Skocz do zawartości

Polecane posty

justysa    0

ja to nawet mogę przy zwierzętach pomagać żeby tylko mój chłopak był ze mnie dumny :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
GoRAL1    63

Będzie miał więcej czasu dla ciebie

 

Idzie wiosna :wub: :wub: :wub:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Niebieskooka    31

To ja zaznaczę może lepiej, że ja ze zwierzętami nie miałam do czynienia, bo mam gospodarstwo typowo roślinne i nie było nigdy żadnych zwierząt i nie wiem jakby to wyglądało w praktyce, bo nie przepadam za zwierzętami gospodarskimi. Musiałam to napisać, żeby potem nie było:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolnikowa    35

@Krisma takim "Paniom" wystarczają głupie stereotypy i krzywdzące często bez podstawne opinie na temat rolników.

a żadna nawet nie pomyśli,że bez pracy rolnika nie miała by swojego kremiku z dodatkiem żyta, nie mówiąc już o podstawowych produktach spożywczych..

Edytowano przez rolnikowa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    344

Ech , tak czytam te Wasze wypowiedzi i mogę tylko życzyć Wam dużo szczęścia ...bo może być Wam potrzebne ,by te wszystkie piękne słowa,które tu padły w życiu znalazły odzwierciedlenie ^^ :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
justysa    0

oj wiem że w wiosne ma dużo obowiązków ale damy sobie radę każdą wolną chwile będziemy spędzać razem :wub: :wub:

:wub:

:wub:

:wub:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nikolas29    165

justysia a co on choduje ze tak ci sie podoba.to bardzo dobrze ze tak lubisz te robote bo moja żona nie przepada woli do pracy jezdzic..a ty z miasta? odwagi zycze i spełnienia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
justysa    0

ma krowy mięsne jedną mleczną 3 świnki i kurki :) nom i kawałek pola :)

 

nie z miasta nie jestem jestem z wioski. Ale nigdy styczności z gospodarstwem nie miałam. i zawsze myślałam o mieszkaniu w mieście ale odkąd go poznałam to bardzo ale to bardzo chcem na wieś na gospodarstwo . Życie na gospodarstwie ma naprawdę wiele plusów. jak jeżdżę do niego na kilka dni wracam do domu to nie mogę się przyzwyczaić brakuje mi tego całego otoczenia :) :wub:

:wub:

po za tym gdy ma się gospodarkę rodzina jest razem i ja bardzo tego chcem bo na przykład mój tata jest za granicą a wiadomo mama tutaj a na gosspodarstwie jest zupełnie inaczej jest tam cała rodzina i pracuje w miare swoich możliwości oczywiście razem :wub:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nikolas29    165

a jakiej rasy krowki miesne z reszta co to ma do rzeczy powodzenia

Edytowano przez nikolas29

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
justysa    0

a możesz wejść na jego profil i zobaczyć zdjęcia jego profil to Vincent

dziękuje :wub:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasso    8

krissma tommasso ma racje...bo zonaty

 

 

Gdzie tam ja nie żonaty :P jestem w trakcie poszukiwań swojej drugiej połówki :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasso    8

nie myślę tak ;p tylko sprostowałem niewłaściwe stwierdzenie o mojej osobie ;p poszukuję ale nie w internecie, tylko w realu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Tak na dobrą sprawę jeśli pan rolnik jest w miarę obrotny to jego żona w gospodarstwie nic nie musi robić, trochę jak żona biznesmena - może leżeć i pachnieć :)

 

Szczerze to nie znam takich Pań, co leżą i pachną tylko z powodu, że mąż jest obrotny, owszem znam, czy akurat pachną to nie wiem, pewne jest tylko że leżą, ale to dlatego, że są po prostu leniwe. :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
banan575    104

Jak sie nie wie czego sie szuka i czego chce, to nawet swiety boze nie pomoze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
justysa    0

nie wyobrażam sobie żebym ja sleżala w domu nic nie robiła a mój chłopak miałby wszystko robić sam. co bym mogła robić to bym robiła żeby jaknajszybciej wszystko zrobić i móc spędzić czas razem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
justysa    0

nie jestem idealna :mellow: nieraz denerwowałam się na mojego chłopaka jak do niego jeździłam że musiał wstać rano i obrządek zrobić że nie mógł ze mną dłużej poleżeć ale wkońcu zrozumiałam że to jego obowiązrk i część jego życia a jeśli ja chcem być też częścią jego życia muszę to szanować i mu pomagać :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
GoRAL1    63

banan575

 

 

pod czy na

 

Bez urazy ja tak z własnego doświadczenia

Edytowano przez GoRAL1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×