Skocz do zawartości

Polecane posty

Kamyk514    0

Czasami się też tak trafia ze dziewczyna z miasta bardzo się interesuje wsią i pracą na niej (ale jest raczej mało takich przypadków ale koledze się taki trafił ) teraz to i dziewczyny ze wsi nie chcą zostawać na wsi bo mówią ze to niby nieprzyszłościowe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
halun20    1

niektórzy są 100 lat za murzynami. Jak dziewczyna nie chce na gospodarkę to może warto poszukać po swojej stronie winy bo to nie musi być jej wina.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tommy66692    10

Jak ktos pojedzie do dziewczyny i bedzie gadal caly czas o swinaich i krowach to ja sie nie dziwie ze nie bedzie chciala-nie dlatego ze na gospodarke a dlatego ze bedzie wiedziala ze jest potrzebna tylko do roboty a swinie i krowy sa wazniejsze. :rolleyes:

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Igor03    2

ja mialem taka dziewczyne normalnie byla sliczna ta cera te pazurki, opalona (lalka z miasta) i mi mowila ze chce zostac farmerka hehe ale niestety cos poszlo nie tak i juz nie jestesmy razem !!! ja tam nie narzekam na brak kolezanek !!! mam 18 lat i narazie chce sie wyszalec jak bede mail 23 to bede myslal nad stalym zwiazkiem !!!! :rolleyes:

 

 

 

 

Ps wole bliskie kolezanki niz dziewczyne heh ;):D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamyk514    0

Ja z tym już problemów nie mam juz znalazłem dziewczyne która na szczęście coś wie o gospodarstwie i trochę jąnawet interesuje więc juz nie ma z tym problemu :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
halun20    1
Jak ktos pojedzie do dziewczyny i bedzie gadal caly czas o swinaich i krowach to ja sie nie dziwie ze nie bedzie chciala-nie dlatego ze na gospodarke a dlatego ze bedzie wiedziala ze jest potrzebna tylko do roboty a swinie i krowy sa wazniejsze. :rolleyes: Takze wszystko zalezy od nas i nie zrzucac calej winy na kobiety :)

@tommy sama prawda. :D rozumiem czasem porozmawiać o gospodarce ale żeby cały czas to już przesada.

Ja ze swoją Panią czasem rozmawiam o gospodarce, jak sie coś popsuje to przyjdzie mnie pocieszy ze napewno to jakoś naprawie. jak wożę sianokiszonke to troche ze mną pojeździ żebym nie był samotny, a wiec panowie chyba nie jest tak cieżko z kobietami na gospodarke. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
benek79    13

U mnie jest tak ze ja pracuje na gospodarce(mam jednego pomagiera na stałe) a moja zonka pracuje sobie na panstwowej posadzie i jest super!!! NIE SZUKAJCIE DO ROBOTY BO TE CZASY JUZ MINEŁY I NIE WROCA!!! Pozdrawiam płec piekna mieszkajaca na polskiej wsi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rino    1

U mnie w okolicy jest tak ze ,,na gospodarke'' czyli na partnerkę dla farmera predzej się znajdzie jakas dziewczyna z miasta niż ze wsi. Znam kilka przypadków że dziewczyny(i to bardzo ładne) z miasta poszły do technikum rolniczego bo w przyszłości chcą mieć męza rolnika..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bartus16    8
U mnie w okolicy jest tak ze ,,na gospodarke'' czyli na partnerkę dla farmera predzej się znajdzie jakas dziewczyna z miasta niż ze wsi. Znam kilka przypadków że dziewczyny(i to bardzo ładne) z miasta poszły do technikum rolniczego bo w przyszłości chcą mieć męza rolnika..

i to powinno nas cieszyc :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
halun20    1

a kto tu szuka kobiety do roboty.co najwyżej towarzyszki życia. :rolleyes: i nie tylko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Igor03    2
@tommy sama prawda. :rolleyes: rozumiem czasem porozmawiać o gospodarce ale żeby cały czas to już przesada.

Ja ze swoją Panią czasem rozmawiam o gospodarce, jak sie coś popsuje to przyjdzie mnie pocieszy ze napewno to jakoś naprawie. jak wożę sianokiszonke to troche ze mną pojeździ żebym nie był samotny, a wiec panowie chyba nie jest tak cieżko z kobietami na gospodarke. ;)

 

zgadzam sie z wami !!!!! kobiety to dziwne stworzenia (musisz dobrze bajerowac i je masz !!!) hehe

a jak juz ktos jest zdesperowany to niech jedzie na Ukraine poszukac deziewczyny, zony (podobno Ukrainki sa latwe i pracowite) hehe :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bartus16    8
Od orania mamy Cyborgi nie?? :rolleyes:

nie o to mi chodzilo w tamtym poscie tylko tak to napisalem przykladowo...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rino    1

Wiadomo ze sie nie szuka dziewczyny do roboty, ale powinna ona lubic życie na wsi, które sie nieraz sporo różni od tego w mieście...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetmen    1

Ja mam siostre cioteczno która ma starsze dwie siostry ale żadna z nich nie chce zostać na gospodarce i wyszło na najmłodszo ze zostanie ale ona nie chce zostać na gospodarce, ale musi bo tak jej wszyscy każo. Zawsze sie jej pytam czy znalazła jakiegoś farmera, a ona mi na to że nie. Mówi że jej nikt nie chce. A ja wiem że ona mnie buja z tymi chłopakami. A nie jest brzydko dziewczyno i nie głupio.

