Skocz do zawartości

Polecane posty

lukas15    0

@MAT912 racja, jesteśmy taką jedną, wielką, internetową rodziną :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
banan575    104

baby to sa wyrachowane sztunie.

 

U mojego tescia syn tak wpadl. Tesciowa nie zgadzala sie na slub syna.

 

No ale nic tesc wyprawil wesele (tzn on wesela nie wyprawil tylko mial za wszystko zaplacic) zeby wies nie gadala

 

Po weselu przyszly tesc nowego zonkisa( szwagra) zazadal zeby moj tesc kupil im dom bo bardzo dobrze zarabia. Tesciowa niezgodzila sia na to, to nowy zonkis po tyg zostal wyrzucony za drzwi na prog przez swojego tescia. Bo jego corcia nie bedzie miec domu.

 

 

Na dzien dzisiejszy tescia syn czyli moj szwagier ma trojke dzieci z czego 2jka to nie sa jego. Tak jego zona szukala innych glupich naiwnych

 

Tak oto lapie sie glupich na dziecko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    354

Jak zwał tak zwał byle dobre intencje miał ... :P Dobranoc ...

PS: Tak Mat bo wszyscy Polacy to jedna rodzina hehe...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Niebieskooka    31
Napisano (edytowany)

Właśnie myślę co by tu napisać co byłoby godne 10000 posta(postu):)

Edytowano przez Niebieskooka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jonkszi    62

Co z tym chłopakiem niebieskooka????????????????????????

Idź na całość :rolleyes: B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
variotta    8

a co sądzicie o tym jak taka spokojna dziewczyna normalna i wg, trafi na takiego no powiedzmy niewyżytego typa . naklepie 10 albo i lepiej potomkow a zas chodza i nie maja co do gara wrzucic , bo zyl chwilą i myslal nie ta glowa co trzeba

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Że mam napisać po co mi głównie jest potrzebny mąż?

Ale tylko po co głównie. :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
variotta    8

walimy dzis na rekord ? do polnocy sie wyrobi? nie musi to byc wywód na bitą kartke A4 ale żeby to była taka kwinesencja extra , takie co zwali z nog kazdego :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jonkszi    62
Napisano (edytowany)

No słuchaj szukasz interesantów na AGROFOTO, a AF to wielka jedna rodzina jedni są porządni inni mniej, inni jeszcze lubią czystą(tu jest polska tu się pije,ja trochę też) inni lubią maszyny ale to możesz napisać każdy będzie wiedział na czym stoi. A myslisz na co tu się wszyscy panowie kręcą tak żeby pogadać już to widzę

Edytowano przez jonkszi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Seba89    0

ha to i ja się dołączę, może dziś uda sie dobić do jubileuszowego posta :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukas15    0

Jak szalonego to mam pewien pomysł :)

 

no to go wykorzystaj :D i zaskocz nas czymś :blink:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
banan575    104

Już ten tekst mam, ale będzie chyba ze zbyt grubej rury:)

 

Niebieskooka nie podniecaj sie az tak :D , napisz teraz po co czekac jeszcze godzine. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Wszyscy śledzą, ale pisać nie ma komu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Amorim
      Witam
       
      Rok temu skończyłem studia na kierunku ochrona środowiska wydawał mi się to dobry kierunek po liceum i biol-chemie nie był zbyt trudny a ja byłem średnim uczniem. Tata prowadził gospodarstwo około 15 hektarów plus 10-14 krów. Jednak ja nigdy go nie słuchałem często sie z nim kłóciłem i nie chciałem iść do technikum na rolniczy kierunek tak jak mi radził... Poszedłem do liceum gdzie bardzo się męczyłem ale jakoś je skończyłem i dość dobrze zdałem maturę nie wystarczyło na weterynarie czy biotechnologie nie mówiąc o medycynie wiec wybrałem popularną ochronę środowiska. Studia przeszedłem bez większych problemów a ojciec który ma już 66 lat nie mógł sobie poradzić i gospodarstwo pod*padło. Teraz ja nie mam pracy i perspektyw (ponieważ ludzi po ochronie środowiska jest w brut) ani nie mogę przejąć gospodarstwa i starać się o premie młody rolnik... macie jakieś rady co w tej sytuacji robić ? spotkaliście się z takimi przypadkami gdzie ludzie po studiach wracali na wieś nie z wyboru a z przymusu ?
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
×