Skocz do zawartości

Polecane posty

Witek2010    32

Sławek chyba Ci się strona nie załadowała . Przecież napisała wszystko , wyraźnie bez błędów i po polsku. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witek2010    32

Proszę bardzo zawsze do usług o każdej porze dnia i nocy :) Ale przecież wiesz o tym. Co do wypowiedzi Panny Migotki nastąpiła pomyłka a kropki można w łatwy sposób odczytać to jest taki szyfr. Trochę tylko myślenie włączyć i już.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Migotka    22

haha dokłądnie , tylko ludzie obdarzeni szczególnym darem potrafią przeczytac ta prostą wypowiedź :D

 

Można to także przytoczyc do aktualnej sytuacji na ów forum {gospodarka może schodzić na psy , ale żeby gorum rolnicze... ? }

miałam nadzieje że nie doczekam tego wieku :P

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    344

@Migotka to Ty jeszcze mało widziałaś i słyszałaś ,jeszcze nieraz Cie wiele zagadnień w życiu zaskoczy . ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
endzit    26

No wreszcie Kobiety się wzięły za temat to i może ton wypowiedzi spadnie jak temperatura w styczniu..

A może i coś sensownego w koleinych postach sie pojawi, nie to żeby się tu czepiać, ale ostatnio trochę poziom tu poleciał i osób jakby mniej.

Nie chodzi o to by na forum zaraz dyskutować o filozoficznym podejściu do życia, czy o tym jak teroria ma się do praktyki, ale dobrze jakby od czasu do czasu znalazła się pełna wypowiedź nawiązująca do tematu przewodniego . Samo bicie piany nie wszystkim służy dobrze, a w myśl zsady "po owocach ich poznacie" niech to miejsce swobodnej wypowiedzi pomaga ludziom oczyścić swe umysły, podzielić się wnioskami i poszukać drogi do celu...

Na to i inne działania : Niech moc będzie z wami

 

Pozdrowił..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Madzia20    16

Ja tu tez bywam tylko niekiedy bo jak mówisz poziom spadł...

Ale z drugiej strony ile można gadać o dziewczynie na gospodarkę poważnie jak już chyba prawie że wszystko w tym temacie zostało wyczerpane :)

Chyba że ktoś będzie miał nowe spostrzeżenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty
Ja tu tez bywam tylko niekiedy bo jak mówisz poziom spadł...

A czemu poziom spadł? bo jak mówisz, tylko niekiedy bywasz. :P

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MrsMadzia    0

Postanowiłam dodać coś od siebie. Coś w tym kraju nie jest tak jak powinno być. Piszecie tutaj, że poziom spadł ( nie wiem wczoraj trafiłam tutaj dużo jeszcze nie przeczytałam) a w Polsce coraz więcej ludzi jest po studiach. To albo Ci po studiach tym tematem się nie interesują albo taka ciemnota się robi w tym pięknym kraju... :) Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gregorius    123

@MrsMadzia sto lat życzę i zdrówka :)

 

często ludzie idą na studia po tzw. papierek, żeby poprawić sobie mniemanie o sobie, że jest bardziej wykształcony, a tak na prawdę studia traktują jako zwyczajną zabawę, Ci studenci którzy się angażują w nauke, chcą do czegoś dojść to zazwyczaj im się udaje, jeśli dobry kierunek wybierze a wiadomo jak było mocno napędzany marketing i zarządzanie zrobiły swoje :)

 

a co do ciemnoty nie oglądajmy dzienników w tv i będziemy mięli spokój

 

pozdrawiam ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Luke16    144

Madziu w pięknym powinno być w cudzysłowie ... Bo przez naszych rządzących on już się nie robi piękny ... :/ Moim zdaniem właśnie Ci rządzący to jest jedna wielka ciemnota która ciągnie tylko do swojej kieszeni nie patrząc na innych ... Ludzi po studiach jest cała masa... Tylko co z tego jak nie ma dla nich pracy?? A co niektórzy pokończyli takie kierunki o których się "fizjologom nie śniło" .... Ale wracając do tematu mieszkam na wiosce gdzie mieszkają same dziewczyny ... Żadna nie pracuje w gospodarstwie ... z reguły wszystkie albo bawią dzieci albo pracują gdzieś tam w sklepach ... Jak gadałem z koleżanką ostatnio i zapytała się czemu nie chce tutaj zostać to odpowiedziała że tu nie ma przyszłości... i nie ukrywam że się z nią zgadzam ... I chociaż jej rodzice mają 50 krów i zautomatyzowane wszystko to mi się osobiście tez nie chciało by się pracować ... Pomóc owszem ale nie mieć wolnego weekendu czy urlopu? Troszkę po tych gospodarstwach przejeździłem i młodzieży w oborach nie widziałem ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cinek8541    75

