Skocz do zawartości

Polecane posty

StasiekS    72

Nikt mi nie chciał podesłać kiedyś skanu tego artykułu to i nie wiem. Ale się już domyślam jakie ma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Z tymi wymaganiami to przyganiał kocioł garnkowi, że smoli Stanisławie. wink.gif Jakby się cofnąć wcześniej, to pisałeś o wymaganiach, więc teraz niewinnej niewiasty nie atakuj. tongue.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koniareczka    0

raczej skanu nie zdobędziesz...

W ogóle to Stanisław może zmienić temat co?...

 

 

Bobek_Farmer dzięki:)

Edytowano przez koniareczka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    72

Można chyba kupić archiwalne egzemplarze TA więc może i zdobędę.

 

To teraz jestem złym człowiekiem który atakuje niewinną dziewczynę? I co chcecie od wymagań? To tylko ja je mam?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
petes    0

Aaa to jest ta ładna pani co mnie zainteresowała w TA. Chciałem kiedyś jej poszukać ale jakos robota robota i z głowy wypadło. Kurde świat jest mały :lol: StasiekS nie ma ludzi idealnych. Marzenia są owszem ale jeśli znajdzie się tą jedyną to jeśli ma nawet wady które Ci przeszkadzają to i tak to nie ma znaczenia. Z reszta nie wiem po co to pisze bo pewnie to wiesz ;) A między facetem a dziewczyną musi być jak sie to mówi chemia.

Koniareczka powiem Ci tyle żeby było wiecej dziewczyn takich jak Ty bo dziewczyny z miasta nie chcą być z takim facetem jak ja mianowicie co rano jedzie a w nocy o 4 zjedzie w żniwa. Dla mnie pole to jest całe życie i nigdy z tego nie zrezygnuje. A kiedyś jeszcze były konie i to dużo bo byłem w sekcji jeździeckiej uczyłem jazdy konnej skoki były itp ale niestety przygoda się skończyła :huh:

 

StasiekS ty wiesz o tej mojej starszej z która chciałem być niestety ona kazała mi wybierać albo ona albo pole bo przyszłosci ona nie widzi innej jak mieszkanie na blokach....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    72

Wiem że nie idealnych rzeczy, ludzi nie ma ale cały czas dążymy aby się do nich zbliżyć. Chyba że ktoś nie ma ambicji i jest mu to niepotrzebne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Stasiu bardziej chodzi mi o to, że zmieniasz stanowiska nader często. wink.gif Przed @koniareczka życie stoi otworem, więc dajmy jej wolność wyboru i niczego nie narzucajmy i nie sugerujmy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    72

A jakie miałem przedtem? Bo może już nie pamiętam.

A czy coś jej sugerowałem? Ot tak chciałem się zapytać o ideał mężczyzny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
petes    0

Bobek_Farmer ze StasiekS to nigdy nic nie wiadomo w jednym temacie mówi że z dziewczynami trzeba sie zabawiać a tu sam nie wiem co obmyślił :lol:

StasiekS masz racje ale ja kto mówia dziewczyny musi być chemia :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    72

Nie napisałem że trzeba się zabawiać. Jeśli dziewczyna nie traktuje mnie poważnie to dlaczego ja mam traktować ją poważnie. I to dotyczyło bardziej mnie niż kogoś. Chyba że o czymś zapomniałem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Globus    0

@petes mieszkanie w bloku co ona woli wdychać spaliny niż gnojowicy, ja wole to 2

Jak to ferdek kiepski mówił "lepiej się gnojowicy nawdychać niż w mieście spaliny :lol: :lol: :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
petes    0

No ona uznała że nie chce woli mieszkać w jak ja to nazywam króliczaku :lol: i kazała odpowiedziec to jej odpowiedziałem że nigdy. Ona tam ma swój świat praca i zakupy tym żyje. Nie wiem czy sie bała że gdyby mieszkała na gospodarstwie to by jej to kolidowało z życiem niech żyje swoim trybem nikt jej nie broni niech sie rozwija bo co to za zwiazek jeśli ktoś ma cierpieć?? Ja moge zrezygnować z mojego gospodarstwa tylko na rzecz kobiety która też ma gospodarstwo ;) Bo miał bym miłość życia i to co kocham - pole :lol:

StasiekS w tamtym temacie można by to inaczej odebrać...

