Skocz do zawartości

Polecane posty

banan575    104

Dziewoszki wszystkiego najlepszego z okazji DNIA KOBIET

 

 

 

Zdrowia szczescia pomyslnosci tego zyczy wam bananuska

 

bo chlopy zapomnialy o dniu kobiet a babe na gospodarke szukaja. :D

 

:D

 

:D

Edytowano przez banan575

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
GoRAL1    63

Wszystkiego najlepszego

Wcześniej nie było czasu bo trzeba się było zając Swoja Kobietą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

wszystkiego najjjj drogie panie czego tylko sobie życzycie może forumowicze pojechali do Kielc na agrotech ciągniki ich bardziej przyciągają niż kobiety :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Famer21    6

A ja serio zapomniałem o dniu kobiet, dopiero jak wszedłem na neta w telefonie to zobaczyłem datach, że dzien kobiet, a już byłem prawie w wiosce dziewczyny, i szybko zawrót i do kwiaciarni.. Ale bym się dowiedziałbym wszedł i zaponniał... lol

Wszystkiego Najlepszego Panie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz78    344

Zero mycia,zero prania,zero szycia gotowania ,dziś dzień kobiet drogie panie ,1000 kwiatków na śniadanie ,a od jutra do roboty resztę dni świętują chłopy :):P .Wszystkiego najlepszego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
binek    264

he he na gól głowy to raczej panowie mogą się uskarżać. W zeszłym tygodniu chciałem umówić się na sobotę z znajomym w celu zrobienia małego interesu, z góry zapowiedział że w piątek po południu jest z żoną na dniu kobiet, a w sobotę do południa prawdopodobnie nie będzie miał siły odebrać telefonu :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Radan    28

Moje "słabiutke, grzeczne dziewcze" spało do południa, a jak już wstała to powiedziała że z jedzeniem poczeka do kolacji :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    354

Jestem ,jestem ,spokojnie Panowie . Świętować też trzeba umieć tzn tak , by wilk był syty i owca cała... :P

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maras    0

Tak masz racje, ale czasami cos sie wymknie z pod kątroli i lecisz bez hamulcy :wacko:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7891Firefox    52

wczoraj był dzień kobiet, nawet tego nie odczułam, poprostu dzień jak co dzień, jak każdy inny. robota ta sama, obowiązki jak zawsze. Nic szczególnego. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
banan575    104

Które panie boli dziś glowa

 

Glowa to dopiero bedzie mnie jutro bolec, juz dzis zamowilam sobie rosol na jutro (idealny lek na kaca) :D :D

 

A jutro zobaczymy co bedzie, narazie mnie oczy piekà. :rolleyes: Czyli u mnie dzien kobiet byl. :D :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cinek8541    75

No bo już myślałem,że Wy drogie panie też o nas zapomniałyście.Celowo nic nie wspominałem,bo chciałem zobaczyć czy któraś będzie miała to na myśli.W gruncie rzeczy to jesteśmy takimi samymi istotami jak Wy i też lubimy jak od czasu do czasu ktoś podrapie nas za uchem :D

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Amorim
      Witam
       
      Rok temu skończyłem studia na kierunku ochrona środowiska wydawał mi się to dobry kierunek po liceum i biol-chemie nie był zbyt trudny a ja byłem średnim uczniem. Tata prowadził gospodarstwo około 15 hektarów plus 10-14 krów. Jednak ja nigdy go nie słuchałem często sie z nim kłóciłem i nie chciałem iść do technikum na rolniczy kierunek tak jak mi radził... Poszedłem do liceum gdzie bardzo się męczyłem ale jakoś je skończyłem i dość dobrze zdałem maturę nie wystarczyło na weterynarie czy biotechnologie nie mówiąc o medycynie wiec wybrałem popularną ochronę środowiska. Studia przeszedłem bez większych problemów a ojciec który ma już 66 lat nie mógł sobie poradzić i gospodarstwo pod*padło. Teraz ja nie mam pracy i perspektyw (ponieważ ludzi po ochronie środowiska jest w brut) ani nie mogę przejąć gospodarstwa i starać się o premie młody rolnik... macie jakieś rady co w tej sytuacji robić ? spotkaliście się z takimi przypadkami gdzie ludzie po studiach wracali na wieś nie z wyboru a z przymusu ?
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
×