Skocz do zawartości

Polecane posty

banan575    104

ale czym to sie przejmowac??? Niech sobie beda miastowe.

 

@Meg czasami trzeba sobie uszy na wylot przeczyscic i to co mowia to jednym wpuszczac drugim wypuszczac (po wiejsku olewac to)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    354

Jak to nie nie rozwinął? Przyjezdni miastowi są bardziej miastowi od tych miastowych od pokoleń.

No tak Stasiu masz rację ,drugi raz już dziś się z Tobą zgodzę . Chyba wychodzę z formy :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kozulek2    228

Jak to nie nie rozwinął?

A tak to ....najlepszym przykładem jeteś Ty ... :D kto więcej ma pogardy dla wsi od Ciebie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    354

Eee tam ,Stasiu to dobry chłop ,tylko te nadgodziny w biedronce tak źle na niego wpływają . Takie skutki uboczne pracy przy kasie :D

Edytowano przez Meg5

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
macias611    15

no niestety do stereotypu rolnika w gumiakach dochodzi jeszcze to że narzeka a kase dostaje... za nic przecież...

 

och wsi moja sielska anielska :) dzisiaj gospodarstwo to normalne przedsiębiorstwo produkcyjno-handlowe , ale oparte też o wartości takie jak pracowitość, odpowiedzialność, oddanie, porządek, no i miłość... ale to może ja jestem takim fanatykiem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Takie skutki uboczne pracy przy kasie :D

To nadal noszą pampersy pracownicy kas? :P

@Meg5 to ładnie, że bronisz kolegę, tylko wątpię żeby On to umiał docenić, prędzej Cię zaatakuje. :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty
@Meg5 to ładnie, że bronisz kolegę, tylko wątpię żeby On to umiał docenić, prędzej Cię zaatakuje. :P

Jak na na razie to wy tu atakujecie ,i to tą biedną "biedronkę" w której i tak kupujecie :P A @Stasiu zawsze wam powie : Dziękuję i Zapraszamy ponownie.

Nie potraficie docenić ludzkiej pracy. :lol: A zwłaszcza tej uprzejmości :wacko:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stables    13

Jak to mowia kto sie czubi ten sie lubi, takze mozemy byc spokojni,kolezance Meg5 nic nie grozi ;);)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty
@ Mat niech się dzieje co chce

No nie poznaję koleżanki. :P :lol: :lol: :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    72

A tak to ....najlepszym przykładem jeteś Ty ... :D kto więcej ma pogardy dla wsi od Ciebie?

No właśnie nikt. Rozleniwiam się przez to.

 

Meg, ratuj. Chcą ze mnie bestie zrobić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty
Meg, ratuj. Chcą ze mnie bestie zrobić.

No sam sobie zasłużyłeś, nie jedną Piękną tutaj "zgubiłeś." :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kozulek2    228

.

 

Chcą ze mnie bestie zrobić.

no nie pochlebiaj sobie :D ....lepiej kundel by pasował :D :D :D :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    354

No to słuchajcie Koleżanki i Koledzy ,diabeł nie taki straszny jak go malują ,tak samo jest z @ Stasiem . Dajcie chłopakowi szanse ,stania się lepszym . Tylko czy to się nam opłaca ? Bez Stasia ironii ,zanudzimy się tu na śmierć ,a tak jest czasem pikantnie ,wrrr ... :lol: Stasiu nie zmieniaj się ,bo przestane Cie lubić . -_-

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty
...lepiej kundel by pasował :D :D :D :D

Razem ze mną kundel bury

Penetruje wszystkie dziury :P

Kundel bury,kundel bury

Kundel bury ,fajny pies :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty
a tak jest czasem pikantnie ,wrrr ... :lol:

Zależy dla kogo, postów nie nadążam usuwać. :P :lol: :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty
Do żywego mnie rusza pokazywanie zarośniętych typów w gumowcach i waciaku z winem pod pachą, rowerem u boku i mówienie,że to rolnik.

Ale nic się nie denerwuj, ludzie mylą pojęcia - każdy wie że to są żule :P :lol:

 

ze wsi wyemigrowali do miasta najbardziej o tej wsi chcą zapomnieć , bo przecież teraz są wielkimi mieszczanami .

A właśnie, a słoma z butów im wyłazi :lol:

 

A @Stasiu zawsze wam powie : Dziękuję i Zapraszamy ponownie.

No a co ma powiedzieć?......przecież nie - " i frytki do tego "?? :P

Edytowano przez esgreg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cinek8541    75

Razem ze mną kundel bury

Penetruje wszystkie dziury :P

Kundel bury,kundel bury

Kundel bury ,fajny pies :D

 

 

B) B) B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    72

No to słuchajcie Koleżanki i Koledzy ,diabeł nie taki straszny jak go malują ,tak samo jest z @ Stasiem . Dajcie chłopakowi szanse ,stania się lepszym . Tylko czy to się nam opłaca ? Bez Stasia ironii ,zanudzimy się tu na śmierć ,a tak jest czasem pikantnie ,wrrr ... :lol: Stasiu nie zmieniaj się ,bo przestane Cie lubić . -_-

 

Dobrze, nie zmienię się. O to możesz być spokojna.

 

Razem ze mną kundel bury

Penetruje wszystkie dziury :P

Kundel bury,kundel bury

Kundel bury ,fajny pies :D

 

No jak się spodobało. Kozulek mi zniszczył reputację.

 

 

 

 

No a co ma powiedzieć?......przecież nie - " i frytki do tego "?? :P

 

Skąd wiedziałeś, że staram się o posadę w Macdonalds?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty
Stasiu nie zmieniaj się ,bo przestane Cie lubić . -_-

To ja przestanę Ciebie lubić @Meg5, :P jak będziesz Staśka tak podpuszczać do "niecnych czynów" :lol:

Jemu dwa razy nie trzeba mówić :P

Dobrze, nie zmienię się. O to możesz być spokojna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kozulek2    228

 

 

. Kozulek mi zniszczył reputację.

 

 

 

Jak można zniszczyć coś czego nie było?

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Skąd wiedziałeś, że staram się o posadę w Macdonalds?

?????? Nie wiedziałem :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Amorim
      Witam
       
      Rok temu skończyłem studia na kierunku ochrona środowiska wydawał mi się to dobry kierunek po liceum i biol-chemie nie był zbyt trudny a ja byłem średnim uczniem. Tata prowadził gospodarstwo około 15 hektarów plus 10-14 krów. Jednak ja nigdy go nie słuchałem często sie z nim kłóciłem i nie chciałem iść do technikum na rolniczy kierunek tak jak mi radził... Poszedłem do liceum gdzie bardzo się męczyłem ale jakoś je skończyłem i dość dobrze zdałem maturę nie wystarczyło na weterynarie czy biotechnologie nie mówiąc o medycynie wiec wybrałem popularną ochronę środowiska. Studia przeszedłem bez większych problemów a ojciec który ma już 66 lat nie mógł sobie poradzić i gospodarstwo pod*padło. Teraz ja nie mam pracy i perspektyw (ponieważ ludzi po ochronie środowiska jest w brut) ani nie mogę przejąć gospodarstwa i starać się o premie młody rolnik... macie jakieś rady co w tej sytuacji robić ? spotkaliście się z takimi przypadkami gdzie ludzie po studiach wracali na wieś nie z wyboru a z przymusu ?
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
×