Edytowano przez petes

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
limusine    8

Przez całe dzieciństwo tylko jednego zazdrościłem kuzynostwu z blokow, mianowicie tego że w blokach zawzze kiedy by sie nie wyszło to byly jakies dzieci można sie było pobawić, coś wykombinować a u mnie na wiosce nie mialem chyba jakiegos dzieciaka -+5 lat jedynie moja siostra, ale i tak nie chciałem tam mieszkac :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
petes    0

no byl temat o różnicy wieku w zwiazkach. Ale nie ma sensu się z toba droczyc bo znowu bedzie postów na 5 stron a nikomu to nie jest potrzebne.

Ale jeśli nie uważasz że dziewczyna jest od zabaw to zwracam honor

 

 

No nie czarujmy się niektórzy mieli ciężkie dziecinstwo nie było zabaw tylko od małego zapiernicz. Tak było u mnie moge sie przyznać było pare traktorków i sie bawiłem ale gdy granica była wyżej niż 10lat to już sie robi aż do dziś ale jak widać się nie znudziło :D

Edytowano przez petes

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Globus    0

@petes to mam dla ciebie dobrą wiadomość moja koleżanka cały czas siedzi na gospodarce nawet na wioskę nie wychodzi bo mówi że zapracowana ja się jej wcale nie dziwie bo ma co obrabiać

W tym roku otrzymała gospodarstwo po rodzicach, czyli panna do wzięcia, a szkoda żeby taka dziewczyna sama się mordowała ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    72

To rozwieję wątpliwości. Ogólnie rzecz biorąc szanuję kobiety. Ale jeśli dziewczyna chce się zabawić lub próbuje zabawić moim kosztem to dlaczego ja mam tego nie zrobić? Nie mam wtedy skrupułów i myśli że to nieodpowiednie, niemoralne czy etyczne.

A że mam jakieś tam wymagania wobec mojej przyszłej wybranki to czy to takie dziwne?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
limusine    8

Nie no dlaczego prawie każdy ma jakieś wymaganie względem swojej drugiej połowki.. To chyba normalne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
petes    0

@ Globus uwierz że gdybym się zakochał i było by to odwzajemnione to rzucił bym się na 2 koniec polski. Tak szczerze to chciał bym poznać jakaś kobiete z polem i to daleko odemnie- śląsk bo u mnie nie ma warunków do roboty słabe ziemie małe kawałki między płotami i rób tu... A ja jestem tym samym typem człowieka co twoja koleżanka pole pole i jeszcze raz pole :lol: Tylko pare lat życia uciekło i trzeba by się rozglądnać za jakaś panią bo nie bd dla kogo robić....

 

StasiekS a czemu myślisz że miało by to być dziwne ja też mam wymagania itp. A jeśli szanujesz to sie ciesze i musze się z tobą zgodzić jeśli kobieta sama się nie szanuje i chce tylko sie zabawiać to trzeba ją odpowiednio potraktować..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
petes    0

nie koniecznie koniareczka bo przecież nie można komuś kazać się zakochać no nie?? Ale ten typ ;) Koniareczka wydaje się być bardzo pozytywną dziewczyną wrecz dla mnie wymarzoną zawsze chciałem mieć dziewczyne co kocha konie bo to moja pasja i co chciała by mieć ze mną gospodarstwo..

Edytowano przez petes

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
petes    0

Żeby świat był tak piękny i dało się znaleść tą jedyną i do tego zeby jeszcze miała pole to by było za cudowne by było prawdziwe... Przynajmniej w moim wypadku ja zawsze od życia dostaje w dupe :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Amorim
      Witam
       
      Rok temu skończyłem studia na kierunku ochrona środowiska wydawał mi się to dobry kierunek po liceum i biol-chemie nie był zbyt trudny a ja byłem średnim uczniem. Tata prowadził gospodarstwo około 15 hektarów plus 10-14 krów. Jednak ja nigdy go nie słuchałem często sie z nim kłóciłem i nie chciałem iść do technikum na rolniczy kierunek tak jak mi radził... Poszedłem do liceum gdzie bardzo się męczyłem ale jakoś je skończyłem i dość dobrze zdałem maturę nie wystarczyło na weterynarie czy biotechnologie nie mówiąc o medycynie wiec wybrałem popularną ochronę środowiska. Studia przeszedłem bez większych problemów a ojciec który ma już 66 lat nie mógł sobie poradzić i gospodarstwo pod*padło. Teraz ja nie mam pracy i perspektyw (ponieważ ludzi po ochronie środowiska jest w brut) ani nie mogę przejąć gospodarstwa i starać się o premie młody rolnik... macie jakieś rady co w tej sytuacji robić ? spotkaliście się z takimi przypadkami gdzie ludzie po studiach wracali na wieś nie z wyboru a z przymusu ?
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
×