A ja nie moge niestety znaleźć dziewczyny który by ze mną była.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ciagnikfan    3

To raczej polecam w mieście szukać bo tym ze wsi imponuje tylko miasto i przysłowiowa fura, skóra i komóra (niektórym ''disco chicks'' wystarcza golf II, nokia 3510i, i kurtka niby na motor z bazarku)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rino    1

Zetmen ja mam kupele która szuka chłopaka na gospodarkę hehe... Ja tez zauwazyłem ze na gosp trudniej o dziewczynę (ale sie da znaleźć) ciekawe dlaczego??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetmen    1

bo te dziewczyny ze wsi to sie napatrzo na to co sie robi i ile to roboty i może sie dlatego płoszo?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rino    1
bo te dziewczyny ze wsi to sie napatrzo na to co sie robi i ile to roboty i może sie dlatego płoszo?

tu moze masz racje, niewidza tych dobrych stron zycia na wsi tylko te najgorsze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rafal180    2
To raczej polecam w mieście szukać bo tym ze wsi imponuje tylko miasto i przysłowiowa fura, skóra i komóra (niektórym ''disco chicks'' wystarcza golf II, nokia 3510i, i kurtka niby na motor z bazarku)

hehehe dobrze powiedziane :) znam dużo takich pustych dziewczyn. . Panowie powiem tak..... jeśli bedziesz z dziewczyną która bedzie cie kochała to napewno wam sie ułoży nie ważne czy bedziesz rolnikiem czy supermenem :D . jesli bedzie kochała to napewno bedzie ją interesowało co robisz i jak ci sie pracuje na gospodarce :rolleyes: .fajnie by było gdybyś wracał do domu z myślą ze tam czeka na ciebie twoja druga połówka ;) .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ralf    5

a ja wam powiem jedno teraz wszystkim dziewczynom ze wsi poprzewracało sie w głowie od tej "Fotki" i kazdej sie wydaje ze ma coś w zanadrzu :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rafal180    2
Trzeba szukać kiedyś sie może znajdzie te swojo połówke.

trzeba szukać :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ciagnikfan    3
a ja wam powiem jedno teraz wszystkim dziewczynom ze wsi poprzewracało sie w głowie od tej "Fotki" i kazdej sie wydaje ze ma coś w zanadrzu :rolleyes:

Dokładnie popieram w 100%. Właśnie miałem coś takiego napisać. W ogóle patrząc na dziewczyny z fotki można sobie obejrzeć typową farbowaną, opalona na solarium, z makijażem taki że go z kosmosu widać wspomnianą przeze mnie disco chicks. O taka to łatwo wystarczy kupić byle jakie auto może być Golf II ale oczywiście ''zrobiony'' naklejkami na szyby z tesco (eclipse albo lancer dają lepszy efekt), wsadzić do niego głośniki i je**** techno na całą wieś tak żeby w tym golfie dach falował i zajechać pod jedna z wiejskich dysk.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Amorim
      Witam
       
      Rok temu skończyłem studia na kierunku ochrona środowiska wydawał mi się to dobry kierunek po liceum i biol-chemie nie był zbyt trudny a ja byłem średnim uczniem. Tata prowadził gospodarstwo około 15 hektarów plus 10-14 krów. Jednak ja nigdy go nie słuchałem często sie z nim kłóciłem i nie chciałem iść do technikum na rolniczy kierunek tak jak mi radził... Poszedłem do liceum gdzie bardzo się męczyłem ale jakoś je skończyłem i dość dobrze zdałem maturę nie wystarczyło na weterynarie czy biotechnologie nie mówiąc o medycynie wiec wybrałem popularną ochronę środowiska. Studia przeszedłem bez większych problemów a ojciec który ma już 66 lat nie mógł sobie poradzić i gospodarstwo pod*padło. Teraz ja nie mam pracy i perspektyw (ponieważ ludzi po ochronie środowiska jest w brut) ani nie mogę przejąć gospodarstwa i starać się o premie młody rolnik... macie jakieś rady co w tej sytuacji robić ? spotkaliście się z takimi przypadkami gdzie ludzie po studiach wracali na wieś nie z wyboru a z przymusu ?
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
×