Skocz do zawartości

Polecane posty

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

@banan575 To ty musisz być praktykantka jak wiesz ile musi mieć :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
banan575    104

lata praktyki :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:


Najwyzsza Izba Kontroli

Centralne Biuro Sledcze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fartrac675dt    89

Długi i cienki ???? lepszy od grubego i krótszego ???? czy długi i gruby ??? :P a tak przytaczając kawał : idzie dwóch facetów przez miasto i jeden mówi do drugiego :

-Ty to idzie ta co uprawiałem z nią seks nie dałem rady błony dziewiczej przebić jej

Idą dwie kobiety drugą strona ulicy i jedna do drugiej mówi :

-patrz idzie ten debil co mnie przez rajstopy pakował :P

Panowie trzeba uważać bo dziewictwo jest tylko jedno a rajstopy można zmienić :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty
lata praktyki :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

To w końcu Panna czy mężatka, bo to różnica. :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

No teraz to mnie załamałeś to powinien czuć gdzie ftyka :rolleyes: he

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
banan575    104

Był sobie facet, który dbał o swoje ciało. Pewnego razu stanął przed lustrem, rozebrał się i zaczął podziwiać swe ciało.

 

Ze zdziwieniem stwierdził jednak, iż wszystko jest pięknie opalone oprócz jego członka! Nie podobało mu się to, wiec postanowił cos z tym zrobić. Poszedł na plażę, rozebrał się i zasypał cale swe ciało, zostawiając członka sterczącego na zewnątrz.

 

Przez plażę przechodziły dwie staruszki. Jedna opierała się na lasce. Przechodząc obok zasypanego faceta ujrzała cos wystającego z piasku. Końcem laski zaczęła przesuwać to w jedna, to w druga stronę.

- Życie nie jest sprawiedliwe - powiedziała do drugiej.

- Czemu tak mówisz? - spytała tamta zdziwiona.

- Gdy miałam 20 lat byłam tego ciekawa, :D

 

gdy miałam 30 lat bardzo to lubiłam, :D

 

w wieku 40 lat już sama o to prosiłam, :D

 

gdy miałam lat 50 już za to płaciłam, :D

 

w wieku 60 lat zaczęłam się o to modlić, :D

 

a gdy miałam 70 to już o tym zapomniałam. :D

 

Teraz, kiedy mam 80 lat, te rzeczy rosną na dziko, a ja nawet nie mogę przykucnąć! :lol:


Najwyzsza Izba Kontroli

Centralne Biuro Sledcze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    388

Kolego gsxr1000 odruch czucia odczuwa się w umyśle . Jest taki kawał ... Bóg mówi do Adama . Będziesz miał rozum i pe***a ,ale tylko tyle krwi ,że będzie działać albo jedno ,albo drugie .


Jedyną rzeczą jaką mam naprawdę [...] , jest moje własne życie i mój własny punkt wiedzenia .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

@Meg5 nie wiem czy odczuwa sie w umyśle. Bo nie jestem praktykującym :(

 

He he a wacka to już nie :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

To jak nie masz wcale czucia? :P

He he a wacka to już nie :o

Co nie? nie masz czucia, czy wacka? :blink:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Wacka mam ale nie praktykuje i naraźie tak zostanie :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

No to mnie uspokoiłeś, bo już myślałem, że od dziś, będziemy musieli do Ciebie mówić "kochana". :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Nie jestem pewien czy to wacek ale możecie Mi muwić kochana :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty
Nie jestem pewien czy to wacek

Taki malutki? :( a może jesteś dziewczynką i o tym nie wiesz? :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fartrac675dt    89

ja napewno '' kochana '' nie bedę mówić do Cb mnie interesują kobiety nie faceci :D ja będę cie nazywac tak jak masz napisane na kącie :) czyli gsxr1000 to co ty nie miałeś dziewczyny nic w tym stylu że nie ""tyrpałeś"

 

czy moze jestes dziewczyną???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FINN    999

To @banan, powiadasz, że jesteś "tego" ciekawa?? ;)


"Wielu internautów jest kundlowatych.Jedyne, co mogą, to anonimowo szczekać, podgryzać najwyżej kostki, bo wyżej nie sięgają. Jakby ich odwiązać z łańcuchów i kazać coś zrobić, to by nie dali rady." K. Jackowski
Skargi, wnioski i zażalenia, proszę kierować na PW i GG :)
 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

U mnie niema dziewczyn co się interesują rolnictwem. ;[ A jakieś tyrpanie to nie mój styl :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

To jednym słowem - Jesteś "prawiczkiem". :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fartrac675dt    89

Oj jak dobrze poszukasz to znajdziesz taką ;) @Finn A z kąt wiesz że ona jest ciekawa ?? :D Wcześniej pisała że ileś tam Cm wacka starczy więc moze juz nie ciekawa :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Tak jestem ja od seksu wole inne sporty :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty
błonę dziewicza można odnowić u ginekologa taka ciekawostka

To dobrze że jeszcze sztucznej szczęki sobie nie wstawiają, - bo było by po ptokach. :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FINN    999

@gsxr1000, po Twoim niku sądzę że miłoscią są motocykle....

 

@farmtrac, ciekawa, bo zalicza się do tego działu dziewczyn... ;) ale ciekawa, może nie jednego.... ;)


"Wielu internautów jest kundlowatych.Jedyne, co mogą, to anonimowo szczekać, podgryzać najwyżej kostki, bo wyżej nie sięgają. Jakby ich odwiązać z łańcuchów i kazać coś zrobić, to by nie dali rady." K. Jackowski
Skargi, wnioski i zażalenia, proszę kierować na PW i GG :)
 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Dobrze mówisz trzeba szukać ale naraźie muśi motorek wystarczyć :unsure:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Amorim
      Witam
       
      Rok temu skończyłem studia na kierunku ochrona środowiska wydawał mi się to dobry kierunek po liceum i biol-chemie nie był zbyt trudny a ja byłem średnim uczniem. Tata prowadził gospodarstwo około 15 hektarów plus 10-14 krów. Jednak ja nigdy go nie słuchałem często sie z nim kłóciłem i nie chciałem iść do technikum na rolniczy kierunek tak jak mi radził... Poszedłem do liceum gdzie bardzo się męczyłem ale jakoś je skończyłem i dość dobrze zdałem maturę nie wystarczyło na weterynarie czy biotechnologie nie mówiąc o medycynie wiec wybrałem popularną ochronę środowiska. Studia przeszedłem bez większych problemów a ojciec który ma już 66 lat nie mógł sobie poradzić i gospodarstwo pod*padło. Teraz ja nie mam pracy i perspektyw (ponieważ ludzi po ochronie środowiska jest w brut) ani nie mogę przejąć gospodarstwa i starać się o premie młody rolnik... macie jakieś rady co w tej sytuacji robić ? spotkaliście się z takimi przypadkami gdzie ludzie po studiach wracali na wieś nie z wyboru a z przymusu ?
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
×