Luke toć to u Ciebie Eldorado z tymi pannami... :D 50 krów,pełna automatyzacja...i nie mieć wolnego weekendu B) a gdyby na ten czas taka osoba miała iść do pracy na te 8-10h za nędzną najniższą krajową???

Mi tam daleko jeszcze do takiego gospodarstwa jak to opisane przez ciebie,ale nie zamieniłbym bym tego co mam na nic innego....wiadomo najlepiej mieć i nic nie robić-tylko,że tak się nie da.Poczekaj jak ta twoja koleżanka postarzeje się o te kilka lat ...i wtedy z nią na ten temat porozmawiaj -ciekawe czy na oczy przejrzy???

Co do studiów to się zgadzam.Tylko co z tego ,że dziś jest coraz więcej osób po studiach jak przedwojenna matura była na wyższym poziomie jak te dzisiejsze studia.

Sam nie mam skończonych studiów -bo są one mi akurat nie potrzebne.Jak musiałem podnieść kwalifikacje to poszedłem na szkołę policealną i teraz mogę się szczycić tytułem Technika Rolnika :P .Jeżeli nadal będę musiał podnosić kwalifikacje to wtedy się wybiorę na wyższą uczelnię i na pewno jako któryś tam z rzędu nie zasilę grona bezrobotnych filozofów, teologów czy innych mgr. administracji.

Edytowano przez Cinek8541

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Luke16    144

Cinek ale ja ją tylko jako przykład podałem ... Chłopaszek w wieku 34 lat z żoną mieli z 40 sztuk w tym momencie z 5 byków on pracuje i byłem ostatnio u byków kółka zakładać i powiedział że nigdy więcej nie wróci do krów ... Woli pracować za 2 tysie i mieć gospodarkę w tyłku... Kolejny rolnik trójka dzieci ma z 35 sztuk i robi tylko sam w oborze w której nie ma ani wyciągu ani dojarki przewodowej... Trójka dzieci nic kompletnie nic mu nie pomaga w tym 2 synów (18 i 20 lat), o żonie nie wspomnę ... Nie znam osoby w przedziale wiekowym od 18 do 30 lat która by została na gospodarce... Sam nie chce a co dopiero inni mają powiedzieć... Jak ja nie widze przyszłości tutaj?? I jak mi firma nie będzie szła to spadam do DE do rodziny ...

 

P.S. Studiów też nie mam lecz technika i z jednej strony fajnie by je mieć lecz ja przez 5 i pół roku więcej się nauczę praktykując jak na tych zasmarkanych studiach...

Edytowano przez Luke16

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

50 krów,pełna automatyzacja...i nie mieć wolnego weekendu

to powiedz krowom ,, ja mam wolny weekend więc nie jecie i nie doicie się do poniedziałku "

Edytowano przez MAT912

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Luke16    144

ggoosiaczek1212 piękne słowa ... Nie daj żreć czy nie naciśnij nawet tego przycisku na wyciągu czy nie wydój ... To już jest rutyna ... I codziennie świątek piątek i niedziela trzeba siedzieć w tej oborze .... A gdzie tutaj choroby, porody?? Tego trzeba też dopilnować ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
HondaMtx    120

Praca na gospodarstwe nie jest lekka ale uczy czloweka pokory do pogody wykonywanej pracy. Czasami sie slyszy jak to "miastowi" lub Ci, ktorzy za przeproszeniem gowno wiedza o pracy na gospodarce wypowiadaja si na jej temat. Ci, ktorzy wiedza ja wyglada praca na wsi wiedza tez, ze pracy jest od groma ale czasami jest czas na weekend czy na urlop. Wiadomo, ze jak sa znia czy sianokosy to nikt nie patrzy czy akurat jest niedziela tylko podwija sie rekawy i do roboy gdy tylko pogoda pozwoli.

