie byłaś zgwałcona( poczytaj sobie o zgwałconych kobietach trauma na wiele lat.) A ty zwyczajnie lubisz z mężem ostrą jazdę bez trzymanki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kramer316    7

Byłoby prościej, gdyby kobiety potrafiły w sposób zrozumiały dla faceta okazać czego potrzebują i jakie mają oczekiwania, a one ciągle oczekują, żeby facet się domyślił... Taka postawa jaką prezentuje koleżanka Banan 575 jest wzorowa- romantyzm, kokieteria i zabieganie o drugą osobę jest niezbędne, ale są sytuacje gdzie trzeba jasno i zrozumiale dla drugiej osoby mówić o swoich potrzebach i oczekiwaniach.

 

Nawiązując do mojego wcześniejszego posta i komentarza do niego "zakorzenione instynkty" pragnę powiedzieć, iż nie miałem na myśli zdrady cielesnej, a pisząc o dziwnych upodobaniach w sposób kulturalny nazwałem dewiacje z patologią o których się dowiedziałem.

 

"wszystko jest dopuszczalne jeżeli nie rani drugiej osoby" - są cierpienia psychiczne, które sprawiają większy ból niż rany cielesne ....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Michalmeer    366

widze temat wchodzi na coraz szybsze wody .... .. gwałty jakieś coś jeszcze troche i hardcore bedzie ;D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
GoRAL1    63
Napisano (edytowany)

tryeba 20 la m alenstwa aby zrże licya sie tzlkop potryebz drugiej stronz

coś mam problem z klawiatura

trzeb a 20 lat małżenstwa aby poznać potrzeby drugiej strony

 

jonkisz czy gwalt czy ostry seks to dla mnie to samo . ma bys podniecajaco i ostro. :D

 

 

cvoś w kocu musi spajać zwi9azek

ale do tego dochodzi nsie latyami

Edytowano przez GoRAL1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
banan575    104

widze temat wchodzi na coraz szybsze wody .... .. gwałty jakieś coś jeszcze troche i hardcore bedzie ;D

 

 

 

trzeba ta telenowele ciagnac. :rolleyes: telenowela *dziewczyna na gospodarke*

 

i trzeba pokazac tez jak jest na tej gospodarce :D ukazac ta pasje :D

 

tylko dziewoszki pouciekaly. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcin974    25

Variotta - z powiatu płońskiego

Jonkszi - w najważniejszych kwestiach jak poglądy na życie, na politykę, dzieci, itp. różnić się nie powinni.

 

 

Marta... Twój numer komórkowy zaczyna się od XXX a kończy XXX ? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
OKEY    154

Zwolnijcie troche bo nie mam czasu czytac :D .

To co dacie rade dobic jutro do 2tyś. posta ;) Moze z kokazji nastepnego okragłego posta znowu ktos cos ciekawego napisze.

A jesli chodzi o gwałt to przypomniał mi sie kawał :)

 

Spotykaja sie dwie koleżanki i jedna do drugiej mówi.

Słyszałkaś że u nas w osiedlowym parku gwałciciel szaleje?

Kolezanka na to:

Eeee to nie prawda .Pezesiedziałam całą noc w parku i nikt nie chciał mnie zgwałcic :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kramer316    7

Jeżeli początek i końcówka prawidłowa, to pozostało 1000 prób, żeby dodzwonić się do Pani Marty!....panowie zaczynajcie dzwonić :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lemysz1    96

Panna Marta prawie jak wisienka na torcie tyle tu adoratorów aż ciasno :ph34r::D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hin    6

"wszystko jest dopuszczalne jeżeli nie rani drugiej osoby" - są cierpienia psychiczne, które sprawiają większy ból niż rany cielesne ....

 

 

A ktoś mówił o krzywdzie wyłącznie fizycznej?

 

 

Panowie, dajcie spokój z tymi numerami telefonów. Tak trochę nie po męsku na publicznym forum

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stasiu11    2

Banan,masz rację ,miłości nie ma,to tylko dzika żądza,a małżeństwo wymaga ciągłego kompromisu i dużej tolerancji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
variotta    8

troche ogłady i kultury są przecież jakieś granice...

banan jak masz na imie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Amorim
      Witam
       
      Rok temu skończyłem studia na kierunku ochrona środowiska wydawał mi się to dobry kierunek po liceum i biol-chemie nie był zbyt trudny a ja byłem średnim uczniem. Tata prowadził gospodarstwo około 15 hektarów plus 10-14 krów. Jednak ja nigdy go nie słuchałem często sie z nim kłóciłem i nie chciałem iść do technikum na rolniczy kierunek tak jak mi radził... Poszedłem do liceum gdzie bardzo się męczyłem ale jakoś je skończyłem i dość dobrze zdałem maturę nie wystarczyło na weterynarie czy biotechnologie nie mówiąc o medycynie wiec wybrałem popularną ochronę środowiska. Studia przeszedłem bez większych problemów a ojciec który ma już 66 lat nie mógł sobie poradzić i gospodarstwo pod*padło. Teraz ja nie mam pracy i perspektyw (ponieważ ludzi po ochronie środowiska jest w brut) ani nie mogę przejąć gospodarstwa i starać się o premie młody rolnik... macie jakieś rady co w tej sytuacji robić ? spotkaliście się z takimi przypadkami gdzie ludzie po studiach wracali na wieś nie z wyboru a z przymusu ?
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
×