Osobiscie jesli bylbym zmuszny pracowac gdzies za 1000zl miesiecznie i pracowac w soboty to wolalbym se meczyc na gospodarstwie.

A nawiazujac do tematu toteraz jest malo dziewczyn, ktore chcialyby miec meza rolnika, gdyz maja wysokie mniemanie o sobie. Ponowaz mysla, ze praca na roli jest ponizajaca :/

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja nie myślę że praca na roli jest poniżająca :P są inne gorsze zawody.

Dla mnie najgorsze jest to że z całej rodziny chociaż jedna osoba jest cały czas uwiązana na gospodarstwie, bo musi się wszystkim zająć, nie ma tak że małżeństwo ma wolny weekend i może sobie pojechać gdzieś na urlop.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Luke16    144

Ja pochodzę ze wsi... Tu się wychowałem, myślałem tez o tym żeby to gospodarstwo przejąć ... Ale niestety musiałbym mieć to 50 sztuk i to 50ha a na tych moich (rodzicowych) 15ha bez możliwości rozbudowy co można zrobić ?? NIC! Mając fajną oborę jakieś zaplecze i przede wszystkim pieniądze z tego to i moja dziewczyna która jest z miasta pewnie by tu przyszła i mi pomagała bo kocha zwierzęta ale mieć wyciąg taczkowy 15ha i 20 krów to nie ma sensu.... A UE? I tak się rozleci i tak się rozleci... Prędzej czy później ... Dlatego nic od nich nie chce typu Młody Rolnik...

A co do mniemania dziewczyn tak jak słusznie napisałeś HondaMtx wielkie paniusie i tyle .. Sytuacja ze studiów mojej dziewczyny ... Jakaś jej koleżanka powiedziała wykładowcy że jest ze wsi i żadnego egzaminu nie zdała u tej babki - bo jak to później mi moja połówka powiedziała że nie na widzi ona ludzi ze wsi... Nie mówię tutaj o wszystkich dziewczynach bo są naprawdę wyjątki ale są to nieliczne dziewczyny ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty
bo jak to później mi moja połówka powiedziała że nie na widzi ona ludzi ze wsi...

Bo ta egzaminatorka, najprawdopodobniej też pochodziła ze wsi, sama się wybiła, to pozwolić innym ziomkom, nie może być.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    446

50 krów,pełna automatyzacja...i nie mieć wolnego weekendu

to powiedz krowom ,, ja mam wolny weekend więc nie jecie i nie doicie się do poniedziałku "

 

 

W mieście jest dobrze jak mamy pracę gdzie pracujemy 8h dziennie w konkretnych godzinach, ale sytuacja się zmienia gdy pracujemy na godziny albo aż praca się skończy bo jest zamówienie do zrobienia/wysłania/przyjęcia , trzeba skończyć wcześniej bo kolejne czeka itp.

 

Znam sytuację że jeden brat został na gospodarstwie drugi w "mieście" mieszkają blisko siebie.

 

Pierwszy brat wraz z rodziną zajmuje się gospodarstwem i ok. 50 szt bydła, a drugi pracuje jako kierowca zaś żona w punkcie LOTTO i fakt ten drugi ma czas jak koleżanka wspomina na urlop itp, ale na co dzień dziecko z szkoły odbiera im właśnie ten brat z gospodarstwa który może sobie tak czas zorganizować aby to dziecko odebrać .

 

Więc wszędzie są plusy i minusy. Wszędzie dobrze gdzie Nas nie ma.

 

A czy będąc w mieście i pracując jesteście w stanie się tak zorganizować aby dziecko zawieść i przywieść ze szkoły gdzie jest 4h (przedszkole) ?

Edytowano przez Sadek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
HondaMtx    120

@gosiaczek no to Ty tak nie uwazasz :) A sa dziewczyny, ktore mowia, ze nie chca chlopaka rolnika, poniewaz "wstyd sie przyznac przed znajomymi"- cytuje slowa jednej z dziewczyn, ktora tak mowla do kolezanek przed klubem. Najgorsze jest to, ze ta dzewczyna pochodzi z domu gdzie rodzice maja okolo 30 ha pola.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×